Byłam rano u mojej pani dr, zbadałą mnie.. okazało się że poroneinie w toku, jajo płodowe w pochwie.. Dała mi skierowanie do szpitala w razie gdybym do jutra nie "urodziła" oraz gdybym mocno krwawiła. Bóle te są podobne do porodowych... ale gorzej je znosiłam.. bo wiem że ich efektem nie bedzie dziecko...
Godzine temu stało się.. urodziłam.. okropne przeżycie,widok.. nie wiem co mam z sobą zrobić. Zastanwiam się co dalej... chce iść do szpitala aby chociaż mnie zbadali czy oczyściłam się do końca...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.