Dodaj do ulubionych

Związek z mężczyzną starszym o 30 lat

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.11, 20:23
Co sądzicie o związku z tak dużą różnicą wieku? Obecnie jestem w takim związku, muszę się z tym ukrywać przed rodziną, jednak jest mi z nim bardzo dobrze. Jest czuły, opiekuńczy, wiem że mogę na nim polegać, porozmawiać o wszystkim. Nawet się nie kłócimy, jakoś nie potrafimy. A jeśli chodzi o seks... no cóż... bajka.
Edytor zaawansowany
  • Gość: ... IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.11, 21:03
    Sądzimy, że ta bajka prędzej czy później się skończy. Jasne, są szczęśliwe pary z dużą różnicą wieku i długim stażem. Ale myślę, że to raczej wyjątki.

    Tak więc baw się dobrze, kochaj (i kochaj się) na całego, zbieraj dobre i przyjemne doświadczenia, ale miej świadomość, że to mniej lub bardziej tymczasowe. Tak przynajmniej my sądzimy :-)
  • Gość: smutna IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.14, 09:15
    Rozumiem ja bo tesz jestem w takim samym związku kochamy sie ale jego synowie mnie nie akceptują dlatego ze są oni tylko o trzy lata starsi o demnie
  • Gość: Widz IP: *.pl 28.07.17, 11:42
    Odradzam. Starszy partner rozkocha ojcowskim uczuciem, wyręczy we wszystkim, ale trzeba być posłusznym, zacznie z czasem krytykować myślenie młodszej partnerki, staniesz się córunią jego a i tak będzie dzwonić do starszych pań znajomych w ważnych sprawach radzić się.. bo młoda mało rozsądna. Starszy potrzebuje jedynie pokazać ludziom, że go stać na młodszą kobietę. Mężczyzna starszy ok 5l i niezbyt młodszy to tak. co jeszcze.. takie związki są nieszczególnie pozytywnie oceniane przez otoczenie, głównie kobietę oceniają śmieciowo.
  • porando 16.12.11, 23:26
    A co masz na mysli pod pojeciem "zwiazek"?


    No coz bajki maja to do siebie ze fajnie sie ich slucha, dobrze przy nich zasypia i marzy a czasami mozna sie nawet z nich czesto czegos nauczyc ale niewiele maja wspolnego z rzeczywistoscia.

    A zwiazek z 30 letnia roznica wieku nie jest niemozliwy ale na dluzsza mete szanse na dlugie i szczesliwe pozycie sa kiepskie chyba ze Ty masz 40+ lat i nie masz nic przeciwko temu aby byc wdowa za 15 lat...

    Ktos kiedys wyliczyl ze 15 lat roznicy to roznica jedego pokolenia.... a wiec 30 letni mezczyzna pewnie jest starszy od Twojego ojca i moglby byc nawet Twoim dziadkiem wiec nie opowaidaj jacy to jestescie dopasowani , rozumiejacy sie i szczesliwi...
    Chyba potrzebujesz zwiazku typ ojciec-corka a nie partenrskiego?
    Jesli masz 20 lat a On 50 ciekawe jakie macie wspolne tematy do dyskusji, zajecia, znajomych itd....Twoje potrzeby i energia beda wzrastac a u 50 letniego mezczyzny to juz niestety z gorki i za lat 10 nie bedzie mu sie nic chcialo ani nie bedzie mogl nadazyc za Toba i co wtedy On zrobi? ( zwykle rzucaja staruchy i wymieniaja na mlodszy model niestety)
    Pewnie bedziesz chciala miec dzieci? Kto je wychowa? Sama sie zdecydujesz?
    Piszesz ze musisz sie ukrywac przed rodzina? Czy powedem jest tylko wiek czy moze "partenr " a zone?
    Myslisz ze latwo jest zyc bez rodziny ? Jesli tak myslisz to nie znasz zycia.
    Pewni imponuje Ci to ze jest dojrzaly i ustawiony i w takim zwiazku przeskoczysz koleznaki w czasie "dorabiania sie"

    Chyba musisz dorosnac wiec uwazaj co robisz..

    No ale jedni sie ucza na bledach innych i inni niestety tylko na swoich (i czesto sie wogole nie ucza)
  • Gość: Blanka IP: *.147.196.29.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.12.13, 16:06
    Witam,

    Przez przypadek związałam się o 34 lat starszym mężczyzną.... jestem po przejściach, mam za sobą nieudane małżeństwo.
    Niestety coraz częściej dopadają mnie wątpliwości... wbrew pozorą mężczyna po 60tce nie jest do niczego... Uwierzcie mi, że żaden 30 i 40 latek nie dał mi takiej satyfakcji w łóżku.
    Najtrudniejsze są decyzje, związane z rodzinom. Z wychowaniem dziecka itp.
    Jest mi z nim dobrze, ale czy mogę być aż tak samolubna...i pozwolić żeby moje dzieci wychowywały się tylko przy matce?
    Kocham go, on mnie też.... tylko to nie jest proste.
  • Gość: wariatka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.14, 18:44
    Awiec porando! Zwiazek to dwie osoby czujace cos do siebie ....nawet 30 lat tu niema roznicy czasem ten zwiazek jest ciekawszy i trwalszy od zwiazkow tradycyjnych choc trudno teraz takie spotkac
  • Gość: ollllaaaaaa IP: *.47.127.21.ipv4.supernova.orange.pl 03.03.19, 09:19
    Niektórzzy też wypowiadają się choć nigdy nie byli w takiej sytuacji, ale usilnie są mądrzejsi od innych.. O związku ze starszym mężczyzną może wypowiedzieć się ktoś kto w takim związku był. Jestem ze starszym mężczyzną o22 lata od 2 lat, nigdy nie byłam w takim zdrowym zwiążku;)
  • ewa.zeromska 17.12.11, 09:59
    Nie wiem ile masz lat, na jakim etapie życia jesteś i czego oczekujesz od życia, od partnera i siebie samej, a to jest bardzo istotne. Znacznie bardziej istotne, niż lata, które was dzielą. Ważne jest, żebyście mieli wspólny cel, porozumienie i oczywiście, żeby łączyło was prawdziwe uczucie.
  • Gość: takasobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.11, 10:23
    Łączy nas prawdziwe uczucie, zdecydowanie. Nie jestem już młodą podlotką i mam już dziecko. Kocham tego faceta i wiem, że miłość to nie tylko zabawa, ale także opieka i pomoc drugiej osobie, czego często również od niego doświadczam. Dlatego jestem gotowa pomóc mu, jeśli on będzie kiedyś tego potrzebował. Wcale nie oczekuję, że wszystko zawsze będzie różowe, jestem realistką. Wiem, że kiedyś się zestarzeje i będzie potrzebna mu pomoc, myślę, że sobie poradzę.

    Dlaczego miałabym wymieniać go na młodszego? Dla własnej wygody? Dla zabawy? Czy jeśli nasi rodzice się starzeją to wymieniamy ich na młodszych, bo ze starszymi jest więcej kłopotu? To bezsens. Tak samo jest w mojej sytuacji. On jest nie tylko moim facetem, ale również bardzo bliską mi osobą. Gdyby mnie zdradził, oszukał, to mógłby być powód do rozstania, ale na pewno nie to, że przybędzie mu parę lat. Większość z nas będzie kiedyś starcami, taka jest naturalna kolej rzeczy.

    Jeśli chodzi o niego, to nie jest żonaty, a z rodziną nie dzielę się tą wiadomością, przynajmniej na razie, aby nie doznali szoku. Myślę, że muszę ich powoli w to wprowadzić.
  • mamaboryska2 17.12.11, 10:35
    a ile masz lat, jeśli można wiedzieć?
  • Gość: takasobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.11, 11:17

    Mam 28 lat.
  • Gość: gosc IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.02.14, 09:22
    a co chcesz sie umówic na randke ze pytasz
  • Gość: ... IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.11, 12:48
    A dlaczego pytasz na forum, co o tym sądzą inni ludzie? Czy nie próbujesz sama siebie przekonać, że nie mylisz? I że to właśnie TEN mężczyzna, z którym chcesz spędzić resztę życia? Jesteś w stanie bez lęku myśleć o Was za 10, 20 30 lat?
  • Gość: takasobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.11, 13:52
    Chcę wiedzieć co sądzą o tym inni, żeby przekonać się co mogą sądzić moi najbliżsi. Oczywiście, że czasem boję się trochę tego co będzie, ale wiem, że tylko z nim chcę być, nie wyobrażam sobie być z kimkolwiek innym. Bardzo jestem do niego przywiązana. Dobrze mi, kiedy jesteśmy razem.
    Chciałabym wiedzieć jakie jest ogólne podejście społeczeństwa do takich związków. Co jeśli będziemy trzymać się za ręce na ulicy? Będziemy wyśmiewani? Takie prostackie zachowania niby mi nie przeszkadzają, ale jednak nie są miłe...
  • krzysztof.kolejarz 24.01.13, 06:45
    znam osoby z bardzo duza róznica wieku ,dziwnie to wyglada na ulicy jak spaceruja,ale sam spacer to nie wszystko .Niektózy mysla ze to ojciec z córka ida,jakie jest zdziwienie tych osób kiedy widza jak sie do siebie mizdza i całuja.Nasze społeczenstwo jest mało tolerancyjne,nie to co w innych krajach
  • lotus57 05.02.14, 19:50
    Mieszkamy w angli. ja mam 54 lata ona 23 lata. inni tylko zazdroszcza nam obojga. ludzie??? uwielbiamy ich zadziwiac np. publicznie sie calujac.
  • Gość: gosc IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.02.14, 09:35
    no i gitara najwarzniejsze ze jestescie szczesliwi olac publike i uwagi ,miłosc kto ja zrozumie
  • Gość: Agnieszka IP: *.jmdi.pl 27.02.14, 07:28
    i tak powinno być pozdrawiam serdecznie
  • ewa.zeromska 17.12.11, 13:11
    Pamiętaj o jednym To jest twoje życie, twoje wybory i twoje szczęście, ze wszystkimi konsekwencjami. Inni ludzie mają prawo do swoich osądów, nie możesz im tego odmówić, ale to ty decydujesz o sobie. Pozdrawiam
  • mamaboryska2 17.12.11, 22:35
    Tak jak napisała przedmówczyni - nie znamy Ciebie, Twojej relacji z tym panem, tego co o nim mówi Twoje serce...
    Wiem tylko, że sześćdziesięcioletni pan to już na prawdę ma z górki...
    Moja mama jest ze starszym mężczyzną, wychodząc za niego wiedziała, że jest niepełnosprawny, że jego niepełnosprawność się będzie pogłębiać, że nie będa mogli jeździć na wakacje, chodzić do teatru, tańczyć już wkrótce. Wiedziała to bo jest dorosła i doświadczona życiowo - nie tak jak my - małolaty.
    A mimo wszystko teraz zaczyna jej brakować tego, z czego świadomie zrezygnowała. To budzi najpierw zniecierpliwienie, smutek, żal. Następnie frustrację i niefajne przemyślenia dotyczące celowości dalszego bycia razem...
    Ja rozumiem, że teraz jesteś zakochana i wydaje Ci się że góry możecie wspólnie przenosić... Ale co będzie, kiedy Ty tak jak moja mama będziesz miała 57 lat i będzie rozpierała Cię nadal energia, witalność i chęć do życia a ON????? A On będzie się już żegnał o ile jeszcze w ogóle będzie....
  • Gość: ania IP: *.play-internet.pl 17.05.14, 17:25
    Skoro masz już dziecko to może ty liczysz na szybki spadek .Nazywasz to miłoscia ale chyba do siebie za 10 lat facet juz nie da rady kochac się z toba .Znam taką pare ona młodsza o 30 lat .Mieszkają razem juz 8 lat nie rozmawiaja ze soba nie ma wspólnych tematów to jest przepasć intelektualna Wiem że ten meżczyżna spotyka się z kobietą w swoim wieku bardzo czesto widuje ich razem ..On też wie ze lata mu uciekaja więc jeszcze korzysta i bierze z zycia pełnymi garsciami .A z ta młoda z która mieszka i która go tak bardzo kocha to on sie zwiazal zeby za pare lat obsługiwala go kiedy bedzie zniedołezniały .Kochana meżczyzni wiedza jak sie w życiu urządzić Dobrze radze wez z nim ślub .Po jego śmierci bedziesz otrzymywać ręte jako wdowa do konca zycia wiec nie bedziesz musiała pracowac Bedziesz jeszcze młoda więc ta miłośc i opieka nad nim ci się opłaci
  • krzysztof.kolejarz 24.01.13, 06:38
    i to jest najwazniejsze trzymaj sie tego,wiek nie jest wazny,wazne jest uczucie,zycze powodzenia
  • garibaldia 17.12.11, 23:49
    a czemu ukrywasz się ze związkiem przed rodziną? czy on jest żonaty?
  • Gość: takasobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 08:19
    Nie jest żonaty. Napisałam już wcześniej.

    Wszystko to co mówicie... że u niego to już z górki.... że mnie nadal będzie rozpierała energia, a jego już może nie być... To znaczy, że mam go rzucić i męczyć się myślami co on robi? Z kim jest? Tęsknić? Nie mogę i nie chcę. Bycie z nim jest jednym z największych pragnień mojego życia.

    A jeśli chodzi o wyjazdy... Jeśli na jakieś formy rozrywki będzie już za stary, to po prostu będę poddawać się nim sama. Ja uprawiam sport i wcale nie zmuszam go aby próbował mnie doścignąć w czymkolwiek jeśli nie chce. On ma też pasje, których ja z nim nie dzielę i nic z tego powodu się nie stało.

    Nie jestem i nie będę na jego utrzymaniu, więc sobie w życiu poradzę także w tej kwestii, jeśli już go nie będzie... Zdaję sobie sprawę, że najprawdopodobniej będę musiała to przeżyć...
  • donna_monna 18.12.11, 09:09
    Napiszę Ci jak u mnie było, to może Ci pomogę. Mój mąż zmarł trzy tygodnie temu w wieku 59 lat, byliśmy razem 20 lat. Różnica wieku między nami była 14 lat. Przez cały czas było wspaniale. Był to dojrzały mężczyzna, z ogromną wiedzą, z klasą, jakiej brakuje na ogół moim rówieśnikom. Podobnie jak u Ciebie każde z nas miało inne pasje, ale nie przeszkadzało nam to i nie oddalało od siebie. Też poznałam mojego męża jak miałam 28 lat. To już taki wiek, że widzi się dużo, odczuwa inaczej i szanuje i ceni to, co jest w ludziach niepowtarzalne. Choć moja dalsza rodzina chętnie przyjęła mojego partnera, bo też potrafili docenić to, jaki jest, to moja mama nigdy go nie uznała, bo ... nie był młody, przystojny i bogaty, jak sobie wymyśliła na męża jedynaczki. Dodatkowo był rozwodnikiem, więc nie mogło być ślubu kościelnego. Nie zraziło mnie to i żyliśmy zgodnie w związku partnerskim przez 19 lat, bo uważałam zawsze, że związek to kwestia świadomości, że się z kimś jest, a nie jedynie formalność w urzędzie. Ślub wzięliśmy niedawno dla naszych dzieci, bo w tym państwie nadal liczy się status formalnej rodziny. Niestety czas nieubłaganie leci do przodu i zostałam sama z dziećmi, ale liczyłam się z tym od samego początku, więc zaskoczona nie jestem. Może tylko zbyt wcześnie mój mąż odszedł (rak, niestety) i brakuje mi go, ale taka jest już kolej rzeczy. Decydując się na związek ze starszym mężczyzną musisz być na to przygotowana, że w pewnym momencie zostaniesz sama. Ale zamieszczając ten post czujesz przecież, że tylko z tym jednym mężczyzną jest Ci dobrze i nie zamieniłabyś go na nikogo innego. Oczywiście były w życiu momenty, że ze względu na odbiór społeczny dochodziło do sytuacji nieprzyjemnych. Na przykład jak na firmowej imprezie integracyjnej zanim przedstawiłam mojego męża, ktoś się potrafił mnie po cichu zapytać, czy to mój ojciec. Albo na zebraniach w szkole u dzieci na początku inni rodzice myśleli, że to dziadek dziecka, a nie tata. Ale co to ma za znaczenie? To Ty jesteś z tym człowiekiem i Tobie jest z nim dobrze. Ja, choć jest mi teraz ciężko, namawiam Cię, abyś szła za głosem serca, uczucia i rozumu w sumie też, bo przecież rozumiecie się razem wyjątkowo. Życzę Ci, abyś była silna w tej walce ze społecznymi stereotypami. Jak będziesz miała chęć napisz na priva.
  • lilyrush 18.12.11, 13:37
    nie porównuj 14 lat różnicy do 30.....
    ale kazdy żyje jak chce
  • donna_monna 18.12.11, 14:09
    Masz rację, to o drugie tyle lat więcej. Chciałam tylko autorce wątku pokazać, jak społeczeństwo odbiera takie pary, a to od niej zależy, co zrobi. I tak wszystko jest względne. Ja akurat spotkałam takiego człowieka, który mi odpowiadał, a był o 14 lat starszy. Może gdybym spotkała mojego rówieśnika o podobnych cechach, które mi imponowały w moim mężu, związałabym się z nim i żylibyśmy nadal razem. Autorka sama musi zadecydować, nikt tego za nią nie zrobi. Mogę jej tylko powiedzieć, że czasem nie było mi lekko, a teraz to już jest ciężko, gdy mój mąż zmarł.
  • Gość: takasobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 15:29
    Dziękuję ci donna_monna! Podbudowałaś mnie. Przykro mi bardzo z powodu Twojego męża... Wiem, że ja też kiedyś zostanę sama, zdaję sobie z tego sprawę... Ale mimo tego, ja nie wyobrażam sobie bycia z kimkolwiek innym...

    Czy ktoś z Was jeszcze był kiedykolwiek w podobnej sytuacji?
  • Gość: Staru-szka IP: *.181.73.173.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.12.11, 17:02
    Kiedy przeczytałam Twój pierwszy wpis pomyślałam, ze jakaś smarkula przeżywa chwilowa ekscytacje starszym facetem. Za jakis czas jej przejdzie. Po kolejnych wpisach zmienilam zdanie. Nie chcę Ci niczego radzić, bo nie byłam w takim związku. Ale mam wrażenie, ze jesteś dojrzałą i świadomą swoich pragnień i potrzeb kobietą. Masz tez świadomość, ze Twój związek narażony może być (i pewnie będzie) na znacznie surowsza ocenę bliskich i nie tylko osób. Uważam, ze to tez świadczy o Twojej dojrzałości. Ale jeśli jesteście pewni swojego uczucia, jeśli jest Wam dobrze a przy tym nikogo nie ranicie (np. zony) to dlaczego mielibyscie rezygnować z tego???? Udają sie związki z duża różnica wieku (sama jestem związana ze sporo młodszym mężczyzna), rozpadają sie związki rówieśników czy takie gdzie są dzieci ( które powinny scalać relacje). Nie ma reguły. Jeśli są wspólne cele, spojrzenie na życie, wartości i uczciwość to związek ma ogromna szanse.
    A to ze on jest starszy i być może odejdzie z ziemi pierwszy? A kto da Ci gwarancję, ze Ty będziesz żyła przez kolejne 40 czy 50 lat? Możesz wyjść jutro rano do pracy i nie wrócić.....Możesz z dnia na dzien dowiedzieć sie ze jesteś bardzo chora....
  • Gość: Jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 17:17
    Takasobie, przeciez niczyje doświadczenia Tobie nie pomogą , a takie wpisy zachwieją tylko słusznością Twojego wyboru. Ludzie najczęściej myślą schematycznie, gdyż akurat schematy często się sprawdzaja. Jednak zawsze może zdarzyć się wyjątek i kiedy kogoś kochamy, to zawsze wierzymy, że u nas się zdarzy. Sama jestem w niekonwencjonalnym związku i kiedy czytałam fora i opinie na ten temat, traciłam wiarę, że moze się udać. W każdym zachowaniu doszukiwałam sie zakamuflowanego końca. W rezultacie cały ten związek okazałby się samospełniejącą się klęską. Mój partner od początku nie konsultował swoich decyzji z nikim, nie rozważał ich i zawsze prezentował niezachwiana wiarę, że to, czy nam sie uda zależy wyłącznie od nas, a nie opinii innych ludzi. Miał do mnie żal o te wszystkie konsultacje i słusznie. Wszystko dobrze Wam się układa? To ciesz się i nie psuj tego niepotrzebnymi dyskusjami.
  • donna_monna 18.12.11, 17:25
    Bardzo słuszna rada, popieram. Ale rozumiem autorkę wątku, że chce się upewnić, że dobrze robi, choć i tak podświadomie to czuje. Ja też tak na początku miałam, ale w pewnym momencie zdecydowałam, że nie będę się na nikogo oglądać i po prostu będę z mężczyzną mojego życia. I nie żałuję, choć już go nie ma. Życzę Ci, takasobie, żeby Wam się wszystko dobrze układało i żebyś na swojej drodze życiowej spotykała jak najmniej ludzi, którzy Ci w tym będą chcieli przeszkodzić. A będą tacy, bo będą zazdrościć tego, czego sami nie mogą osiągnąć w swoich wyrachowanych, stereotypowych związkach.
  • Gość: takasobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.11, 17:26
    Dziękuję za wasze odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo miłości... prawdziwej...
  • Gość: VMS IP: *.range86-182.btcentralplus.com 23.12.12, 15:39
    Ja jestem w związku z facetem starszym o 26 lat i mam takie same dylematy, ale też, tak jak ty nie wyobrażam sobie życia bez niego. Ja mam 31 kat a on 57, moja rodzina nie wie o naszym związku a ja już mam dosyć życia w ukryciu.
    Bardzo się boję przyszłości, ale on mi powtarza ze bycie z rówieśnikami tez niczego nie gwarantuje, ludzie umierają w różnym wieku, ludzie się rozstają, zdradzają, bez względna to jaka jest miedzy nimi różnica wieku. Ktoś kiedyś napisał na jednym z forów ze lepiej być szczęśliwym przez 10/20 lat niż być nieszczęśliwych przez całe życie. Przecież nie można kontrolować tego kogo się kocha a kogo nie...
  • Gość: Wariatka IP: *.play-internet.pl 29.04.14, 13:54
    Hej napisze tak jezeli jestes szczesliwa to sie ciesz to jest priorytet......ja majac 17 l. Zaczelam zwiazek z ponad 36 latkiem bylo to 3 lata mojego szczescia potem mimo ze niebyl zonaty zerwalam zwiazek imialam chlopaka starszego o 1 r . Teraz mam meza jednak jezeli by mnie ktos zapytal co wtedy robilam i jak bylo na wyjazdach na wczasach opowiem wszystko jest we mnie niemowiac ze nasz kontakt sie niezakonczyl ......wiec zanim zrobisz ten najwazniejszy krok przemysl 2 razy ja teraz po 10 latach niewiem czy wybralam bymta droge ......
  • Gość: papryczka IP: *.play-internet.pl 29.04.14, 15:04
    Ja bym niewytrzymala jak idzie miec meza jednak mysla byc daleko i przy kims innym
  • porando 19.12.11, 21:07
    www.plotek.pl/plotek/1,78649,10841008,Ksiadz_z__Plebani__ma_o_34_lata_mlodsza_dziewczyne.html
    Ale nie probujecie mi wmowic ze Ona go kocha.....potrzebuje mostka do zrobienia kariery...
  • donna_monna 19.12.11, 22:21
    Jesteś debilem !!! Jak masz jakieś wątpliwości, to napisz na priva, wyjaśnię !
  • Gość: anna IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.12.11, 23:31
    Słuchaj swojego serca.A z tym ,że za 20 lat on będzie umierający nie słuchaj tego bzdura.Nie wiemy kto pierwszy odejdzie.A Ty możesz przeżyć z Nim choćby rok ,ale za to jaki...
    Ja mam męża o 15 lat starszego ja 26 on 41.Poznaliśmy się gdy miałam 19 lat on 34,żaden mój rówieśnik nie da mi tego co On.Też słyszałam a co będzie za pare lat itp.Jest cudownie po dwóch latach znajomości wzieliśmy ślub,a po 4 urodziła nam się cudowna córeczka.Jest wspaniałym dojrzałym ojcem,a moje koleżanki które mają mężów w swoim wieku no cóż..długo by pisać.
    Pozdrawiam
  • Gość: aska IP: *.mmj.pl 21.12.11, 22:53
    teraz tez to przezywam, jest cudownie!!! to jest to!!
  • tehuana 22.12.11, 01:47
    Po co ukrywasz ten zwiazek przed rodzina? Uwazam, ze ukrywanie tego -nie sluzy Twojemu dobru - jesli mysliz o tym zwiazku na powaznie i zamierzasz trwac w nim dluzej. Karty na stol - jak sie komus nie podoba - to trudno-bo to Twoje zycie.
    Roznica wieku - jest duza; ale Ty juz jestes dojrzala osoba i chyba wiesz, czego chcesz.
    Ja bylam w Twoim wieku, gdy poznalam mezczyzne o 20 lat starszego i dzis po ponad 4 latach jestesmy ciagle razem, juz jako malzenstwo.
  • Gość: takasobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.11, 17:46

    Bardzo się obawiam powiedzieć rodzinie, szczególnie mamie. Chyba będzie to dla niej szok.
  • porando 23.12.11, 22:09
    Na opini i stosunku Matki do Ciebie ci zalezy? sluchaj co Ci tu pisza - najwazniejsze jest co Ty myslisz. A rodzina ?? Co tam rodzina najwazniejsze przeciez Twoje szczescie
  • Gość: Jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.11, 07:39
    Wszystko jest ważne, relacja z matką w szczególności. Mozna sie domyslać, że mama nie będzie zachwycona, tak jak nie są zachwycone rzesze matek w różnych innych sytuacjach. Ale kto, jak nie matka najlepiej zrozumie i w końcu potrafi wesprzeć. Myśl dobrze, nie musi potoczyć się wg najgorszego scenariusza, a jeśli potoczy się, to możliwe, ze będziesz musiała wybrać. I ten moment będzie dopiero trudny. Najważniejsze, żebyś dała mamie czas na ochłoniecie, powoli ją przygotowała na tę wiadomość, a potem doprowadziła do spotkania, unikając wszelkich konfrontacji, gdzie byłoby zbyt wiele słów i emocji. Moja przyjaciólka wyszła za mężczyznę starszego od swojej matki i są oni obecnie dobrymi przyjaciółmi. Dąsy trwały bardzo krótko.Pamietaj tylko zawsze, że za reakcją matki będzie stało tylko jedno - strach o ciebie i musisz to zrozumieć.
  • Gość: alaska IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.12, 22:44
    A z jakiego miasta pochodzi Twój kochanek?
  • Gość: (za)kochana IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.02.13, 23:41
    Jestem w związku z mężczyzną starszym o 29 lat. Jesteśmy szczęśliwymi rodzicami dwojga dzieci. Razem od 8 lat, przeszliśmy różne próby min. bankructwo, moją chorobę. Mimo to nadal się kochamy. Rodzice i rodzina zaakceptowali mój wybór. Ja z resztą nie przejmuję się tym co myślą inni. To był mój wybór i ja ponoszę konsekwencje. Kocham i czuję się kochana. Miłość to nie jest kwestia wieku tylko porozumienia dusz. Połowa moich koleżanek jest po rozwodzie lub w trakcie, mimo że były związane z mężczyznami starszymi o max 5 lat. Kieruj się sercem, a nie tym co mówią i myślą inni.
  • Gość: Czak IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.13, 16:44
    Tez jestem w zwiazku z dziewczyna mlodsza o 29 lat ,Spodziewamy sie dziecka .. i co dalej ...Boje sie o jej przyszlosc o przyszlosc dziecka . Jak dadza rade gdy mnie zabraknie?
  • proclaimer 24.06.14, 18:01
    Tak z czystej ciekawości.. Absolutnie nie chce nikogo urazić, po prostu zawsze zastanawia mnie, co uczciwy, dojrzały mężczyzna może widzieć w kobiecie trzydzieści lat młodszej?
    Czy od razu włącza się hamulec "przecież ona mogłaby być moją córką?"
    Młodość, pokora, uniżenie, męskie ego, syndrom opiekuńczości - o co chodzi? Zdradzicie ten sekret..?
  • the_fathers_heart 07.10.13, 12:46
    Witaj, Twoja wypowiedź mnie poruszyła - jestem z mężczyzną 30 lat starszym, którego bardzo kocham i który bardzo kocha mnie. Ciekawi mnie doświadczenie innych par z taką różnicą wieku - chciałabym znać kogoś, kto pomógłby mi wyobrazić sobie potencjalną wspólną przyszłość... Jak wygląda to w realu, bo wiadomo, że motyle w brzuchu mijają, a zostaje codzienność. Chętnie bym z Tobą pogadała na privie, jeśli przeczytasz tę wiadomość to odezwij się proszę :)
    Pozdrowienia!
  • ula176 28.10.13, 18:37
    ja chętnie z Tobą porozmawiam, tylko daj jakiś namiar, jestem w związku z podobną różnicą wieku jak Ty
  • Gość: krzysztof IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.13, 13:32
    gg36718740
  • Gość: krzysztof IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.11.13, 06:17
    boje sie tego zwiazku,chociarz jest bosko,ona17 ja 47 .Musimy sie narazie ukrywac bo ja jestem zonaty a ona jeszcze sie uczy no i jej rodzice nie byliby zachwyceni
  • Gość: gosc IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.02.14, 09:27
    nie gniewaj sie namiarów niedaje z zasady ,wole zostac anonimowy ,bo to teraz jest polowanie na czarownice jak jestes w zwiazku o 30 lat róznicy to nazwa cie pedofilem dlatego wole zostac anonimowy
  • Gość: xyz IP: *.dynamic.cdma.plus.pl 28.12.13, 17:27
    tez jestem z mezczyzna starszym o 27 lat i czasem sie zastanawiam czy to ma jakis sens ja chcem dziecka a on nie :(
  • Gość: anna IP: *.play-internet.pl 17.05.14, 21:32
    no właśnie ..kochacie się jest wam ze sobą dobrze .Chcesz z nim byc .A co będzie jeżeli twój ukochany będzie żył do 90-tki Ty bedziesz miała 60 lat i będziesz po menopauzie Będziesz chciała związac sie z kim ale o dzieciach to ty będziesz mogła sobie tylko pomarzyć W zyciu kobiety przychodzi taki moment że pragnie się dziecka ponad wszystko W innym przypadku bedziesz poprostu kobietą nie spełniona do konca życia a czasu już nie cofniesz.Jeżeli masz wtej chwili 30 lat i bardzo chcesz z nim być to bądz jeszcze pięć lat i odejdz Jest tylu fajnych facetów ,zakochasz się napewno Obiecaj mu przy rostaniu że będziesz go odwiedzać ze mu pomożesz jak będzie chory Nie martw się o niego Na twoim miejscu juz szukałabym kogoś innego z kim założysz szczęśliwą rodzinę Czas ucieka .Poza tym jak się kogoś kocha to pragnie się mieć z tym kimś owoc miłości skoro on nie chce to znaczy że z jego miłośc do ciebie nie jest zbyt mocna Pozdrawiam .
  • Gość: o IP: *.252.48.59.internetia.net.pl 17.05.14, 18:22
    Czy któraś z was dziewczyny, która jest w związku z facetem o 30 lat starszym czy moze mi któras podac adres mailowy, bardzo bym chciała sie poradzic, bo jestem w podobnej sytuacji i nie wiem co robic.
  • Gość: anna IP: *.play-internet.pl 17.05.14, 21:36
    Witam ciebie .Napisz do mnie może będę mogła coś poradzić adres e-mail map2912@interia.pl
  • Gość: Podobnaa IP: *.play-internet.pl 20.06.14, 12:53
    Witaj , odezwij się : alicjahreczynska2702@wp.pl
  • Gość: ewka IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 08.07.14, 21:07
    Dziewczyno,uciekaj jak najszybciej.
    Fascynacja minie,zaczniesz tęsknić za towarzystwem rówieśników.iIbędzie bardzo trudno.Wskoczyłaś w świat,który jeszcze długo,długo przed Tobą.
  • Gość: N IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.08.14, 21:33
    Ja jestem 29 lat starszy - pisz jak cos
  • Gość: asia IP: *.play-internet.pl 22.05.15, 13:24
    Jestem w podobnym zwiazku😊 to moj adrese-mail, asia-lew123@wp.pl
  • Gość: asia IP: *.play-internet.pl 09.08.15, 00:11
    Joanna 1741@Wp.pl
  • Gość: Asia IP: *.play-internet.pl 04.01.16, 01:47
    Witam tez jestem w takim zwiazku
  • dfgfhfgfdfr3a 25.03.16, 15:03
    Warto mu kupic Kamagre z apteki DoktorPotencja.com
  • Gość: Majka31 IP: *.158.216.44.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.11.13, 23:03
    Mam 31 lat i dość duże doświadczenie łóżkowe z rówieśnikami. Jakie? Zdarcie majtek i może 4 minuty penetracji. Oni orgazm zawsze ja raz na 10 razy. Odważyłam się pójść do łóżka rok temu z bratem szefa. Ma 61 lat. Spotykamy się nie częściej jak 1-2 razy w miesiącu a każde pójście do łóżka trwa 2-3 godziny w tym samej penetracji do godziny. To jest boskie. Jestem mężatką on żonaty i wiem że muszę to przerwać ale trudno mi zrezygnować z tego seksu.
  • Gość: krzysztof IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.11.13, 16:47
    czemu chcesz zrywac ,skoro jest wam dobrze zostan z nim ,chcesz tkwic w toksycznym zwiazku ,wiek to tylko cyfra .kochasz go czy to tylko fascynacja i dobrze wam w łuzku?
  • Gość: Majka31 IP: *.205.91.77.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.11.13, 17:13
    Niestety ten mężczyzna jest żonaty i sypia ze mną tylko po to aby dostawać to czego żona mu nie daje z powodu słabego temperamentu. Jest cudownym kochankiem długodystansowcem ;).
    Ja nie chcę tak że kiedy on ma ochotę na seks ja muszę być gotowa czeto kilka dni pod rząd nawet podczas okresu a kiedy ja chciałabym z nim pobyć on miewa inne obowiązki.
  • Gość: Anna IP: 5.172.252.* 08.01.14, 04:30
    Jestem z facetem 30 lat starszym. Kochamy się bardzo, jest nam razem bardzo dobrze, pod każdym względem. Nie wyobrażam sobie życia bez niego.
  • Gość: Anna IP: 5.172.252.* 08.01.14, 05:04
    Jesteśmy razem od 3 lat. Wiele już przeszliśmy przez złośliwych ludzi i stare zazdrosne baby. Jednak nasza miłość jest tak silna, że nic nas nie rozdzieliło. Gdy ktoś patrzy, jak trzymamy się za ręce, całujemy to śmiać nam się chce z reakcji ludzi. Zawsze będę przy nim, jest miłością mojego życia i nic nas nie rozdzieli. Nie piszcie głupot, że to przejściowy związek. Jak ktoś nie był nigdy w takiej sytuacji to nie zrozumie. Ja też, gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że będę z facetem 30 lat starszym to bym nie uwierzyła. To trzeba przeżyć, by zrozumieć, że jeśli się naprawdę kocha to wiek nie ma znaczenia. Dziś nie mam już żadnych wątpliwości. Kocham i jestem kochana. Pozdrawiam!
  • Gość: ula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.14, 19:48
    Aniu, możesz zostawić jakiś namiar na kontakt z Tobą? Chciałabym prywatnie zamienić kilka słów
  • Gość: Anna IP: 46.77.124.* 09.01.14, 01:34
    anna.kaminska1111@onet.pl
  • Gość: asia IP: *.31.98.68.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.10.14, 23:11
    Mój mąż jest starszy ode mnie o 29 lat, jesteśmy razem już 12 lat i wiecie co ......nie zamieniła bym go na żadnego innego faceta!!!!!! Kocham go miłością pełną i dojrzałą, mamy wspaniałe dzieci i udało nam się stworzyć ciepły miły dom do którego lgną nasi przyjaciele. Przez długi czas musieliśmy walczyć z tępy mi ludźmi , którzy mieli pożywkę z naszego związku (bo on za stary! A co ona w nim widzi? Poleciała na kasę! -pomimo tego że to ja przez pierwszy rok wspólnego mieszkania nas utrzymywała? ?!!!!) Ale daliśmy radę i szybko okazało się że ci którzy na nas najwięcej psioczyli teraz dookoła opowiadają jakim to przykłady małżeństwem jesteśmy! !!! NAJWAŻNIEJSZE TO NIE DAĆ SIĘ ZASZCZUĆ! !!! Pozdrawiam wszystkie pary ze znaczną rożnicą wieku;))))
  • lotus57 05.02.14, 19:42
    Witam. Mam ten sam problem. ona ma 23 ja 55 . czy to zdrowe?
  • Gość: gosc IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.02.14, 09:33
    a dlaczego nie,jesli jestescie szczesliwi,tylko czy ona jeszcze sie uczy bo jak tak to daj jej skonczyc szkołe no i problem jej rodziców jak oni sie zapatruja na to wszystko,ale pozatym troche dziwnie to wyglada jak idziecie za rece i sie przytulacie i niektózy robia pod waszym adresem uwagi
  • volupte 04.05.14, 00:25
    Co przeżyjesz to twoje .
  • proclaimer 24.06.14, 17:56
    Tak z czystej ciekawości.. Absolutnie nie chce nikogo urazić, po prostu zawsze zastanawia mnie, co uczciwy, dojrzały mężczyzna może widzieć w kobiecie trzydzieści lat młodszej?
    Czy od razu włącza się hamulec "przecież ona mogłaby być moją córką?"
    Młodość, pokora, uniżenie, męskie ego, syndrom opiekuńczości - o co chodzi? Zdradzicie ten sekret..?
    Bardzo chciałabym wymienić się z Panem mailem i dowiedzieć się trochę o męskiej perspektywie
  • Gość: Fiona IP: 203.167.221.* 27.02.15, 02:51
    Hej.. Ja jestem w zwiazku ze starszym o 34 lata wspanialkym czlowiekiem. On ma 67. Jest nam super. Codziennie jednak sie martwie jak dlugo jeszcze on bedzie zyl. Jest w swietnej formie itp, ale jednak nie da sie pewnych rzeczy przskoczyc ani zatrzymac czasu.
  • squirrelm 28.02.15, 14:52
    Hej, mam bardzo podobną sytuację, jeśli chcesz o tym porozmawiać, zapraszam na maila ;-)
  • Gość: Fiona IP: *.aucklandtransport.govt.nz 07.04.15, 01:36
    Hej..Jak masz ochote porozmawiac napisz mi maila na fionaczerwona@gmail.com
  • Gość: Agnieszka IP: *.jmdi.pl 27.02.14, 07:13
    Ja jestem już 10lat z mężczyzną starszym o 30 lat i mogę napisać tylko jedno nigdy nie zamieniła bym go na żadnego innego...mamy wspaniałą córkę jesteśmy szczęśliwi i cóż !?w miłości się lat nie liczy pozdrawiam wszystkich zakochanych i spełnionych
  • Gość: agnieszka IP: *.jmdi.pl 17.04.14, 15:38
    i tak trzymaj ja jestem w takim samym związku jestem szczęśliwa reszta się nie liczy
  • Gość: anna IP: *.play-internet.pl 17.05.14, 21:46
    Mieszkacie razem czy on jest tylko dochodzacym .Napisz prosze bo to ważne jezeli jest dochodzacym to sie z nim spotykaj ale jezeli mieszkacie razem to po jakim czasie facetowi zwiotczeje a ty bedziesz potrzebowała coraz wiecej seksu i co zrobisz nie bedziesz sie czuła zle jezeli facetowi za dziesiec lat na twój widok juz nie stanie? sorry ale takie jest życie
  • Gość: NoOne IP: *.top2.pl 21.01.14, 09:26
    Różnica wieku, w dowolnym kierunku, nie jest dobrym powodem do niszczenia dobrego związku. To jest Twoje życie, Twoje decyzje, i nikomu nic do tego z kim jesteś. To Ty masz być szczęśliwa, nie rodzina, ani znajomi. Lepiej być 15 lat w dobrym związku, niż 30 lat w toksycznym. A opowiadania o braku dopasowania, czy braku porozumienia, produkują nieudacznicy zżerani zazdrością, bo nie potrafią niczym zainteresować kobiety.
  • Gość: Agnieszka IP: *.jmdi.pl 27.02.14, 07:21
    ja jestem w siódmym niebie i życzę wszystkim by byli szczęśliwi w takim związku nie liczy się lat kto ile ma liczy się nasze wnętrze bo to w nim dla tego jedynego bije nasze szalone serce oddajmy się my kobiety temu szaleństwu tej namiętnośći życie mamy przecież tylko jedno
  • Gość: Sharlene IP: *.netonsky.eu 09.05.14, 12:04
    Bardzo zależy mi, żeby porozmawiać o tym z kimś, kto w związku z taką różnicą wieku jest. Szczerze przyznam, że jestem jeszcze pogubiona w sytuacji, która do tego prowadzi. Czy mogłabym prosić o maila kogoś z państwa?
    Z góry dziękuję,
    Ola
  • Gość: Radek092 IP: *.netonsky.eu 09.05.14, 15:52
    Podaj maila :)
  • Gość: Sharlene IP: *.netonsky.eu 09.05.14, 15:55
    olga_1990@wp.pl
    Dzięki
  • zur.ekk 15.05.14, 11:00
    ojj to pozazdrościć...kiedys wplątałam sie w związek z facetem o 20 lat starszym no i były pewne problemy .... i w sumie uratowały nas wspomagacze które znalazłam na permen.pl (wtedy jeszcze tak znane nie były)
  • Gość: ala IP: *.158.217.151.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.05.14, 16:31
    Roznica wieku jest na pewno duzym wyzwaniem, potrzeba wielu wysiłków by udzwignac wszelkie niedogodnosci...rodzina, inne priorytety, sprawnosc fizyczna, wyglad zewnetrzny, ludzie chocby na ulicy...ale jesli sie naprawde kochacie, wszystko inne jest do zaakceptowania. Problem pojawia sie gdy ten ktos ma np dziecko...wzajemna nietolerancja, pomieszanie wzorcow w rodzinie. Szkoda, ale nie wszystko da sie przelknąć...niektóre rzeczy rujnują i są niezmienne. Nie warto z nimi walczyc. Starszy-tak( o ile warto), z dzieckiem-nie.
  • Gość: Fiona IP: 203.167.221.* 07.04.15, 01:19
    Jezeli ktokolwiek chcialby porozmawiac jestem pod fionaczerwona@gmail.com / Fiona
  • Gość: smutna IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.07.14, 12:14
    Wieżę tobie ze sexs z takim dojzalym mężczyzną jest jak bajka bo sama w takim zwiasku jestem i wedlug mnie nie jeden mlody by mogl mu po zazdrościć zycze dużo szczęścia
  • agava.juice 07.02.15, 23:28
    Jeśli masz ponad 60 lat i o wiele młodszego partnera/partnerkę zapraszam do szczerej rozmowy.
    Poszukuję odważnej pary, która zgodziłaby się opowiedzieć o swoim związku przed kamerą. Chodzi o krótki wywiad.
    Przygotowuję telewizyjny dokument dla jednej z polskich stacji tematycznych na temat życia erotycznego i jego różnych odsłonach.
    Program będzie nagrywany, nie na żywo. Uczestnictwo oczywiście dobrze płatne. Zapewniamy komfortową atmosferę i dyskrecję.

    Napisz na adres nowyprogramtv@gmail.com a udzielę więcej informacji. Jeśli udostępnisz swój numer telefonu chętnie zadzwonię o umówionej porze.
  • Gość: Widz IP: *.pl 28.07.17, 11:48
    Powiem tak, w ocenie otoczenia kobieta w związku takim jest rozumiana jako ktoś kto nie poradził sobie z życiem, przeżył rozczarowanie, upadek moralny i facet przygarnął, niestety tak wygląda sondaż i opinia seksuologa Starowicza, tzw. prostytucja.
  • Gość: oooooo IP: *.play-internet.pl 18.06.18, 04:23
    To ludzie pierdzielą Starowicz tak samo
  • odczepcie_sie 26.08.17, 11:14
    Cóż, Clint Eatwood zaręczył się z niewiastą młodszą o 35 lat, więc różnie to bywa.
  • kasper1986 06.09.17, 19:53
    witam mam na imię kasper i jestem gejem proszę wysyłać mi smsy szukam stałego partnera mężczyzny 571275924
  • zmelty_p 25.09.17, 09:35
    Myślę, że jeśli oboje jesteście świadomi różnicy i potraficie się dogadać macie wspólny cel budowania razem przyszłości to byle do przodu.
  • Gość: Robbo IP: *.dk.customer.tdc.net 15.08.18, 08:13
    Ja mam dziewczynę o 25 lat młodsza
    Jesteśmy od 10 miesięcy razem
    Jestem bardzo szczęśliwi oboje jakby niezależni finansowo
    Tez ma podobny dylemat aby ujawnić nas związek matce i rodzinie
    Odejmuje mi 10 lat (47) przed rodziną o niektórymi koleżankami
    Powód może co powiedzą a z matką non jest straszna zrzęda zresztą o byłym chłopaku tez mało co mówiła
    Wygląda na tyle w sumie jednak jesteśmy szczęśliwi mieszkamy razem
    Nienkllucimy się czas każdy wolny spędzamy blisko siebie
    Ciągle nam siebie brakuje
    Jest szczęśliwa jak to określiłas bajka ....
    Dogaduje my się mam córkę o 2 lata młodsza z którą mam fantastyczny kontakt
    Ale wiem jedno na pewno nie pozwolę nikomu jej skrzywdzić
    Jest pracowita i to bardzo
    Uzupełniamy się w każdej dziedzinie
    Ja gotuje ona sprząta ja pomagam i ona pomaga
    Potrafimy się oboje wspierać
    Inaczej niż z kobietami w moim wieku nie ujmując im niczego ale niektóre są bardzo leniwe i zadyfane w sobie
    Życzę szczęścia i miłości
  • edyta_1990 17.08.18, 05:26
    Nie bardzo sobie wyobrażam stały związek z mężczyzną starszym o tyle lat. Poszłam kiedyś do łóżka z kolegą z pracy starszym o 21 lat. Było miło, jest bardzo przystojny, delikatny, ale bez stosunku bo tak się zdenerwował sytuacją i moją fizyczną gotowością, że nie stanął na wysokości zadania. Drugiej nocy (byliśmy na 3 dniowym kursie) mocno mu pomogłam i potem penetracja trwała 2 godziny. Dawno mnie nikt tak nie zerż.... Wg mnie więc skok w bok OK ale trwały związek raczej nie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka