Dodaj do ulubionych

Co oprócz seksu może zaoferować kobieta?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 20:09
Ja oferuję: sex, wsparcie psychologiczne, finansowe i nienudno spędzony czas. Jestem inteligentnym, zorganizowanym, ale nierzadko spontanicznym, pewnym i sprawnym w działaniu facetem z poczuciem humoru (ostatnią cechę najbardziej cenią kobiety, z którymi się spotyka(łe)m, choć ta cecha wydaje się być najmniej "użytkowa"). Skończyłem Polibudę, zarabiam kilka średnich krajowych, jeżdżę nowym samochodem klasy średniej, mam 110m mieszkanie w Gdyni i niemałe oszczędności.

Natomiast ostatnio doszedłem do wniosku, że kobiety oferują znacznie mniej, niż faceci. Kobieta w zasadzie ma ładnie wyglądać, nie być głupia (zanadto mądra też nie) i w miarę optymistycznie nastawiona do życia. Wszystkie dotychczasowe związki kończyłem ja i zawsze odnosiłem wrażenie, że ona traci dużo więcej niż ja. Z każdą kolejno rzuconą kobietą podnosiłem wymagania ale nadal widzę przepaść. Ciężko znaleźć kobietę, która naprawdę trzyma wysoki poziom.

Czy nie zauważacie tego, że od faceta wymaga się, aby był alfą i omegą a kobieta ma być po prostu... ładna i sympatyczna?
Edytor zaawansowany
  • Gość: aaa IP: *.toya.net.pl 19.01.12, 20:13
    a co ty możesz zaoferować? ja u ciebie żadnej inteligencji nie widzę... za to widzę głupiego, przemądrzałego buca, który wyżej s... niż d... ma. I trola ;)
  • Gość: Ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 20:15
    Przecież napisałem, co oferuję. Naucz się czytać.
  • vag-auto 19.01.12, 20:23
    O, widzę że najprawdopodobniej wypowiada się paniusia bądź chłoptaś, która/y oprócz Uniwerka/licencjata (poziom niższy od PRL'owskiej zawodówki), pracy w KFC, kawalerki w kamienicy oraz tępej, wulgarnej gadki nie ma nic :)
  • vag-auto 19.01.12, 20:17
    Wszystko oprócz seksu i tym podobnych może zaoferować Tobie dobry kolega i to na znacznie wyższym poziomie. Każdy zdrowy fizycznie i psychicznie facet potrzebuje kobiety tylko i wyłącznie do seksu. Taka jest natura.
  • triismegistos 20.01.12, 01:00
    Każdy zdrowy fizycznie i psychicznie facet potrzeb
    > uje kobiety tylko i wyłącznie do seksu.
    OMG, swojej matki potrzebujesz tylko w tym celu?
    --
    http://bdsm.org.pl/components/com_kunena/template/default/images/emoticons/t15150.gif
    Nic nie poradzę na to, mam fazę na emotikony.
  • vag-auto 20.01.12, 01:32
    Dorosły facet nie potrzebuje do niczego matki. Ale nie oznacza to, że nie powinien jej szanować i opiekować się nią.
  • Gość: ciasteczko IP: 193.111.166.* 20.01.12, 15:46
    dokładnie tak - zgadzam się z Tobą :)
  • thelma.333 19.01.12, 20:22
    demotywatory.pl/3176704/--Mam-wyzsze-wyksztalcenie
    nie sciagaj z demotywatorow :-)
    i wiesz co? facetom faktycznie tyle wystarcza; i nie wiadomo czy z tego powodu smiac sie czy plakac;
  • Gość: Ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 20:26
    No i właśnie to jest niesprawiedliwe. Facet jest cały zajebisty wzdłuż i wszerz, a jego kobieta wystarczy, żeby była ładna i nietępa... Trzeba się cenić i podnosić poprzeczkę! Tak też uczynię.
  • Gość: Gosc IP: *.147.185.5.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.01.12, 20:39
    Rzeczywiscie przemadrzaly zarozumialy dupek.Twoja inteligencja to wycwiczone wyrachowane chamstwo.Czym Ty sie dupku chwalisz?
  • Gość: ! IP: *.tpnet.pl 19.01.12, 20:44
    Zapomniałaś o dwóch przecinkach, czy po prostu głupia jesteś? Na jego wymagania się nie łapiesz, tępa cipko :D Pozostają Tobie knury w dresach ;)
  • Gość: żonka IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.12, 05:29
    Można to było wyrazić w inny sposób. Ja nie nazywam mężczyzn "ku..".
  • Gość: Ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 20:45
    Przecież napisałem, czym się "chwalę". Masz jakieś problemy z czytaniem ze zrozumieniem?
  • dantpre 21.05.12, 23:15
    Nie mam siły doczytać tego wątku do końca, bo już się popłakałam ze śmiechu :-)
    Możliwe, że gdzieś w dalszej części już odpowiedziałeś na poniższe pytania.

    Czemu kobieta nie ma być za mądra?

    A chwalisz się de facto niczym, no same nazwy, to tylko nazwy :-)

    A jak podnosiłeś wymagania, to czego one dotyczyły?
  • thelma.333 21.01.12, 16:27
    tak sobie mow;
    a prawda jest taka, ze przyjdzie jakas lola, ktora akurat bardzo wpadnie Ci w oko, i bynajmniej nie znajomoscia jezykow obcych, i tyle Ci bedzie wystarczalo;
    dlaczego faceci to tacy beznadziejni hipokryci???
  • Gość: nic IP: *.tpnet.pl 19.01.12, 20:39
    od zawsze i na zawsze - nic.
  • Gość: Ktosik IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.12, 21:38
    Proponuję Ktosiu, abyś przerzucił się na wymuskanych chłopców. Na pewno będziesz zadowolony ;)...
  • Gość: Edward IP: *.dynamic.chello.pl 20.01.12, 20:55
    Ktos ma racje, rozlozyc nogi moze i wiecej nic :DDD
  • Gość: Gosc IP: *.147.166.60.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.01.12, 21:29
    Dlaczego tak nisko oceniasz kobiety? Skrzywdzily Cie kiedys czy co?
  • zuzi.1 21.01.12, 00:11
    O inteligencji Pana Ktosia świadczą wybierane przez niego kobiety...na kanwie tych znajomości powstał właśnie aktualny wątek...pretensje to można miec jedynie do siebie, że dokonało się wielokrotnych, nietrafionych wyborów, jesli chodzi o partnerki...a podobno Pan Ktoś taki inteligentny..., tylko życiowo uhmm...skoro dokonuje wielokrotnie nietrafionych wyborów...gdzie ta inteligencja w takim razie Panie Ktoś??? Kilka razy i taka wtopa, naucz się Pan myślec i trafniej wybierac kandydatki ach i och... :)
  • Gość: Edward IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.12, 17:15
    Chyba nic nie zrozumialas, Ktosiowi wedlug mnie chodzi o to ze nie ma co odbierac sobie wolnowsci zeniac sie z workiem na sperme, bo i po co?
  • zuzi.1 21.01.12, 18:01
    No skoro tak...to rzeczywiście po co?, najlepiej jechac na ręcznym i nie zawracac nikomu gitary, nawet forumowiczom :) szkoda czasu na takie smęty
  • Gość: Edward IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.12, 18:12
    Widze ze zaczynasz jarzyc, to dobrze :-)
  • Gość: zuzi.1 IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 18:20
    Edward, osoby z takim podejściem do kobiet jak Ty, vagus i Ktoś powinny co najwyżej byc same ze sobą, żeby nie uprzykrzac życia innym NORMALNYM ludziom ( w tym kobietom także, taaaak, kobiety to też ludzie, nie tylko worki na spermę, jak się niektórym potworkom wydaje)...
  • Gość: dd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 21:40
    jeszcze jeden wątek pt."ci wspaniali mężczyźni i te niedorastające do ich poziomu kobiety"
    Zastanawiające,że wśród tych"wspaniałych",jest taki duży odsetek megalomanów.
    A teraz odwróćmy twoje pytanie i powiedz,co świetnej,wykształconej,inteligentnej,dowcipnej zadbanej,wysportowanej,pracowitej,zaradnej,zmotoryzowanej kobiecie ma do zaproponowania taki megaloman(wybacz..!!) jak ty..??
  • Gość: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 22:04
    no wlasnie problem w tym, ze taka kobieta jest malo kobieca i nieatrakcyjna.
  • Gość: dd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 22:13
    skąd takie przypuszczenie..??
    Takie kobiety również potrafią być ciepłe,empatyczne,seksowne i miłe.
    Proszę mi wierzyć,że wiem o czym mówię,bo spotykałam i spotykam takie fajne osobniki płci żeńskiej.

  • Gość: Gosc IP: *.146.194.34.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.01.12, 21:50
    Pajac ktory doszedl do wniosku ze kobiety oferuja mniej niz mezczyzni.Nic nie stoi na przeszkodzie zebys sobie poszukal jakiegos.Jezeli oczywiscie juz go nie masz.Cos to uprzedzenie do kobiet jest podpadajace?
  • blue-mirra 19.01.12, 22:37
    Witaj!
    Mój mężczyzna ma więcej do zaoferowania niż Ty wymieniasz, a sam twierdzi, że beze mnie byłby nikim (choć ja się z tym nie zgadzam i sama myślę, że bez niego byłabym nikim). Daję mu poczucie bezpieczeństwa, ciepły dom do którego wraca z radością po ciężkim i długim dniu pracy; zadbane, dopilnowane dzieci, z których jest dumny nieziemsko; wszystko ma podane, posprzątane, generalnie o sprawy domowe nie musi się martwić; ja sama pracuję zawodowo na uczelni wyższej, zajmuję się domem i dziećmi, dbam o siebie, by zawsze wyglądać atrakcyjnie, mam wykształcenie wyższe z doktoratem (choć intelektem daleko mi do mojego mężczyzny), jestem sympatyczna, mam wielu znajomych, choć przyjaciół tylko paru. Może mi ufać, wygadać się, poradzić, jestem jego przyjaciółką, kochanką, nie musi przede mną udawać, że jest kimś lepszym.
    Wracając do Ciebie uważam, że nie kochałeś tych swoich dziewczyn wystarczjąco mocno, skoro przy nich czułeś się lepszy, wartościowszy i ta jedna jedyna jest jeszcze przed Tobą czego Ci gorąco życzę byś na nią trafił.
  • vag-auto 19.01.12, 23:15
    Dajesz poczucie bezpieczeństwa Twojemu facetowi? Komedia.

    To jest kundel, pieszczotliwie zwany pieskiem, a nie facet!
  • Gość: masakra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 23:41
    hahahaha. nie moge. co sie na tym swiecie powyrabialo. faceci zniewiescieli i kobiety im daja poczucie bezpieczenstwa. hahahahahaahahahahh
  • tehuana 19.01.12, 23:50
    Z takim burakiem, to zadna kobieta nie wytrzyma. Znajdz sobie takiego samego buca i stworzcie pare homoseksualna. Tolerancja dla takich zwiazkow jest juz spora.
  • vag-auto 19.01.12, 23:55
    A co, zabolał fakt, że jesteś najzwyczajniej słaba i nawet równouprawnienie ci nie pomoże, paniusiu? A żebyś wiedziała, że na takich pewnych siebie mężczyzn jak on leci WIĘKSZOŚĆ kobiet. Nie wpadłaś na pomysł, że on nie jest homoseksualistą? Jak ci się nie podobają męskie cechy, to znajdź sobie pieska i niech za tobą lata i szczeka, ale nie zabieraj głosu w poważnej dyskusji, gó...aro.
  • zuzi.1 21.01.12, 00:16
    Oj vaguś :) Ty Pan Ktoś ma podobne poglądy na temat kobiet do Twoich, stwórzcie więc piękną parę :) Wieeeeeeelu paniom zrobicie obaj niemały prezent :))) Powodzenia chłopaczki.
  • gyubal_wahazar 21.01.12, 21:42
    Waginek, subarek umyty, czy dalej taka fleja ? ;) To taki żart był, nie frasuj się. Znów dostarczyłeś mi mnóstwo wzruszeń. Tak trzymaj i opędzaj się od tych piesków, kotków i innych sierotków ;)
    --
    knur.blox.pl
  • Gość: kobieta IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.12, 05:32
    A Ty kim jesteś? Jego adwokatem? Zacytuję klasyka: "Kolegów tu szukasz?".
  • Gość: Gosc IP: *.182.108.8.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.01.12, 00:02
    Dla mnie kobiety sa inspiracja do zycia.
  • triismegistos 20.01.12, 00:59
    Gość portalu: Ktoś napisał(a):

    > Ja oferuję: sex, wsparcie psychologiczne, finansowe i nienudno spędzony czas.

    Właściwie każdy mój facet miał mi tyle do zaoferowania. No dobra, ze wsparcia finansowego korzystałam tylko raz, chyba, że liczyć chłopaka jeszcze z liceum, który miał wyższe kieszonkowe i częściej ja go opalałam z papierosów niż on mnie ;)
    Samo "oferuję" seks to trochę mało, 95% facetów w wieku jebliwym jest w stanie to zaoferować. Istotna jest jakość tegoż :)

    Jestem inteligentnym, zorganizowanym, ale nierzadko spontanicznym, pewnym i spra
    > wnym w działaniu facetem z poczuciem humoru (ostatnią cechę najbardziej cenią k
    > obiety

    Większość ludzi, z jakimi się zadaję posiada te cechy. Jak dotąd nie wyróżnasz się niczym.

    Skończyłem Polibudę, zarabiam kilka średnich krajowych, jeżdżę nowym sa
    > mochodem klasy średniej, mam 110m mieszkanie w Gdyni i niemałe oszczędności.
    >
    Rozpatrywanie tych cech w sensie wnoszenia czegoś do związku jest zabawne :)

    > Czy nie zauważacie tego, że od faceta wymaga się, aby był alfą i omegą a kobiet
    > a ma być po prostu... ładna i sympatyczna?
    A czy tobie ktoś każe wymagać tylko tego? Znajdź sobie kobietę, która oferuje "sex, wsparcie psychologiczne, finansowe i nienudno spędzony czas", nadto jest "inteligentna, zorganizowana ale nierzadko spontaniczna, pewna i sprawna w działaniu z poczuciem humoru". To nie są jakieś nadzwyczajne wymagania, znam stado takich dziewczyn. No, chyba, ze żadna cię nie chce, ale to już nie ich wina.
    Jedynym problemem jest ta polibuda, kilka średnich krajowych, 110 mieszkanie w Gdyni i oszczędności. Nie znam zbyt wielu osób zarabiających kilka średnich (chyba, że "kilka" liczymy od dwóch). Polibuda i zaskórniaki to rzadna rzadkość, największy problem, to to mieszkanie w Gdyni. Napradę, stosunkowo niewielki odsetek kobiet w Polsce posiada mieszkanie w Gdyni...
    --
    http://smileys.smileycentral.com/cat/10/10_2_25.gif
  • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 01:30
    Wnoszenie kasy do związku jest śmieszne? A jeść można pewnie powietrze? Na jakim świecie ty żyjesz, dziecko? Myślisz, że przez co jest najwięcej problemów w związkach typu kobieta wali faceta patelnią w mordę a on nią rzuca o ścianę? Właśnie z powodu braku kasy jest więcej problemów, niż z powodu jej nadmiaru. Związek golców (bez skojarzeń ze znaną kapelą) jest skazany na patologiczne scenki.
  • triismegistos 20.01.12, 02:08
    Ok, jeśli zdolność samodzielnego utrzymania jest jakimś zajebistym wkładem w związek, to ja jako swój wkład dorzucam nie walenie patelnią w łeb na śniadanie :D
    --
    http://bdsm.org.pl/components/com_kunena/template/default/images/emoticons/t15181.gif
    Nic nie poradzę na to, mam fazę na emotikony.
  • Gość: gość IP: 212.160.172.* 20.01.12, 07:50
    Drogi ktosiu, jesteś zapatrzony w siebie i nie docenisz nawet super kobiety. Jeżeli uważasz, że kobiety mogą zaoferować tylko seks, to spokojnie możesz żyć sam. Jesteś samowystarczalny to i w spawach seksu poradzisz sobie sam.
  • Gość: hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 07:58
    Ręka ch*ja nie oszukasz.
  • Gość: yzek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.12, 10:34
    > kowa"). Skończyłem Polibudę, zarabiam kilka średnich krajowych, jeżdżę nowym sa
    > mochodem klasy średniej, mam 110m mieszkanie w Gdyni i niemałe oszczędności.

    Ja czuję się wspaniale, czuję się wybornie
    Jestem w fantastycznej, nadzwyczajnej formie
    Jestem doskonały i mam tyle siły
    Wszystkie moje marzenia, wszystkie się spełniły
    Mam piękne ubranie, zwłaszcza drogie spodnie
    Chodzę i wyglądam, żyję godnie i wygodnie
    Mam wspaniałą pracę , bardzo dobrze płatną
    Jestem fantastyczny i kocham siebie za to
    Kupię se samochód za 300 tysięcy
    Albo za 400, albo jeszcze więcej
    Gdybym umiał to sam bym przed sobą klękał
    Kazimiera szuka, a Danuta stęka
    Nad morze pojadę, tam pełno dup chodzi
    Może se poderwę jakąś, uczcie się młodzi
    Wciągnę se kreseczkę, popiję czymkolwiek
    Dobra jest kreseczka gdy zmęczony człowiek
    Zjem kotleta, kiedy głód poczuje w sobie
    Po obiedzie spalę papierosy drogie
    Czuję się wspaniale, czuję się bezpiecznie
    Jestem doskonały, nic już więcej nie chcę

    (Buldog, "ZURT")
  • Gość: Gosc IP: *.146.124.29.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.01.12, 11:08
    Wielka szkoda ze nie moga sie wypowiedziec koledzy i znajomi tego dupka.Mina od razu by mu zrzedla.Okazolo by sie ze to co pisze to 10% prawdy.Zwykly zakompleksiony cwaniak,nie wie czego chce od zycia.W odczuciu spolecznym zwykly pasozyt!
  • czerwony.poll74 10.05.12, 12:19
    Bez sensu dywagacje, załóżmy że pisze prawdę, dyskutuj z poglądem a nie z człowiekiem. A autorowi wątku spróbuję odpowiedzieć. Skończyłeś polibudę brawo, to z reguły trudne studia, ale nawet sobie nie zdajesz sprawy jak na naszej zielonej wyspie większość z nas ma blisko do dna. Wypadek losowy, utrata pracy, choroba, lichwiarz, komornik itd... Otóż to co powinna oferować kobieta, to seks również wtedy gdy zamiast kilku średnich krajowych będziesz zarabiać minimalną i jeździć autobusem na gapę. No i mieszkać w wynajętej kawalerce, jak wtedy ci nadstawi wygrałeś.
  • yoko0202 20.01.12, 16:08
    Gość portalu: Ktoś napisał(a):

    > Natomiast ostatnio doszedłem do wniosku, że kobiety oferują znacznie mniej, niż
    > faceci. Kobieta w zasadzie ma ładnie wyglądać, nie być głupia (zanadto mądra t
    > eż nie) i w miarę optymistycznie nastawiona do życia.

    skoro z takimi się zadajesz, to dostajesz to co one akurat oferują.

    >Wszystkie dotychczasowe wiązki kończyłem ja i zawsze odnosiłem wrażenie, że ona traci dużo więcej niż ja. Z każdą kolejno rzuconą kobietą podnosiłem wymagania ale nadal widzę przepaść. Ciężko znaleźć kobietę, która naprawdę trzyma wysoki poziom.

    ciężko. również ciężko znaleźć faceta na poziomie, serio.

    > Czy nie zauważacie tego, że od faceta wymaga się, aby był alfą i omegą a kobiet
    > a ma być po prostu... ładna i sympatyczna?

    bywa, ale to naprawdę zależy od konkretnych ludzi - jednym odpowiada taki układ a innymi nie musi.
    reguł nie ma, może poza jedną - czasami naprawdę ciężko jest dwóm osobom po prostu się odnaleźć, ale ma co psioczyć na całą populację:)

    --
    Śpieszmy się kochać mężczyzn, tak szybko dochodzą.
  • headvig 20.01.12, 16:12
    to w takim razie czego oczekujesz od tych kobiet? żeby też miały mieszkanie, auta i zarabiały 6 średnich krajowych? jak jest twoja poprzeczka? licytacja, która da więcej czy coś innego? ja w ciebie wierzę...
    --
    let your hips do the talking
    www.youtube.com/watch?v=OczRpuGKTfY
  • Gość: A. IP: *.rev.pro-internet.pl 20.01.12, 17:02
    Nie ma co tracić energii w tym topiku.
    To tylko prowokacja.
  • Gość: fomica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 22:25
    Przez forum (to, jak również FK) przewinęły się już dziesiątki wątków pt. "jestem atrakcyjna, niezależna, samodzielna, zamożna, wykształcona, rozwojowa, nietuzinkowa, mam hobby i super figurę, i w związku z tym żaden mężczyzna nie spełnia moich oczekiwań", ale wątek męskiej wersji człowieka idealnego widzę chyba po raz pierwszy. Wciąz mnie zaskakuje jak bardzo szablonowe są te zbiory zalet, praktycznie w każdym takim wątku ta sama lista. Wygląda na to, że takie cechy po prostu standard :(

    >Czy nie zauważacie tego, że od faceta wymaga się, aby był alfą i omegą a kobiet
    a ma być po prostu... ładna i sympatyczna?
    Nie uważamy. W udanych związkach ludzie się bardzo ładnie uzupełniają, on jest dobry w tym, a ona wnosi do związku coś z innej beczki. A jakie to wartości to juz subiektywna opinia. Sa ludzie dla których wartościa będzie np. to, że ona dobrze gotuje. Albo że jest lubiana, towarzyska i dzieki niej poszerza się wspolny krąg znajomych. Albo że jest lojalna i stoi za partnerem murem, choćby sie waliło i paliło. Albo że jest spokojna, domowa, ciepła i przy niej można ukoic nerwy. Albo szalona, aktywna, nieprzewidywalna i dostarczająca adrenaliny.
    Jakiej wartości ty szukasz w kobietach?
  • lulukrecja 21.01.12, 11:17
    Chwileczkę. Zarzucasz, że brakuje kobiet reprezentujących wysoki poziom... Czy mógłbyś to rozwinąć? Jaka według ciebie jest kobieta reprezentująca wysoki poziom?

    Jeśli chodzi o mnie jestem kobietą wykształconą, znam kilka języków i swoją wartość. Mam swoje pasje i nigdy, przenigdy nie przełożę wizyty u fryzjera, warsztatów ceramiki czy chociażby nauki szydełkowania tylko dlatego, że mężczyzna wyraża chęć spotkania.

    Praca którą wykonuję jest za każdym razem mało stabilna, ciekawa, sprawia mi radość i jest dobrze płatna. Mam wiele pomysłów które reszta społeczeństwa uznałaby za mało rozsądne jednak zdałam sobie sprawę, że nikt za Ciebie życia nie przeżyje, więc konsekwentnie je realizuję. Skończyłam długi związek, kilka przelotnych romansów, obecnie jestem sama i baaarrdzo mi z tym dobrze. Żyję świadomie i unikam kompromisów.
    Nie mam jednak mieszkania i pewnie mieć nie będę bo sama kredyt nie wezmę. Wolę pojechać na drugi koniec świata, poznawać ludzi i czuć satysfakcję z tego, że żyję.
    Czy to oznacza, że nie wniosę niczego do związku???Że jestem kobietą mało wartościową?
    Z twojego postu wynika, że wartość człowieka mierzy się wprost proporcjonalnie do zasobności jego wkładu materialnego w związek....a to jest przykre...bo okazuje się, że nie tylko kobiety mogą być blacharami....

    Jestem szczęściarą, której wiele w życiu wychodzi.
    Jak na razie mi się udaje, ale wiem, że mam po prostu dużo szczęścia w życiu. Ty też. Ciężka praca to nie wszystko, w życiu potrzeba też szczęścia a fortuna zmienną jest. Widziałam wiele takich sytuacji. Więc radzę ci znaleźć osobę, która nie poleci na twoje pieniądze, bo gdy one się skończą zostaniesz SAM. Nie idź na kompromisy lecz zmień swoje środowisko w jakim się obracasz...

    Znam mnóstwo inteligentnych, pięknych babek, które potrafią walczyć o swoje szczęście, rozwodząc się, żyjąc skromniej lecz szczęśliwiej....Najatrakcyjniejszym przymiotem człowieka jest jego godność...

    Aaa!!!No i temat Twojego posta.Twoja teza nasuwa pytanie: Czy wszystkie kobiety są dobre w seksie i Czy każdy facet to bóg seksu? Nieudolnie zaszufladkowałeś...


  • Gość: NosKosDos IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.12, 01:41
    > jest dobrze płatna
    > mieć nie będę bo sama kredyt nie wezmę

    Jedno z drugim się niestety wyklucza.
    Samo słowo kredyt z dobrze płatną pracą się wyklucza.
  • Gość: kobieta IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.12, 05:36
    Z Twojego postu wynika, że jeśli ktoś nie potrafi odłożyć na mieszkanie, to jego praca nie jest dobrze płatna. Oznacza to, że ktoś, kto zarabia ok. 50000 zlotych, ma dobrze płatną pracę. Natomiast pozostali, którzy zarabiają mniej - nie mają.
  • moonatnight 21.01.12, 14:07
    Zacznijmy od tego co Ty rzeczywiście oferujesz. Nie piszesz jaki sex oferujesz (może nie zadowala on kobiet). Napisz coś więcej. Jakież wsparcie psychologiczne możesz zaoferować kobiecie, którą z góry gardzisz? Finansowe? Na jakim poziomie? Bo nie każda ma takie same wyobrażenie o wsparciu finansowym. Nienudno spędzony czas? A jak to oceniasz? Poczucie humoru? No... istotnie, tu się zgodzę - Twój post mnie rozbawił. Skoro skończyłeś Polibudę, to nie jesteś humanistą, więc nie dogadasz się na tzw."wyższym poziomie" z kobietami, które potrafią czuć i dostrzegać to, co dla ciebie jest zbyt ulotne. (Tu proszę o wybaczenie innych absolwentów Polibudy, bo powyższe adresuję jedynie do autora wątku). To, że zarabiasz kilka średnich krajowych nie gwarantuje, że na przykład masz gest, co jest często niezbędne na spotkaniach z kobietami. Samochód klasy średniej też nie jest zbytnim atutem. Jak ktoś fajny, to i rowerami można się przejechać lub w autobusie w oczy sobie patrzeć, jeżeli ludzie się rozumieją. Oszczędności, o których piszesz, to też nic wielkiego. Nie obejrzysz się, jak jakiś komornik się do nich dobierze.
    No, i?
    Coś jeszcze masz do zaoferowania?
    A... przepraszam za pominięcie faktu o Twojej inteligencji, ale uszła ona mojej uwadze, więc zostawiam bez komentarza.
  • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 15:57
    Jestem wprost przeciwnego zdania. Obecni absolwenci uniwerków to dawni absolwenci zawodówek - totalne tępaki. Banda ćwierćinteligentów, która nadaje się tylko na kasę do Biedry lub KFC. Absolwenci Polibudy to zupełnie inna, znacznie wyższa klasa intelektualna. KAŻDA absolwentka uniwerka jest tępa. Bez żadnego wyjątku. Kobiety na poziomie są na Akademii Medycznej i na Polibudzie, ale te z Polibudy często nie grzeszą urodą.
  • moonatnight 21.01.12, 16:27
    Prawdopodobnie masz rację. Teraz to może inaczej wygląda. Moja opinia oparta została (jak teraz widzę, niesłusznie) na tym, jak to było kiedyś (trochę starej daty jestem), kiedy studia nie były płatne, egzaminy wstępne eliminowały tępaków, a z uniwerków wychodzili ludzie nie tylko wykształceni, ale ambitni i wartościowi. Ale to i tak nie zmienia faktu, że autor wątku nie należy to tej "wyższej klasy intelektualne", jak piszesz, bo przede wszystkim, pisząc taki post pokazuje, że ... po prostu nie ma klasy !
  • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 16:31
    A tego nie wiesz, bo go nie znasz.
  • moonatnight 21.01.12, 17:31
    Ale CZUJĘ !!
    I to jest to coś, czego nie da się zmierzyć, ani wykalkulować. Na Polibudzie niestety tego nie uczą...
  • Gość: graba IP: 78.8.106.* 21.01.12, 15:13
  • Gość: hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 15:52
    grabą ch*ja nie oszukasz!
  • Gość: łał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 15:50
    Kobieta jest słabsza pod każdym względem od faceta i potrzebuje go, aby dał jej wsparcie. Facet nie potrzebuje od kobiety wsparcia, a jedynie seksiku.
  • Gość: ... IP: *.dynamic.chello.pl 21.01.12, 18:20
    Mieszkanie posprząta, obiad ugotuje, zrobi pranie, posegreguje gacie i skarpetki, wyprasuje koszule, zrobi zakupy, poda kapcie i browara.
  • Gość: KaKa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.12, 08:35
    Dla zainteresowanych:
    www.youtube.com/watch?v=VA6uIoVjtLk
  • mandarynka.1 22.01.12, 11:11
    "Wszystkie dotychczasowe związki kończyłem ja i zawsze odnosiłem wrażenie, że ona traci dużo więcej niż ja. Z każdą kolejno rzuconą kobietą podnosiłem wymagania ale nadal widzę przepaść. Ciężko znaleźć kobietę, która naprawdę trzyma wysoki poziom."


    z postu wynika,ze po pierwsze miales duzo zwiazkow,tym samym wybierajac i ladujac sie w kolejne i napewno milaes tego swiadomosc.
    Skoro jestes samoeystarczalny ,to po co Ci kobieta????
    proste myslenie,ze oprocz seksu nie jestesmy w stanie nic zaoferowac,jestes albo bardzo mlody,albo ciagle niedojrzaly i po prostu glupiutko myslacy.
  • Gość: . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 21:22
    Nie. Jest po prostu realistą.
  • sextagin 22.01.12, 22:59
    jak facet używa Sextaginu to pewni nic więcej go nie interesuje, bo wtedy jest mega Zdobywcą...
  • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 12:08
    "Za młodu bryk bryk, na starość pryk" - Sztaudynger.
  • medulla-79 22.01.12, 12:31
    ha ha ha ha ha ha ha ha...


    dobre!
    ja oferuje...no nie,posikalam sie...
  • Gość: haha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 21:22
    To się umyj.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka