Dodaj do ulubionych

Co zrobić by odzyskać miłość?

14.06.19, 09:47
Byliśmy ze sobą 3 lata. Były rozstania ale trwające Max 3 dni. Później się godziliśmy i było dobrze. Do czasu następnej kłótni. Sprzeczki mieliśmy głównie o jakieś pierdoly, głównie on się czepiał, często się na mnie obrażał nie mając nawet powodu. Bałam się tej naszej niestabilności, ze potrafimy żyć ze sobą dobrze i szczęśliwie a jak jest jakiś mały powód do kłótni to robi się sprzeczka i jego obrażanie. 3 tygodnie temu zerwał ze m a mówiąc ze to ostateczne. Powodem było to ze nie przywiozłam mu picia i wody do pracy w której siedział cały dzień, mówiąc ze nie może już na mnie liczyć i pokazałam mu jak mi na nim zależy. A ja byłam wtedy w złym stanie, miałam dzień lenia byłam w dresie, nieświeże włosy, niepomalowana i nie chciałam by widział mnie taka zaniedbana dlatego napislaam mu czy nie mógł by pożyczyć od kogoś. A on się tak obraził ze po minucie jak zadzwoniłam ze mu przywiozę to co chce to już nic ode mnie nie chciał. I zerwał. Prosiłam się i błagałam żeby nie robił sobie jaj, myśląc ze znowu zaraz się pogodzimy a on po prostu byk taki zły ze zerwał ze złości. No ale mijały dni a on się nadal upierał na swoim ze ten związek nie ma sensu ze nie ma przyszłości. Ja wiem ze zawiniłam, o taka głupia rzecz ale nie musiał się od razu tak zachowywać bo byłam już gotowa mu pomoc, ale jak nie odbierał to nie wiedziałam co zrobić.
Przez te 3 tyg spotkaliśmy się dwa razy bo bardzo chciałam i tęskniłam, ale i tak było złe a on był uparty na swoim.
Widział ze boli mnie to i ze go bardzo kocham.. napisałam mu ostatnio zr ja się nie cgce z nim kłócić, żeby przestał szukać problemów i się obrażać od razu. Mamy już ponad 20 lat i ja chce stabilizacji. Wiem ze potrafimy być szczęśliwi ale niestety pojawiają się takie sytacji gdzie on się w ogóle się zachowuje dojrzale tylko się ode mnie odwraca. Zapewniał ze mnie kocha, sle tak musi być.
Chce mu pokazać ze nie warto robić wojen o gowna, ale jak? Cgce go przekonać o tym ze w końcu się uda tylko on musi tez trochę zmienić w swoim zachowaniu..
Edytor zaawansowany
  • gocha033 14.06.19, 16:19
    bo wina wydaje sie byc obustronna...

    pana - ze obraza sie o byle co, jak np. o to , ze nie dowiozlas no picia i jedzenia

    - ale i Twoja - bo skoro wiesz, ze cos jest dla niego wazne - to trzeba umiec przezwyciezyc zly humor i tego "lenia" w sobie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.