Dodaj do ulubionych

Do 3 razy sztuka????

26.06.11, 09:09
Kochane moje-wczoraj dowiedziałam się, że ktoś zamieszkał u mnie pod sercem...Tak bardzo się boję. Bardzo Was proszę, potrzymajcie kciuki, żeby Maleństwo zechciało zostać ze mną na dłużej....
--
Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
Edytor zaawansowany
  • 26.06.11, 09:42
    Gratulacje i o czywiscie kciuki zacisniete smile
  • 26.06.11, 11:26
    Moje gratulacje smile teraz musi byc dobrze, mocno trzymam kciuki smile Wierze ze Ty dasz mi wiare ze po 2 poronieniach mozna zostac jeszcze mama smile
  • 26.06.11, 13:47
    O kurcze pieczone.... to wspaniała wiadomość!!! smile
    Trzymaj się!!!
  • 08.02.12, 19:00
    To juz 36 tydzien ?smile wow, a pamietam jak jeszcze tak niedawno gratulowalam ci tej ciazy, a to juz ostatnia prosta smile wlasnie ty dalas mi wiare ze po 2 poronieniach moze sie jeszcze udac i tak sie zapatrzylam na ciebie ze u mnie juz 25 tydzien smile
    --
    ...Czarno-biała tęcza z różowym paskiem szczęścia ...
  • 08.02.12, 20:54
    Haha, cieszę się bardzo smile a co u Ciebie - chłopiec czy dziewczynka? Bierzesz jakieś leki?
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 11.02.12, 20:50
    jak narazie to u mnie niespodzianka, nie chcielismy wiedziec, ale pewnie na nast USG juz nie wytrzymam i sie zapytam, powoli musze zaczac wyprawke kupowc i przydalo by sie wiedziec w jakim kolorzesmile tak biore Fraxiparine, Luteine i Acard
    --
    ...Czarno-biała tęcza z różowym paskiem szczęścia ...
  • 02.01.14, 17:00
    Hej,

    Ja jestem w 22 tygodniu ciązy, 6 ciązy, po 5 wcześniejszych poronieniach (wszystkie przed 10 tygodniem). Dzidzka rośnie ładnie i mam nadzieje że wszystko będzie ok.

    Najważniejsze to podjąć jakieś działania. Wydaliśmy majątek na badania i dopiero badanie krwi za 1000 euro, ktore nazywa się Chicago znalazło przyczynę moich poronień (mój układ odpornościowy był nadaktywny). Kroplówki, sterydy i hormony przyjmowane od poczęcia przyniosły efekt w postaci dzidzi pod serduszkiem, które właśnie kopie smile Grunt to znależć dobrego lekarza, specjalistę od nawracających poronień, mi się udało. Po wielu lekarzach, którzy twierdzili, że tak to czasami jest, albo, że muszę kupić specyfiki od firmy z nimi związanymi, trafiłam najpierw do Pani doktor Moniki Antepowicz a ona skierowała mnie do Pana doktora Bartłomieja Kuczery, obydwoje przyjmują w Dublinie. Jestem im bardzo wdzięczna za pomoc.

    Powodzenia życzę, bo wiem ile to wysiłku i stresu.

  • 13.01.14, 16:05
    Heh, dzięki za wpis, wyciągnęłaś mój stary wątek wink to może napisze co u mnie...
    Moja córcia ma już 22 m-ce ... w maju 2013 poroniłam po raz trzeci w 10 tyg (puste jajo), a obecnie znowu jestem w ciąży - 12 tydzień w trakcie. Strach jest ogromny, oczywiście znowu leki i zastrzyki, ale mam nadzieję, że będzie dobrze.
  • 26.06.11, 14:09
    smile

    Gratuluje i zycze z calego serducha powodzenia.

  • 26.06.11, 15:07
    Musi być dobrze trzymam za Ciebie i to maleństwo kciuki niech rośnie zdrowo
    --
    http://lb4m.lilypie.com/656bp2.png
    Remigiusz nasz Aniołek 24tc i W
  • 26.06.11, 17:21
    modlitwy i kciuki masz zapewnione. Tym razem juz musi być dobrze
  • 26.06.11, 18:33
    trzymam mocno, bo wierzę w tą 3 próbę wink

    jesteś na lekach?
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    Aniołek - +8.05.2009 (10tc);Aniołek - +26.03.2010 (8tc);
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 26.06.11, 21:21
    Tak, biorę 4xluteina, 2xDuphaston, 2xAcard. Od wtorku dostanę Clexane. Mam nadzieję, że to wystarczy.
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 26.06.11, 21:40
    Kochanie życzę Tobie tego, ja po dwóch poronieniach też jestem i nareszcie się udało (mam nadziejęwinkżeby nie zapeszyć). Powiem Ci,że poza duphastonem nie dostałam nic, czułam od początku strach przeplatany uczuciem że będzie dobrze, że tym razem musi być. Raz trafiłam z plamieniem do szpitala w 8tc,ale przeszło i teraz maluszek ma juz 7cmbig_grin
    Wierzę,ze nam się uda, trzymam kciuki za Ciebie i siebiesmile
    http://www.suwaczki.com/tickers/xnw4skjolrx6v4vn.png
  • 27.06.11, 08:29
    edziulek, ja Tobie również gratuluję. Przeszłaś już ten najgorszy pierwszy trymestr, więc teraz już z górki big_grin
    Ja właśnie byłam w lab. zrobić betę-jutro wynik. Chciałabym, żeby był trzycyfrowy smile
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 27.06.11, 13:39
    Gratuluje i trzymam kciuki smile

    Mogła byś mi powiedzieć czy robiłas jakies badnaia po 2 poronienieniu? byla bym wdzieczna za odp smile
  • 27.06.11, 13:57
    Czyli przeżywasz dokładnie to co ja. Ale przecież tym razem musi być dobrze!
  • 27.06.11, 14:57
    I będzie dobrze,zobaczysz, ja trzymam kciukiwink Na pewno będzie duuuuża beta, daj znaćsmile
    http://www.suwaczki.com/tickers/xnw4skjolrx6v4vn.png
  • 27.06.11, 19:55
    Robiłam sporo badań. przed wszystkim hormony: PRL, PRG, estradiol, FSH, testosteron, TSH, ft3, ft4. Poza tym jonogram, koagulogram, mocz, cukier, przeciwciała kardiolipinowe, toksoplazmoza, cytomegalia, APTT.
    Wiem, że można by jeszcze więcej.
    Wszystkie badania wyszły dobrze, więc tym bardziej się boję.
    Tylko prolaktynę mam za wysoką, ale to miałam już przed poronieniami.
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 27.06.11, 21:00
    aż się pobeczałam......ściskam kciuki i jeszcze mocniej Was przytulam...wspaniała wiadomość!!!!
    --
    Kinga 13.04.2005 Kuba 17.05.2007 Maleństwo[*4.04.2010] Daniel 19.05.2011
  • 27.06.11, 21:44
    Anetko, dziękuję smile****
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 27.06.11, 21:59
    Trzymam kciuki za Ciebie i te dzieciatko pod serduszkiem smile
    --
    http://s4.suwaczek.com/200702245565.png

    http://www.suwaczki.com/tickers/xnw43e3kfpbiln3l.png
  • 28.06.11, 10:53
    kciukam z całych sił
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 28.06.11, 12:01
    Jeszcze raz wielkie gratulacje i chwal się Betą smile
    --
    winkNinka 13.02.2009,
    Aniołek V.2011(6tc)
  • 28.06.11, 15:02
    A więc, mam wyniki:
    beta 212
    progesteron 59,70
    prolaktyna 21,5
    tsh 1,57
    Chyba dobrze, co? Nie za mała ta beta?
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 28.06.11, 16:12
    ojej jaki piękny progesteron!!!
    mi lekarz ciągle mówi,ze w okolicach 40 jest super a Ty masz prawie 60 wink

    żeby stwierdzić czy beta dobra czy nie trzeba ją powtórzyć 2 x w odstępach co 48h i sprawdzić przyrost (przynajmniej 66% co 48h)
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    Aniołek - +8.05.2009 (10tc);Aniołek - +26.03.2010 (8tc);
    kwiecień 2011 - 2 kreseczki...
  • 28.06.11, 16:56
    Tak, wiem, jutro powtórzę.
    A progesteron piękny, fakt, ale przez Luteinę i Duphaston...Sama bym takiego ładnego nie wyprodukowała...
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 28.06.11, 21:05
    Moim zdaniem wyniki piękne, zrób jeszcze raz betę żeby sprawdzić przyrost,ale wierzę że tym razem się udasmile
    -- http://www.suwaczki.com/tickers/wnidi09kez59kdf9.png
    http://www.suwaczki.com/tickers/xnw4skjolrx6v4vn.png
  • 29.06.11, 10:09
    Jestem juz po wizycie. Nie zrobiła mi usg, bo za wcześnie.
    Dała skierowanie na badania i receptę na Duphaston, Luteinę i Clexane. Termin wyliczyła na 9 marca. Betę kazała powtórzyć w piątek.
    Następna wizyta (z usg) 14 lipca.
    Jakaś rozbita jestem po tej wizycie, nawet popłakałam trochę. Chciałabym, żeby już był marzec...
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 29.06.11, 16:05
    kahakasurdo będzie dobrze, musi być dobrze. Jaki bierzesz Clexane, 0,4? I do tego akard? Do marca niedaleko, ani się obejrzysz smile
  • 29.06.11, 18:41
    Biorę sam Clexane 0,4, bez Acardu.
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 30.06.11, 09:24
    To wspaniała wiadomośćsmile Ja też jestem cały czas rozbita. Nawet sobie daję szlaban na internet i czytam tylko 2 razy w tygodniu, bo tak niepotrzebnie się nakręcam. A potem myślę o głupotach. Boję się pieruńsko, ale czuję, że tym razem musi być dobrze i wierzę, że u Ciebie też tak będzie.
    --
    http://lbym.lilypie.com/dsMkp2.pnghttp://lbdm.lilypie.com/WuNRp2.pngAniołki:IX 2005r (5tc)II 2011 (8tc)
  • 30.06.11, 11:34
    supersmile beta 3-cyfrowa to już cośsmile jeszcze troszkę a zobaczysz dzidzia na USGsmile a termin masz w moje urodziny więc tym bardziej Wam kibicuję smile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 30.06.11, 20:50
    ja to rozbicie mam przed każdym usg,paniczny strach...

    tak to niestety jest,że kobiety "po przejściach" bardziej drżą o swoje Maleństwa...

    ale - być dobrej myśli i małymi kroczkami do przodu!!!

    P.S. ja dziś zaliczyłam genetyczne big_grin
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    Aniołek - +8.05.2009 (10tc);Aniołek - +26.03.2010 (8tc);
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 30.06.11, 21:16
    Jutro ide na badania krwi - w tym beta. Trzymajcie kciuki, chociaż wynik pewnie dopiero w poniedziałek uncertain
    Całe życie to czekanie.
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 30.06.11, 21:22
    i ciągle pozytywne fluidy wysyłamwink
    --
    Kinga 13.04.2005 Kuba 17.05.2007 Maleństwo[*4.04.2010] Daniel 19.05.2011
  • 30.06.11, 22:27
    Gratuluje i mocno trzymam kciuki smile
  • 04.07.11, 15:50
    Wynik piątkowej bety (17 dpo) 1376 big_grin big_grin big_grin Chyba ładny przyrost, co???
    To teraz czekamy do 14.07 na usg...
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 05.07.11, 01:12
    GRATULUJĘ!! Trzymam moooocnoooooooo kciukasy smile
  • 05.07.11, 10:25
    jasne,że ładny przyrost!!!

    teraz czekamy na ładne zdjęcie z 1 usg big_grin
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    Aniołek - +8.05.2009 (10tc);Aniołek - +26.03.2010 (8tc);
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 05.07.11, 12:23
    Mi się udało właśnie za trzecim razem - właśnie zaczynamy 33 tydzień i już się nie mogę doczekać kiedy przytulę mojego syneczka smile Pamiętam doskonale jak ze strachem czekałam na wyniki bety ona rosła jak zwariowana! Też brałam Duphaston Luteinę do tego Clexane i Acard.
    Trzymam mocno kciuki!!!
  • 06.07.11, 09:42
    Poszłam dziś zbadać betę po raz trzeci. Wynik jutro. Jaki powinien być, ostatnio 1376, minęło 5 dni?
    Dziewczyny, potrząśnijcie mną trochę - schizuję, ciągle latam do kibla patrzeć, czy nie plamię. Zwariuję, jak tak dalej pójdę.
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 06.07.11, 10:12
    znalazłam takie coś :
    W prawidłowej ciąży poziom HCG wzrasta przynajmniej o 66 % w ciągu 48 godzin i o 114 % w ciągu 72 godzin. Im ciąża starsza tym wzrost stężenia HCG wolniejszy i w przedziale 1200 mIU/ml-6000 mIU/ml poziom HCG podwaja się średnio w czasie 96 godzin (4 dni), a dla stężeń przekraczających 6000 mIU/ml ten czas może być jeszcze dłuższy. Przy HCG przekraczającym 6000 mIU/ml lepszą informację o stanie i umiejscowieniu ciąży daje już USG. Wartości nieprawidłowe nasuwają podejrzenie poronienia lub ciąży ektopowej (przyrost jest wolniejszy od prawidłowego). Możliwy jest jednak chwilowy spadek stężenia HCG w przypadku, gdy w macicy, zagnieździły się przynajmniej dwa zarodki (co zdarza się przy mnogiej owulacji lub po zabiegach In Vitro) i jeden z nich obumiera. Nie ma to w tym wypadku żadnego wpływu na pomyślny przebieg ciąży.

    oczywiście trzymam kciuki żeby tym razem się udało. rozumiem też Twoje obawy - chętnie bym "potrząsnęła" ale niestety sama się do tego kwalifikujęwink od początku modliłam się o dojście do 9 tygodnia ( w poprzedniej ciaży wtedy stwierdzono że serduszko zwalnia za szybko i czekamy na ...obumarciesad dzidzia miała tylko 8 mm,serduszka w 7 tygodniu jeszcze nie było, pojawiło się ok 8 a biło tylko 90/min, a moje BHCG w 7 tygodniu wynosiło zaledwie 10000, no i tak czekałam.
    teraz w 9 tygodniu dzidzia miała 26 mm, piękne tętno a mimo to czasem boję się wstać z łóżka i pójść do toalety, nie wspomnę tez o wizytach u gina.ostatnio miałam tętno bliskie 130/min. wcale ten 9 tydzień mnie nie uspokoił. teraz czekam do 13 na kolejne USG i pewnie tak będzie już do końca-życie od wizyty do wizyty. nie przejmuj się, taki nasz los, ciezko wykrzesać optymizm jeśli straciło się wcześniej wyczekiwanego dzidziusia, (w Twoim przypadku dwoje) ale uwierz mi, że jest to mozliwe. ja jednak większą cześć czasu jestem dobrej myśli, szczególnie wieczorami jak mdłosci dopadają i spac się chce o 21, daj znać jutro koniecznie.
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 06.07.11, 10:17
    Dziękuję Ci bardzo!
    Czyli wychodzi na to, że ten wzrost nie musi być teraz nie wiadomo jak duży, skoro ostatnio było 1376, to może wzrastać wolniej.
    Moja ginka powiedziała, że pewnie uspokoję się trochę po 10 tyg, ale ja myślę tak jak Ty - całą ciążę będę niespokojna. Generalnie to czekanie jest okropne-najpierw na wynik bety, potem na usg itp, itd.
    Próbuję sama sobie tłumaczyć, że robię wszystko co mogę i na nic więcej nie mam wpływu.
    Trzymam kciuki za Ciebie i za siebie smile
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 07.07.11, 11:36
    jak wyniki ?
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 07.07.11, 12:59
    Za godzine idę po wynik dopiero.
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 27.11.11, 00:05
    ja poroniłam "tylko" raz ale tak jak piszesz, stres początku był ogromny... przeszło jak poczułam ruchy... ogromnie gratuluję i trzymam kciuki!!!
  • 28.11.11, 12:37
    editt, dziękuję, trzymaj trzymaj smile
    U nas po wizycie ok. Macicy już nie mam twardej, więc fenoterol mi póki co nie grozi. Biorę już tylko 1 nospę dziennie.
    Zostało mi tylko 5 zastrzyków z Clexanu, potem przechodzę na Acard. Odstawiłam Luteinę (koniec z mokrymi gaciami hahah).
    Wszystko idzie pięknie i oby tak dalej.

    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 28.11.11, 12:50
    kahakasurdo - super smile trzymam kciuki smile

    czyli Ty nie byłas teraz na acardzie?
  • 28.11.11, 16:28
    migotka, nie- Acard brałam przed zajśćiem w ciążę.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 07.07.11, 15:58
    Wynik wczorajszej bety (22 dpo) 12 476
    Jestem w szoku surprised surprised surprised
    Poprzedni wynik 1376 (17 dpo)
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 07.07.11, 16:36
    Nie za wysoka ta beta??? Może w ogóle być "za wysoka"?
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 07.07.11, 16:47
    wydaje mi się, że czas się uspokoić i poczekać już cierpliwie na USG smile wiem wiem, sama latałam jak oszalała na badania ale widzisz, że wszystko jest OK smile
    25-30 dni po zapłodnieniu można już zobaczyć serduszko - to będzie najlepsze potwierdzenie , że Dzidzia rośnie smile
    ja już widziałam w 41 dniu cyklu serdunio 2 milimetrowego Kropka smile popłakałam się na korytarzu smile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 07.07.11, 16:51
    no a u Ciebie 14 lipca będzie właśnie 30 dpo więc życzę podobnych wrażeń do moich smile) 3 razy pytałam czy pani doktor napewno dobrze widzi smile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 07.07.11, 20:10
    ja miałam :
    17dpo - 1574
    19dpo - 2732
    21dpo - 5647
    29dpo - 23.812 big_grin

    a może tam jest więcej serduszek niż 1? wink
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    Aniołek - +8.05.2009 (10tc);Aniołek - +26.03.2010 (8tc);
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 07.07.11, 20:39
    wiesz mi dokładnie to samo przyszło do głowy co Mikusi smile oczywiście życzę bliźniaczego szczęściasmile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 10.07.11, 18:40
    Gratulacje, mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.
    A co ja mam robic? Dwa tygodnie temu mialam drugie poronienie, 8t, poprzednie 11t. Mieszkam w Anglii, tu sie wczesnej zagrozonej ciazy nie ratuje. Powiedziano mi, ze jak poronie po raz trzeci, to zrobia badania. Bylam w Polsce i zrobilam podstawowe badania prywatnie, dobre wyniki.
  • 10.07.11, 21:32
    To coś jak u mnie. Ja zaczynam od badań genetycznych teraz.
    --
    Amare simul et sapere ipsi Iovi non datur...
  • 10.07.11, 23:43
    Gdzie robisz badania? czy potrzebne jest jakies skierowanie?
  • 11.07.11, 21:09
    kahakasurdo co u Ciebie? jak samopoczucie przed wizytą? smile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 11.07.11, 21:22
    Przed wizytą przebieram nogami smile Chciałabym, żeby czas szybciej leciał, wyszukuję sobie zajęcia rozmaite.
    Czuję się dobrze, czasem trochę mnie muli i w środku dnia senna jestem, ale piersi nawet nie urosły (ech) ani nie bolą.
    A jak u Ciebie? Jesteś już pewnie spokojniejsza, bo ten przeklęty 1 trymestr powoli się kończy.
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 11.07.11, 22:57
    a no powoli się kończy ale dziś znowu jakieś minimalne plamienie się pojawiło i leżę plackiem. ginka nie kazała do szpitala bo twierdzi że nic więcej mi nie zrobią - biorę luteinę, no-spę i leżę, to prawda, przy poronieniu w szpitalu nawet luteinę odstawili bez USG i przy badaniu myślałam ze zejdę z bólu więc wolę w domu poleżec - nic złego mam nadzieję się nie dzieje. mam nadżerkę podrażnioną przy pobieraniu cytologii tydzień temu i tak myślę ze to może ona. póki co było to jednorazowe tylko rano i więcej nic, ale stresik mocny.
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 13.07.11, 11:51
    Trzęsę gaciami. WG OM to będzie równo 6tc, ale może być ciut więcej, bo miałam wcześnie owu. Marzę, żeby zobaczyć serduszko.
    Trzymajcie kciuki.
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 13.07.11, 15:46
    o której jutro? kciuki masz zgwarantowanesmile a ja poproszę 26 lipca o to samosmile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 14.07.11, 12:36
    kciukam od rana ! smile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 14.07.11, 13:00
    Dziewczyny, kamień z serca!!!!!!!!
    Maluch wg. usg ma 6t2d, 5,4 mm, pęcherzyk 20 mm i najważniejsze-SERDUSZKO BIJE!!!!
    Jestem dużo spokojniejsza, chociaż wypompowana emocjonalnie. Następna wizyta 9.08.
    Dziękuję za kciuki, szczególnie Ani smile
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 14.07.11, 21:11
    juupppiiii smile super wieści smile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 14.07.11, 23:38
    gratuluje, teraz juz jestes na dobrej drodze.
  • 14.07.11, 23:54
    Śledzę wątek od początku smile strasznie się cieszę big_grin Ja też powtarzałam sobie "do trzech razy sztuka" i choć miałam mega stresy przed każdą wizytą ,teraz mama śliczną trzymiesięczną córcię smile Cała ciąża również "jechałam" na heparynie i acardzie.
  • 15.07.11, 09:02
    czekałam na te wieści! kiss
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    Aniołek - +8.05.2009 (10tc);Aniołek - +26.03.2010 (8tc);
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 15.07.11, 09:54
    Oj Kochane jesteście!!!!
    Powiem Wam, że jestem jakoś dziwnie spokojna. Inaczej się czuję niż w poprzednich ciążach, biorę to za dobry znak.
    Teraz byle ten 1 trymestr min potem już pójdzie smile
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 15.07.11, 11:29
    ja też teraz jestem spokojnejsza niz w poprzedniej ciąży, oby było tak, jak mówiszsmile
    ale jakoś mi się nie wydaje że stres minie po 1 trymestrzewink ja sobie obiecywałam że jak na USG w 9 tyg. będzie OK to wyluzuję, a juz 5 min po wyjściu z gabinetu stresik złapał, ale co tam, damy radęwink jeszcze tylko kilka miesięcysmile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 17.07.11, 12:31
    Nie pocieszę Was dziewczyny....stresik niestety nie mija wink i będzie nam już towarzyszył baaardzo, bardzo długo smile Ja również czekałam , aż skończy się ten I trymestr, potem mówiłam sobie, że na bank wyluzuję, figa z makiem, przed każdą wizytą przebierałam nogami smile Czekałam na pierwsze ruchy, wtedy byłam pewna, że na pewno poczuję ulgę, w końcu będę czuła moje maleństwo każdego dnia i to będzie znakiem , że wsio jest ok. Przyszedł ten upragniony moment i co??? Stresik wcale nie minął, bo córcia kopała jednego dnia więcej , innego mniej, czasem to w ogóle miała mega leniwe dni, kilka razy byłam nawet na IP sprawdzić czy wszystko oki.Pomyślałam sobie wtedy, że chyba tak naprawdę wyluzuję jak będę miała już ją przy sobie, po drugiej stronie brzucha smile I owszem,narodziny mojej córci to najpiękniejszy dzień mojego życia, tyle, że potem stresik znów powrócił, a bo to kupki, a brak apetytu, a wysypka itd itp big_grin Także moje drogie musimy już chyba przywyknąć do tego naszego stresiku smile))) bo będzie nam dłuuugo towarzyszył smile Pozdrawiam big_grin
  • 19.07.11, 10:21
    Kari myślę ze u mnie będzie dokładnie tak samosmile USG mam za tydzień a już spać nie mogę w nocy, dobrze ze jestem na zwolnieniu bo nie chcę myśleć ile bym namieszała w pracysmile jestem jakoś podświadomie dobrej myśli ale niestety czasem umysł płata figle i wymyśla sobie jakieś problemy. ale dzięki za pocieszeniewink fajnie że masz już swojego Skarba przy sobie:-:
    a jak się czuje autorka wątku ? smile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 19.07.11, 11:35
    Czuję się po japońsku, czyli jako-tako big_grin, dzisiaj kończymy 7 tydzień.
    Mdłości poranne nie mają w moim przypadku zastosowania, bo trzymają mnie od południa aż do pójścia spać...Ale jeśli to miałoby być gwarancją zdrowego malucha, to nie mam nic przeciwko.
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 19.07.11, 16:15
    ja też ani razu nie miałam porannych mdłości rano, zawsze od 17-18 , czasem w nocy mnie budziły nawetsmile ale to przyjemne bo uspokajające. w poprzedniej ciąży zupełnie nic więc cieszę się z tego co mam, ale teraz w 12 tygodniu zstało z tego może 10 %. kiedy masz wizytę ? ja za tydzień poproszę o kciukaski smile


    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 19.07.11, 16:42
    Ja dopiero 9 sierpnia, czyli za 3 tygodnie...To będzie równo 10 tygodni. A Ty już pewnie genetyczne masz za tydzień?
    Będę trzymać, oczywiście smile
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 19.07.11, 21:14
    kahakasurdo- gratuluje i trzymam kciuki smile strach nie minie do końca ciąży, będzie tylko lepiej jak zaczniesz czuć ruchy smile wtedy w razie nerwów - czekolada albo ogórek i już wiesz, że wszystko ok smile
    ps. dawno nie zaglądałam na forum, ale mój 7 miesięczny synek (z 3 ciąży) jest absorbujący i spać nie lubi.
  • 19.07.11, 22:37
    przeszłam przełom immunologiczny 7/8 tc, przeszłam 10tc, przeszłam usg genetyczne w 12tc, czuję ruchy...
    i dalej się denerwuję...

    w czwartek usg - mam nadzieję,że to ostatnie nerwowe!!!
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    Aniołek - +8.05.2009 (10tc);Aniołek - +26.03.2010 (8tc);
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 20.07.11, 07:51
    super że się udało, wielkie gratulacje. coś mi sie wydaje że będziemy rodzić nasze dzieci po tygodniu, bo ja jestem tylko parę dni za tobą!
    --
    <Dominik 16.05.2005, Mateuszek 18.10.2007, Aniołek 22.12.2010>
  • 20.07.11, 12:50
    ja ostatnio byłam w 8,5 tygodnia i tak naprawdę nie wiem co się dzieje sad niby nie mam żadnych niepokojących objawów, nadal mdłości , mniejsze ale są, wielki brzuchol ale kto wie. staram się myśleć pozytywnie ale nie zawsze się daje. już od 2 dni prawie nie śpię, śnia mi się koszmary, budzę się co chwila a jeszcze kilka dni. no ma to być genetyczne ale bardziej chodzi mi o zwyczajne zobaczenie malucha, genetyczne też ważne ale myślę tylko o tym czy dzidzia żyje i czy rośnie
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 21.07.11, 14:10
    koniec ze stresem! obiecuję,że już nie będę truć tylko cieszyć się każdym dniem!!!

    mam synka wink
    wprawdzie czułam i liczyłam na kolejną dziewuszkę ale niech mąż też ma trochę radości big_grin

    najważniejsze: cały, zdrowy, duży i silny!
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    Aniołek - +8.05.2009 (10tc);Aniołek - +26.03.2010 (8tc);
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 21.07.11, 15:27
    mikusia, wow, super big_grin
    A Ty pisałaś cos o przełomie immunologicznym 7/8 tc, możesz coś więcej na ten temat powiedzieć, bo nigdzie nie mogę znaleźć.
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 22.07.11, 15:59
    poronienia na tle immuno odbywają się najczęściej na przełomie 7/8tc - wtedy zbiera się już tyle przeciwciał,żeby skutecznie zwalczyć Maluszka...

    i u mnie choć w sygnaturce przy 1 Aniołku 10tc to tak naprawdę scenariusz 2 x był taki sam - 5-6tc - super,usg ok, beta pięknie przyrasta! , 7tc - słabnie serduszko i wzrost ale dziecko żyje, 8tc - staje serduszko,koniec
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    Aniołek - +8.05.2009 (10tc);Aniołek - +26.03.2010 (8tc);
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 22.07.11, 18:30
    Mikusiu gratuluję synusiasmile też miałam dopytać o przełomy immunologiczne, czy zawsze
    jest tak, ze do pewnego momentu dzidzia rozwija się dobrze a potem słabnie? u mnie w 1 ciąży było żle od samego początku,pierwsze USG na początku 7 tygodnia pokazało , że ciąża młodsza o 2 tygodnie, beta w 8 tc zaledwie 10.000, serduszka brak do końca 8tc,wtedy tętno 90/min dzidzia w 9 tc miała tylko 8 mm, kilka dni później małe plamienie, szpital i wyrok, to był koniec 9tc. czy myślisz, że taki scenariusz tez może dotyczyć immunologii? robiłam badania na przeciwciała ale tylko takie podstawowe. teraz w 9 tc wszystko było super, zupełnie inaczej, ale i tak się martwię, no i nie znam przyczyny poronienia, chociaż myślę że grypasad miałam następnego dnia po poczęciu juz jej objawy i dlugo się trzymała...




    11.01.10 10tc (*)
    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 22.07.11, 18:47
    Myślę, że teraz nie ma co już roztrząsać. Jest dobrze i tego się trzymajmy.
    Chociaż ja jak przeczytałam o tym przełomie to też się zaczęłam zastanawiać nad sobą, ale to chyba mnie nie dotyczy.
    W pierwszej ciąży od początku było kiepsko, zarodek zatrzymał się gdzieś na 5 tyg., a w drugiej było puste jajo, to chyba nie musimy schizować wink
    Aniu, będzie dobrze!!!!!
    Ja jutro z rana jadę nad morzę, odezwę się w środę.
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 27.07.11, 12:52
    Wróciłam wczoraj. Czuję się dobrze, ale cały czas mam czarne myśli. Boję się, że ciąża obumarła sad
    Dziś zaczynam 9 tydzień.
    --
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 27.07.11, 15:17
    postaraj się wykrzesać troszkę optymizmu, będzie Wam łatwiej. ja do wczoraj tez tak myślałam, chociaż podswiadomie czułam że jest OK, ale jak zobaczyłam 7-centymetrowego człowieka i wszystkie jego maleńkie narządy, rączki, nóżki, serduszko, a nawet nereczki i pęcherz to jak kamień z pleców ktoś by mi zdjął. wysyłamy Ci ja i Maleństwo całą masę pozytywnych wibracji. przeciez zawsze możesz iść do lekarza na USG żeby się uspokoić, prawda? ja byłam właśnie na początku 9 tygodnia poprzednio, pani doktor powiedziała że jak do tej pory jest wszystko dobrze to już mniejsze zagrożenie. to w końcu kawał czasu dla takiego Kropka, za tydzień będzie juz płodem, to duzy awanswink

    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 27.07.11, 20:47
    Musi być dobrze, trzymam kciuki za maluszka, pewnie rośnie jak na drożdżach a mama się zamartwia
    --
    http://lb4m.lilypie.com/hL8ep2.png
    Remigiusz nasz Aniołek 24tc i W
  • 02.08.11, 18:42
    No zamartwiam się, zamartwiam...Ale chyba taki już nasz los.
    Wizyta u gin równo za tydzień!
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 03.08.11, 11:48
    trzeba przetrwać choć łatwo nie jest. ja już się NIEPOTRZEBNIE zajmuję zagrożeniami II trymestru - niewydolność szyjki, cholestaza, zatrucie ciążowe...tylko sobie głowę nabijam, ehh, Kasiu taki nasz los wink
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 03.08.11, 12:37
    Taaa, pierwszy trymestr - czy serduszko bije, drugi - czy nie ma chorób jakiś, trzeci - żeby za wcześnie nie urodzić....Masakra jakaś.
    Aniu, masz mdłości?
    Ja największe miałam w 6-7 tyg, w 8 trochę, w 9 praktycznie wcale. Martwię się oczywiście, że to, źle, że minęły.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 03.08.11, 12:49
    ja już raczej nie mam, ale u mnie wg USG to już 15 tydzień. a od 10 tc zaczynały przechodzić, np 2 dni nie było potem jeden były. przedwczoraj tez zaczeło mnie mdlić mocno.
    czytałam gzieś że mogą być tylko do 8 tygodnia więc mam nadzieję że u Ciebie właśnie tak będzie i nic złego to nie oznacza. ja idę jutro na próby wątrobowe bo wczoraj pół dnia czytałam o cholestazie i dzis mnie skóra swędzi, tzn wmówiłam sobie ale badania zrobię. i USG szyjki poproszę na następnej wizycie za 3 tygodnie. normalnie schiza wink
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 04.08.11, 08:38
    ja skończyłam 17tc, nadal mnie mdli i lekarz nie widzi w tym nic niepokojącego - ot, ciąża wink

    można wymiotować nawet na porodówce - tak twierdzi

    a mdłości są od wysokiego stanu progesteronu więc są raczej dobrym objawem niż złym, w moim przypadku biorę jeszcze 2 x 1 utrogestanu (kończę za tydzień) i wtedy powinno być już lepiej...

    ale Synka czuję już przynajmniej 3-4 razy dziennie więc się nie stresuję tylko oglądam ruszający się duży brzuszek big_grin

    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 04.08.11, 10:14
    Mikusia, ale mi właśnie mdłości minęły sad
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 04.08.11, 10:34
    spokojnie mi z Danielem przeszły ok 7 tyg a potem od 20 sporadycznie wyznawałam miłość sedesowi biorąc go w czułe objęciasmile
    --
    Kinga 13.04.2005 Kuba 17.05.2007 Maleństwo[*4.04.2010] Daniel 19.05.2011
    http://lb1f.lilypie.com/Dh2Yp2.png
  • 04.08.11, 10:46
    kahakasurdo - bo normalnym przypadkom mijają wink

    ja z córcią przez całą ciążę zwymiotowałam może ze 3 razy a teraz zer po 1 nie mogę zliczyć big_grin
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 04.08.11, 11:25
    Dzięki smile ja nie wymiotowałam ani razu. Najgorzej było w 7tc, cały dzień mnie mdliło, w 8 mniej, w 9 sporadycznie, a teraz to już w ogóle...
    Babie nie dogodzisz - tak źle i tak niedobrze.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 04.08.11, 15:36
    ja tez ani razu nie wymiotowałam. ale zauwazyłam że najgorzej mdliło w dniu wizyty u Gina. chyba stres tak działa na mnie. w niedzielę najgorzej jest bo jezdzę na obiady do mamy i zazwyczaj trochę za bardzo mieszamwink potem w kościele nie mogę wysiedzieć na wieczornej mszy bo mi słabo
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 04.08.11, 16:28
    No i wróciła mi wiara-właśnie zaliczyłam pierwszego pawia.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 04.08.11, 19:17
    gratulujębig_grin
    --
    Kinga 13.04.2005 Kuba 17.05.2007 Maleństwo[*4.04.2010] Daniel 19.05.2011
    http://lb1f.lilypie.com/Dh2Yp2.png
  • 04.08.11, 20:33
    smile miło z jego strony wink
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 08.08.11, 19:27
    ychhhhhhhh, jutro idę do gin...
    Masakra co się ze mną dzieje. Niby jestem spokojna, ale juz poryczałam sobie.
    Kciuki wskazane.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 08.08.11, 19:38
    Trzymam!!!
    Ja dzis widzialam mojego człowieczka 0,44 cm..z bijącym serduszkiem...teraz do 3 wrzesnia musze wytrzymac, do usg genetycznegosmile
    Daj znac jak po wizyciesmile
  • 08.08.11, 21:07
    kahakasurdo trzymam kciuki i czekam na wieści
    madziulaz gratuluję tego "pozamaciczmego" człowieczka
    --
    Kinga 13.04.2005 Kuba 17.05.2007 Maleństwo[*4.04.2010] Daniel 19.05.2011
    http://lb1f.lilypie.com/Dh2Yp2.png
  • 09.08.11, 12:42
    a wiesz..lekarka wrócila do tego " pozamacicznego" wątku mówiąc..ze pomiar musialam zrobic zaraz po zagniezdzeniu ze takie małe byly wartości bety...
    a ja zrobilam tez "sikany" po 12 dniach od owu a bete na drugi dzień..
    no ale chyba szybciej powiedziala niz pomyslala...
    Wazne ze maluszek rośnie i ma się dobrze
    pozdr.
  • 09.08.11, 14:01
    kciukam moooooocno smile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 09.08.11, 17:13
    Ufffffffffffffffffffffffff
    Kamień spadł mi z serca! Zrobiła mi jednak usg, bo przez brzuch nie mogła znaleźć tętna. Ponoć za mało wypiłam, a mało się nie posikałam tam.
    Maluszek ma się dobrze i jest piękny (tatuś mówi, że podobny do niego). Machał do mnie i się ruszał bosko. Gin potraktowała to usg jako genetyczne i za miesiąc nie będzie. NT 1,47, CRL 34 mm.
    Mam 7 zdjęć!
    Dziękuję za kciuki.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 09.08.11, 17:13
    Aha, wg. usg to 10t2d.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 09.08.11, 18:20
    uuuffff smile smile smile super !!!
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 09.08.11, 19:00
    big_grin supersmile
    --
    Kinga 13.04.2005 Kuba 17.05.2007 Maleństwo[*4.04.2010] Daniel 19.05.2011
    http://lb1f.lilypie.com/Dh2Yp2.png
  • 09.08.11, 21:01
    Uff!! Bardzo sie cieszesmile)
  • 12.08.11, 20:12
    Super wieści. Ciesze się, że z maluszkiem wszystko ok smile
  • 12.08.11, 20:32
    superowe wiesciwink tak sie cieszewink
  • 15.08.11, 17:48
    Jest co wklejac do albumusmile
    Czy wiesz dlaczego nie powiodlo sie poprzednimi razami?
  • 15.08.11, 19:19
    Nie wiem. Zrobiłam kupę badań, nic nie wyszło.
    Kończymy 11 tydz, jestem trochę spokojniejsza. Ale mam kolejny "schiz ciążowy" : byliśmy w sobotę na weselu, trochę tańczyłam, czy to mogło zaszkodzić maluchowi?
    pewnie panikuję, wiem....
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 15.08.11, 20:05
    Bo Cię kopnę w d......smile
    --
    Kinga 13.04.2005 Kuba 17.05.2007 Maleństwo[*4.04.2010] Daniel 19.05.2011
    http://lb1f.lilypie.com/Dh2Yp2.png
  • 16.08.11, 09:29
    A kopnij, kopnij, może pomoże wink
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 18.08.11, 20:06
    Ostatnie mdłości miałam w sobotę przed południem...Świra można dostać.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 18.08.11, 21:59
    a co tęsknisz za nimi ? wink mi przechodziły już i od kilku dni nawrót, najgorzej jak idę na usg-chyba stres to potęgujewink byłam u gina we wtorek i do dziś mdłości trzymają
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 19.08.11, 09:34
    ja w połowie jestem a mdłości wcale się ze mną nie żegnają wink
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 19.08.11, 14:17
    Wyobrazam sobie, jak sie czujesz. Tez za kazdym razem, gdy sie lepiej poczulam, to mi sie wydawalo, ze sie niewiadomo co dzieje. A potem mdlosci wracaly. I tak do dzis. 33 tc a ja wymiotuje dalej niz widze. Masakra. Masz pozatym jakies niepokojace objawy? Kiedy bylas ostatni raz na badaniu? W jakim odstepie czasu je masz? Ja, najwyrazniej ze wzgledu na poronienia, mialam na poczatku badania co 2 tygodnie, lacznie z usg. Dzieki temu moglam sie choc troche wtedy uspokoic.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/nzjd3e3kw4mwog7y.png
  • 19.08.11, 14:44
    ja też świruje...piersi mi "zwiedly"...mam wrazenie ze mniej bola...bolesnosc zostala glownie w sutkach,mdłości dzis tez nie mam...
    chce byc twarda i wytrzymac do 3 wrzesnia...
    obiecalam synkowi wakacyjny wyjazd i jade...
    w tej ciązy nie lykam Duphastonu...nie mam nic na podtrzymanie...wiec walcze swoimi hormonami..co ma byc to bedzie..
    Trzymaj sie kahasmile
  • 19.08.11, 16:29
    Wizytę miałam 9.08, a teraz będzie 6.09...Jak dla mnie to masakra, miesiąc. Usg teraz nie będzie, dopiero w październiku uncertain
    Nie mam jakiś niepokojących objawów ani jakiś strasznych przeczuć. Po prostu się denerwuję.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 19.08.11, 17:50
    ja jak się denerwuję to wyciągam kasę z kieszeni i idę na usg prywatnie od razu!
    nawet do nie swojego lekarza ... tak pooglądać,że z Małym wszystko ok wink

    miałam taki epizod nad morzem-po 10h w samochodzie przez 2 dni Mały się nie ruszał,umierałam ze strachu-poszłam na usg,pooglądałam i miałam do końca urlopu spokój ze złymi myślami a jak się przestałam denerwować to Maluch rozszalał się w brzuchu jak zwykle wink
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 19.08.11, 18:48
    mikusia, ale ja i tak chodzę prywatnie...Mieszkam w małej miejscowości, ginów u nas nie ma prywatnych tak na wyciągnięcie ręki. Długo się czeka na wizytę, np. do mojej gin trzeba się zapisywać z 1-2 m-ce wcześniej. Ja już mam do końca roku wizyty poumawiane.
    Kupię sobie detektor tętna, już zdecydowałam.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 19.08.11, 23:11
    Byłam na weselu dokładnie w 9 tc, tańczyłam , nawet brałam udział w konkursach, Maluch jest bezpieczny w brzuszku, wiadomo trzeba uważać aby nikt przez przypadek nie uderzył Cię w brzuch na parkiecie, no i oczywiście oszczędzić sobie estradowych piruetów wink ale jestem pewna , że sam taniec na pewno nie zaszkodził smile ( chyba że masz nakaz od gin maksymalnego oszczędzania się, leżenia itp), co do mdłości, od początku nie miałam jakiś spektakularnych, ale muliło mnie zwłaszcza na zapachy smile gotowanie rosołu odpadało, zapach gotującego się wywaru powodował "ciągnięcie", tak samo perfumy które kupiłam sobie jak jeszcze nie wiedziałam że zaciążyłam smile z dnia na dzień przestały mi pasować, sprezentowałam je mamie i do dnia dzisiejszego nie znoszę ich zapachu heheheh ok 10 tc mdłości ustąpiły, podobnie ból piersi, dosłownie z dnia na dzień przestały mnie boleć!!!!A bolały baaaaardzo!! Boże jak ja panikowałam,nie wiem jakim cudem doczekałam 12 tygodnia, ale przed wizytą bałam się jak cholera, weszłam do gabinetu jak na skazanie, po kilku minutach ujrzałam na ekranie monitora moją fikającą córcię big_grin Co do detektora tętna, super sprawa, ale dopiero ok 26-30 tc jak tylko przyłożyłam do brzucha to słyszałam tętno Malutkiej wcześniej raz słyszałam, raz nie, można zeschizować!!!Jak miałam wątpliwości, leciałam na IP tam muszą zrobić usg albo chociaż posłuchać tętna... Jak tak czytam Wasze posty to tak jak bym widziała siebie, ale tak to już jest po stracie, wieczny lęk czy wszystko ok, moja ciąża też do najłatwiejszych nie należała, skłamałabym gdybym napisała że był to najcudowniejszy okres w moim życiu, najpierw oczekiwanie na pierwsze usg na którym ( ok 6 tc) było widać ciałko żółte, malutki zarodeczek ale brak akcji serca, później w 7 tc doczekałam się serduszka, następne usg w 12 tc, zlecone badania w których wyszła mi cytomegalia!! Przepłakałam kilka dni, potem 16 tc przegroda w macicy bądź zrost po łyżeczkowaniu, znowu stres, po 20 tc lekarz dopatrzył się taśmy owodniowej, od 29 tc nakaz leżenia, skracająca się szyjka, ale udało się!!!!! Mam zdrową, śliczną córeczkę!!! Dziewczyny tak naprawdę najgorszy okres już za Wami smile Maluchy świetnie się rozwijają, teraz na pewno będzie dobrze!!! Kahakasurdo!! Ja też jestem po dwóch stratach, kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży , powiedziałam " do trzech razy sztuka" i tak było smile Życzę zdrówka, jak najmniej stresów i czekam na pomyślne wieści bo inaczej być nie może smile))) Pozdrawiam, jestem z Wami!!!!
  • 20.08.11, 16:04
    Kasiu ja podobnie jak Kari póki co odradzam detektor domowy. owszem jak uda się złapać to jest mega frajda ale jak się nie uda to stres przeogromny. ja dopiero złapałam na koniec 14 tc i to raz! byłam na wizycie 4 dni temu i wszystko jest OK, serducho bije więc jak sama sprawdzałam nie ogło nie bićwink póki co schowałam do szafy i pewnie wyciągnę dopiero po 20 tc smile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 29.08.11, 20:34
    Udało mi się dziś "złapać" malucha detektorem big_grin Niesamowite!
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 29.08.11, 20:40
    Kibicuję Wam, choć rzadko piszę wink
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • 29.08.11, 22:48
    kaha... Ty wariatko, kupiłaś detektor smile Pozdrawiam
  • 30.08.11, 06:02
    Super!! gdzie to cudo kupilas?
  • 30.08.11, 08:44
    Kupiłam używany od jednej mamy z forum. Ale są też na allegro.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 30.08.11, 08:53
    mój Maluch już tak kopie,że detektor chyba by zepsuł od razu wink

    zaraz też będziesz czuła kopniaczki po 5-6 razy dziennie-nie będziesz już musiała szukać Malucha detektorem,wyraźnie wskaże gdzie są jego nóżki big_grin
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 30.08.11, 10:10
    gratuluję detektorkawink
    ja też czekam na kopniaczki z utęsknieniem, mam nadzieję , ze to już niedługosmile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 30.08.11, 21:33
    myślę ze lada moment sie doczekasz...niezapomniane przeczucie..w pierwszej ciązy synek kopnął mnie jak jadłam kremówkę....w kremie byl alkohol...i caly czas sie zastanawialam czy mu tak zasmakowal ten krem czy sobie pomyslal...kopne matke bo chyba oszalaławink
  • 31.08.11, 10:07
    Jutro wracam do pracy....Trzymajcie kciuki! Mam grupę 5-latków, 25 sztuk. Oby nie ryczały.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 05.09.11, 19:27
    Hej dziewczynki...
    Jutro mam wizytę. Dziś mam atak paniki, pobolewa mnie podbrzusze. Piersi nic mi nie rosną, brzuch też nie...Boję się okropnie.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 05.09.11, 20:08
    Kaha trzymam kciuki z całych sił, będzie dobrze.
    Moje piersi tez odpusciły, z mdłościami róznie.
    Bylam dzisiaj na oficjalnej II wizycie, maluch ma 3,78 smile)
    Jestem przeszczęśliwa...choc jak to moja pani dr dzisiaj stwierdzila...
    Uwierzy Pani jak Pani do rąk dostanie....i to chyba prawda.
    A na kiedy Ty masz termin?
    I jak w pracy? opanowalaś grupę?
  • 05.09.11, 20:20
    Kaha kciukamsmile
    --
    Kinga 13.04.2005 Kuba 17.05.2007 Maleństwo[*4.04.2010] Daniel 19.05.2011
    http://lb1f.lilypie.com/Dh2Yp2.png
  • 05.09.11, 21:04
    ja tez kciukam baardzo mocno. mi biust do tej pory max o pół rozmiaru się powiększył i wcale nie czuję zmian w tym zakresiesmile
    Kaha ma termin na 9 marcasmile pamiętam bo to moje urodzinywink
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 06.09.11, 18:06
    Dziewczyny, kamień z serca!!!!!
    Miałam jednak usg big_grin
    Dziecię ma 82 mm, co odpowiada 14t2d. Boże, jak mi ulżyło!!!!!!!!! Wszystkie pomiary w normie.
    Pani dr wykryła, że mam macicę dwurożną….uncertain dokładnie to jest w kształcie serca i dziecku jest na razie niewygodnie. Ta przegroda między „rogami” będzie się teraz rozciągać, w związku z czym prawdopodobnie będę mieć skurcze. Mam brać nospę. Dziecko jest ułożone pośladkowo. Ponoć to częste przy takiej macicy. Macica niestety twarda.
    Poza tym wszystko dobrze. Uffffffffffffff!
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 06.09.11, 18:10
    zaglądałam i się doczekałamsmile a ta macica hmmmm- wcześniej nikt nic nie widział???? i w ogóle GRATULUJĘbig_grin
    --
    Kinga 13.04.2005 Kuba 17.05.2007 Maleństwo[*4.04.2010] Daniel 19.05.2011
    http://lb1f.lilypie.com/Dh2Yp2.png
  • 06.09.11, 18:38
    Wcześniej nikt mi nie robił usg przez brzuch, przez pochwę nie było widać. Zastanawiam się, czy to mogła być przyczyna poronień...
    Te "rogi" są u góry macicy, ma ona kształt serca.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 06.09.11, 23:18
    przede wszystkim super, że maleństwo ma się dobrze. a macica - no cóż nie znam się na tym, ale skoro pani doktor dała tylko no-spę to chyba nie jest źlesmile
    --
    11.01.10 10tc [*]

    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kprtqswho.png
  • 07.09.11, 10:38
    Bardzo sie ciesze ze dzieciatko takie duże i wszystko OK.
    A macica..no cóz...nie masz na nią wpływu więc sie nie zamartwiajsmile
    Mam nadzieje ze teraz to serce "maciczne" będzie rosło tak samo jak Twoje rośnie z dumy!
    pozdrawiam

    Magda
  • 09.09.11, 15:26
    Jak masz możliwośc jak najwięcej leż.Ja mam macicę dwurożną z przegrodą.Przed pierwszą ciążą o niczym nie wiedziałam.Dopiero w ciazy lekarze zauważyli,ale nic sobie z tego nie robili.Urodziłam synka w 27 tc z wagą 750gram.Dzięki Bogu żyje i jest zdrowy.Też miałam skurcze twardnienia ale nie wiedziałam że tak może sięs konczyc.Funkcjonowałam normalnie.
    Druga ciąża,skurcze od 17 tc.Od 17 tc leżałam,pełno proszków rozkurczowych,2 miesiące w szpitalu.Ale donosiłam do 37tc i urodziłam drugiego synka z waga 2820.

    Moja rada znajdż dobrego lekarza,który pracuej w szpitalu gdzie mają patologie ciąży oraz dobre zaplecze dla wcześniaków.Jeżeli jesteś z Warszawy mogęCi dać na super lekarza.
    --
    Olafek urodzony 03.06.09 w 27tc/750g
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,agata_mama_olafka.html
  • 07.09.11, 14:09
    miło jest czytać ten post,
    cieszę się, że wszystko w porządku z Waszymi maluchami,
    trzymam mocno kciuki i kibicuje,
    mam nadzieję, że kiedyś też będę mogła się pochwalić.



    -----
  • 10.09.11, 10:51
    Wiesz, nie chciałabym popadać w paranoję. Mojej gin ufam. Nie dostałam nawet L4, więc chyba jest dobrze. U mnie nie ma przegrody w macicy. Jeśli będzie potrzeba to pójdę na zwolnienie.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 13.09.11, 10:13
    Kahaka ja też taką mam i dowiedziałam się o tym dopiero w 12 tyg. obecnej ciąży. Wcześniej, mimo, iż mam już syna, nikt mi o tym nie mówił. Lekarz, który robił usg powiedział,że to w niczym nie przeszkadza...
    --
    http://lbym.lilypie.com/dsMkp2.pnghttp://lbdm.lilypie.com/WuNRp2.pngAniołki:IX 2005r (5tc)II 2011 (8tc)
  • 13.09.11, 16:12
    annika, dziękuję, takiej wiadomości potrzebowałam big_grin
    Tak myślę, że gdyby było jakieś zagrożenie na pewno gin dałaby mi L4.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 04.10.11, 11:09
    Kciuki mile widziane smile
    Chcę poprosić o L4.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 04.10.11, 12:18
    No w końcu sie odezwalas..
    Kciuki zaciśnięte..ja czekam na wizyte do czwartku..wtedy proszę o rewanżsmile
    A czemu L4? źle się czujesz czy masz poprostu ochotę odpocząć
    pozdrawiam
    Magda
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzj44j9sjbkeey.png
    http://www.suwaczki.com/tickers/8p3orjjgaqy6xiyp.png
    Aniołki- II.2010 (9t.c.), X.2010 (11t.c.)
  • 04.10.11, 18:30
    No jestem.
    Po badaniu na L4 gin sama powiedziała o L4, ja nie zdążyłam nawet o tym wspomnieć. Macicę mam twardą. Zwiększyła mi dawkę Nospy, a jeśli na nast wizycie dalej będzie twarda, to dostanę Fenoterol.
    Więc od jutra siedzę w domu. Dzidziuś za to ma się nieźle, nie robiła żadnych pomiarów tylko sprawdziła tętno. Macica mi się już tak rozciągnęła, że dwurożność jest niewielka.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 04.10.11, 18:31
    Po badaniu a fotelu oczywiście.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 04.10.11, 18:58
    No to pięknie smile)))) czekam na dalsze wieści smile
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • 04.10.11, 21:47
    i czy wiecie juz na kogo czekacie????? Imiona wybrane???? i w ogóle piszcie...piszcie....piszcie
    --
    Kinga 13.04.2005 Kuba 17.05.2007 Maleństwo[*4.04.2010] Daniel 19.05.2011
    http://lb1f.lilypie.com/Dh2Yp2.png
  • 05.10.11, 08:45
    u mnie już kilogramowy Synek
    --
    Oliwia - 11.04.2003;
    http://lbdm.lilypie.com/eubIp2.png width=200 height=80 border=0 alt=Lilypie Pregnancy tickers /></a>
  • 05.10.11, 08:57
    ...kto tam siedzi, bo wczoraj nie robiła mi usg, tylko przez moment tętno sprawdziła. 25 października mam połówkowe i nie wyjdę stamtąd dopóki nie poznam płci big_grin
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 07.10.11, 15:08
    mój synuś na połówkowym nie miał najmniejszej ochoty się ujawnicsmile za to 2 tygodnie później 2 sek. po dołożeniu USG do brzucha już widziałam rozkraczone nóżki i to co pomiędzy nimi wink))
    --
    11.01.10 10tc [*]
    ...............................................................
    http://www.suwaczki.com/tickers/c55f3e3kwyem967v.png
  • 24.10.11, 19:25
    ...o 14.20.
    Trzymajcie kciuki, żeby maluch był zdrowy i żeby pokazał krocze big_grin Bo jestem strasznie ciekawa.
    --
    http://lbdm.lilypie.com/Swnpp2.png http://davm.daisypath.com/0BRbp2.png
    Aniołki 14.12.2009 (8 tc), 13.01.2011 (10 tc)
  • 25.10.11, 09:33
    Będę trzymała smile
    --
    Teraz, gdy już nauczyliśmy się latać w powietrzu jak ptaki, pływać pod wodą jak ryby, brakuje nam tylko jednego: nauczyć się żyć na ziemi jak ludzie.

    George Bernard Shaw
  • 25.10.11, 11:08
    kaha.... kciuki zacisniete od dawna smile
  • 25.10.11, 11:10
    masz jak w banku..trzymamsmile)
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzj44j9sjbkeey.png
    http://www.suwaczki.com/tickers/8p3orjjgaqy6xiyp.png
    Aniołki- II.2010 (9t.c.), X.2010 (11t.c.)

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.