Dodaj do ulubionych

Kiedy seks po poronieniu??

05.06.10, 21:20
11 maja poroniłam,mialam łyżeczkowanie.Kiedy mogę zacząć współżyć z mężem??Mój
powiedział,że 6 tyg. jak po porodzie,a w szpitalu powiedzieli że przynajmniej
4 m-ce?Więc jak to jest?Nie chce komplikacji aby były i chcę ale sie boję.Mąż
wraca do Polski 1 lipca i chciałby miłego wieczoru,no ale...
Edytor zaawansowany
  • 05.06.10, 22:39
    ja po łyżeczkowaniu nie czekałam ze współżyciem, a to dlatego, że nawet nie
    przyszło mi do głowy, że nie można smile w szpitalu nic takiego mi nie mówili. Ale
    u mnie wszystko ładnie się goiło i było ok. Wybierz się na usg, niech lekarz
    powie, czy wszystko jest dobrze.
  • 06.06.10, 08:33
    Na USG i tak pójdę bo chcę porobić badania na czystość pochwy,cyto i badania
    antyinfekcyjne-wszystko prywatnie,bo mój lekarz stwierdził,że nie muszę ich
    robić,ale ja chcę mieć pewność.Przez stan zapalny i infekcje poroniłam.Jeszcze
    chcę aby mąż się przebadał czy nie został zarażony,bo myslę że bedzie wtedy
    błędne koło i na wzajem możemy się zarażać jakąś bakterią,a już częściowo po
    leczeniuuncertain
  • 06.06.10, 09:09
    Ja znam dwie wersje: albo czekać 6 tygodni, albo po pierwszej
    miesiączce. Pewnie chodzi o to by dać czas by się wszystko zagoiło.
    --
    Anielka urodziła się 5 marca 2008 o 21:28 smile

    Mój Aniołek [*] 25.05.2010
  • 06.06.10, 10:30
    Jak ja zapytałam swojego lekarza to powiedział ze nie ma
    przeciwwskazań, tylko ja sama poczekałam z kolejnym wsłzyciem o
    końca krwawienia po zabiegu, czyli jakieś 2 tyg. Podczas zbiegu nie
    miałaś zakładanych żadnych szwów jak przy porodzie. A te 4 misieące
    to pewnie mowa o tym żebys nie zachodziła w kolejną ciąże-4 miesiące
    to jakieś 3 @.
  • 07.06.10, 08:42
    Jak zwykle kwestia indywidualna. Jesli wszystko sie ladnie goi, mozna pewnie i w
    pierwszym cyklu. Jest przeciez tyle kobiet, ktore w pierwszym cyklu nawet w
    ciaze zachodzily. Mi lekarze powiedzieli, zeby odczekac 10 dni. 6 tygodni nie
    slyszalam od nikogo, nie wspominajac o 4 miesiacach. 4 miesiace to duza
    przesada. Ja na 2 dni po zabiegu mialam wizyte u mojego gina i badanie usg. Nie
    bylo powiklan po zabiegu. Ale mimo to odczekalam 3 tygodnie, bo jeszcze jakis
    czas krwawilam i mialam straszne skurcze w podbrzuszu. Takze badania to jedna
    sprawa a Twoje samopoczucie druga.
  • 07.06.10, 09:07
    Po zabiegu można się kochać wtedy, kiedy skończy się krwawienie. Jest
    to jedyna odpowiedź na to pytanie, jaką usłyszałam od lekarzy.
    Kiedy kończy się krwawienie można uprawiać zupełnie bezpiecznie seks,
    bo to znaczy, że wszystko już powróciło do stanu sprzed ciąży.
    --
    http://www.dzieciak.com/t/index2.php
/20101027/3/ticker.png
  • 07.06.10, 18:12
    hej no wlzasnie mnie rowniez powiedzieli zeby odczekac 3 miesiace
    ale z nastepnym staraniem o dzidzie a nie zeby sie meczyc bez seksu
    przez ten czas... ja to bym nie wytrzymala 3 miesiecy chyba bym
    wczesnie oglupiala hehe wink a jak sie czujesz dobrze nic cie nie boli
    i czujesz ze jestes gotowa to zapewnij moezowi noc nie do
    zapomnienia wink ...
    --
    Moja malenka wiewioreczka ... zyla 8t+3... poronienie wywolane 12-13
    t.c...
  • 07.06.10, 21:40
    Krwawienie miałam tylko przez 3 dni po zabiegu.Natomiast dlużej się utrzymywał
    stan zapalny-ok. 2 tyg. Też chcę,ale psychicznie się boję,czy się zagoiło,czy
    nie będzie komplikacji,czy nie będzie boleć przy pierwszym zbliżeniu,itp.sad Nie
    chcę męża zawieśćsadZrozumie to,no ale facet to w końcuuncertain Ja też nie wytrzymam
    pewnie na jego widok,ale strach i obawa jest.
  • 08.06.10, 12:10
    ja rowniez sie boje .. ja czekam jeszcze dopoki przestane krwawic...
    mam nadzieje ze do 10 dni juz bedzie okej, wlasnie ta mysl ze bedzie
    cos bolec mnie martwi ale nie dowiem sie jak nie sprobuje...czytalam
    duzo postow od innych dziewczyn i z tego co pisaly niektore czekaly
    dluzej a inne wogole, to chyba zalezy od psychiki jak sie
    nastawisz... wiec najlepszym wyjsciem jest sie zrelaksowac miala gra
    wstepna, nastawic sie psychicznie i nie myslec ze bedzie cos nie tak
    tylko ze bedzie wspanialewinkkiedys ogladalam program
    tutaj"imbarissing bodies" i byla kobieta ktora miala partnera od
    kilky lat i za kazdym razem kiedy mieli sie kochac czula straszny
    bol, co sie okazalo zbadali ja czy czasem ma wszystko okej "tam na
    dole" i co sie okazalo ze wszystko jest z nia okej i to jej psychika
    sprawiala to co sie znia dzialo i wyslali do psychologa... wiec
    widzisz czasem wszystko jest okej tylko musimy sie nastawic
    psychicznie na ponowne zaczecie wspolzycia z partneremsmile mam
    nadzieje ze chociaz troszeczke ci pomoglam kochana buzka 3 mam
    kciukismile --
    Nie powitałeś życia płaczem,
    Nie pożegnałeś go w śpiewie.
    Byłeś i jesteś dzieckiem,
    Które o śmierci swej nie wie.
  • 08.06.10, 23:12
    07.05 zabieg-około tyg. lekkie krwawienie, potem kolejny tydzień luzu i tak
    okolo 2 tyg po zabiegu pierwsze wspołżycie, teraz minął miesiąc, pojawiła się
    pierwsza @, organizm wraca do normy. Nikt nie mówił ile trzeba odczekać, ja
    musiałam fizycznie dojść do formy, trwało to mniej więcej 2 tyg. ale do tej pory
    jeszcze jakoś średnio mam ochotę na sex, na razie badania i po 3 cyklach
    wynegocjowałam z lekarzem że będzie można myśleć o kolejnych staraniach. Tak
    naprawdę nie ma reguły ile czasu trzeba odczekać, każdy organizm inaczej
    reaguje, nic na siłę i tak naprwdę to się wie czy już nadszedł ten moment czy
    lepiej poczekać.
    10.06.2009
    [*]07.05.2010

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.