Dodaj do ulubionych

"Nie było seksu od czterech dni i masz inny ton."

15.12.19, 11:49
Z przyczyn zdrowotnych (błachy problem ale wymaga dwóch tygodni wstrzemięźliwości) od paru dni nie możemy z żoną uprawiać seksu. Chcę aby czuła się dobrze i zwracam uwagę aby dać jej wiele ciepła, czułości i uwagi.
Po czterech dniach usłyszałem, że "Nie było seksu od czterech dni i mam inny ton głosu". Co może mieć na myśli autor takich słów? Poprosiłem małżonkę o wyjaśnienie, nie podała sensownej odpowiedzi. Co wg Was może znaczyć taki przekaz?
Obserwuj wątek
    • lexilonnie Re: "Nie było seksu od czterech dni i masz inny t 15.01.20, 05:15
      Najwiecej problemów pojawia się kiedy definicje pewnych sytuacji różnią się pomiędzy partnerami. Wybadaj u żony co dla niej oznacza okazywanie ciepła, troska i uwaga. Często się okazuje ze dla kogoś pewne rzeczy nie maja kompletnego znaczenia gdzie dla innej są bardzo ważne. Taka rozmowa dużo daje dla związku :)

      A co żona miała na myśli? Zależy od tonu jakim to powiedziała. Jeśli smutnym to być może pomyślała ze wstrzemięźliwość Ci się podoba i poczuła się niepotrzebna/nieatrakcyjna. Jeśli złośliwie to byc może zirytowała ją ludzka natura ze nawet jak facet nie chce to i tak potrzebuje (jakoś gatunek trzeba podtrzymać :D) albo po prostu miała zły dzień i głupio palnęła coś o czym nie pomyślała dwa razy. Albo obraziłeś ją tydzień temu, przypomniała sobie i wymyśliła na poczekaniu szybki sposób żeby dogryźć.
      Jak bardzo absurdalnie to brzmi, jesteśmy tylko ludźmi i głupie błędy się zdarzają.

      Proponuje jedną opcje.
      Zapytać czy żona chce porozmawiać o tym, czy był jakiś głębszy powód dla którego to powiedziała. Jesli powie nie lub ze sama nie wie to jak najszybciej o tym zapomnieć! :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka