Dzis walentynki. Kupił kwiaty, wręczył bez słowa. Zapytałam z wpółuśmiechem: "czy jesteś zakochany?" powiedział, że nie jest. Czy możliwy jest związek z partnerem który nie jest zakochany?Czy jest to ryzykowne?Czym to wtedy jest?On generalnie nigdy niczego nie deklarował,nie zapalał się,ja zabiegałam w zasadzie..ale tak prawie 2 lata i dziś go zapytałam, powiedział ze nie jest. Ale cóż może, też mu cieżko. Ogłupiałam, nie wiem co myśleć. Boje się.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.