Dodaj do ulubionych

Maz egoista czy ze mna jest problem

29.03.19, 08:13
Musze napisac bo zaraz oszaleje, czuje sie juz calkiem osamotniona! Zalamana! Bez sil! ENERGII! Jestem w 31 tyg ciazy, to moja 3 ciaza, dzieciaki maja 3 i 1,5 roku wiec na odpoczynek nie ma szans. Jestem tu sama tzn z mezem ktory pracuje i nie ma go po 10-11 h w domu, a jak wraca z pracy musi zjesc, zalatwic sie, odpoczac! Bawi sie z dziecmi, dobrze sie nimi zajmuje ale tylko dziecmi a wszystko obok rujnuje! Przez te 2 h co jest w domu zrobi taki balagan, ze ja nie daja juz rady, mojr prosby o odkladanie posprzatanie koncza sie awantura, zazwyczaj jak dzieci pojda spac on tez idzie, obiecuje ze cos zrobi ale nie robi, rozladowuje zmywarke ale zazwyczaj rano budzac dzieciaki i tak zostawia wszytsko na blacie, nie pierze, poskladanych do szafy nie wklada najlepiej z suszarki wziac ale ppmijajac jego balaganiarstwo i lenistwo on mysli ze musze sie wszystko nalezy mi nic, on pracuje ja jestem na l4 i tez dostaje pieniadze ale to on pracuje, on chodzi na pilke, on chodzi na squasha, on chodzi na saune a ja nie mam jak umowic sie na regulacje brwii bo albo w pracy albo dzieci musza spac albo on cos ma, miesiac temu sie przeprowadzilismy i co to ja w 7 miesiacu spakowalam caly dom i go rozpakowalam a on robil tamto stare mieszkanie z takim skutkiem ze spedzal tam kazdy wieczor i efekt sprzatania taki ze to ja musialam wszystko zrobic bo siedzial by tam do dzis
Edytor zaawansowany
  • toksyczna33 29.03.19, 08:18
    I jak bardzo mi teraz zalezy zeby dal mi troche czasu bo chce skonczyc kurs, ktory konczy sie za 2 tyg to nie, on mi nie da bo on ma milion spraw a jak prosze wscieka sie i ja tez dochodzi do awantury krzyczymy dzieci widza ja sie mega stresuje on nie odpusci ja tez nie i wrzeszczy ze bede sama, ze jak mnie nie ma to im lepiej, ze jestem syfem ktory trzeba zniszczyc
  • toksyczna33 29.03.19, 08:24
    Moja samoocena spadla do zera!zawsze marzylam o dzieciach o kochajacej sie rodzinie, o partnerstwie a mam pieklo, ktore doprowadza mnie do rozpaczy, dla meza jestem nikim! Ciagle powtarza ze jest tylko dla dzieci, a ja ciagle sama, bez poczucia wartosci bez prawa glosu, podejmowania decyzji, bez szans na relaks i odpoczynek, jemu sie nalezy mi nie bo podobno ja nie potrafie odpoczywac bo tak baprawde nie mam jak i kiedy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.