Dodaj do ulubionych

HOMOFOBOM - NIE!!!

IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 12:34
czytam wypowiedzi niektorych z was na tym forum.. i z podziwu wyjsc nie moge,
ze ludzie ze szczatkowym ilorazem intelignecji maja odwage publicznie
prezentowac swoje chore komplexy..

"pedaly do gazu", "wytruc was", "kula w leb"... takich nawolywan pojawia sie
sporo, na szczescie stwierdzenia takie padaja z ust (z klawiatur?) nielicznej
grupy inteligentnych inaczej. przypomne jedynie iz gloszenie takich hasel jest
naruszeniem Ustawy Zasadniczej i Kodeksu Karnego :-)

nie rozumiem ludzi, ktorym przeszkadza to, co dwaj dorosli faceci robia w
sypialni. macie tak nieudane wlasne zycie sexualne ze koniecznie chcecie
kontrolowac kto z kim idzie do lozka??? przestancie powtarzac bzdury ze "wielu
lekarzy uwaza homosexualizm za chorobe". nazwiska, poprosze. i nie
podawajcie "autorytetow" w rodzaju pana Kapery, bo to nie jest teatrzyk dla
oblakanych tylko dyskusja miedzy doroslymi osobami. dla wszystkich homofobow
stanowisko WHO (World Health Organisation) oraz Swiatowego Zrzeszenia
Psychiatrow w sprawie homosexualizmu pewnie nie ma zadnego znaczenia? bo
najwybitniejsi specjalisci z dziedziny medycyny i psychiatrii po wieloletnich
badaniach doszli do jednoznacznego wniosku: homosexualizm nie moze byc uwazany
za chorobe. ale oczywiscie homofobow to nie rusza. przeciez nie wazne co mowia
autorytety - to homofoby maja racje. lekarze opieraja swoje wnioski na
badaniach i wiedzy, homofoby - na uprzedzeniach i wlasnym "widzi mi sie". kto
ma racje? odpowiedz jest chyba prosta.

w cywilizowanych spoleczenstwach zachodnich tolerancja spoleczenstwa wobec
homosexualistow jest nieporownywalnie wyzsza niz w Polsce. i co, zawalil sie z
tego powodu swiat? Holandia czy Niemcy zginely w otchlaniach piekielnych za
tolerowanie gejow i lesbijek? Natomiast w Polsce w ubieglym roku w Sopocie
zginal chlopak zamordowany przez dwoch 19-latkow za "pedalski kolor wlosow".
moje gratulacje, homofoby, gdybym spotkal takich "rodakow" jak ci dwaj mordercy
na swojej drodze to wlasnorecznie bym ich wykastrowal. widocznie cierpieli na
nadmiar testosteronu, ci dwaj "prawdziwi, heterosexualni mezczyzni".

rowne traktowanie ludzi o orientacji hetero- i homosexulanej gwarantuje w
Polsce Ustawa Zasadncza. kto poniza gejow, przesladuje ich, ze nie wspomne juz
o bezposrednich dzialaniach "fizycznych" naruszajacych ich nietykalnosc
osobista - ten popelnia przestepstwo i podlega odpowiedniej karze. nikt nie ma
prawa ponizac drugiego czlowieka z uwagi na jego narodowosc, kolor oczu,
orientacje sexualna czy numer buta - tak stanowi prawo i to sie nigdy nie
zmieni.

nie mozecie, drogie homofoby, patrzec na to jak geje bawia sie i razem tancza
w "pedalskich" dyskotekach? nikt wam tam nie kaze chodzic! razi was ze dwoch
facetow idzie ze soba do lozka? to przestancie sie nimi zajmowac i wezcie sie
za swoje Marysie, Zosie czy inne Cecylie i przestancie sobie rekompensowac to,
ze wam przy dziewczynach nie staje tym, ze najezdzacie na gejow. to nie
najlepszy sposob leczenia wlasnych komplexow.

argumenty wysuwane przez chorych z nienawisci do gejow ludzi na tym forum
sprowadzaja sie do jednego: "ja bym wam kule w leb poslal bo was nie lubie".
sorry, ale ja was, homofobow, tez nie lubie, ale kuli w leb bym wam nie poslal.
morderca nie jestem. jeszcze.

pamietajcie, drogie homofoby, o jednym: agresja rodzi agresje. przekonalo sie o
tym spoleczenstwo amerykanskie w latach 60-tych XX wieku, gdy przesladowania
gejow osiagnely swe apogeum. skutek? geje wyszli na ulice, walczac i domagajac
sie swoich praw. w Polsce taka sytuacja sie na szczescie nie powtorzy, bo
wsciekle psy, szczerzace zeby na homosexualistow i opluwajace ich to tylko
niewielka grupa zakompleksionych oszolomow. coz to jest w porownaniu z 2 mln
gejow i lesbijek? :-)

a tym, ktorzy tak chetnie wpakowali by kule w leb wszystkim homosexualistom
(pozdrawiam, Maj Herr), przypomne jedno: juz kiedys pojawil sie pewien
czlowiek, ktory byl chory z nienawisci do gejow. tez chcial wprowadzic w zycie
plany "ostatecznego zalatwienia kwestii homosexualistow". juz nawet
oznaczal "pedalow" rozowymi trojkatami, zeby kazdy widzial kto jest pedalem a
kot nie. i jak skonczyl? z kula w glowie :-) a po pol wieku okazalo sie ze sam
byl "ciota", ale panicznie bal sie ze fakt ten ujrzy swiatlo dzienne i stad
jego agresja do gejow. lekarze bowiem juz dawno zauwazyli ten znamienny fakt,
ze kryptocioty najglosniej dra mordy przeciwko gejom. zeby nikt sobie nie
pomyslal, ze same sa ciotami :-)

pozdrowienia dla wszystkich nie-homofobow.
Obserwuj wątek
      • joe-black artihip kolejnym inteligentnym inaczej? :-) 05.12.01, 13:03
        artihip napisał(a):

        > Hitler nie był geyem cioto a jego plan o którym wspominasz ... no cóż, miał
        > swoje dobre strony.

        po pierwsze nie "geyem" a "gejem". po drugie - owszem, byl. zamiast bluzgac
        epitetami wez sie za ksiazki. wtedy bedzie mozna z toba o czyms pogadac, bo na
        razie mialoby to taki sens jak gadanie do nogi od krzesla. pozdrawiam :-)
      • Gość: ramzes:) Hitler...a jednak byl gejem IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.01, 19:32
        za co mi niestety wstyd....
        a to, ze arti"costam" twierdz inaczej, swiadczy o jednym...duzo czyta (he he
        he)...komiksow i maluje malowanki:)))


        paza tym....arti(costam)....pisz albo gay albo gej...forma gey nie istnieje. masz
        po prostu male braki w angielskim.



        artihip napisał(a):

        > Hitler nie był geyem cioto a jego plan o którym wspominasz ... no cóż, miał
        > swoje dobre strony.

      • joe_black Olejcie arti(cos tam) - to gosc z komplexami :-) 06.12.01, 11:46
        artihip... po co reagowac na jego idiotyczne wypowiedzi, na jego bluzgi, na
        jego nienawisc w stosunku do gejow i lesbijek? to go jeszcze bardziej podnieca
        i jeszcze wiecej jadu produkuje na tym forum. klasyczny przyklad zboczenca. nie
        staje mu przy kobietach wiec wyzywa sie na homoseksualistach. o, przepraszam,
        jakby on to napisal - na "chomoseksualistach". czytajac jego posty upewniam sie
        w stwierdzeniu, ze w szkole zamiast sluchac nauczycieli walil gruche pod lawka
        obserwujac kolezanki. biedny czlowiek. moze kiedys uda sie go wyleczyc...

        :-)
      • msciciel HOMOFOBOM - NIE !!! 08.12.01, 10:31
        artihip napisał(a):

        > Hitler nie był geyem cioto a jego plan o którym wspominasz ... no cóż, miał
        > swoje dobre strony.

        "dobre strony" planu Hitlera? czyzbys popieral mordowanie homoseksualistow w
        celu "usuniecia ze spoleczenstwa elementow niepotrzebnych" ? uwazaj, articostam,
        za cos takiego mozna trafic za kratki....











































































    • Gość: lucki73 Re: HOMOFOBOM - NIE!!! IP: *.*.*.* 05.12.01, 12:57
      Dziękuję Mścicielu za tę ładną, długą wypowiedź.--------- Od siebie nic nie
      dodam, bo i nic dodawać nie trzeba. Podpisuję się odydwoma rękoma i jeszcze
      nogami pod tym wszystkim co napisałeś. Sam również życzyłbym sobie, by nie
      zapominano o tolerancji, inności, i by wszyscy, którzy w drugim człowieku z racji
      na jego upodobania seksualne szukają wroga, zrozumieli w końcu, że seksualność
      jest osobistą sprawą każdego człowieka i nikt nie ma prawa z racji na inne
      upodobania nikogo potępiać i prześladować.--------- Pozdrawiam-----------
      Homofobom NIE!!!
        • joe_black artihip, przestan pierdolic - pisz konkretnie :-) 05.12.01, 13:34
          artihip napisał(a):

          > Lucki pedałku to wam zależy na tolerancji normalnych. To wy chcecie (o zgrozo)
          > wychowywać dzieci i brać śluby !!! NIE !!! dla was NIE !!!

          tolerancja "normalnych"? chyba nie piszesz o sobie? :-)

          adopcja? wskaz mi gejow ktorzy chca adoptowac dziecko. po nazwisku :-)

          sluby? czy widzisz roznice miedzy malzenstwem - zwiazek kobiety i mezczyzny) a
          zwiazkiem partnerskim?

          artihip , juz ci powtarzalem. zanim cos napiszesz - pomysl. wiem ze to trudne,
          nie posiadajac wlasciwego ku temu organu, ale postaraj sie. moze ci sie uda.
          trzymam kciuki :-)

          • jamorzeszek Re: Panowie! 05.12.01, 16:53
            O co tyle krzyku? O to kto komu wklada to, co jest glownym tematem tego forum?
            Spojrzcie ile postow dotyczy wielkosci i grubosci. Ten post mial-jak mi sie
            wydaje sluzyc celom zwyklych ludzi, ktorzy zyja i kochaja nie tak jak by tego
            sobie zyczyli bezimienni tego forum (gdzies pisalam, ze ich imion nie bede
            utrwalac).
            Znam takich zwyklych ludzi. Maja imiona, zawody, twarze... Ktory z wielkich
            krzykaczy tak naprawde stajac przed nimi potrafilby powtorzyc obelgi, ktore tu
            produkuje?
            Czy naprawde ktos z nich moglby wylac wiadro pomyj na wrazliwa dziewczyne,
            drobna, blekitnooka studentke? A moze ktos spoliczkuje trzydziestoparoletnia
            pisarke? Nie? To moze ktorys podniesie reke na mame poltorarocznej dziewczynki,
            bo osmielila sie pokochac swoja przyjaciolke? Wiem, to trudne. Uproszcze wiec.
            Niech no jeden z prawowiernych obleje kwasem handlowca. Znam go. Lubi kawe i
            acid jazz. Od jakiegos czsu niemozliwie szczesliwy. Znalazl swojego chlopaka.
            Panowie, do dziela! Historia o was nie zapomni, gwarantuje. A ja tak. Pomoze mi
            w tym spotkanie z moja ukochana. Ona rozumie ludzi lepiej niz ja i wytlumaczy
            mi dlaczego nienawidza. Jeszcze raz.
              • Gość: Łowca Re: hahahahahahahahahahahaha IP: *.*.*.* 06.12.01, 09:41
                tassman napisał(a):

                > Hitler gejem...hahahahahahahahahahaha ja nie mogę. to mógł wymyslic tylko jakis
                >
                > pedał.....chory na głowę pedał.
                >
                > tassman

                Tassman, ty buraku i nieuku. Poczytaj trochę biografię Hitlera. Zamiast trzepać
                gruchę w VII klasie podstawówki trzeba było słuchać nauczyciela.
                Pozdrowienia dla twojej calej porypanej rodziny.
                Złapie ciebie i ich i..... domyśl sie.

                łowca

                • Gość: artihip Re: Nie HOMOSEKSUALISTOM !!! IP: 195.116.244.* 06.12.01, 10:05
                  Gość portalu: Łowca napisał(a):


                  > Tassman, ty buraku i nieuku. Poczytaj trochę biografię Hitlera. Zamiast trzepać
                  > gruchę w VII klasie podstawówki trzeba było słuchać nauczyciela.
                  > Pozdrowienia dla twojej calej porypanej rodziny.
                  > Złapie ciebie i ich i..... domyśl sie.
                  >
                  > łowca

                  Łowca ty jesteś porypanym zbokiem, co chcesz zrobić z rodziną tassmana ???
                  A tak pozatym to jestem studentem 4 roku historii i wyobraź sobie, że Hitlerek
                  nie był pedałem - jest to udowodnione. A "Skandale" cytuj nam popierdułko na
                  innym forum !!!

                  • Gość: Łowca Re: do Artihipa IP: *.*.*.* 06.12.01, 10:27
                    Gość portalu: artihip napisał(a):

                    > Gość portalu: Łowca napisał(a):
                    >
                    >
                    > > Tassman, ty buraku i nieuku. Poczytaj trochę biografię Hitlera. Zamiast tr
                    > zepać
                    > > gruchę w VII klasie podstawówki trzeba było słuchać nauczyciela.
                    > > Pozdrowienia dla twojej calej porypanej rodziny.
                    > > Złapie ciebie i ich i..... domyśl sie.
                    > >
                    > > łowca
                    >
                    > Łowca ty jesteś porypanym zbokiem, co chcesz zrobić z rodziną tassmana ???
                    > A tak pozatym to jestem studentem 4 roku historii i wyobraź sobie, że Hitlerek
                    > nie był pedałem - jest to udowodnione. A "Skandale" cytuj nam popierdułko na
                    > innym forum !!!
                    >

                    Ej Artihip, kolejny porypie na tym forum!!! Poczytaj troche dokladniej swoje
                    ksiazki do historii, to dowiesz sie, ze Hitler byl biseksualny (a wiec wg ciebie
                    byl takze jak ty to ladnie nazywasz "pedalem"). A jak nie wyczytasz tego w
                    biografii Hitlera, bo bedzie ocenzurowana, to poczytaj sobie jego listy. A w
                    listach wyczytasz także, że lubił bawić się gównem (koprofilem był, pewnie
                    zresztą tak samo jak ty, tylko boisz sie przyznac). Nie wiem czy na jezyk polski
                    zostały przetłumaczone, natomiast w jezyku niemieckim czytałem. Często nie było
                    do napisane dosłownie, lecz w domyśle. A najlepiej zapytaj swojego wykladowcy, o
                    ile ta twoja uczelnia nie nosi nazwy: Wyższa Szkoła Przystosowania Społecznego w
                    Tworkach pod Warszawą. Ze swoja wiedzą na temat historii to będziesz się mógł
                    szczylu obnosić jak już skończysz tą swoją szkołę. Na razie to jesteś
                    żółtodziobem, który w przerwach między waleniem konia próbuje zdobyć krztę wiedzy.
                    A z twoja rodziną zrobilbym to samo. Chcesz?
                    I tak was upoluje, was wszystkich popapranych gnoi: ciebie, Maxa i tassmana,
                    zakały tego miejsca.

                    łowca
                    • artihip Re: Do Łowcy ! 07.12.01, 10:48
                      Łowco upolować to se możesz chomika albo szczura ! Jak już byśmy się spotkali
                      dostałbyś po prostu po tym twoim zaplutym ryju - i tyle.

                      Co do książek, to akurat na studiach są odpowiednie a nie jakieś niemieckie
                      wydanie "Skandali" albo "Nie z tego świata" !!! Te czasopisma zostawiam dla
                      takich jak ty !

                      Camel - prostaczku po podstawówce nie obnażaj swoich intelektualnych kompleksów
                      na forum dobrze, idź lepiej zwal kucyka w kibelku - może ci ulży !!!
                      • Gość: Łowca Re: Do Arti(costam) IP: *.*.*.* 07.12.01, 11:39
                        artihip napisał(a):

                        > Łowco upolować to se możesz chomika albo szczura ! Jak
                        już byśmy się spotkali
                        > dostałbyś po prostu po tym twoim zaplutym ryju - i
                        tyle.
                        >
                        > Co do książek, to akurat na studiach są odpowiednie a
                        nie jakieś niemieckie
                        > wydanie "Skandali" albo "Nie z tego świata" !!! Te
                        czasopisma zostawiam dla
                        > takich jak ty !
                        >
                        > Camel - prostaczku po podstawówce nie obnażaj swoich
                        intelektualnych kompleksów
                        >
                        > na forum dobrze, idź lepiej zwal kucyka w kibelku -
                        może ci ulży !!!

                        Ty, Arti(costam - hip, czy hop), czy ty naprawde chcesz
                        by ktos w koncu z twojej obsranej dupy zrobil ci jesien
                        sredniowiecza? Ryj cie szczylu swedzi? Od kiedy to
                        studenciaki historii sa tacy butni i mocni?
                        Za moich czasow to byly najwieksze patafiany, rylce,
                        okularnicy nie wychylajacy nosa zza ksiazki. A teraz?
                        Chyba sie pozmieniało, bo głupota twoja poraża na
                        odległosc, wiec z ksiazkami niewiele musisz miec
                        wspolnego.

                        łowca, który nie lubi "studentów", którzy dostali się na
                        uniwerki za łapówki i który takich matołów będzie
                        bezwzględnie przesladował
                        • artihip Re: Do WSZYSTKICH !!! 07.12.01, 11:55
                          Łowca to zapchlony i zakompleksiony pałorób, lachociąg i pedałek który chce
                          przelecieć pół Polski !!!

                          Ma dużo kompleksów więc mu wybaczcie !!!

                          Lubi też walić zwierzątka (np. pieski) - jego własny już ma z odbytu wiadro !!!

                          Nie oszczędza też pedofil dzieci - najbardziej podobno lubi 8-10 letnie !!!


                          P.S. Zamknijcie tego zboczka !!!
                          • Gość: DANIEL Re: Do WSZYSTKICH !!! IP: *.nowysacz.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 17:24
                            artihip napisał(a):

                            > Łowca to zapchlony i zakompleksiony pałorób, lachociąg i pedałek który chce
                            > przelecieć pół Polski !!!
                            >
                            > Ma dużo kompleksów więc mu wybaczcie !!!
                            >
                            > Lubi też walić zwierzątka (np. pieski) - jego własny już ma z odbytu wiadro !!!
                            >
                            > Nie oszczędza też pedofil dzieci - najbardziej podobno lubi 8-10 letnie !!!
                            >
                            >
                            > P.S. Zamknijcie tego zboczka !!!

                            A CZYM CI SIE KOLEGA LOWCA NARAZIL? BO SIE NIE ZGODZIL ZEBYS MU ZROBIL LASKE ?

                  • Gość: camel arti student!!:... buuuuuu hahahahah IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.01, 13:10
                    > A tak pozatym to jestem studentem 4 roku historii i wyobraź sobie, że Hitlerek
                    > nie był pedałem - jest to udowodnione.


                    Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuhahahahahahahhahahahahahhaha hua hua hua.......
                    sloneczko, jak ty jestes studentem to ja jestem mikolajem kopernikiem.:))

                    ale sie usmialem....he he

                    camel




                    a o tym, ze hiler byl gejem pisaly gazety zarowno w Polsce jak i w
                    Niemczech...zreszta niedlugo ukaze sie lub sie juz ukazala ksiazka, ktora tego
                    dowodzi....ale nie wierze, zebys ja kupil..te 100 stron czytania to mordega dla
                    kogos takiego jak ty... he he he
                  • Gość: DANIEL Re: Nie ARTIHIPOWI !!!! IP: *.nowysacz.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 17:43
                    Gość portalu: artihip napisał(a):

                    > Łowca ty jesteś porypanym zbokiem, co chcesz zrobić z rodziną tassmana ???
                    > A tak pozatym to jestem studentem 4 roku historii i wyobraź sobie, że Hitlerek
                    > nie był pedałem - jest to udowodnione. A "Skandale" cytuj nam popierdułko na
                    > innym forum !!!
                    >

                    WSKAZ MI OSOBE LUB/I PUBLIKACJE, KTORA "UDAWADNIALABY" IZ HITLER BYL HETERO.
                    SLUCHAM. PODZIEL SIE SWOJA WIEDZA. CZEKAM NIECIERPLIWIE.

                    • Gość: Andrzej Re: Nie ARTIHIPOWI !!!! IP: *.unl.edu 07.12.01, 18:27
                      Gość portalu: DANIEL napisał(a):

                      > Gość portalu: artihip napisał(a):
                      >
                      > > Łowca ty jesteś porypanym zbokiem, co chcesz zrobić z rodziną tassmana ???
                      > > A tak pozatym to jestem studentem 4 roku historii i wyobraź sobie, że Hitl
                      > erek
                      > > nie był pedałem - jest to udowodnione. A "Skandale" cytuj nam popierdułko
                      > na
                      > > innym forum !!!
                      > >
                      >
                      > WSKAZ MI OSOBE LUB/I PUBLIKACJE, KTORA "UDAWADNIALABY" IZ HITLER BYL HETERO.
                      > SLUCHAM. PODZIEL SIE SWOJA WIEDZA. CZEKAM NIECIERPLIWIE.
                      >


                      Wychodzisz z glupawych zalozen chlopcze. Bycie hetero jest standartem i
                      oczekiwanym stanem od mezczyzny, dlatego nikt nie musi udawadniac ze jest hetero.
                      Mozna udawadniac ze sie nie jest homo ale nie naodwrot. To tylko swiadczy o twojej
                      ignorancji i przekreconym widzeniu swiata, chlopcze.
                      • ramzes2 tak wogole i o hitlerze tez cos... 07.12.01, 20:24

                        > Wychodzisz z glupawych zalozen chlopcze. Bycie hetero jest standartem i
                        > oczekiwanym stanem od mezczyzny, dlatego nikt nie musi udawadniac ze jest heter
                        > o.

                        wiesz to tak nie do konca....ja wcale nie mam ochoty byc hetero...dziwne?? po
                        prostu nie przeszkadza mi bycie homo w zadnej dziedzinie zycia, a w niektorych
                        pomaga.. dziwne?? wiec o czym mowa?


                        a co do hitlera:

                        www.gej.net/bq_hitler.phtml

                        poczytaj sobie ( o ile potrafisz)

                        > Mozna udawadniac ze sie nie jest homo ale nie naodwrot. To tylko swiadczy o two
                        > jej ignorancji i przekreconym widzeniu swiata, chlopcze.

                        a dlaczego nalezy udawác, ze sie nie jest homo?? bo mozna sie narazic na docinki
                        ze strony tobie podobnych a moze od bycia homo sie tyje?

                        ramzes:)
              • joe_black glupawka ? :-) 07.12.01, 17:14
                tassman napisał(a):

                > Hitler gejem...hahahahahahahahahahaha ja nie mogę. to mógł wymyslic tylko jakis
                >
                > pedał.....chory na głowę pedał.
                >
                > tassman

                a jednak, a jednak... nie tyle gejem co kryptociota, roznica jest zasadnicza.
                rzygal nienawiscia do gejow bo bal sie, ze ktos dowie sie o jego malym sekrecie.
                coz za zbieg okolicznosci, prawda tassman? :-)

      • Gość: smyk Re: HOMOFOBOM - NIE!!! IP: 192.168.0.* 06.12.01, 12:05
        Gość portalu: lucki73 napisał(a):

        > Dziękuję Mścicielu za tę ładną, długą wypowiedź.--------- Od siebie nic nie
        > dodam, bo i nic dodawać nie trzeba. Podpisuję się odydwoma rękoma i jeszcze
        > nogami pod tym wszystkim co napisałeś. Sam również życzyłbym sobie, by nie
        > zapominano o tolerancji, inności, i by wszyscy, którzy w drugim człowieku z rac
        > ji
        > na jego upodobania seksualne szukają wroga, zrozumieli w końcu, że seksualność
        > jest osobistą sprawą każdego człowieka i nikt nie ma prawa z racji na inne
        > upodobania nikogo potępiać i prześladować.--------- Pozdrawiam-----------
        > Homofobom NIE!!!


        Lucki - nie !!!

        Czyżby w Tobie obudził się demon pedała ?
        • joe_black Homofobow trzeba zamykac. Kwarantanna - to jest to 07.12.01, 18:22
          Gość portalu: Emendems napisał(a):

          > Swoja droga ten Hitler to ciekawy watek. Gdyby zyl wspolczesnie (w Niemczech
          > oczywiscie), moglby zalozyc skore, znalezc sobie jakiegos faceta itd. A tak - z
          >
          > nerwow wymordowal pol Europy. Do czego to moze doprowadzic ukrywana seksualnosc
          > ...

          do czego?... jak widac na przykladzie wypowiedzi artihipa czy tassmana - do
          ciezkiej choroby psychicznej. w skrajnych przypadkach moze sie to stac przyczyna
          popelniania przestepstw (w koncu juz niejeden gej oberwal od bandy zgenerowanych
          homofobow za to ze jest gejem). zal mi takich ludzi, nie potrafia pogodzic sie z
          wlasna orientacja seksualna, boja sie jej i wstydza - wiec sie maskuja i pozuja
          na "rasowych" heterykow. biedni ludzie.

          • Gość: Andrzej Re: Homofobow trzeba zamykac. Kwarantanna - to jest to IP: *.unl.edu 07.12.01, 18:28
            joe_black napisał(a):

            > Gość portalu: Emendems napisał(a):
            >
            > > Swoja droga ten Hitler to ciekawy watek. Gdyby zyl wspolczesnie (w Niemcze
            > ch
            > > oczywiscie), moglby zalozyc skore, znalezc sobie jakiegos faceta itd. A ta
            > k - z
            > >
            > > nerwow wymordowal pol Europy. Do czego to moze doprowadzic ukrywana seksua
            > lnosc
            > > ...
            >
            > do czego?... jak widac na przykladzie wypowiedzi artihipa czy tassmana - do
            > ciezkiej choroby psychicznej. w skrajnych przypadkach moze sie to stac przyczyn
            > a
            > popelniania przestepstw (w koncu juz niejeden gej oberwal od bandy zgenerowanyc
            > h
            > homofobow za to ze jest gejem). zal mi takich ludzi, nie potrafia pogodzic sie
            > z
            > wlasna orientacja seksualna, boja sie jej i wstydza - wiec sie maskuja i pozuja
            >
            > na "rasowych" heterykow. biedni ludzie.
            >

            Jestes idiota.
            • joe_black znowu pyskowka..ech te homofoby... :-) 07.12.01, 18:40
              Gość portalu: Andrzej napisał(a):

              > Jestes idiota.

              Andrzeju, moglbym napisac o tobie dokladnie to samo. Moglbym sie zachowac
              podobnie jak ty, pracownik wyzszej uczelni, czlowiek podobno wyksztalcony - i
              zaczac pyskowke. ale rozni nas chyba nieco ogolny poziom kultury, jaka sie
              cechujemy. jednego nie rozumiem - po co maskujesz brak argumentow pod
              plaszczykiem chamstwa? jesli nie masz nic do powiedzenia - nie pisz na forum.
              pozdrawiam.

              • Gość: Andrzej Re: znowu pyskowka..ech te homofoby... :-) IP: *.unl.edu 07.12.01, 18:44
                joe_black napisał(a):

                > Gość portalu: Andrzej napisał(a):
                >
                > > Jestes idiota.
                >
                > Andrzeju, moglbym napisac o tobie dokladnie to samo. Moglbym sie zachowac
                > podobnie jak ty, pracownik wyzszej uczelni, czlowiek podobno wyksztalcony - i
                > zaczac pyskowke. ale rozni nas chyba nieco ogolny poziom kultury, jaka sie
                > cechujemy. jednego nie rozumiem - po co maskujesz brak argumentow pod
                > plaszczykiem chamstwa? jesli nie masz nic do powiedzenia - nie pisz na forum.
                > pozdrawiam.
                >

                Masz racje. Nic z tego nie rozumiem. Wycofuje sie.
                Pucio, pucio.
      • Gość: Bona Co do A.Hitlera... IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.12.01, 18:46
        ...były całkiem poważne ( chociaż nie przez wszystkie autorytety akceptowane)
        teorie na temat skrywanego homoseksualizmu A.H. Nawet z dowodami w postaci
        zródeł historycznych i opinii specjalistów z dziedziny , ale... "a posteriori".
        Temat ciekawy, ale też zbyt obszerny jak na to forum. I nie obrażając nikogo
        (mnie też) - wykraczający poza mozliwości Forumowiczów: jesli nie w wiedzy,to
        przynajmniej w mozliwosci jej udokumentowania w tym miejscu.
        Co do reszty dyskusji - bardzo przykro czytać bezpardonowe ataki na Mściciela
        czy Luckiego. Słowa wynikające ze zrozumienia człowieka i ludzkiej psychiki w
        całej jej złozoności zobaczyć w tak wulgarnie spłaszczonym komentarzu wykonanym
        przecież przez człowieka...bardzo przykre...
        • joe_black Re: Co do A.Hitlera... 07.12.01, 19:09
          Gość portalu: Bona napisał(a):

          > ...były całkiem poważne ( chociaż nie przez wszystkie autorytety akceptowane)
          > teorie na temat skrywanego homoseksualizmu A.H. Nawet z dowodami w postaci
          > zródeł historycznych i opinii specjalistów z dziedziny , ale... "a posteriori".
          >
          > Temat ciekawy, ale też zbyt obszerny jak na to forum. I nie obrażając nikogo
          > (mnie też) - wykraczający poza mozliwości Forumowiczów: jesli nie w wiedzy,to
          > przynajmniej w mozliwosci jej udokumentowania w tym miejscu.
          > Co do reszty dyskusji - bardzo przykro czytać bezpardonowe ataki na Mściciela
          > czy Luckiego. Słowa wynikające ze zrozumienia człowieka i ludzkiej psychiki w
          > całej jej złozoności zobaczyć w tak wulgarnie spłaszczonym komentarzu wykonanym
          >
          > przecież przez człowieka...bardzo przykre...

          zgadzam sie z toba.. z jednym wyjatkiem.. 3 slowo od konca w twoim poscie..
          zamiast czlowieka powinno byc "czlowieka"..w cudzyslowiu.. nie obrazajmy gatunku
          homo sapiens.. homofoby sa homo, ale sapiens - niestety nie.. :-)

    • Gość: Liszaj Bohaterscy: Max, Tassman i Arthip IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 19:30
      Niech stanie się sprawiedliwość. Niech wszyscy docenią bohaterów walki z
      homofobią. Oświadczam, że wspaniali i bohaterscy meżczyźni : Max, Tassman i
      Arthip ( wybacz smyk ale ty nie )należą do tajnego stowarzyszenia walki z
      homofobami a ich wystapienia na łamach tego forum są planowymi działanimi
      zmierzającymi do wzbudzenie nastrojów antyhomofobicznych. KOnspiracyjne
      działalność tychże zmierza do:
      1.aktywacji obrońców praw osób homoseksulanych
      2.wzbudzenia solidareności miedz osobami homo i hetero, poprzez połączenie
      krytyki homoseksulaizmu z krytyką zachowań seksulanych osób hetero.
      3. swoimi wypowiedziami i kreowaną charakterystyką skuteczne wzbudznie
      niechęci społecznej do homofobów w osobach wyżej wymienionego Maxa, Tassmana
      oraz Arthipa
      Z uszanowaniem
      Rudolf V
          • Gość: Bona Re: Bohaterscy: Max, Tassman i Arthip IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.12.01, 22:01
            Liszaju drogi, Ty lepiej nic nie chyl - z wiadomych względów:)
            Jeśli mogę dodać coś do Twojej listy: schabowy z kapustą , tudziez golonka z
            kapustą. Aha, bigos! Też dobry, jeśli z "czuciem" przygotowany ( na to trzeba
            prawie tygodnia, taka myśliwska tradycja - tylko ja jestem "zielona", więc
            tradycja realizuje się w czasie, ale nie we wszystkich "składnikach").
            Pzdr!
            • Gość: fanny Re: Homofobom - NIE IP: *.chello.pl 07.12.01, 22:47
              Ludzie,
              Zauwazyliscie ilosc glosow na ten watek? Sama wczesniej nie pisalam,
              zaglosowalam po prostu na to co napisal Msciciel. Czy to nie super, ze chyba
              wiele osob zrobilo tak samo? Jakos tak mi serce rosnie widzac te rosnaca kreske
              przy tym watku. A przy Homoseksualistom NIE skromniutko. Czy to nie wspaniale?
              Wyglada na to, ze owszem istnieja oszolomy/homofoby, ale mimo ich glosnego
              krzykactwa, jednak w mniejszosci. Coz, widac, ze mimo ich glosnych nawolywan
              wiele zlego nie narobia. Normalnych jest wiecej. Przynajmniej na tym forum.
              Pozdrawiam
              • Gość: ramzes:) Re: Homofobom - NIE IP: *.dip.t-dialin.net 07.12.01, 23:03
                Czy to nie wspaniale?
                > Wyglada na to, ze owszem istnieja oszolomy/homofoby, ale mimo ich glosnego
                > krzykactwa, jednak w mniejszosci. Coz, widac, ze mimo ich glosnych nawolywan
                > wiele zlego nie narobia. Normalnych jest wiecej. Przynajmniej na tym forum.
                > Pozdrawiam

                niby tak, ale jesli przejdziesz ulica i miniesz milion normalnych osob i tylko
                jeden oszolom co naubliza ile wlezie, to niewatpliwie nie bedzie to przyjemne
                przezycie..

                ramzes:)
                • Gość: fanny Re: Homofobom - NIE IP: *.chello.pl 07.12.01, 23:32
                  Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

                  > Czy to nie wspaniale?
                  > > Wyglada na to, ze owszem istnieja oszolomy/homofoby, ale mimo ich glosnego
                  >
                  > > krzykactwa, jednak w mniejszosci. Coz, widac, ze mimo ich glosnych nawolyw
                  > an
                  > > wiele zlego nie narobia. Normalnych jest wiecej. Przynajmniej na tym forum
                  > .
                  > > Pozdrawiam
                  >
                  > niby tak, ale jesli przejdziesz ulica i miniesz milion normalnych osob i tylko
                  > jeden oszolom co naubliza ile wlezie, to niewatpliwie nie bedzie to przyjemne
                  > przezycie..
                  >
                  > ramzes:)

                  Pewnie nie. Ale ze swiadomoscia, ze to tylko jeden glupi oszolom, to bym sie
                  specjalnie tym nie przejela. Bog z nim. Ale chyba Ty podchodzisz do tego podobnie?
                  Chociaz w Warszawie nawet, nie jest tak wesolo. Parom gejow na ulicy za reke
                  chociazby. Ale wierze, ze to sie zmieni... I bedzie calkiem niedlugo tak jak w
                  Berlinie na przyklad. Cierpliwosci. Naprawde Ciebie ta ilosc glosow nie cieszy?


                • Gość: Bona O!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.12.01, 23:35
                  Fakt! Nie zwróciłam uwagi na ilość głosów, ale jest to chyba rekord. I to
                  bardzo znaczący. (Można jeszcze wyłączyć cookies , ale kto by nadążył?)
                  Może jednak Ciemnogród jest w mniejszości - na co bardzo liczę -?
                  Pzdr!
              • msciciel Re: Homofobom - NIE 10.12.01, 17:55
                tak fanny, ja tez sie ciesze ze watek przeze mnie zalozony otrzymal tyle
                pozytywnych glosow.. z tego co zdazylem zauwazyc chyba najwiecej na tym forum..
                swiadczy to o jednym: normalnych ludzi, homo i hetero, jest bez porownania
                wiecej niz zjadliwych, chorych homofobow w rodzaju Maj Herra, articośtam czy
                Andrzeja. to cieszy. dzieki za poparcie i pozdrawiam wszystkich nie-homofobow
                :-)
    • neustadt Re: HOMOFOBOM - NIE!!! 09.12.01, 18:57
      Chcialbym dac pod rozwage tzw. wierzacym homoseksualista kilka cytatow z Pisma
      Swietego:

      „Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest
      obrzydliwość!”
      Księga Kapłańska 18,22

      „Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie
      się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani
      mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani
      oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.”
      Pierwszy list do Koryntian 6,8

      Mysle, ze nie da sie jednoczesnie byc homoseksualista i osoba wierzaca bo nie
      da sie dwom panom sluzyc.
        • Gość: ramzes a co przepisow religijnych IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.01, 08:34
          a co do religii i "przepisow" na wieczna szczesliwosc:
          wygrzebalem cos, co napisal kiedys mesco, ale pasuje swietnie do pana "super"
          argumentu:


          1. Gdy spalam byka na oltarzu ofiarnym, wiem, ze to powoduje won, która jest
          Bogu przyjemna (3 Ks. Moj. 19).
          Problem jest z moimi sasiadami. Mówia, ze dla nich zapach ten nie jest przyjemny.
          Czy mam ich ignorowac?

          2. Chcialbym sprzedac swoja córke jako niewolnice, za kare, jak to opisuje 2
          Ks.Moj. 21:7. W tych czasach, jaka bylaby, wedlug Pana, najlepsza cena?


          3. Wiem, ze nie powinienem miec kontaktu z kobieta podczas jej nieczystosci
          miesiecznej (3 Ks. Moj. 15:19-24). Problem jest, jak sie tego dowiedziec?
          Usilowalem zapytac, ale one czesto byly obrazone moim pytaniem.

          4. Moja zona po wielu latach stracila upodobanie w moich oczach.
          Znienawidzilem ja, gdyz odkrylem w niej odrazajaca ceche, gadulstwo.
          Wypisalem jej list rozwodowy (5 Ks. Moj. 24) i chce ja odprawic, tylko nie
          wiem, jak go jej wreczyc. Osobiscie, czy przez policje?

          5. Mam jednego sasiada, który uparcie chce pracowac w dzien szabatu. W 2
          Ks.Moj. 35:2 jest jasno powiedziane, ze ma byc skazany na smierc. Czy
          moralnie jestem zobowiazany, by go zabic sam?


          6. Jeden z moich przyjaciól twierdzi, ze nawet jezeli jedzenie owoców morza
          jest obrzydliwoscia (3 Ks. Moj. 11:10), to mimo wszystko jest mniej gorsze
          od homoseksualizmu. Nie zgadzam sie. Czy moze Pan osadzic?

          7. W 3 Ks. Moj. 21:20 jest powiedziane, ze nie moge sie zblizac do oltarza
          Boga, jezeli mam problem ze wzrokiem. Musze zdradzic, ze nosze okulary do
          czytania. Czy musze miec wzrok 20/20 lub czy mozna negocjowac?


          8. Wiekszosc moich przyjaciól obcina sobie wlosy, równiez w tzw. kolka, mimo
          ze jest to jasno zabronione 3 Ks. Moj. 19:27. Jak oni maja umrzec?


          9. Wiem, ze wg 3 Ks. Moj. 11:6-8, jezeli dotkne skóry martwego wieprza,
          staje sie nieczysty. Ale czy moge nadal grac w pilke nozna, jezeli bede
          nosil rekawice?

          10. Mój wujek nie respektuje 3 Ks. Moj. 19:19, poniewaz sieje dwie rózne
          rosliny na tym samym polu. Jego zona zreszta równiez, poniewaz nosi ubrania
          z dwóch róznych materialów (mieszanine bawelny i poliestru). Ma równiez
          zwyczaj przeklinania. Czy naprawde musze zebrac cale miasto, by ich
          kamienowac (3 Ks. Moj. 24:10-16). Czy nie moglibysmy ich po prostu spalic
          zywcem podczas prywatnego zebrania rodzinnego, jak to zrobilismy dla tych,
          którzy sypiaja z ich rodzina? (3 Ks. Moj. 20:14).



          ramzes:)))
          • Gość: orzeszek Re: a co przepisow religijnych IP: *.gazeta.pl 10.12.01, 14:48
            Piekne, poprostu piekne:))))))
            Chcialam cytowac Katechizm Kosciola Katolickiego (fragment poswiecony
            homoseksualistom) z wyraznym nawolywaniem do szacunku wobec osob
            homoseksualnych, ale ogolny litosciwy i lekko nacechowany hipokryzja charakter
            tego textu przegrywa z Twoim postem. Od poblazliwosci wole jednak zdecydowany
            absurd. Pozdrawiam
      • Gość: msciciel gej-katolik? NO WAY ! IP: *.nowysacz.sdi.tpnet.pl 10.12.01, 11:54
        neustadt napisał(a):

        > Chcialbym dac pod rozwage tzw. wierzacym homoseksualista kilka cytatow z Pisma
        > Swietego:
        >
        > „Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą. To jest
        > obrzydliwość!”
        > Księga Kapłańska 18,22
        >
        > „Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łu
        > dźcie
        > się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani
        > mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani
        > oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.”
        > Pierwszy list do Koryntian 6,8
        >
        > Mysle, ze nie da sie jednoczesnie byc homoseksualista i osoba wierzaca bo nie
        > da sie dwom panom sluzyc.

        twoj post wydal mi sie dziwnie znajomy..juz go chyba gdzies widzialem..

        gejostwa z nauka katolicka pogodzic sie nie da. gej nie moze byc katolikiem.
        homoseksualista - i owszem. gej jest swiadom wlasnej orientacji, nie ukrywa tego
        pod plaszczykiem heteryctwa przed calym swiatem, nie symuluje zainteresowania
        kobietami, nie przejawia homofobii w celu ukrycia swojego prawdziwego JA, nie
        jest masochista, wchodzacym miedzy ludzi, ktorzy go nienawidza i potepiaja.
        homoseksualista - czesto tak robi. Jesli ktos mnie potepia, poniewaz jestem gejem
        i nigdy nie bede w stanie pokochac kobiety - ok, jego sprawa, ja mam to zbyt
        gleboko gdzies aby sie przejmowac taka osoba i jej kompleksami.. mam
        wystarczajaco udane wlasne zycie spoleczno-seksualne aby olewac strozow
        moralnosci i ich opinie.

        geje chodza po ziemi odkad istnieje gatunek ludzki - na dlugo przedtem, zanim
        pierwszy chory na parkinsona papiez zaczal belkotac cos o grzechu. katolicyzm
        uwaza aktywny homoseksualizm za grzech? do diabla z katolicyzmem! to tylko zbior
        martwych zasad i regul, ktore zmieniaja sie wraz ze zmianami mentalnosci
        spoleczenstwa. kiedys niewiernej zonie funkcjonarusze koscielni zezwalali odcinac
        reke, za zbieranie ziol palono na stosach. To jest chora religia i nic nie zmieni
        faktu, ze najwiekszym zbrodniarzem w historii ludzkosci byl nie Stalin, nie
        Hitler, ale KOSCIOL KATOLICKI, majacy na swoim sumieniu 300mln ofiar w samej
        tylko Europie.
        Naprawde, gdyby szatan istnial i chcial namacic ludziom w glowach to nie
        wymyslilby nic lepszego ponad religie katolicka. zabijac, gwalcic, palic,
        zniewazac, szlachtowac, obdzierac ze skory, kastrowac, wydlubywac oczy, lamac
        kosci, wieszac, topic, opluwac, wysmiewac, ponizac - i to wszystko w imie boga! i
        to katolicy maja mnie pouczac co jest dobra a co zle? litosci! jakby stwierdzil
        stary poczciwy Ziggy : "schizofrenia, drogi kolego, w najczystszej swej postaci".

        stosunek kosciola do gejow zmieni sie, to pewne, podobnie jak zmieni sie
        podejscie kosciola do srodkow antykoncepcyjnych. nie dzis, nie jutro, ale za
        kilkanascie, moze kilkadziesiat lat. ale sie zmieni.
        5 lat temu Karol Wojtyla przepraszal oficjalnie zmarlego ponad 400 lat temu
        Galileo Galilei za doznane krzywdy ze strony kosciola katolickiego. papa byl na
        tyle smialy, ze przynal nawet racje Galileuszowi, iz Ziemia faktycznie jest
        okragla i "sie kreci", czemu przez dlugi czas kosciol stanowczo zaprzeczal
        (szatan jeden wie ile osob splonelo na stosach za takie poglady). za jakis czas w
        taki sam sposob kosciol, ustami kolejnego stojacego nad trumna wladcy watykanu,
        bedzie przepraszal gejow. za przesladowania, krzywdy i nienawisc. za cale zlo
        wyrzadzane gejom przez ludzi kosciola, falszywie pojmujacych najwazniejsze
        przykazanie religii katolickiej - przykazanie milosci

        a swoja droga to ciekawe ilu wy macie tych swoich bogow w religii katolickiej. bo
        rachunek cos sie nie zgadza. skoro w biblii stoi, ze tylko bog jest nieomylny, a
        kosciol twierdzi ze papiez jest nieomylny, to czyzbysmy mieli czworce swieta? z
        papa watykanskim jako vice bogiem? zdumiewajace...

        na zakonczenie skieruje slowko do katolikow - ja sie z was nie smieje , nie
        wytykam palcami, nie potepiam i nie wypowiadam sie glosno o waszym kretynizmie
        (ten text jest wyjatkiem - zreszta sprowokowal mnie do tego post neustadta).
        trudno tego wszystkiego nie robic, skoro ma sie do czynienia z ludzmi, ktorzy
        slepo wierza w boga, bedacego duchem, latajacego w postaci bialej golebicy i
        zapladniajacego niewinne dziewice. stracajacego w czelusci piekielne
        nieszczesnych piatkowych zjadaczy kielbasy. ale nie kpie glosno, nie smieje sie z
        was, nie okazuje wam wprost co o was mysle. nazywa sie to tolerancja. moze i wy
        bedziecie sie tak zachowywac w stosunku do gejow? przeszkadza wam ze Waldorff byl
        ciota ("alez on byl homoseksualista" wykrzyknal pewien prawicowy i "katolicki"
        radny, oburzony ze ktos chcial nazwac ulice Jego imieniem i nazwiskiem)? no to
        mordy w kubel, spieszcie do kosciolka, padnijcie na kolanka, odmowcie 10
        zdrowasiek i poczujecie sie lepiej. ale nie szykanujcie ludzi z tego powodu, ze
        chodza do lozka z kims, z kim wy do lozka nigdy byscie nie poszli. bo na agresje,
        na kolejne oznaki nienawisci czynione "w imieniu boga" (ciekawe ktorego...), geje
        w koncu odpowiedza tym samym.

        ps. nie nazywajcie biblii zapisem boskich przeslan - trzeba wyjatkowo malego
        rozumku, aby wierzyc iz w ciagu 18 wiekow przekazywania sobie tekstow biblijnych
        z ust do ust, ciaglych ich zmian, spisywania na krowich skorach przez grupki
        nawiedzonych mnichow w zamknietych przed swiatem klasztorach, dodawania wlasnych
        fragmentow - aby przez ten caly czas pozostal w biblii choc jeden, "oryginalny"
        frgament, pochodzacy "z gory". zakladajac oczywiscie, iz "gora" istnieje ;-)

        ps. wszystkim "wierzacym" i - co gorsza - praktykujacym gejom skladam serdeczne
        wyrazy wspolczucia. to zaprawde najwyzszy wymiar masochizmu z jakim sie
        spotkalem.


        • Gość: ramzes:) Re: gej-katolik? przesada IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.01, 20:47
          mysle, ze z tym podzialem to gejow i homo masz nie do konca racje...choc w pewnym
          sensie gdzies ona tam tkwi..

          byc gejem to zaczywiscie jak to opisujesz sposob myslenia, zachowywania sie, i
          samoswiadomosci..

          ok, ale mozna tez byc jak to ladnie ujales homo i byc w pelni swiadomym tego kim
          sie jest, bez specjalnego ukazywania sie swiatu.. nie mam na mysli ukrywania sie,
          ale normalne egzystowanie bez strachu i obawy, a przede wszystkim bez wstydu (to
          najwazniejsze). Przeciez bycie homo nie oznacza biagania w obcislej bluzeczce na
          dyskoteki, ale na byciu normalnym czlowiekiem. Mysle, ze wiekszosc homo to grupa
          calkiem przecietnych (lepiej lub gorzej wygladajacych) facetow na ulicy o ktorych
          nikt by nie pomyslal, ze to geje. A nie wyrozniaja sie bo nie czuja takiej
          potrzeby i kropka.
          A co do gejow i katolikow...sam jestem wierzacy i wcale nie mam jakichs
          specjalnych problemow moralnych z powodu bycia z drugim facetem. Zreszta nigy by
          mi nie wpadlo do glowy, ze to co czuje to zla milosc.. milosc zawsze jest szera
          i czysta.. niezaleznie od tego co inni o tym sadza...

          to moje zdanie...

          ramzes:)

          • msciciel czyzby...? :-) 10.12.01, 21:15
            Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

            > A co do gejow i katolikow...sam jestem wierzacy i wcale nie mam jakichs
            > specjalnych problemow moralnych z powodu bycia z drugim facetem. Zreszta nigy
            > by
            > mi nie wpadlo do glowy, ze to co czuje to zla milosc.. milosc zawsze jest szer
            > a
            > i czysta.. niezaleznie od tego co inni o tym sadza...
            >
            > to moje zdanie...
            >
            > ramzes:)
            >

            jestes osoba wierzaca, ale czy jestes katolikiem? bo przeciez o to wlasnie
            chodzilo... widzisz, moim zdaniem nie da sie pogodzic tych dwoch spraw. skoro
            glowa kosciola katolickiego, instruowana odpowiednio przez kongregacje ds nauki i
            wiary uwaza twoj "stan ducha" za chaotyczny i nieuporzadkowany, to jako katolik
            musisz sie z tym zgodzic. jesli ta glowa twierdzi, ze milosc miedzy dwoma
            mezczyznami jest grzechem ciezkim i zaprzeczeniem woli Stworcy, to jako katolik
            musisz przyznac glowie racje. a skoro nadal ta milosc trwa i twoj pociag do
            mezczyzn nie zanika, ty zas nie unikasz kontaktow seksualnych z nimi - wtedy
            swiadomie i dobrowolnie wystepujesz przeciw nauce kosciola, przeciw nauce
            papieza, przeciw nauce Chrystusa. a nigdy nie dostaniesz rozgrzeszenia od kaplana
            za czyn, ktorego nie zalujesz. a przeciez swojej milosci zalowac nie bedziesz,
            prawda? :-)
            dlatego, chociaz moze to i jest nieco kontrowersyjna opinia, stwierdze raz
            jeszcze: albo rybka, albo akwarium. albo jestes swiadomym gejem, kochajacym
            mezczyzn i nie zalujacym tego, nie majacym problemow z wlasna orientacja
            seksualna, albo jestes katolikiem, wiernym nauczaniu papieza i poslusznym
            nawolywaniom plynacym z ust prefekta ds nauki i wiary, potepiajacym aktywny
            homoseksualizm. powiem ci szczerze, ze nie wyobrazam sobie normalnego geja,
            chodzacego na kazania, na ktorych slyszy ze geje to grzesznicy i popelniaja czyny
            przeciwne naturze, a potem wracajacego do domu i "popelniajacego" ze swoim
            facetem te wlasnie "czyny". a potem co? szybka spowiedz w stylu "wlozylem,
            wyjalem, zaluje, przepraszam"? i do komunii? to chyba jest niezupelnie zgodne z
            nauka kosciola katolickiego...

            :-)

            ps. ten watek, ktory poruszamy chyba troche wykracza poza forum "seksuologia"...
            no ale skoro Neustadt go rozpoczal... :-)

            • asiax 3 grosze 10.12.01, 22:16

              Pozwolicie, ze wtrace swoje trzy grosze.
              Mam jednak nadzieje, ze religia(i wiara) jest dla wszystkich.
              Wyznanie katolickie zas ,niestety, wydaje sie byc dla nielicznych;)
              Przedmowca zaprezentowal tok myslenia, ktory da sie zastosowac do
              prawie kazdego zachowania seksualnego czlowieka:

              masturbuje sie/kocham sie przed slubem/zabezpieczam sie przed ciaza/jestem
              gayem: + nie zaluje tego = nie dostane rozgrzeszenia ( i dalsze konsekwencje).

              Na szczescie to sprawa naszych sumien i NIKT nie ma prawa nam pod kolderki
              zagladac.

              Pozdrawiam wszystkich zdrowo myslacych :P
              • msciciel Re: czyzby...? :-)) 10.12.01, 23:50
                Gość portalu: ramzes:) napisał(a):

                > czy bedac Polakiem, musisz automatycznie godzic sie na wszystko to co decyduje
                > rzad (demokratycznie wybrany:)) z prezydentem na czele )??
                >
                > ramzes:)


                a widzisz drobną różnicę między prezydentem polski a namiestnikiem boga na ziemi,
                czyli papiezem? bo ja widze :) ale cos w tym jest, bo znam kilku gejow, ktorzy
                bedac katolikami (praktykujacymi), nie uwazaja milosci homoseksualnej (fizycznej)
                za grzech. i nawet o tym nie wspominaja kaplanowi podczas spowiedzi. tylko ze...
                jesli ci sie nie podoba nauka katolicka, to nikt ci nie zabrania od niej odejsc.
                przeciez mozesz kochac boga nie kochajac papieza. ale trudno jest mi sobie
                wyobrazic, ze negujac zasady wiary katolickiej i wprowadzajac wlasne doktryny
                moralne, odrzucajac nauke kosciola, ktos jeszcze moze uwazac sie za wyznawce
                katolicyzmu... katolicyzmu, ktorego podstawa jest przeciez wlasnie kosciol i jego
                nauka...ciekawe...

                pozdrawiam. katolikow tez. a co mi tam :-)
                • Gość: ramzes Re: czyzby...? :-)) IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.01, 10:00
                  > a widzisz drobną różnicę między prezydentem polski a namiestnikiem boga na ziem
                  > i,
                  > czyli papiezem?

                  nawet papiez jest tylko i wylacznie czlowiekiem, moze sie myslic, ale tez nie
                  musi. I tak w porownaniu z przedstawicielami kosciola w Polse jest bardzo
                  przychylny, wiec trudno mu cos zarzucac. A uwazam, ze na pewno nie nalezy go
                  potpiac, za to, ze nie zmienia sie jak horagiewka na wietrze (raz w lewo raz w
                  prawo). A z reszta nie ma sie specjalnie nad czym zastanawiac, bo i tak prawdy
                  dowiemy sie po smierci...wiec to tylko kwestia czasu:)))

                  > jesli ci sie nie podoba nauka katolicka, to nikt ci nie zabrania od niej odejsc
                  > .
                  > przeciez mozesz kochac boga nie kochajac papieza.

                  no wlasnie..kazdy moze odbierac religie na swoj sposob..odklepywanie pacierzy
                  nawet w biblii nie jest wskazane.


                  <ale trudno jest mi sobie
                  > wyobrazic, ze negujac zasady wiary katolickiej i wprowadzajac wlasne doktryny
                  > moralne, odrzucajac nauke kosciola, ktos jeszcze moze uwazac sie za wyznawce
                  > katolicyzmu...

                  a moze warto tu slowo katolik zastapic slowem chrzescijanin?? tak mi tylko do
                  glowy przyszlo.


                  pozdrawiam
                  ramzes

                  PS..zreszta jak doswiadczenie mowi na temat religii i polity nie nalezy
                  dyskutowac, jest tyle zdan ile osob.:))
            • kini Re: czyzby...? :-) 11.12.01, 10:02
              W nauce Kościoła wielu rzeczy jest nie do pogodzenia ze wspólczesnymi poglądami i
              nauką. Zresztą Kościół jest zbyt konserwatywny. Przyznaj się, czy jako katolik
              wierzysz we wszystkie dogmaty? Wierzysz w Adama i Ewę czy raczej skłaniasz się ku
              Darwinowi?


              • msciciel Re: czyzby...? :-) 11.12.01, 11:08
                kini napisał(a):

                > W nauce Kościoła wielu rzeczy jest nie do pogodzenia ze wspólczesnymi poglądami
                > i
                > nauką. Zresztą Kościół jest zbyt konserwatywny. Przyznaj się, czy jako katolik
                > wierzysz we wszystkie dogmaty? Wierzysz w Adama i Ewę czy raczej skłaniasz się
                > ku
                > Darwinowi?
                >
                >

                kini..jak by ci to powiedziec.. ja nie jestem katolikiem..ja nawet nie jestem
                osoba wierzaca :-) ale interesuje mnie, co katolicy sadza o sprawie poruszonej
                przez neustadta (chociaz zdaje sobie sprawe ze to nie jest odpowiednia dyskusja
                na tym forum).. pozdrawiam.

              • Gość: ramzes:) Re: czyzby...? :-) IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.01, 13:42
                z hebrajskiego Adam znaczy tyle co czlowiek
                a Ewa znaczy matka...

                alez ja nie mowie, ze wszystko co zawiera biblia to nieomylna prawda...
                w czsach kiedy ludzie nie wiedzieli tyle co my obecnie, latwiej bylo wiele rzyczy
                w ten sposob wyjasnic. wowczas nikt nie dociakal czy to byla prawda czy nie. no i
                na tym polega wiara... jakby nie bylo..jakos powstalismy..nawet jesli nasz adam
                byl tylko pantofelkiem...

                ramzes:)
    • Gość: kasia Re: HOMOFOBOM - NIE!!! IP: 212.160.135.* 11.12.01, 01:15
      Czasem nie jest to kwestia ..fobii, a po prostu wstrętu. Tak jak w moim
      przypadku. I nie będę się wdawac w dysputy o tolerancji. Tolerancyjna jestem,
      powiedziałabym, w stopniu zadowalającym, ale gejów i lesbijek po prostu się
      brzydzę.
      Napisałam to nie dlatego, bym sądziła, że moje zdanie na ten temat jest ważne i
      musi kogoś obchodzić. Chciałam po prostu uświadomić Wam, że nie w każdym
      przypadku należy się doszukiwać fobii i teoretyzować na wyrost.
      Katarzyna
      • Gość: ramzes Re: HOMOFOBOM - NIE!!! IP: *.dip.t-dialin.net 11.12.01, 10:04
        Gość portalu: kasia napisał(a):

        > Czasem nie jest to kwestia ..fobii, a po prostu wstrętu. Tak jak w moim
        > przypadku. I nie będę się wdawac w dysputy o tolerancji. Tolerancyjna jestem,
        > powiedziałabym, w stopniu zadowalającym, ale gejów i lesbijek po prostu się
        > brzydzę.



        ciekawe czemu....

        • ramzes2 juz wiem czemu.. 11.12.01, 10:31

          > > Czasem nie jest to kwestia ..fobii, a po prostu wstrętu. Tak jak w moim
          > > przypadku. I nie będę się wdawac w dysputy o tolerancji. Tolerancyjna jest
          > em,
          > > powiedziałabym, w stopniu zadowalającym, ale gejów i lesbijek po prostu si
          > ę
          > > brzydzę.
          >



          pewnie maja wlochate lapki i nozki, biegaja po scianach i wpadaja w
          nieodpowiednim momencie do zupy:)))

          ramzes:)))
      • msciciel Re: HOMOFOBOM - NIE!!! 11.12.01, 11:11
        Gość portalu: kasia napisał(a):

        > Czasem nie jest to kwestia ..fobii, a po prostu wstrętu. Tak jak w moim
        > przypadku. I nie będę się wdawac w dysputy o tolerancji. Tolerancyjna jestem,
        > powiedziałabym, w stopniu zadowalającym, ale gejów i lesbijek po prostu się
        > brzydzę.
        > Napisałam to nie dlatego, bym sądziła, że moje zdanie na ten temat jest ważne i
        >
        > musi kogoś obchodzić. Chciałam po prostu uświadomić Wam, że nie w każdym
        > przypadku należy się doszukiwać fobii i teoretyzować na wyrost.
        > Katarzyna


        ja tez odczuwam wstret jak widze lizace sie pary hetero na ulicy, albo chlopaka i
        dziewczyne badajacych sobie migdalki w kinie. ale jestem tolerancyjny i jakos to
        znosze. moze wy tez powinniscie sprobowac?
        ps. wyjasnij mi jedno - jak poznajesz na ulicy kto jest homo i skad wiesz kim sie
        brzydzic. masz jakis gejowski radar ?

        :-)
      • jamorzeszek Re: do Kasi 11.12.01, 16:42
        Czy brzydzisz sie tez czarnymi, zoltymi, Hindusami, Romami, Indianami? Moze
        mezczyznami, albo kobietami? Pytam, bo brzydzenie sie jakakolwiek kategoria
        ludzi jest zwyklym uprzedzeniem. Uprzedzenie to formowanie krzywdzacych opinii
        i "darzenie" negatywnymi uczuciami ludzi nie ze wzgledu na bezposrednie
        doswiadczenie, a plotke, zaslyszane opinie i funkcjonujace stereotypy. Zycze Ci
        Kasiu choc jednego kontaktu face-to-face, a wtedy brzydz sie ile wlezie.
        Przynajmnije bedziesz wiedziec czego...
        • artihip Re: Nie HOMOSEKSUALISTOM !!! Do mściciela. 12.12.01, 11:55
          "...chore teksty..." - buuuahahaha.

          Chory to ty jesteś na pedalstwo. Pewnie akurat teraz też coś sobie wkładasz w
          odbyt (albo ramzes ci pomaga!).
          Brzydzę się wami i gówno mnie obchodzi czy będziecie pisali na moje posty. Ja
          i tak będę pisał co myślę o was i o wszechobecnym tolerowaniu was pedziów!
          • Gość: Łowca Re: ARTICIP TO GNIDA IP: *.*.*.* 12.12.01, 12:06
            artihip napisał(a):

            > "...chore teksty..." - buuuahahaha.
            >
            > Chory to ty jesteś na pedalstwo. Pewnie akurat teraz
            też coś sobie wkładasz w
            > odbyt (albo ramzes ci pomaga!).
            > Brzydzę się wami i gówno mnie obchodzi czy będziecie
            pisali na moje posty. Ja
            > i tak będę pisał co myślę o was i o wszechobecnym
            tolerowaniu was pedziów!

            BUAAHHAAAHAAHHAHAHAH, a ja sobie bede uzywal na tobie.
            Tak w ogole, to jako heteryk to pewnie masz jeszcze
            ciasna dupke :-))))) Oj rozwiercilbym ci, rozwiercil
            :-))))))))
            Ale jaja, jak berety, heteryk moze nabijac sie z
            drugiego heteryka idioty, bo ten jest uprzedzony do
            gayow, tylko dlatego ze mu ojciec w dupie penisem
            sprawdzal temperature :-)))
            Articip, sluchaj, starego tez napierz po mordzie, ode
            mnie. A jak sie kiedys spotkamy to ja mu poprawie. Wiesz
            za co? Za to, ze nurzajac swojego kutasa w waginie
            twojej matki nie pomyslal, ze wyda na swiat takiego
            pchlarza idiote jak ty.

            łowca, który bawi sie kosztem Articipa coraz lepiej
          • Gość: msciciel Re: Nie arti(cos tam) - do arti(cos tam) IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 12:19
            artihip napisał(a):

            > "...chore teksty..." - buuuahahaha.
            >
            > Chory to ty jesteś na pedalstwo. Pewnie akurat teraz też coś sobie wkładasz w
            > odbyt (albo ramzes ci pomaga!).
            > Brzydzę się wami i gówno mnie obchodzi czy będziecie pisali na moje posty. Ja
            > i tak będę pisał co myślę o was i o wszechobecnym tolerowaniu was pedziów!

            arti, zle mnie zrozumiales. ja ci nie zabraniam pisac twoich chorych tekstow,
            mamy w koncu demokracje i nawet inteligentni inaczej moga tu zamieszczac swoje,
            przepelnione glupota i nienawiscia do gejow, opinie. rzecz w tym aby uzytkownicy
            forum nie reagowali na twoje posty, wtedy bedziesz zmuszony polemizowac sam ze
            soba aby podtrzymac dyskusje, co tylko poglebi twoja chorobe :-)
            pozdrawiam i zycze ci abys wrocil tam, skad uciekles.
            m.

            • artihip Re: Do Łowcy impotenta i pedałka! 12.12.01, 15:17
              Łowco - ja też mam z ciebie ubaw po pachy !!!!!!!!!!!!!!!!

              Większego pustaka i pedała (który w dodatku nie chce się do tego przyznać!) od
              ciebie nigdy nie spotkałem!!!

              Ty chyba jesteś bachorem z próbówy bo nikt takiego lachociąga jak ty nie był
              by w stanie spłodzić!!!
              Mieć tak nasrane we łbie jak ty to chyba marzenie każdego imbecyla!!!
              • Gość: Łowca Re: Wysil sie synek!!! IP: *.*.*.* 12.12.01, 15:54
                artihip napisał(a):

                > Łowco - ja też mam z ciebie ubaw po pachy
                !!!!!!!!!!!!!!!!
                >
                > Większego pustaka i pedała (który w dodatku nie chce
                się do tego przyznać!) od
                > ciebie nigdy nie spotkałem!!!
                >
                > Ty chyba jesteś bachorem z próbówy bo nikt takiego
                lachociąga jak ty nie był
                > by w stanie spłodzić!!!
                > Mieć tak nasrane we łbie jak ty to chyba marzenie
                każdego imbecyla!!!

                Synek, wysil sie na cos oryginalniejszego. To juz mnie
                znudzilo. Uaaaaa, az mi sie ziewa z nudów. Walisz w
                kolko jak zepsuty patefon. Uaaaaa, chyba ci powiem
                dobranoc, takie wieeeeeeeeelkie nudy. Umiesz sie wspiac
                na wyzyny swych intelektualnych mozliwosci i zadziwisz
                mnie? Prosze cie. Nie pozwol mi umrzec z nudow.

                łowca, który lubi bystrzejszych ludzi od Artigłupa
              • Gość: msciciel Re: Do artihopla IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 16:52
                artihip napisał(a):

                > Łowco - ja też mam z ciebie ubaw po pachy !!!!!!!!!!!!!!!!
                >
                > Większego pustaka i pedała (który w dodatku nie chce się do tego przyznać!) od
                > ciebie nigdy nie spotkałem!!!
                >
                > Ty chyba jesteś bachorem z próbówy bo nikt takiego lachociąga jak ty nie był
                > by w stanie spłodzić!!!
                > Mieć tak nasrane we łbie jak ty to chyba marzenie każdego imbecyla!!!

                arti, jezeli oprocz zenujacych inwektyw jestes w stanie zamiescic inna opinie -
                zrob to. jesli pozostalo ci tylko i wylacznie plucie i wyzywanie gejow od
                pedalow, kurew, etc - opusc to forum. zgodnie z tym, co napisales w watku "do
                administratora". to jest forum "seksuologia" a nie sciana w szalecie miejskim.
                przemysl to, o ile posiadasz odpowiedni ku temu organ.

                • Gość: camel adres IP artiego IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.01, 20:10
                  ktos tam napisal, ye ma adres IP artiego i namieryzl firme, w ktorej pracuje ta
                  gnida.. Mam propoyzcje.. proponuje opublikowac dla wszystkich i zrobimu
                  wiesniakowi kuku wysylajac kilka milych e-maili do pracy. co wy na to??

                  niezaleznie od tego na jakim stanowisku ta gnida pracuje, administrator sieci
                  moze zawsze sprawszic, z ktorego komputera sa polacenia z gazeta..

                  i??

                  camel
                • Gość: camel adres IP artiego IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.01, 20:16
                  ktos tam napisal, ye ma adres IP artiego i namieryzl firme, w ktorej pracuje ta
                  gnida.. Mam propoyzcje.. proponuje opublikowac dla wszystkich i zrobimu
                  wiesniakowi kuku wysylajac kilka milych e-maili do pracy. co wy na to??

                  niezaleznie od tego na jakim stanowisku ta gnida pracuje, administrator sieci
                  moze zawsze sprawszic, z ktorego komputera sa polacenia z gazeta..

                  i??

                  camel
                • artihip Re: Do mściciela i wszystkich! 13.12.01, 10:51
                  Mścicielu - do używania tekiego a nie innego słownictwa zmusiło mnie parę
                  czynników!
                  Jednym z największych był atak takim też słownictwem ze strony Łowcy.
                  Umiem pisać też normalnie i przytaczać normalne argumenty.
                  Wbreq opinii wszystkich nie do końca z moim zdaniem o pedałach (uups -
                  homoseksualistach) jest tak - nie i koniec!
                  Mogę wyjaśnić swoje zdanie zainteresowanym ( o ile tacy będą) i powody.

                  P.S. Camel oszołomie możesz się w pompę cmoknąć z tymi e-mailami do mnie do
                  pracy, jak chcesz nawet ci go podam - z chęcią przeczytam twoje wypociny!
    • Gość: M-unia Do Ramzesa IP: *.nyc.rr.com 12.12.01, 23:43
      Drogi Ramzesie,
      Od dluzszego czasu sledze twoje wypowiedzi na roznym watkach, i
      popieram cie w 100 procentach. Ja tam niecierpie oszolomow po obu
      homo- i hetero- stronach , i twoje zawsze wywazone wypowiedzi zawsze
      czytam z przyjemnoscia i nadzieja, ze nie jestes gatunkiem na wymarciu:-)
      Poprostu masz klase :-)
      A jesli chodzi o homofobie, to zaloze sie 90% najglosniej wrzeszczacych w
      zyciu z zadnym gejem nie mailo nic do czynienia ale z blizej sobie znanych
      powodow czuja sie faktem takowych istnienia , zagrozeni ...
      Ludzie, co wam przeszkadza, ze dana osoba ma takie a nie inne gusta ,
      zapatrywania, orientacje, jesli nikogo to nie krzywdzi -ja wierze, ze na tym
      swiecie jest wystarczajaco miejsca dla nas wszystkich - homo, hetero,
      wierzacych, niewierzacych, itd.
      Apeluje o obiektywizm i tolerancje.
      Pozdrofka :-)
      M-unia - Maruda
      • Gość: Bona Wracając do tematu dyskusji... IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.12.01, 00:39
        Prześledziłam rozmowę Ramzesa z Mscicielem - i chociaż moja sympatia jest po
        obu stronach - podpisuję się pod słowami Mściciela. Świadomy i konsekwentny
        katolicyzm opiera się na słowach Biblii, najczęściej interpretowanych
        dosłownie, nie symbolicznie i historycznie, jak - moim zdaniem ( i nie tylko
        moim, bo wielu teologów [niekatolickich najczęściej:)]; polecam "Klucz do
        Biblii" Harringtona)- powinno się traktować Pismo Św. Co wcale nie kłóci się
        logicznie z wiarą chrześcijańską. Z wiarą, nie wyznaniem katolickim. Bo z nim
        akurat tak. W katolicyzmie wyznanie wiary nieodłącznie związane jest z
        akceptacją nieomylności papieża i dogmatów Kościoła Katolickiego ( wielkimi
        literami koniecznie, bo chodzi o instytucję). Jest jeszcze Kanon KK, też
        obowiązujący i zobowiązujący. Są takie rzeczy, jak gzrechy koscielne, które
        wynikają już nie z Pisma, tylko z interpretacji przez KK. Wiele przepisów i
        dogmatów zobowiązauje katolika do ich bezwzglednego uznawania - bez tego nie
        jest się katolikiem. Wewnetrzne przekonanie o czystosci miłosci nie jest
        wystarczającym argumentem, Ramzesie. Jesli wiesz, że KK i papież, którego
        katolik winien traktować jako -na mocy dogmatu- nieomylnego, potępiają pewne
        czyny lub postawy, to będąc katolikiem powinienes uznać swój grzech. Jesli tego
        nie robisz, to jestes zatwardziały w grzechu. Z wszystkimi konsekwencjami.
        Moim zdaniem wcale nie jesteś katolikiem. Nawet jeśli tak Ci się wydaje. Mnie
        też kiedyś się w taki sposób wydawało, że jestem katoliczką. Z czasem jednak
        doszłam do nieuchronnego wniosku, że nie jestem. Jestem agnostyczką. Nie
        dlatego, że nie potrafiłam przyjąć innego wyznania, bardziej korespondującego z
        moimi uczuciami i wiedzą. Dlatego, że rozumiem istotę wiary i w sobie też
        dostrzegam właściwą kazdemu człowiekowi potrzebę transcendentu ( być moze
        wynikającą tylko z ograniczeń mozliwości poznania, ale jednak), lecz nie
        znalazłam racjonalnych przesłanek do tego, by dostrzegać i opisywać Boga , gdy -
        z natury rzeczy - nic o nim nie wiem, nawet tego, czy jest. Nie wiem nawet, czy
        błogosławieni są ci, którzy nie widzieli a uwierzyli. To kwestia wiary, nie
        wiedzy. Ale myślę, że błogosławieni są ci, którzy są czystego ducha.
        Błogosławieni w kazdym wymiarze, czy to religijnym, czy nie.
        Hm..., należałoby to przerwać, bo nie miał być to esej, prawda?
        Pzdr!
        • Gość: Ramzes:) do M-uni i Bony IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.01, 08:41
          M-unia....dzieki za slowa poparcia:) takie posty zawsze podnosza na duchu:))

          Bono..moze masz racje, coz chyba sam fakt, ze do kosciola chodze niezmiernie
          rzadko, dodaje Twojej wypowiedzi o byciu i nie byciu katolikiem kilku argumentow..
          Coz, moze lepiej bedzie napisac to tak: mozna byc chrzescianinem, nie bedac
          katolikiem:))

          pozdrowienia

          Ramzes:)
          • Gość: M-unia Re: do M-uni i Bony IP: *.nyc.rr.com 13.12.01, 20:55
            Ja rowniez mam ze swoja religijnoscia problem. Chce uwazac sie za
            katoliczke, mimo ze nie slucham slepo tego co ksiadz glosi z ambony...
            Nie chodze do kosciola po to, zeby wysluchiwac czyichs dywagacji na
            temat polityki czy antykoncepcji, ale po to, zeby dzielic sie moja radoscia z
            zycia w wierze...
            Chyba uwazam sie poprostu za chrzescijanke, korzystajaca z obrzedu
            katolickiego. Pismo swiete ... traktuje je poprostu jako symboliczne
            przeslanie, czesto znieksztalcone przez poslanca - zreszta, jak mozna
            traktowac je doslownie, po calych wiekach tlumaczen i mutacji.
            Ale czasami zastanawiam sie czy nie traktuje religii zbyt wygodnicko i
            wybiorczo - bo na przyklad nie spowiadam sie z tego, ze zyje ze swoim
            partnerem, mimo, ze nie mamy papierka - ale dla mnie on jest moim
            'mezem' i bez tego papierka, i nie mam wyrzutow sumienia dlatego, ze go
            kocham, bo on pomaga mi byc lepsza osoba.
            Kosciol to w 99% ludzie - czesto niewiele ma wspolnego z Bogiem jako
            takim i zmienia sie caly czas - ja uwazam , ze najwazniejsze jest zyc w
            zgodzie z samym soba i Bogiem - cala reszte mozna sobie darowac.
    • artihip Re: Do Mściciela i wszystkich !!! 13.12.01, 10:53
      Mścicielu - do używania tekiego a nie innego słownictwa zmusiło mnie parę
      czynników!
      Jednym z największych był atak takim też słownictwem ze strony Łowcy.
      Umiem pisać też normalnie i przytaczać normalne argumenty.
      Wbreq opinii wszystkich nie do końca z moim zdaniem o pedałach (uups -
      homoseksualistach) jest tak - nie i koniec!
      Mogę wyjaśnić swoje zdanie zainteresowanym ( o ile tacy będą) i powody.

      P.S. Camel oszołomie możesz się w pompę cmoknąć z tymi e-mailami do mnie do
      pracy, jak chcesz nawet ci go podam - z chęcią przeczytam twoje wypociny!
      • Gość: msciciel Re: Do artiego i wszystkich !!! IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 12:43
        artihip napisał(a):

        > Mścicielu - do używania tekiego a nie innego słownictwa zmusiło mnie parę
        > czynników!
        > Jednym z największych był atak takim też słownictwem ze strony Łowcy.
        > Umiem pisać też normalnie i przytaczać normalne argumenty.
        > Wbreq opinii wszystkich nie do końca z moim zdaniem o pedałach (uups -
        > homoseksualistach) jest tak - nie i koniec!
        > Mogę wyjaśnić swoje zdanie zainteresowanym ( o ile tacy będą) i powody.
        >
        > P.S. Camel oszołomie możesz się w pompę cmoknąć z tymi e-mailami do mnie do
        > pracy, jak chcesz nawet ci go podam - z chęcią przeczytam twoje wypociny!

        tak arti, o to wlasnie chodzi na tym forum aby w sposob logiczny, wywazony i bez
        niepotrzebnego obrzucania sie blotem wyrazic swoje racje. przyznasz ze czytajac
        wasze wypowiedzi (tzn twoje, tassmana, maxa czy andrzeja), w ktorych roi sie
        od "pedaly do gazu", "ciotom kula w leb" "pedalskie kurwy", etc - ze trudno
        czytajac takie opinie nie pomyslec sobie o osobach je zamieszczajacych jak o
        grupce rozwydrzonych cwiercinteligentow, nie majacych nic do powiedzenia oprocz
        obrzucania gownem drugiego czlowieka. da samej przyjemnosci obrzucania. zatem
        czekam z niecierpliwoscia na twoje argumenty. najwyzsza chyba pora skonczyc te
        idiotyczna przepychanke na obelgi miotane zarowno z jednej, jak i z drugiej
        (witam, lowco) strony.

        • Gość: Andrzej Re: Do artiego i wszystkich !!! IP: *.unl.edu 13.12.01, 19:47
          Gość portalu: msciciel napisał(a):

          > artihip napisał(a):
          >
          > > Mścicielu - do używania tekiego a nie innego słownictwa zmusiło mnie parę
          > > czynników!
          > > Jednym z największych był atak takim też słownictwem ze strony Łowcy.
          > > Umiem pisać też normalnie i przytaczać normalne argumenty.
          > > Wbreq opinii wszystkich nie do końca z moim zdaniem o pedałach (uups -
          > > homoseksualistach) jest tak - nie i koniec!
          > > Mogę wyjaśnić swoje zdanie zainteresowanym ( o ile tacy będą) i powody.
          > >
          > > P.S. Camel oszołomie możesz się w pompę cmoknąć z tymi e-mailami do mnie d
          > o
          > > pracy, jak chcesz nawet ci go podam - z chęcią przeczytam twoje wypociny!
          >
          > tak arti, o to wlasnie chodzi na tym forum aby w sposob logiczny, wywazony i be
          > z
          > niepotrzebnego obrzucania sie blotem wyrazic swoje racje. przyznasz ze czytajac
          >
          > wasze wypowiedzi (tzn twoje, tassmana, maxa czy andrzeja), w ktorych roi sie
          > od "pedaly do gazu", "ciotom kula w leb" "pedalskie kurwy", etc - ze trudno
          > czytajac takie opinie nie pomyslec sobie o osobach je zamieszczajacych jak o
          > grupce rozwydrzonych cwiercinteligentow, nie majacych nic do powiedzenia oprocz
          >
          > obrzucania gownem drugiego czlowieka. da samej przyjemnosci obrzucania. zatem
          > czekam z niecierpliwoscia na twoje argumenty. najwyzsza chyba pora skonczyc te
          > idiotyczna przepychanke na obelgi miotane zarowno z jednej, jak i z drugiej
          > (witam, lowco) strony.
          >

          Ty sluchaj no !!! Pokaz mi choc jedn watek, w ktorym mowie o posylaniu kogos do
          gazu, strzelaniu komus w leb czy tym podobne. Ja wyrazalem swoja opinie o
          homoseksualizmie, ktora jest inna od Twojej. Zreszta jakbys czytal wszystko,
          to co napisalem, to byc sie doczytal, ze wycofuje sie z tej dyskusji albo
          conajmniej przyjmuje postawe obojetna.
        • Gość: Bona Re: Do artiego i wszystkich !!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.12.01, 00:00
          Może się mylę, ale Artihip, czyli Archaicznytp, to chyba nasza Lodziara vel
          Lodzia. Stały adres nie przykrywa pewnych charakterystycznych cech stylu i
          zachowań. Chyba, że Archaiczny... jest astralnym blizniakiem Lodziary,
          zmieniajacej się w Lodzię w przypływie refleksji.
          Pozdrowienia dla wszystkich wcieleń tego samego ducha!
      • Gość: camel do .....i wszystkich IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.01, 20:19

        nie wiem czy ty jestes taki odporny na wiedzy czy tez tylko udajesz, ale na tym
        forum 99% uczestnikow (1% to twoi koledzy) traktuje wlasnie ciebie jako
        oszoloma... chyba nie zypytasz dlaczego..mysle ze sie domyslasz, po prostu jestes
        prostym chlopkiem z jakies malej miesciny zabitej dechami. a w to ze studiujesz
        watpie w 100%. dlaczego?
        a. tylko ludzie o bardzo miernej kulturze uzywaja takiego slownictwa jak ty.
        b. sytl pisania swiadczy o kims kto bardzo rzadko pisze (przynajmniej cos z
        sensem). Jak do tej pory nie napisales zadnego porzadnego tekstu.


        trzymaj sie i bierz sie do nauki (podobno na to nigdy nie jest za pozno-
        szczegolnie dla 16 latkow)

        camel oszlom (juz na pisze za ciebie, zebys sie nie wyslilal)
    • Gość: fnoll antyhomofobizm walczacy? po co? IP: 195.150.224.* 15.12.01, 17:52
      mam nadzieje, ze nie skonczy sie na tym, ze "homofoby" beda publicznie
      pietnowane, powstanie "czarna lista homofobow" i specjalna policja do scigania
      przejawow homofobii ;-)

      "homofob" to niebezpieczne okreslenie - zamiast czlowieka zmieniac ku bardziej
      tolerantnym postawom nazwanie kogos "homofobem" raczej go zaszczuwa i utwierdza
      w "homofobicznych" pogladach czyniac z nich czasem wiec bastion tozsamosci

      a przeciez nie ma homofobow - sa tylko pojedynczy ludzie, tacy jak ja czy ty,
      ktorzy uznaja (nie przez nich zreszta wymyslone) przekonania nieprzyjazne gejom
      i lesbijkom za wlasne

      nie walczmy z ludzmi tylko z pogladami!

      bo walka z ludzmi przynosi zwykle skutek odwrotny od zamierzonego

      mscicielu, czy na pewno o to ci chodzi, by ludzie nieprzyjazni gejom i
      lesbijkom takimi pozostali, a nawet sie zradykalizowali?

      pozdrawiam wszystkich zagladajacych na to forum gejow, lesbijki, hetero, bi,
      ascetow, zmyslowych i umyslowych - w nadziei, ze beda ze soba rozmawiac

      :-))))))))))))))))

      fnoll
      • Gość: fanny Re: antyhomofobizm walczacy? po co? do fnolla IP: *.chello.pl 15.12.01, 20:49
        Gość portalu: fnoll napisał(a):

        > mam nadzieje, ze nie skonczy sie na tym, ze "homofoby" beda publicznie
        > pietnowane, powstanie "czarna lista homofobow" i specjalna policja do scigania
        > przejawow homofobii ;-)
        >
        > "homofob" to niebezpieczne okreslenie - zamiast czlowieka zmieniac ku bardziej
        > tolerantnym postawom nazwanie kogos "homofobem" raczej go zaszczuwa i utwierdza
        >
        > w "homofobicznych" pogladach czyniac z nich czasem wiec bastion tozsamosci
        >
        > a przeciez nie ma homofobow - sa tylko pojedynczy ludzie, tacy jak ja czy ty,
        > ktorzy uznaja (nie przez nich zreszta wymyslone) przekonania nieprzyjazne gejom
        >
        > i lesbijkom za wlasne
        >
        > nie walczmy z ludzmi tylko z pogladami!
        >
        > bo walka z ludzmi przynosi zwykle skutek odwrotny od zamierzonego
        >
        > mscicielu, czy na pewno o to ci chodzi, by ludzie nieprzyjazni gejom i
        > lesbijkom takimi pozostali, a nawet sie zradykalizowali?
        >
        > pozdrawiam wszystkich zagladajacych na to forum gejow, lesbijki, hetero, bi,
        > ascetow, zmyslowych i umyslowych - w nadziei, ze beda ze soba rozmawiac
        >
        > :-))))))))))))))))
        >
        > fnoll


        Bardzo madre to wszystko, tylko co maja robic geje, ktorzy na kazdym kroku
        spotykaja sie z przejawami ich dyskryminacji?
        Mowic: spokojnie koledzy, moze porozmawiamy? do gosci, ktorzy chcieliby przylozyc
        im zdrowo za to, ze trzymaja swojego chlopaka za reke?
        Niektorzy ludzie gloszac swoje poglady ewidentnie lamia prawo. I NIE chca
        rozmawiac tylko wolaja "pedaly do gazu".
        Moze jakies rady, drogi fnollu, jak zmieniac taka postawe na bardziej
        tolerancyjna?
        • Gość: fnoll Re: antyhomofobizm walczacy? po co? do fanny IP: 195.150.224.* 16.12.01, 01:28
          pierwsze to rozwiazania prawne i ich przestrzeganie - ale egzekwowanie prawa
          tak, by jasno powiedziec, ze kaze sie za konkretny czyn, by uniknac sprawiania
          wrazenia, ze poza walka z dyskryminacja ze wzgledu na orientacje seksualna
          walczy sie z czyms jeszcze (np. z katolicyzmem - bo takie postawienie sprawy
          sprawia, ze aby zniwelowac dyskryminacje trzeba by wybic ludziom z glowy ich
          wiare religijna, a to niezbyt prawdopodobny cel)

          drugie to edukacja - niebezpieczne jest to co obce, a zatem im wiecej ludzi
          bedzie obznajomionych z homoseksualizmem, im wiecej sie z nim oswoi - tym mniej
          dyskryminacji na codzien (w zakresie edukacji bardzo mi sie podoba "southpark"
          i jedna z moich ulubionych postaci: big gay al)

          natomiast wzajemnym obrazaniem i podnoszeniem poziomu agresji to nie sadze, by
          mozna bylo wiele zrobic dla rozwiniecia spoleczenstwa w strone tolerancji
          seksualnej

          spojrzcie na wielkich gejow zachodu - czy oni niosa w rekach pochodnie pod stos
          dla "homofobow"?

          rozwijanie spolecznosci to "praca organiczna", zabiera sporo czasu i potrzebuje
          pozytywnych bohaterow - mam nadzieje, ze i w polsce pojawia sie osobowosci na
          miare elton'a john'a (choc jego muzyki akurat nie trawie ;-) ) i k.d. lang,
          zreszta, nie tylko w swiecie rozrywki - choc spelnia on niebagatelna role
          wychowawcza - ale i wsrod biznesmenow, politykow

          zaloze sie, ze nie wszyscy w parlamencie sa hetero :-)

          pzdr

          fnoll
          • Gość: msciciel Re: antyhomofobizm walczacy? po co? do fanny IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 16.12.01, 14:07
            Gość portalu: fnoll napisał(a):

            > pierwsze to rozwiazania prawne i ich przestrzeganie - ale egzekwowanie prawa
            > tak, by jasno powiedziec, ze kaze sie za konkretny czyn, by uniknac sprawiania
            > wrazenia, ze poza walka z dyskryminacja ze wzgledu na orientacje seksualna
            > walczy sie z czyms jeszcze (np. z katolicyzmem - bo takie postawienie sprawy
            > sprawia, ze aby zniwelowac dyskryminacje trzeba by wybic ludziom z glowy ich
            > wiare religijna, a to niezbyt prawdopodobny cel)

            niestety czesto zdarza sie tak, iz walka z dyskryminaccja ze wzgledu na
            orientacje seksualna jest w pewnym stopniu rowniez walka z przekonaniami
            religijnymi niektorych osob - i tego sie nie da uniknac. przykladem moze byc
            wypowiedz pana ksiedza Pieronka sprzed 4 miesiecy, ktory w wywiadzie dla Gazety
            Wyborczej stwierdzil iz geje to chorzy ludzie, nalezy ich izolowac, nie powinni
            byc w zadnym wypadku nauczycielami bo homoseksualizm jest jak zarazliwa choroba.
            jedna z organizacji gejowskich zlozyla na niego doniesienie do prokuratury (z
            uwagi na jawne zlamanie przez pana ksiedza KK i Ustawy Zasadniczej). prokuratura
            odmowila zajecia sie sprawa ze wzgledu na znikoma szkodliwosc spoleczna czynu
            (!). tymczasem w mediach katolickich (radio M, Nasz Dziennik) pojawily sie
            komentarze o "grupie pedalow walczacych z przedstawicielami Kosciola". twoim
            zdaniem jest to walka z religia czy egzekwowanie prawa? to co napisales powyzej
            brzmi wspaniale - niestety w Polsce egzekwowanie prawa jest i dlugo jeszcze
            pozostanie fikcja, ze wzgledu na to iz w naszym kraju wciaz istnieje grupa ludzi
            stojacych ponad prawem. do tej grupy nalezy rowniez kler. w Polsce dlugo jeszcze
            walka z dyskryminacja i homofobia bedzie rownoczesnie walka z Kosciolem, podobnie
            jak ma to miejsce na calym swiecie, od Holandii i Wielkiej Brytanii po Stany
            Zjednoczone i Australie. powod jest prosty - homofobia jest trwale wpisana w
            nauke katolicka. udowodnil to papiez, zezwalajac na manifestacje nacjonalistow z
            partii Bossiego na swoim podworku w czerwcu ubieglego roku. pan papiez nie
            przejal sie tym, ze skini niesli hasla "pedaly do gazu", "pedaly w koloseum TAK -
            ale z lwami w srodku". dla papieza skini bronili tylko autorytetu kosciola i
            swietosci Wielkiego Jubileuszu Roku 2000, ktory "zaklocilo" pojawienie sie pol
            miliona pedalow w Rzymie.
            twoim zdaniem zdaniem mozliwa jest skuteczna walka z homofobia i ludzkimi
            uprzedzeniami bez ingerencji w "swiatopoglad religijny"? chyba raczej nie...


            > drugie to edukacja - niebezpieczne jest to co obce, a zatem im wiecej ludzi
            > bedzie obznajomionych z homoseksualizmem, im wiecej sie z nim oswoi - tym mniej
            >
            > dyskryminacji na codzien (w zakresie edukacji bardzo mi sie podoba "southpark"
            > i jedna z moich ulubionych postaci: big gay al)
            >
            > natomiast wzajemnym obrazaniem i podnoszeniem poziomu agresji to nie sadze, by
            > mozna bylo wiele zrobic dla rozwiniecia spoleczenstwa w strone tolerancji
            > seksualnej

            nie wiem czy ogladanie south parku i wielkiego geja ala to dobry sposob na
            edukacje spoleczenstwa w kwestii homoseksualizmu. jest to raczej najgorszy z
            mozliwych pomyslow, utrwalajacy tylko negatywne stereotypy dotyczace gejow.
            wiekszy pozytek przynosza raczej programy publicystyczne typu tok-szoki drzyzgi i
            coraz czestsze dyskusje nad problemem legalizacji zwiazkow homoseksualnych.
            dopoki jednak w szkolach mlodzi ludzie beda dowiadywac sie z przestarzalych
            podrecznikow ze geje to dewianci, dopoki beda slyszec z ambony ze
            homoseksualistow czeka wieczne potepienie z powodu ich "przeciwnych naturze"
            zachowan - dopoty obraz polskiego geja bedzie taki , jaki jest w tej chwili: 80%
            spoleczenstwa najchetniej widzialaby nas w zakladach zamknietych, z dala
            od "normalnych ludzi" (wg badan OBOP-u z wrzesnia 2001r.). edukacja
            spoleczenstwa... wielkie slowo - pytanie tylko jak? kolejne tok-szoki? ogladanie
            south parku? chyba jednak nie tedy droga...


            > spojrzcie na wielkich gejow zachodu - czy oni niosa w rekach pochodnie pod stos
            >
            > dla "homofobow"?

            owszem, tak zaczynala sie walka o prawa gejow w Stanach Zjednoczonych w latach 60-
            tych. nie slyszales o spektakularnych outingach dokonywanych przez grupy
            gejowskie (np Outrage w Wielkiej Brytanii) na co bardziej rozkrzyczanych
            homofobach (ktorzy notabene okazywali sie kryptociotkami - to juz chyba jest
            regula ;-)) ?

            moze bylby to dobry sposob na walke z homofobia, gdyby spoleczenstwo dowiedzialo
            sie jak to pan Krzaklewski z zona balowal w Melbourne w jednej z gejowskich
            dyskotek (co prawda nie wyszedl na parkiet, bo sie wstydzil). a moze by tak
            skrobnac artykulik o panu Piechocie, ministrze bodajze gospodarki w obecnym
            rzadzie, ktory majac zone lubi od czasu do czasu zabawic sie z facetem? moze i u
            nas rozpoczac akcje "wielkich outingow" homofobow... i faktycznie rozpalic stos
            dla homofobow? :-)


            > rozwijanie spolecznosci to "praca organiczna", zabiera sporo czasu i potrzebuje
            >
            > pozytywnych bohaterow - mam nadzieje, ze i w polsce pojawia sie osobowosci na
            > miare elton'a john'a (choc jego muzyki akurat nie trawie ;-) ) i k.d. lang,
            > zreszta, nie tylko w swiecie rozrywki - choc spelnia on niebagatelna role
            > wychowawcza - ale i wsrod biznesmenow, politykow
            >
            > zaloze sie, ze nie wszyscy w parlamencie sa hetero :-)


            oczywiscie ze nie, ale nigdy sie do tego nie przynaja - homofobia polskiego
            spoleczenstwa jest zbyt duza - i tak tworzy nam sie zaklete kolo... a co
            do "pozytywnych bohaterow"... to jakos ich nie widac na horyzoncie. za to
            homofobow - jest na peczki ...

            pozdrawiam
            m.
            • Gość: fnoll do msciciela IP: 195.150.224.* 16.12.01, 16:46
              ja bym jednak proponowal zamiast walki z kosciolem - walke z homofobia na lonie
              kosciola, by nie ukrecic sobie samemu stryczka ("wszyscy geje to wrogowie
              kosciola" - jak tu takich zaakceptowac???)

              i jak sam czasem piszesz - walke z homofobia w glowach ludzi, a nie tworzenie
              "homofobow"

              zreszta - czy da sie edukowac spoleczenstwo jezykiem walki i podzialow?

              odcinek southpark'u o psie szparku, w ktorym pojawia sie big gay al, uwazam za
              wysoce edukacyjny - serio! homofobia jest tam powodowana zwykla ignorancja, a
              motorem zmiany jest wiedza i pozytywny bohater, ktory mowi z trybuny w czym
              rzecz (swieci przykladem)

              jakby np. piasek (hipotetycznie) zaczal opowiadac o tym, ze jest gejem i zyje
              mu sie z tym dobrze, kocha swojego chlopaka, mieszkaja razem i sa ogolnie
              lubiani - to by do ludzi zaczelo docierac, ze gej, poza tym, ze woli mezczyzn
              od kobiet, jest takim samym czlowiekiem jak oni, z takimi samymi uczuciami

              jak na razie, to hetero zwiazki gejowskie postrzegaja prawie wylacznie
              fizykalnie, nie dostrzegaja w nich takich samych uczuc, jakie oni sami maja do
              swych kobiet, tych samych tesknot, wzruszen, pragnien

              pozytywny bohater to dla mnie ktos, kto edukuje swoim przykladem - i takich
              ludzi trzeba, by zmienic reszte stada

              walka z homofobami jest tylko lustrzanym odbiciem walki homofobow z gejami, nie
              twierdze ze kompletnie nic dobrego z niej nie wynika, bo co by nie rzec lepiej
              walczyc o swa godnosc niz zginac kark - ale nie mozna tylko na niej poprzestac

              jesli chodzi o wystapienie pana Pieronka - coz, moze przydaloby sie stworzenie
              kancelarii adwokackiej specjalizujacej sie w obronie praw gejow? czy cos
              takiego w polsce istnieje?

              poza tym, musze wyznac drogi mscicielu, ze masz fatalanego nick'a ;-) - jak
              mozna pod taka plakietka glosic hasla tolerancji??? to raczej wendetta...

              pozdrawiam! :-)

              fnoll
              • Gość: msciciel Re: do msciciela IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 16.12.01, 18:15
                co do pieronka i "kancelarii adwokackiej" - nie ma takiej instytucji, ktora
                oficjalnie zajmowalaby sie obrona praw gejow, sa jedynie rozdrobnione organizacje
                gejowskie, w stylu Kampanii Przeciw Homofobii czy Lambdy, ktore probuja to robic.
                moze kiedys..

                a jesli chodzi o mojego nicka - czy ja gdziekolwiek napisalem, ze jestem
                oredownikiem tolerancji wobec homofobow?? nie! zreszta wskazuje na to temat
                watku , ktory zalozylem: HOMOFOBOM NIE! :-)
    • artihip Re: HOMOSEKSUALISTOM - NIE!!! Do mściciela. 17.12.01, 16:37
      A już chciałem przestać!

      Wobec tego, co napisałeś o Papierzu nie można przejść obojętnie.
      W głowie mi się nie mieści jak taki infantylny i ograniczony chory człowiek
      śmie wogóle wyrażać swoje zdanie na temat osoby Świętej i autorytatywnej - tej
      miary co Jan Paweł II.

      Jesteś kretynem i na twoje pedalskie słowa nie warto nawet osobie zdrowej
      odpisywać - jednak zniżam się i piszę!
      • Gość: msciciel rzecz o impotencji artiego IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 17.12.01, 17:15
        artihip napisał(a):

        > A już chciałem przestać!
        >
        > Wobec tego, co napisałeś o Papierzu nie można przejść obojętnie.
        > W głowie mi się nie mieści jak taki infantylny i ograniczony chory człowiek
        > śmie wogóle wyrażać swoje zdanie na temat osoby Świętej i autorytatywnej - tej
        > miary co Jan Paweł II.
        >
        > Jesteś kretynem i na twoje pedalskie słowa nie warto nawet osobie zdrowej
        > odpisywać - jednak zniżam się i piszę!

        "A już chciałem przestać!

        Wobec tego, co napisałeś nie można przejść obojętnie. W głowie mi się nie mieści
        jak taki infantylny i ograniczony chory człowiek śmie wogóle wyrażać swoje
        zdanie. Jesteś kretynem i na twoje heteryckie słowa nie warto nawet osobie
        zdrowej odpisywać - jednak zniżam się i piszę!"

        Masz pretensje ze napomknalem o tym, iz papiez cierpi na parkinsona? przeciez tak
        jest. masz pretensje o to, ze wspomnialem o tym jak papiez zezwolil na
        manifestacje neofaszystow na swoim podworku a krzywil sie mowiac o pedalach?
        przeciez tak bylo. pamietaj o tym, "katoliku", ze papiez nie jest Bogiem - jest
        tylko jego namiestnikiem na ziemi zgodnie z waszymi wierzeniami i choc bardzo by
        chcial to jest tylko i wylacznie czlowiekiem - omylnym, jak kazdy czlowiek. i
        twoj fundamentalizm religijny nieczego tutaj nie zmieni. chociaz pewno bardzo bys
        tego chcial. pamietasz jak w zeszlym roku pewna organizacja gejowska zlozyla do
        Miedzynarodowego Trybunalu Praw Czlowieka wniosek o pociagniecie Karola Wojtyly
        do odpowiedzialnosci karnej w zwiazku z szerzona przez niego i instytucje przez
        niego kierowana jawnej homofobii, prowadzacej do wzrostu agresji wobec gejow?
        wniosek niestety przepadl, zabraklo dwoch glosow wsrod sedziow Trybunalu. moze
        nastepnym razem... :-)

        ps. tak myslalem, arti - oprocz obrzucania ludzi gownem i wytykania
        im "spedalenia" na nic wiecej cie nie stac. zero argumentow, zero rzeczowej
        dyskusji. pisz dalej teksty w stylu "pedaly do gazu". moze dzieki temu wreszcie
        ci stanie i wyleczysz swoje kompleksy.

      • Gość: Łowca Re: o Janie Pawle II IP: *.*.*.* 18.12.01, 10:08
        artihip napisał(a):

        > A już chciałem przestać!
        >
        > Wobec tego, co napisałeś o Papierzu nie można przejść obojętnie.
        > W głowie mi się nie mieści jak taki infantylny i ograniczony chory człowiek
        > śmie wogóle wyrażać swoje zdanie na temat osoby Świętej i autorytatywnej - tej
        > miary co Jan Paweł II.
        >
        > Jesteś kretynem i na twoje pedalskie słowa nie warto nawet osobie zdrowej
        > odpisywać - jednak zniżam się i piszę!

        Artihip,
        Ja tez nie wyrazam bezgranicznego uznania w stosunku do papieza, choc chyle czola przed jego wiedza. Uwazam jednak, ze jest zwykłym, dobrym maganerem dużego przedsiebiorstwa, ktore nosi nazwe "kosciol katolicki". Z czynieniem powszechnego dobra na ziemi dzialalnosc nie tylko papieza, ale i calego watykanu ma coraz mniej wspolnego. Najbardziej JPII podpadl mi przed 5 laty, kiedy Wielka Siodemka chciala przez najblizsze 50 lat zaopatrywac kraje afrykanskie w prezerwatywy, czemu JPII i watykan stanowczo sie sprzeciwili. Poslali wiec tysiace niewinnych ludzi do nieba, skazujac ich na AIDS (wcale nie homoseksualistow, ktorych zapewne watykanowi nie byloby szkoda, zgodnie z prezentowanymi pogladami). W ten oto sposob objawila sie dobroc kosciola katolickiego, ktory doslownie kilkoma ruchami mogl oszczedzic tysiace niewinnie umierajacych ludzi w krajach afrykanskich.

        Darujmy wiec sobie te swietosci i te bezgraniczne spogladania na papiezy, biskupow, ksiezy. To zwykli ludzie, ktorzy pracuja w firmie (kosciol katolicki) i musza tej firmie przynoscic zyski. A tacy ludzie, ktorzy chcieli ta instytucje ponaprawiac (np. Jan Paweł I), rzadza tylko przez 20 kilka dni, a pozniej powiekszaja grono aniolkow.

        łowca, który jest realistš
    • artihip Re: Nie HOMOSEKSUALISTOM !!! 18.12.01, 10:35
      Łowco - niestety nie zgadzam się z Tobą, to Jan Paweł II chciał naprawić ten
      świat ale przez takie bezczelne kanalie, którym dano za dużo (o wiele!) praw i
      podają Ojca Św. do trybunałów jest to już niemożliwe.
      Staje się to, czego Jan Paweł II nigdy nie chciał - ludzie podzielą się na dwa
      obozy - nie mam czasu teraz tłumaczyć jakie, wspomnę o tym później.

      Mścicielu - zacznę od wyjaśnienia jednej sprawy - nigdy nie pisałem takich
      zdań /pedały do gazu!/ !!!
      Oprócz tego nie warto do ciebie pisać nic więcej, przeczytaj post wcześniejszy
      on obrazuje wszystko co powinieneś usłyszeć!
      • Gość: Łowca Re: Nie HOMOFOBOM!!! IP: *.*.*.* 18.12.01, 13:16
        artihip napisał(a):

        > Łowco - niestety nie zgadzam się z Tobą, to Jan Paweł
        II chciał naprawić ten
        > świat ale przez takie bezczelne kanalie, którym dano
        za dużo (o wiele!) praw i
        > podają Ojca Św. do trybunałów jest to już niemożliwe.
        > Staje się to, czego Jan Paweł II nigdy nie chciał -
        ludzie podzielą się na dwa
        > obozy - nie mam czasu teraz tłumaczyć jakie, wspomnę o
        tym później.

        Argumenty, argumenty, bo tak mozemy sie przekrzykiwac w
        nieskonczonosc.

        Prawdziwe wydaje mi sie twierdzenie, ze wybrano go tylko
        i wylacznie dlatego, by jako mało energicznego w
        działaniu moc w odpowiedni sposob ukierunkowywac go na
        pozadane działania, wczesniej zamierzone przez biskupow
        watykanskich. Chocby po to, by ukryc malwersacje
        finansowe, ktorych dopatrzyl sie JP I i ktore probowal
        wyswietlic.

        JP II jest zbyt konserwatywny. To skostniały "polityk",
        któremu reformy są obce. W oczach moich i wielu innych
        niewiele wniósł dobrego w poprawe stosunkow miedzy
        wyznaniowych, w reformy samego kosciola katolickiego, w
        dbalosc o wiernych itd.. A efekty tego sa dzisiaj w
        posaci: konflikty religijne, problemy z mniejszosciami
        seksualnymi (twierdzenie, ze homoseksualisci,
        biseksualisci sa gorsi od innych bo sa chorzy -
        ewidentnie sprzyjaja sianiu nienawisci), problemy z
        morale kaplanow. Moznaby wymieniac bez konca.

        Jedyne za co mozna mu dziekowac, to wsparcie moralne w
        obaleniu ustroju komunistycznego w Europie Wschodniej.
        Choc tak naprawde upadek komunizmu byl upadkiem
        wynikajacym z ewolucyjnosci ustrojow.

        łowca, pragmatyk i realista
        • Gość: fanny Re: Nie HOMOFOBOM!!! IP: *.chello.pl 18.12.01, 14:21
          Nastepnym papiez pochodzil bedzie z Afryki i pierwsze, co zrobi, to zmieni
          stanowisko Kosciola w sprawie stosowanie prezerwatyw (ze wzgledu na AIDS), jako
          kolejne - kaplanstwo kobiet( z powodu malej ilosci powolan). Nastepny papiez
          bedzie papiezyca, ktora zlikwiduje celibat i zrezygnyje z nieomylnosci. Aha,
          nikomu oczywiscie nie bedzie przeszkadzal ksiadz gej czy leska, ale z
          malzenstwem to beda musieli poczekac na kolejnego zwierzchnika.
        • artihip Re: Nie HOMOSEKSUALISTOM !!! 18.12.01, 14:23
          Oczywiście Łowco nie zgadzam się z niczym co napisałeś!

          1. Papież zbyt konserwatywny - i całe szczęście, dlaczego uważasz, że ciągły
          postęp (czy technologiczny, czy ideowy, czy wyznaniowy) zaprowadzi ludzkość w
          dobrą stronę ?!!?
          Weź chociaż pod uwagę, że może to być błędna teoria (pomyśl tak choć przez
          chwilę).
          Jestem katolikiem i dla mnie najświętszą osobą nieomylną w sprawach religii
          jest Papież - choćby z tego względu, że glosi prawdy i porządki głoszone od
          wielu setek lat i przez te lata świat nie szedł w stronę "pustki moralnej" w
          jaką wy (wszechtolerancyjni) go wpędzacie.

          2. Nic nie wniósł w stosunki międzywyznaniowe???
          Od lat dąży do pojednania wszystkich kościołów i trzeba być ślepym aby tego nie
          widzieć!

          3. To przez papieża są konflikty religijne i miedzy chorymi ludźmi (przez
          ciebie nazwanymi "mniejszościami seksualnymi).
          Wymień jakiś konflikt religijny ???
          Co do homoseksualistów to nie ma nad czym dyskutować, taki jest porządek świata
          od wielu tysięcy lat i ludzie chorzy np. na ospę zawsze będą uważani za chorych
          na ospę a nie za zdrowych czy zdrowych inaczej ( <--- to była przenośnia ) !!!
          • Gość: Łowca Re: Nie HOMOFOBOM!!! IP: *.*.*.* 18.12.01, 15:27
            artihip napisał(a):

            > Oczywiście Łowco nie zgadzam się z niczym co napisałeś!
            >
            > 1. Papież zbyt konserwatywny - i całe szczęście, dlaczego uważasz, że ciągły
            > postęp (czy technologiczny, czy ideowy, czy wyznaniowy) zaprowadzi ludzkość w
            > dobrą stronę ?!!?

            Taki jest wlasnie porzadek swiata. To ludzie, narody, spolecznosci, stanowia w ktorym kierunku pojdzie caly swiat. Rachunek prawdopodobienstwa podpowiada, ze nawet jesli trafi sie kilku "oszolomow" to nie powinni oni w skali calego globu wyrzadzic strat, ktore moglyby zaprowadzic ludzkosc nad przepasc (vide: Hitler, Stalin czy teraz talibowie). Jest zawsze sila rownowazna, wiec domniemywac nalezy, ze rozwoj swiata przebiega w kierunku przynoszacym czlowiekowi korzysci a nie straty. Rozumujac tak jak ty, moglibysmy stwierdzic, ze najwlasciwszym bylo zycie w jaskini. Bez technologii, bez problemow, bez stresow i zmartwien dnia codziennego.



            > Weź chociaż pod uwagę, że może to być błędna teoria (pomyśl tak choć przez
            > chwilę).

            To jest niepotrzebne filozofowanie, nad problemem ktorego w ogole nie ma.

            > Jestem katolikiem i dla mnie najświętszą osobą nieomylną w sprawach religii
            > jest Papież - choćby z tego względu, że glosi prawdy i porządki głoszone od
            > wielu setek lat i przez te lata świat nie szedł w stronę "pustki moralnej" w
            > jaką wy (wszechtolerancyjni) go wpędzacie.
            >

            Chcialbym delikatnie tylko zauwazyc, ze katolicy nie sa jedynym wyznaniem na tym swiecie. A wiec papiez jest tylko i wylacznie duchowym przywodca niewielkiej spolecznosci. Tak jak pisalem wczesniej, w Polsce cieszy sie autorytetem, ale tylko i wylacznie dlatego, ze jest Polakiem. Po smierci JP II nawet sie nie zainteresujesz kim jest nastepny papiez, jakiego jest pochodzenia, w jaki sposob sprawuje rzady, tak samo jak nie interesowales sie JP I, JP XXIII i innymi przed JP II i tak samo jak nie interesowali sie tym inni Polacy. To spektakularny sukces Polski, ze udalo sie obsadzic stanowisko glowy kosciola katolickiego polakiem. Ale ten spektakularny sukces odejdzie w zapomnienie.

            > 2. Nic nie wniósł w stosunki międzywyznaniowe???
            > Od lat dąży do pojednania wszystkich kościołów i trzeba być ślepym aby tego nie
            >
            > widzieć!
            >
            Tak samo jak SLD dazy do dobrobytu w Polsce. To zwykly populizm. Licza sie efekty, a ich brak.


            > 3. To przez papieża są konflikty religijne i miedzy chorymi ludźmi (przez
            > ciebie nazwanymi "mniejszościami seksualnymi).
            > Wymień jakiś konflikt religijny ???
            > Co do homoseksualistów to nie ma nad czym dyskutować, taki jest porządek świata
            >
            > od wielu tysięcy lat i ludzie chorzy np. na ospę zawsze będą uważani za chorych
            >
            > na ospę a nie za zdrowych czy zdrowych inaczej ( <--- to była przenośnia ) !
            > !!

            Arti, nie badz dewotem. Swiat nauki, a wiec ten swiat, ktory tak naprawde przeczy wiekszosci nauk kosciola, czy to katolickiego czy innego, juz dawno stwierdzil, ze homoseksualizm nie jest ani dewiacja, ani choroba. Zrozum, ze tylu ilu jest ludzi na tym swiecie, tyle jest upodoban seksualnych. Ty lubisz np. po ciemku, pod puchowa koldra z kobieta, Jan Kowalski lubi przy zapalonym swietle, a Bronek Malinowski lubi z facetem pod bialym przescieradlem. Poki dzialanie jednostek nie godzi w cala spolecznosc, poty nie mozna mowic o dzialaniu szkodliwym spolecznie. Poty nie mozna wiec mowic takze o chorobie spolecznej, za ktora ty uwazasz homoseksualizm. Poczytaj publikacje wspolczesnych seksuologow i zapoznaj sie z wynikami badan spolecznych nad zjawiskiem homo i biseksualizmu. Dostrzezesz, ze takie inklinacje nie sa niczym dziwnym i sporadycznym. Populacje homoseksualistow juz dzisiaj ocenia sie na ok. 8-9% calej spolecznosci. Do doswiadczen biseksualnych przyznaje sie co czwarty badany czlowiek. A pozostaja jeszcze ukryte fantazje, ktorych z powodu wstydu wiekszosc ludzi nieuzewnetrznia.

            Z grona moich przyjaciol (a zapewniam cie ze jestem heterykiem, wbrew twoim przypuszczeniom), kilka osob jest biseksualnych. Procentowy udzial bi i hetero jest zblizony w kregu moich znajomych do oficjalnych wynikow przedstawianych przez seksuologow. Czy wiec mozna zjawisko tak powszechne i nie szkodzace ogolowi uznac za chorobe? Na jakiej podstawie? Dlatego, ze wspolzycie m-m i k-k nie prowadzi do prokreacji? W takim razie moznaby powiedziec, ze wspolzycie plodnej kobiety z bezplodnym mezczyzna (jesli o tym wie), takze jest "nienormalnoscia". Bo zastanowic sie nalezy, jakim celom sluzy seks. A seks to nie tylko prokreacja. Seks to takze dopelnienie milosci (a nigdzie nie jest powiedziane, ze milosc nie moze dotyczych osob tej samej plci), seks to takze przyjemnosc. Wiec genitalia nie sluza tylko celom rozrodczym, ale sluza takze celom zwiazanym z osiaganiem satysfakcji seksualnej i sluza takze celom zwiazanym z wyrownywaniem gospodarki hormonalnej w organizmie.

            Arti, bedziesz tworzyl w niedlugim zapewne czasie klase srednia naszego spoleczenstwa (ktora niestety przez p. Leszka M. dostaje teraz po dupie) i nie przystoi czlowiekowi wyksztalconemu gloszenie pogladow, ktore nie znajduja odzwierciedlenia we wspolczesnej nauce. Homoseksualizm jest innoscia seksualna a nie choroba. Nie da sie tego leczyc, bo to nie choroba. Pierwiastki biseksualnosci ponoc nosi kazdy czlowiek. Kazdy z nas. Kwestia przypadku jest tylko, czy one sie w nas uaktywnia czy tez nie. Homoseksualizm towarzyszyl ludzkosci od zarania dziejow i bedzie towarzyszyl zawsze. Mozna bic Murzynow, mozna mordowac inne nacje, mozna pogan palic na stosach, mozna tez gnebic gayow. Pytanie: tylko po co i ile to ma wspolnego z czlowieczenstwem? Czemu ma to sluzyc? Homoseksualizm jest zjawiskiem nie tylko dotyczacym czlowieka. Swiat innych zwierzat takze notuje takie przypadki i zwierzeta nie zabijaja sie nawzajem z tego powodu, ze jeden pies ma sklonnosci seksualne do drugiego psa. To tylko czlowiek stwarza sobie problemy i pragnie udowadniac, ze jest lepszy od drugiego, bo sypia z ta lub z tamtym. Gaye sa i beda. I naleza im sie dokladnie takie same prawa jak tobie. Czy jesli twoje dziecko urodziloby sie niepelnosprawne, np. z Zespolem Downa, to czy uwazasz ze spoleczenstwo powinno sie pozbyc go, bo jest nieprzydatne mu? Na tym polega czlowieczenstwo, ze akceptuje sie innosci dotyczace ludzi zyjacych obok nas. Zarowno te ktore sa choroba (chocby Down), jak i te ktore chorobami nie sa (homoseksualizm).

            Zycze wiecej tolerancji, bo ona rekompensuje sie z nawiazka.

            łowca, który jest bardzo tolerancyjny
          • Gość: msciciel NIE HOMOFOBOM! ARTI DO LECZENIA! IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 18.12.01, 16:16
            artihip napisał(a):

            > Oczywiście Łowco nie zgadzam się z niczym co napisałeś!
            >
            > 1. Papież zbyt konserwatywny - i całe szczęście, dlaczego uważasz, że ciągły
            > postęp (czy technologiczny, czy ideowy, czy wyznaniowy) zaprowadzi ludzkość w
            > dobrą stronę ?!!?

            a zatem wracajmy do jaskin, ubierzmy sie w skory, maczugi do reki i polujemy na
            dziki. komputery i ksiazki na stos, telewizory na przemial. neandertalczyk rulez!
            postep to narzedzie diabla, prawdziwy katolik gardzi nim (arti, czyzbys byl
            mormonem?????).

            > Jestem katolikiem i dla mnie najświętszą osobą nieomylną w sprawach religii
            > jest Papież

            400 lat temu pewnien papiez chcial spalic na stosie galileo galilei za jego slowa
            o "krecacej sie ziemi". papiez kazal palic na stosach tych, ktorzy uwazali ze
            ziemia jest okragla. oczywiscie papiez byl nieomylny i kazdy dzisiaj wie, ze mial
            racje. a relacje kosmonautow o kulistosci ziemii to tylko herezje gloszone przez
            pedalska masonerie. to tyle jesli chodzi o papieska nieomylnosc.

            > 2. Nic nie wniósł w stosunki międzywyznaniowe???
            > Od lat dąży do pojednania wszystkich kościołów i trzeba być ślepym aby tego nie
            >
            > widzieć!

            oczywiscie, wszystkie religie juz sie pojednaly dzieki jego staraniom. szczegolna
            milosc ku sobie poczuli muzulmanie i katolicy.

            > 3. To przez papieża są konflikty religijne i miedzy chorymi ludźmi (przez
            > ciebie nazwanymi "mniejszościami seksualnymi).
            > Wymień jakiś konflikt religijny ???
            > Co do homoseksualistów to nie ma nad czym dyskutować, taki jest porządek świata
            >
            > od wielu tysięcy lat i ludzie chorzy np. na ospę zawsze będą uważani za chorych
            >
            > na ospę a nie za zdrowych czy zdrowych inaczej ( <--- to była przenośnia ) !
            > !!

            300mln ludzi zamordowali w europie na przestrzeni ostatnich 2000 lat fanatycy
            religijni czczacy papieza jak boga. to malo, prawda? ot, blahostka. wypadek przy
            pracy podczas nawracania niewiernych na jedynie sluszna wiare.
            co do chorych... jesli nie widzisz roznicy miedzy ospa a homoseksualizmem to
            kwalifikujesz sie do leczenia. cierpisz na powazne ubytki zdolnosci racjonalnego
            myslenia. wroc na forum jak zmadrzejesz. wesolych swiat.

          • tornado2000 ARTI KATOLIKIEM????? HUE HUE HUE!!!! 19.12.01, 00:31
            > Jestem katolikiem i dla mnie najświętszą osobą nieomylną w sprawach religii
            > jest Papież - choćby z tego względu, że glosi prawdy i porządki głoszone od
            > wielu setek lat i przez te lata świat nie szedł w stronę "pustki moralnej" w
            > jaką wy (wszechtolerancyjni) go wpędzacie.

            kochej blizniego swego jak siebie samego...
            przykazanie milosci...

            jak ty jestes katolikiem to ja dostapie zaraz wniebowstapienia..zywcem..



            > Od lat dąży do pojednania wszystkich kościołów i trzeba być ślepym aby tego nie
            > widzieć!

            Nie mozna pojednac wszystkich kosciolow..poniewaz, przykazanie wiary mowie, ze
            jest tylko jeden Bog..natomiast niektore religie maja wielu bogow. Chyba, ze Ci
            chodzi o wzajemne poszanowanie swoich wyznan..ale co ty wiesz o
            poszanowaniu..kretyn jestes. jak czytem te twoje wypociny to mnie smiech skreca.



            > 3. To przez papieża są konflikty religijne i miedzy chorymi ludźmi (przez
            > ciebie nazwanymi "mniejszościami seksualnymi).

            serio?? wyczytales to w "niedzieli" czy rydzyk doniosla w swoim radyjku??


            < Wymień jakiś konflikt religijny ???

            hmm..np Irlandia???



            > Co do homoseksualistów to nie ma nad czym dyskutować, taki jest porządek świata
            > od wielu tysięcy lat i ludzie chorzy np. na ospę zawsze będą uważani za chorych
            > na ospę a nie za zdrowych czy zdrowych inaczej ( <--- to była przenośnia ) !
            > !!


            dziwne, homoseksualisci nie byli nigdy uznawani za chorych...to dopiero
            pojawianie sie kosciola i chrzescijanstwa chcialo wyplenic wszystko co nie bylo
            zgodne z biblia (lacznie z innymi wiarami, kolorami skory i tak dalej). a poza
            tym do ciebie jelopie nie dociera, ze homoseksualizm nie znajduje sie na liscie
            chorob..a szkoda, bo moglbym zarzadac renty dozywotniej, jako nieuleczalnie
            chory..he he


            tornado..
      • Gość: msciciel arti i jego katolicyzm na pokaz. HOMOFOBOM NIE!!! IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 18.12.01, 16:02
        artihip napisał(a):

        > Łowco - niestety nie zgadzam się z Tobą, to Jan Paweł II chciał naprawić ten
        > świat ale przez takie bezczelne kanalie, którym dano za dużo (o wiele!) praw i
        > podają Ojca Św. do trybunałów jest to już niemożliwe.

        o przenajswietszy, wiec czlowiek zadajacy prawa do godnego zycia to wedlug ciebie
        kanalia? arti, twoj system wartosci ma tyle wspolnego z nauka jezusa co szambo z
        hostia. bez obrazy.

        > Staje się to, czego Jan Paweł II nigdy nie chciał - ludzie podzielą się na dwa
        > obozy - nie mam czasu teraz tłumaczyć jakie, wspomnę o tym później.

        tak arti, ty nigdy nie masz czasu na dyskusje. ty masz jedynie czas zeby zagladac
        na to forum, pisac obrazliwe texty o "pedalskich zboczeniach" i wyzywac gejow, a
        potem jestes zaskoczony ze wszyscy traktuja cie jak jeden wielki niedorozwoj.
        dorosnij czlowieku i zastanow sie nas soba.

        > Mścicielu - zacznę od wyjaśnienia jednej sprawy - nigdy nie pisałem takich
        > zdań /pedały do gazu!/ !!!

        oczywiscie, ty "tylko' sugerujesz ich przymusowe leczenie i ziolowanie od
        reszty "zdrowego (hehe) spoleczenstwa. dzieki ci o przenajswietszy. katarynka i
        dzwoneczki tez sa twoje.

        > Oprócz tego nie warto do ciebie pisać nic więcej, przeczytaj post wcześniejszy
        > on obrazuje wszystko co powinieneś usłyszeć!

        jedyne co obrazuje to fakt, iz wypinasz sie na ludzi i masz ich gleboko w dupie.
        jestes pewny ze jest to zgodne z twoja wiara, katoliku na pokaz? :-)

    • artihip Re: Do Łowcy. 18.12.01, 16:29
      Przeczytałem Twój post z dużym skupieniem.
      Pewno Cię zaskoczę, ale odmienił on trochę moje spojrzenie na niektóre rzeczy.
      Napewno nie na fakty dotyczące Jana Pawła II (i śmieszne rzeczy wypisywane
      przez mściciela o 300 mln. zamordowanych przez katolików - a ile katolików
      zamordowanych przez pogan?!).

      Nie zgadzam się też z tym, że gdy większość ludzi popiera dany kierunek (w
      którym świat zdąża) to jest on dobry!
      Tak nie jest i nigdy nie będzie bo człowiek jest tylko człowiekiem i było już
      dużo przypadków gdy bardzo się mylił w obranej przez siebie drodze.

      Pozdrawiam (1 raz) łowcę
      • Gość: msciciel arti, mormoni i pozdrowienia. HOMOFOBOM NIE!!! IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 18.12.01, 17:28
        artihip napisał(a):

        > Przeczytałem Twój post z dużym skupieniem.
        > Pewno Cię zaskoczę, ale odmienił on trochę moje spojrzenie na niektóre rzeczy.
        > Napewno nie na fakty dotyczące Jana Pawła II (i śmieszne rzeczy wypisywane
        > przez mściciela o 300 mln. zamordowanych przez katolików - a ile katolików
        > zamordowanych przez pogan?!).

        oczywiscie, coz to jest te 300 mln skoro inni wymordowali wiecej, prawda? rzecz
        nie warta spluniecia. ot, banda pogan i tyle. nalezalo im sie. arti -
        odpowiadajac na twoje idiotyczne teksty staram sie pozostac spokojnym i jak
        niedorozwinietemu dziecku wykladac swoje racje. ale to chyba ponad moje sily bo
        prezentowany przez ciebie kretynizm przekracza juz granice dobrego zartu i
        wchodzi powoli w kategorie obledu. czlowieku, ty sie zastanow co piszesz!! i ty
        siebie nazywasz katolikiem??? po lekturze twoich bredni trudno cie nazwac
        czlowiekiem, ze o katoliku juz nie wspomne!

        > Nie zgadzam się też z tym, że gdy większość ludzi popiera dany kierunek (w
        > którym świat zdąża) to jest on dobry!
        > Tak nie jest i nigdy nie będzie bo człowiek jest tylko człowiekiem i było już
        > dużo przypadków gdy bardzo się mylił w obranej przez siebie drodze.

        a ty znowu o tym jakim to zlem jest postep??? wstap do mormonow. nie bedziesz
        korzystal z netu co wszystkim wyjdzie na dobre.

        >
        > Pozdrawiam (1 raz) łowcę

        jejku, lowco, jaki zaszczyt cie spotkal. sam katolik arti cie pozdrowil (ale
        tylko raz).

      • tornado2000 Re: Do Łowcy. 19.12.01, 00:37
        artihip napisał(a):

        > Przeczytałem Twój post z dużym skupieniem.

        tzn co?? skupkales sie na stolek??


        > Pewno Cię zaskoczę, ale odmienił on trochę moje spojrzenie na niektóre rzeczy.
        > Napewno nie na fakty dotyczące Jana Pawła II (i śmieszne rzeczy wypisywane
        > przez mściciela o 300 mln. zamordowanych przez katolików - a ile katolików
        > zamordowanych przez pogan?!).

        a czy w religi chrzescijanskiej jest przewidziane miejsce na mszczenie sie?? NIE!
        to byly wypaczenia papiezy i kosciola. chec bogacenia sie.



        > Nie zgadzam się też z tym, że gdy większość ludzi popiera dany kierunek (w
        > którym świat zdąża) to jest on dobry!

        choc cie nie lubie, tu sie zgodze... ludzie robia wszystko, aby im sie lepiej
        zylo, co nie oznaza, ze robai cokolwiek aby zylo sie lepiej innym
        wspolmieszkancom planety..

    • neo_wake_up Re: HOMOFOBOM - NIE!!! 18.12.01, 20:00
      oj, panowie, nie uwierze, ze nie podnieca was widok dwoch kdobierajacych sie do
      siebie kobietek.... a co do facetow... w koncu mamy rownouprawnienie, nie?
      <a przynajmniej kobietko sie o to staraja>

      a ty, max, wyluzuj troszke, chlopie, bo całkiem nam zesztywniejesz, i co w tedy?
    • Gość: Niunia Re: HOMOFOBOM - NIE!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.01, 12:31
      Panowie...
      Wasza próba uczłowieczenia artiego jest awykonalna. Szkoda Waszych nerwów,
      czasu spędzonego przy kalwiaturze komputera, a także zapału i wiary, że
      cokolwiek w nim zmienicie.
      Ślędzę z uwagą Waszą dysputę i myślę, że pomimo wszystkiego jest ona bardzo
      ważna dla choćby takich osób jak ja. Mniejszości seksualne są mi zupełnie
      obojętne tzn. tak jak obojetny jest mi kolor oczu, włosów, skóry ludzi mijanych
      na ulicy. Jest to częśc społeczeństwa, świata, część ludzkości i takim to
      przyjmuję, na takim świecie żyję i nie zastanawiam się, ani nie zagłębiam w
      temat. Szczeglnie, że to nikogo nie boli :)Przez to, że zapoznałam się z całą
      dyskusją i ślędzę ją z zainteresowaniem na bieżąco zyskuję wiedzę i poznaję coś
      co było mi dotychczas nieznane. Zawsze i w każdej chwili może okazać się, że w
      moim bliskim otoczeniu pojawi się ktoś o odmiennej niż moja orientacji.
      Niektóre wypowiedzi stanowią naprawdę bardzo wysoki poziom edytorski i z
      przyjomnością zagłębiam się w lekturę postów.
      A tak odbiegając od tematu, tyle jest krzywdy ludzkiej na świecie, cierpienia,
      szczególnie boli mnie krzywda dzieci wykorzystywanych seksualnie (ostatni
      raport UNICEF-u to tragedia). Może warto się zatrzymać na takimi problemami,
      szczególnie polecam to artiemu, jako zagorzałemu dyskutantowi, obrońcy...nie
      wiem kogo. Walcz o dzieci, w końcu "wszytskie dzieci są nasze" :)) Przynajmniej
      Twoja zajadłość nie będzie walką Don Kochota... z nieistniejącymi potowarmi.


      Pozdrawim wszystkich

        • Gość: msciciel arti i jego obsesja, czyli skad bierze sie zlo... IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 20.12.01, 12:19
          artihip napisał(a):

          > Niunia najpierw trzeba leczyc doroslych aby oni nie krzywdzili dzieci !!!
          >
          > A dzieci krzywdzimy mega-tolerancją ktora pozwala na wszystko wszystkim!!!

          zdefiniuj pojecie "mega-tolerancja". zauwazylem ze "tolerancje" obarczasz wina za
          zlo calego swiata..a jest dokladnie przeciwnie...izrael i palestyna...afganistan
          i muzulmanie... irlandia polnocna i wielka brytania...homofobia..nietolerancja
          religijna... w przeszlosci stosy... to jest prawdziwe zlo, slepcze. przejrzyj na
          oczy, wyjdz ze swojego ciemnego, dusznego swiata pelnego nienawisci... naucz sie
          oceniac ludzi nie po tym z kim chodza do lozka albo w co wierza, ale po tym, jak
          sie zachowuja wzgledem innych ludzi... ida swieta...poswiec chwile na
          zastanowienie sie nad soba.. moze jeszcze wyprostujesz swoje zycie... pozdrawiam.

    • Gość: msciciel walka z glupota i swiateczne zyczenia... IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 22.12.01, 01:43
      gdy zakladalem watek "homofobom nie" nie spodziewalem sie, ze moje wypowiedzi
      uzyskaja az taki odzew.. ponad pol tysiaca osob odwiedzajacych to forum poparlo
      walke z ciagle obecna w naszym kraju homofobia, oddajac swoj glos na "homofobom
      nie".. wiem ze zawsze znajda sie kanalie w stylu artiego, ktorych jedynym celem
      zycia bedzie plucie na ludzi i ublizanie im.. swoja droga nie wiem, arti, jak
      mogles jako katolik zyczyc ramzesowi aby "wydymal go swiety mikolaj" - ty sie
      lecz chlopcze, zanim nie jest za pozno. bo ze jestes chamem - to wiemy juz
      wszyscy. dzieki bogu takich nieszczesliwych, zakompleksionych homofobow jest
      coraz mniej.. tym bardziej cieszy ze normalni ludzie, nie dotknieci przez
      wirusa homofobii zabierali glos w dyskusji, uzasadniali swoje racje - bo "druga
      strona", reprezentowana przez 3 oblakancow nie potrafila tego robic.
      wszystkim tym, ktorzy czlowieka oceniaja nie po tym, z kim chodzi do lozka ale
      wedlug tego, jak traktuje innych ludzi, zycze aby swieta uplynely im spokojnie
      i w rodzinnej atmosferze. homofobom piszacym na tym forum zycze.. chyba kilku
      ksiazek pod choinke, co pozwoli im nieco poglebic temat, na ktory sie
      wypowiadaja nie majac o nim zielonego pojecia. wesolych swiat ! :-)
        • msciciel do TeTe 22.12.01, 17:51
          Gość portalu: TT napisał(a):

          > Mscicielu,
          >
          > Czy jestes gejem?

          boszz.. nastepny... tak bardzo interesuje cie z kim chodze do lozka?? a moze by
          tak na poczatek "dzien dobry" albo "witam" zamiast pytania o preferencje
          seksualne? odrobina kultury... :-)

          >Powiedz nam co jest zrodlem twojej tolerancyjnosci

          przepraszam - czego? "tolerancyjnosci"?? a moze tolerancji?

          >wobec
          > homoseksualistow? Czy jej zrodlem jest twoj zawod czy tez masz kogos takiego w
          > rodzinie?

          jej zrodlem jest zdrowy rozsadek, wiedza i szacunek dla drugiego czlowieka.
          widzisz TeTe, ja nie oceniam ludzi po tym co robia w sypialni, ale po tym jaki
          jest ich stosunek do bliznich i co soba reprezentuja. gdybym ich szufladkowal
          wedlug tego, jaki maja kolor skory, ile waza czy z kim spia - bylbym idiota i
          prostakiem, takim jak niektorzy piszacy na tym forum. wydaje mi sie ze czlowiek
          wyksztalcony, na jakims tam poziomie intelektualnym nie moze sobie pozwolic na
          bezkrytyczne uleganie bzdurnym stereotypom i kierowanie sie w swoim zyciu
          przesadami, a nie autentyczna wiedza.

          > PS Malo sie nie udusilem ze smiechu jak przeczytalem zyczenia Arti, zeby
          > ramzesa "wydymal swiety mikolaj". Naprawde wesole zyczenia!

          wesole? raczej chamskie i wulgarne, takie jak caly arti (nie pisz jego nicka z
          duzej litery, nie zasluguje na to). byloby ci nadal do smiechu gdyby ktos tobie
          zyczyl, aby cie np. wypierdolil renifer swietego mikolaja? naprawde nie wiem
          dlaczego sie zachwycasz chamstwem i bezmyslnoscia artiego...

          • Gość: Robo Re: do TeTe IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 23:29
            Dzień dobry
            Przegladam czasem ( przez TP - sami rozumiecie) forum i też chcialbym sie
            wypowiedzieć. Osobiście nie zman żadnego homoseksualisty (a moze znam i nawet o
            tym nie wiem, bo kto sie do tego przyzna, w społeczeństwie takim jak nasze,
            gdzie pojawiają sie goście typu artie), ale wydaje mis sie, że to nie ma
            znaczenie czy ktoś jest hetero czy homoseksualny, bo niezależnie od tego moze
            być dobrym człowiekiem (kolegą z pracy czy sami wymyślcie sobie kim jescze) lub
            zwykłym h.... (tu też niech każdy sobie sam wymysli). A ludzie tacy jak arti
            (cośtam) to może po prostu zwykli prowokatorzy (patrz inne forum zaczęte chyba
            przez artiego), którzy rzucają jakiś kontrowersyjny temat na forum i patrzą co
            z tego wyjdzie. Może byc też tak, że chcą zwrocić na siebie uwage (w mało
            wyszukany sposób) i robią kupe zamieszania wokuł sebie przez wpisywanie takich
            czy innych wypowiedzi a potem z zadowoleniem i pasją kłuucą się z resztą świata.
            Nie czytałem całego forum, więc jeśli pominołem jakieś kwestie to z góry
            przepraszam (z literówki też).
            To tyle
            Pozdrawiam
            • Gość: DrCzart Impresja IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 23.12.01, 18:03
              Zawsze z zainteresowaniem czytam sobie wypowiedzi
              dotyczace tematow "drazliwych" - alez sie dzieje.
              Jak rozne postawy, poglady ilez spekulacji...
              Poszukiwanie prawdy absolutnej, a ona przeciez
              lezy tak blisko - za szafa!
              Wystarczy tylko otworzyc oczy... i jest:
              niezaleznie od orientacji, kultury (q... mac),
              kolorkow twarzy, religii, itd. wszystkich nalezy leczyc.
              Ale skad wziac lekarza...???
              ja wymiekam...
              pozdrowienia dla wszystkich czujacych istot...
              Dr. Czart
            • msciciel TeTe demaskuje, czyli hobby prawdziwego heteryka 23.12.01, 18:33
              Gość portalu: TT napisał(a):

              > no i nozyce sie odezwaly,
              > msciciel i robo'
              > to pedaly

              haha, drogi sherlocku, coz za genialna metode dedukcji zastosowales.. ty zas
              jestes z cala pewnoscia niesamowicie meskim heteroseksualista, ktory w przerwie
              meidzy jednym a drugim stosunkiem ze swoja niesamowicie piekna blond anielica
              wloczy sie po forach i "demaskuje" pedalow... :-)

              • artihip Re: Nie HOMOSEKSUALISTOM !!! 24.12.01, 09:52
                Witam, trochę mnie nie było.

                Widzę, że mściciel dał upust swoim uczuciom dotyczącym mojej osoby.

                Otóż tłumaczę po raz XXX - nie mam nic przeciw homoseksualistom, którzy nie
                wymagają od zdrowych ludzi (hetero - zdrowych we względzie seksualności, nie
                rozumu) tolerancji, popierania ślubów, adoptowania dzieci, całowania się na
                ulicach .... itd.
                Nienawidzę natomiast bezczelnych pedałów typu mściciel, ramzes którzy wymagają
                od wszystkich tolerancji wobec swoich chorych zachowań niezgodnych z zasadami
                stworzonego przez Pana Boga świata !!!

                Zamknijcie wiec mordy, pedałujcie się w swoich mieszkaniach i nie bądźcie tak
                bezczelni i nie wymagajcie aby zwykli ludzie przyklaskiwali waszym chorym
                zachowaniom !!!
                • msciciel HOMOFOBOM po stokroc NIE!!! pozdrawiam, arti. 24.12.01, 11:04
                  artihip napisał(a):

                  > Witam, trochę mnie nie było.
                  >
                  > Widzę, że mściciel dał upust swoim uczuciom dotyczącym mojej osoby.
                  >
                  > Otóż tłumaczę po raz XXX - nie mam nic przeciw homoseksualistom, którzy nie
                  > wymagają od zdrowych ludzi (hetero - zdrowych we względzie seksualności, nie
                  > rozumu) tolerancji, popierania ślubów, adoptowania dzieci, całowania się na
                  > ulicach .... itd.
                  > Nienawidzę natomiast bezczelnych pedałów typu mściciel, ramzes którzy wymagają
                  > od wszystkich tolerancji wobec swoich chorych zachowań niezgodnych z zasadami
                  > stworzonego przez Pana Boga świata !!!
                  >
                  > Zamknijcie wiec mordy, pedałujcie się w swoich mieszkaniach i nie bądźcie tak
                  > bezczelni i nie wymagajcie aby zwykli ludzie przyklaskiwali waszym chorym
                  > zachowaniom !!!

                  och, arti, widze postep w twoim leczeniu. kiedys chciales nas izolowac i wysylac
                  tam, gdzie wysylal gejow hitler. teraz nagle juz nic nie masz przeciwko nam.
                  skladam gratulacja na rece twoich lekarzy.

                  dostrzegam jednak ciagle pewne braki w twoim logicznym mysleniu - gdyby
                  homoseksualizm byl "przeciwny porzadkowi swiata stworzonemu przez boga" to ludzie
                  nie rodziliby sie homoseksualistami. tymczasem rodza sie. i to dosc czesto. w
                  koncu ok. 7-8% doroslej populacji stanowia wlasnie geje. ok 4-5% to lesbijki. nie
                  wspomne juz o 30% odsetku biseksualistow :)) - widocznie tak chcial ten twoj bog.
                  przestan tez plesc glupoty o tym, ze homoseksualizm jest sprzeczny z natura. bo
                  sprzeczny z natura jest np. celibat neiktorych ludzi, jako ze takie zachowanie w
                  naturze nie wystepuje, natomiast zachowania homoseksualne - i owszem. prosze nie
                  uzywac tez w stosunku do homoseksualizmu okreslenia "choroba". w zadnym
                  istniejacym spisie chorob nie figuruje pozycja "homoseksualizm". jako katolik
                  powinno cie zainteresowac, ze rozsiewasz w ten sposob swiadomie klamstwa, co jest
                  oczywistym naruszeniem wyznawanych przez ciebie zasad wiary.

                  co do twojej skromnej osoby - napisalem ci juz co o tobie mysle. podczas calej
                  dyskusji na temat homoseksualizmu i homofobii nie przytoczyles absolutnie zadnego
                  argumentu na poparcie swoich chorych hipotez. zawsze sie tylko wymawiales brakiem
                  czasu i obiecywales ze zrobisz to "w pozniejszym terminie". zawsze bylo
                  tylko "pedaly won, bo JA tak chce", "izolowac pedalow bo JA was nie lubie". arti,
                  zrozum to wreszcie - jestem odosobnionym malym homofobem, z ktorego zdaniem nikt
                  sie nie liczy i ktorego nikt nie traktuje powaznie, moze z wyjatkiem malej grupki
                  podobnych tobie zakompleksionych, przepelnionych nienawiscia do ludzi,
                  czlowieczkow. watek zalozony przeze mnie - HOMOFOBOM NIE! - poparlo ponad 700
                  osob odwiedzajacych to forum. twoj poprzedni watek (homo-nie) poparly trzy osoby.
                  jak sadzisz o czym to swiadczy?

                  ida swieta, wiec chcialbym ci zyczyc przede wszystkim powrotu zdrowego rozsadku.
                  zanim zaczniesz wypowiadac sie na tematy, o ktorych nie masz zielonego pojecia -
                  siegnij najpierw do odpowiedniej literatury i poglebij swoja wiedze. dopiero
                  pozniej pisz swoje opinie, staraj sie przy tym jednak unikac jakze kulturalnych
                  zwrotow w rodzaju "zycze ci zeby cie wydymal swiety mikolaj". byc moze wtedy
                  ludzie przestana cie traktowac jak skonczonego idiote. na co, niestety, nie moge
                  dac ci zadnych gwarancji. :-)



                  • artihip Re: HOMOSEKSUALISTOM po stokroć NIE !!! 24.12.01, 11:24
                    Te twoje dyrdymały na temat ilości głosów na wątek to wiesz gdzie mozesz sobie
                    wsadzić !?! Mając modem można natrzaskać sieroto 1000 głosów tygodniowo!!!

                    Zakompleksionym (w dodatku pedałkiem) to jesteś ty - ja nie potrzebuję
                    akceptacji prezez otoczenie mojej inności i choroby - ty tak!
                    Ale do końca świata jej nie uzyskasz - może pozwolą ci brać ślub z twoim
                    gejowatym chłopakiem, może pozwolą ci adoptować dzieci ale ja zawsze będę
                    wytykał cię palcami na ulicy - chyba, że przestaniesz drzeć ryja i będziesz
                    dalej pedałem, ale takim który nie obnosi się ze swoją chorobą !!!
                    • msciciel HOMOFOBOM i mrówkom faraona po stokroć NIE !!! 24.12.01, 11:44
                      artihip napisał(a):

                      > Te twoje dyrdymały na temat ilości głosów na wątek to wiesz gdzie mozesz sobie
                      > wsadzić !?! Mając modem można natrzaskać sieroto 1000 głosów tygodniowo!!!

                      nie sieroto - mam rodzicow. w dodatku kochajacych. czego ty zapewne nigdy nie
                      doswiadczyles stad twoje problemy emocjonalne :-)

                      co do modemu... arti, a komu by sie chcialo siedziec i "trzaskac" te glosy?? tym
                      bardziej ze tpsa do najtanszych providerow netu nie nalezy...

                      > Zakompleksionym (w dodatku pedałkiem) to jesteś ty - ja nie potrzebuję
                      > akceptacji prezez otoczenie mojej inności i choroby - ty tak!

                      i dobrze ze nie potrzebujesz, zreszta twojej choroby - homofobii - zdrowe
                      spoleczenstwo i tak nigdy nie zaakceptuje :-)

                      > Ale do końca świata jej nie uzyskasz

                      alez ja juz ja mam :-)

                      >- może pozwolą ci brać ślub z twoim
                      > gejowatym chłopakiem, może pozwolą ci adoptować dzieci

                      ale po co mi to??? kocham mojego faceta i do szczescia nie jest nam potrzebny
                      zaden papierek legalizujacy nas zwiazek. a juz tym bardziej nie potrzeba nam do
                      szczescia rozwrzeszczanego dzieciaka. mamy siebie :-)

                      >ja zawsze będę
                      > wytykał cię palcami na ulicy

                      wiem, bo cierpisz na powazna chorobe, zwana homofobia. dlatego idac ulica
                      rozgladasz sie za gejami i dokladnie ogladasz kazdego przechodzacego kolo ciebie
                      mezczyzne w poszukiwaniu symptomow gejostwa. oby tak dalej arti, droga do Tworek
                      stoi przed toba otworem :-)

                      >- chyba, że przestaniesz drzeć ryja i będziesz
                      > dalej pedałem, ale takim który nie obnosi się ze swoją chorobą !!!

                      buahahaha, jedynym chorym jestes ty - na homofobie. na twoim miejscu poprosilbym
                      pana Doktora o porade jak to leczyc, moze ci sie uda wyjsc z tego stanu. a co do
                      mojego "obnoszenia sie"... nie bardzo rozumiem co masz na mysli? wiesz, bylem dwa
                      dni temu z moim chlopakiem na kolacji w pewnej popularnej krakowskiej
                      restauracji. przyszedl tam pierwszy, ja pojawilem sie po 5 minutach i dalem mu
                      calusa w policzek na powitanie. szkoda ze nie widziales jakie zachwycone byly
                      kelnerki :-)) czy to wg ciebie nazywa sie "obnoszeniem"? :-)))


                    • Gość: ramzes:) Bubkom po stokroć NIE !!! IP: *.dip.t-dialin.net 24.12.01, 12:19
                      > ja nie potrzebuję
                      > akceptacji prezez otoczenie mojej inności i choroby - ty tak!

                      no wlasnie twojej innosci i twojej chorobby nie akceptuje nikt, sam to napisales.
                      ciekawe z jaka to choroba sie borykasz, ze az tak ci zle na tym padole.


                      > Ale do końca świata jej nie uzyskasz - może pozwolą ci brać ślub z twoim
                      > gejowatym chłopakiem,

                      za pozno...to juz jest mozliwe...wkrotce takze w Polsce i nkt nie bedzie sie
                      ciebie pytal o zdanie..wiec krzycz sobie do bolu..bo to forum to jedyne miejsce,
                      gdzie mozna takie dyrdymaly pisac.


                      >może pozwolą ci adoptować dzieci ale ja zawsze będę
                      > wytykał cię palcami na ulicy -

                      ciekawe jak ty rozpoznajesz gejow...masz moze intuicje (to maja podobno tylko
                      kobiety)..a moze masz jakisch artihipowaty wykrywacz??
                      a poza tym..nie obraz sie, ale ty jestes tylko malym tchorzem...

                      ramzes:)