Drogie Koleżanki,
dokładnie rok temu wiele czasu spędzałam na tym forum po stracie mego Aniołka... właśnie przeczytałam swoje z nim pożegnanie i po raz kolejny zalałam się łzami...
dziś jednak jakoś łatwiej, jaśniej, a w mym sercu wiele nadziei i optymizmu...
oto 4 stycznia narodziła mi się córeczka, promyczek słonka na te zimowe dni...
Rozumiem, że Wam smutno i źle. Sama z pewnością jeszcze nie raz łzę uronię...
Jednak pragnę się z Wami podzielić tę dobrą nowiną, i życzyć Wam wiary i nadziei na lepsze jutro... bo ważne by pamiętać o stracie, a zarazem mieć pewność, że WARTO czekać na kolejne cuda w naszym życiu...
Z całego serca Wam życzę, by chwila, gdy weźmiecie w ramiona swe dziecię nadeszła, jak najszybciej...
Niech się Wam spełnia!
z pozdrowieniem
Ula
--
---------------------------------------------------------------
Ala moje szczęście i radość 08 III 2010r.
Aniołek XII 2010r. (7tc)
Julia moje szczęście i radość 04 I 2012r.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.