W 2009 roku wykryto u mnie raka tarczycy został on usunięty razem z całym płatem lewym od tego czasu przyjmuję hormony w małej dawce co drugi dzień, od tego czasu moja ochota na współżycie z moim partnerem bardzo podupadła, wcześniej sprawiało mi to przyjemność a w chwili obecnej jak mi się zachce to jest święto. Jest mi strasznie z tym źłe bo wcześniej nie miałam z tym problemu a teraz czuję, że sprawiam przykrość partnerowi tak jak i sobie co bardzo mnie martwi. Co robić w takiej sytuacji? Dodam że wyniki z TSH mam w normie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.