W czwartek chcę zapalić światełko dla mojego maluszka. Niestety nie mam
jego/jej grobku ale chcę zapalić znicz na jakimś malutkim grobiku.
Myślicie że to dobry pomysł? Nie potrafię obejść tego święta jakby mnie nie
dotyczyło. Wiem że moja kruszynka gdzieś tam jest i patrzy na mnie, tylko to
trzyma mnie jeszcze przy życiu.
Muszę znaleźć miejsce, w którym będę mogła się z nim/nią "spotkać"
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.