Mam pytanie do dziewczyn, które dotrwały szczęśliwie w ciąży na tym zestawie leków. Ja dzisiaj byłam u kolejnego lekarza po 3 poronieniu (u mnie obumierają maluszki w 9/10tc). Badania wszystkie ok, przyczyny nie są znane. Lekarze mówią (a jestem z Bydgoszczy), że teraz abym dostała zestaw tych leków przy kolejnym podejściu muszę pojechać do kliniki leczenia niepłodności w łodzi na baaaardzo kosztowne badania. Czy u Was też tak było, czy po prostu Wasz gin zapisał Wam te leki od momentu starania? I skąd wziął dawkowanie tych leków bo podobno sami nie chcą ustalać dawek.... Nie wiem już co robić.
Błagam ,,, pomóżcie...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.