Dodaj do ulubionych

Kto jeszce czeka na @??? ;)

14.07.04, 13:38
Wiecie co, nie sądziłam, że bedę tęsknić za @! Ale to życie jest pokopane. Z
tego, co wyczytałam, poczekam pewnie jeszcze z miesiąc (oby nie dłużej). Kto
czeka razem ze mną? Może wspólnie szybciej ją przywabimy? smile))
--
Aquarius72
Edytor zaawansowany
  • wings6 14.07.04, 13:52
    Ja też czekam... jestem 2 tyg. po zabiegu... więc może za 2 tygodnie już
    przyjdzie ?? choć wątpię, bo wciąż jeszcze zmagam się z laktacją, wciąż mam
    lekkie plamienia... ale czekam... na tą @ i na te dwie następne... potem mam
    nadzieję dostać "zielone światełko" i na 4 @ już czekać nie będę... chyba, że
    los znowu zdecyduje inaczej... Pozdrawiam Misia i Aniołek z 29-06-2004
  • ela74 14.07.04, 14:28
    Całkowicie popieram, jestem zwarta i gotowa na przyjście, diabelnie potrzebna
    jak njszybciej.
  • katakli 14.07.04, 15:32
    Ja rowniez czekam

    Od wczoraj mam bardzo wrazliwe piersi... wiec cos juz zaczyna sie dziac. Jestem
    tydzien po zabiegu.
    Juz pisalam - los bywa zlosliwy, nie tak dawno bardzo chcialysmy, aby @ sie nie
    pojawiala, a teraz wyczekujemy jej, jak pierwszej gwiazdki smile

    Pozdrawiam
    --
    kata
  • aquarius72 14.07.04, 15:36
    No, widzę, że parę już tu nas jest. Może niedługo razem przeniesiemy się na
    forum dla starających się, a potem, kto wie?
    --
    Aquarius72
  • katakli 14.07.04, 15:53
    Aquarius72,

    a niczym innym bardziej nie marze! Sadze, ze to mnie w tej chwili tak trzyma.
    Ostanio nawet moja przyjaciolka zapytala dalikatnie, czy mam swiadomosc tego,
    cos sie stalo, bo... jakos po mnie nie widac...
    --
    kata
  • aquarius72 14.07.04, 16:01
    Po mnie też chyba nie widać, ale co jest w sercu, to same wiemy... Ja miałam
    już jedną deprechę na przełomie roku (problemy małżeńskie) i robię, co mogę,
    żeby nie wpaść w to znowu. Póki co żyję nadzieją na październik smile
    --
    Aquarius72
  • gumecka 14.07.04, 15:35
    Ja jestem dwa tygodnie po zabiegu i tez czekam na swoja pierwsza @.Nie wiem ile
    jeszcze to potrwa. smile)
  • larkiewicz 14.07.04, 19:35
    siemanko dziewczyny, a ja juz czekam od 6 tygodni - tylko ze mam teraz nadzieje
    ze jednak @ nie dostane bo w sobote mam slub i bedzie mnie wszystko draznic hi
    hi ... wiecie ja teraz zaczynam myslec ze moze jestem w ciazy, albo cos - niby
    objawow nie ma ale ten brak @ zawsze kojazy mi sie z dzidziusiem...
    A co do pokazywania swych uczuc zwiazanych z tym co sie stalo to i mnie sie
    znajomi pytaja, czemu nic nie przezywam i w ogole chodze usmiechnieta,
    odpowiadam ze trzeba zyc dalej, a tak naprawde to poprostu nie chce by sie
    litowali nade mna wink wiec przezywam to jakos po cichutku, a na glos przezywam
    moj slub - ciesze sie ze to juz niedlugo - bo szczerze mowiac te przygotowania
    sa straszne - przewaznie jak sie ma ojca choleryka wink
    dzis mnie opie...yl za to ze wspomnialam ze bylam w szpitalu (tak to
    nazywam...) - powiedzial ze o tym sie nie powinno wspominac ... brrr zamiast
    powiedziec ze wszystko sie ulozy ....
    oj marudze wam... trzymajcie sie cieplo, czekajcie na @ krocej niz ja wink
    buziaczki
  • katakli 14.07.04, 23:18
    wink ja mam mame panikare, wiec wiem, co przezywasz w zawiazku z przygotowaniami
    do slubu.

    Zyzce wszystkiego najlepszego, udanej imprezki i przede wszystkim ogromnych i
    niezapomnianych wrazen. A uwienczeniem tego niech bedzie... sama wiesz
    najlepiej!

    Pozdrawiam
    --
    kata
  • jula78 15.07.04, 09:32
    Tez czekam i doczekac sie nie moge, nawet z tej niecierpliwosci pytalam was
    kiedy @ po poronieniu. Też nie sądziłam,że bedę za tym tęsknicsmile
  • maraguska 15.07.04, 11:09
    Ja czekam tez smile
    Jestem 3 tyg po poronieniu. Na razie u mnie absolutna cisza hormonalna, nie
    czuje by zblizala sie @. To chyba jeszcze potrwa jakies 2 tygodnie, choc mam
    nadzieje, ze troche krocej. Tez nie moge sie doczekac! smile

    --
    pozdrowki,
    Aga
  • manus2 15.07.04, 15:32
    ja niestety tez sie przylaczam. Dzis lekarz stwierdzil, ze ciaza obumarla. Ile
    bede czekac na @? Sama nie wiem, bo nawet nie wiem co teraz robic....Paskudne
    zycie!
  • pea_74 15.07.04, 18:58
    i ja! a potem czekam na listopad...lub grudzien
  • katakli 15.07.04, 19:07
    Witaj,
    wcale sie nie ciesze, ze do nas dolaczylas.
    No ale zycie czasami plata nam przroznefigle.
    Jednak, glowa do gory, zobacz ile nas tu jest. Razem naprawde latwiej to
    wszystko znosic, szczegolnie w gronie, kt tego doswiaczylo.

    Powodzenia nam wszystkim
    Aquarius_72 rozpoczela wyscigi wink Meta: starania pazdziernik! No wiec, kto
    pierwszy???

    --
    kata
  • lomre 21.07.04, 21:43
    Ja w 4 tygodnie (bez 1 dnia) dostałam @ po łyżeczkowaniu. Biorę teraz Diane-35 -
    lekarz kazał mi zrobić pół roku przerwy i startuję (może od listopada?).
  • manus2 21.07.04, 22:04
    Gdyby nie wy, to chyba oszalałabym z rozpaczy! Dziękuję! Ale szkoda, ze jest
    nas aż tak wiele....
  • star242 21.07.04, 22:21
    I ja również czekam,chociaż może jest mi trudniej?Nie miałam łyżeczkowania i
    wciąż wydaje mi się że jestem w ciąży sad Czekam i nie czekam na @.Przed chwilą
    sobie nawet popłakałam,bo miałoby już ok 8 tyg,tak mi dziś smutno i w ogóle
    miałam podwyższoną temperaturkę sad,chyba za dużo myślę(zrezygnowałam z
    pracy,bo za bardzo mnie wykańczała i poronienie przypisuję właśnie jej no i
    teraz siedzę w domu i myślę,dziś szczególnie mi ciężko-sama niewiem dlaczego :-
    (,pozdrawiam
  • dvoicka 23.07.04, 00:24
    i ja...
    ale wcale nie wiem co dalej
    bo to nie byla wcale zaplanowana ciaza,
    ale teraz nie umiem sobie wyobrazic co dalej
    i nie pamietam juz czego chcialam
    a tak w ogole, to wczesniej stosowalismy metode objawowo-termiczna (bez
    przesadnej dokladnosci wink
    i nie wiem czy przed ta pierwsza @ mam sie spodziewac owulacji
    moze Wy wiecie?
    razem łatwiej doczekamy @@!
  • aquarius72 23.07.04, 07:24
    Wydaje mi się, że przed pierwszą @ owulacja jest jak najbardziej możliwa, co do
    metod naturalnych - obawiam się, że w tym okresie mogą być zawodne, dlatego - w
    razie podjęcia współżycia (choć cęść lekarzy skłania się ku opinii, żeby
    wstrzymać się do pierwszej miesiączki)- należałoby pomyśleć np. o
    prezerwatywach.
    --
    Aquarius72
  • thmwag1 23.07.04, 11:41
    Hej ja właśnie pomyślałam, że przecież też czekam. Łyżeczkowanie miałam 12.07,
    więc pewnie sobie poczekam jeszcze jakiś miesiąc albo lepiej.
    A z tym czekaniem ze współżyciem to się chyba do miesiączki nie doczekam, ja
    planuję spokój jeszcze przez tydzień od poniedziału i daje na luz. Co będzie to
    będzie. Zabezpieczać się też nie mam zamiaru. Przy moim zapędzie do zachodzenia
    to pewnie poczekam dużo dłużej niż przepisowe 3 miesiące więc się nie stresuję.
    Po pierwszej ciąży zakończonej cesarką w 28 tc też kazali mi czekać 6 miesiący,
    tak się szarpałam i błagałam o pozwolenie na możliwość wczesniejszych starań,
    no i w efekcie zaszłam po trzech latach (nawet dokładnie bo poród był
    19.05.2001, a tę moją ciążę zaszłam około 13.05.2004r).
    Oby oczywiście nie trzeba było aż tyle czekać bo chyba nie wytrzymam i będę
    kombinować z adopcją.
    Na razie się wpisuję na listę i jestem jak najbardziej gotowa do wyścigu z metą
    (półmetkiem) w październiku.
    Pozdrawiam
  • aquarius72 23.07.04, 11:48
    U mnie jest podobnie - wszyscy tu przestrzegają, żeby odczekać - i lekarz i
    forumowiczki, a ja sobie myślę, że co jak co, ale wiatropylna to ja nie
    jestem, niestety (ciąża po 7 latach i poronienie). Mąż już się odgrażał, że ani
    myśli czekać ze staraniami smile))
    Rozważamy też interwencję w rodzaju IUI lub in vitro, temat adopcji też nie
    jest mi obcy, po prostu różne drogi prowadzą do celu...
    Pozdrawiam kolejną październikową "staraczkę"
    --
    Aquarius72
  • balbina11 24.07.04, 13:06
    Poroniłam 28 czerwca, samoistnie. Wszystko w porządku, żadnego zapalenia,
    gorączki... Teraz czekam. Mam lekko napięte piersi, ale nie tak jak zwykle.
    Żadnego plamienia, ani bólu. Czekam, jak wy...
  • emka1974 25.07.04, 23:19
    Poroniłam 30.06 w 3. tygodniu. I czekam.

    emka
  • emka1974 01.08.04, 00:51
    Ja też już się doczekałam @ (duzo obfitszej, niż zwykle). Jeszcze tylko dwa
    miesiące..

  • mamand 28.07.04, 15:40
    ja już chba dostałam @ (narazie bardzo nieśmiało) po 37 dniach po zabiegu,
    zaczynałam się już martwić
    --
    Boso, ale w ostrogach.
  • mika10 28.07.04, 21:13
    drugi tydzień po.............. I czekam!
    Mika
  • maraguska 30.07.04, 16:02
    smile))))) Hurrrrra!!!!! Dzis dostalam @. Jeszcze skapa troche, ale to w koncu
    dopiero poczatek.
    Zabieg mialam 27.06. Moge przyjac, ze cykl trwal jakies 33-34 dni.
    Kobietki, trzymam wszystkie moje palce za Was wink Predzej czy pozniej @@@
    przyjda!
    --
    Aga
  • aquarius72 30.07.04, 16:45
    Oj Maragusko, jak Ci zazdroszczę smile)) Nie martw się, że skąpa - ta pierwsza
    może być nietypowa, ważne, że jest!!! i w terminie. U mnie na razie małpy niet,
    ale ma jeszcze trochę czasu (przynajmniej do wtorku).
    pozdrawiam i życzę fajnego weekendu smile))
    --
    Aquarius72
  • star242 31.07.04, 09:23
    No i doczekałam się i ja smile,oj pierwszy raz ciesze się z niniejszego
    powodu,teraz już dużo bliżej do nestępnej próby,oj jak się cieszę,byle tylko na
    następnej wizycie nie pokazał się już torbiel sad,pozdrawiam
  • wings6 03.08.04, 21:55
    Ja się chyba też doczekałam... przyszła całkiem nieśmiało 01-08-2004 w 5 tyg.
    po poronieniu, jest jakaś dziwna, jakby skąpa, mam wrażenie, że to jakiś
    podbarwiony krwią śluz... i brzuch mnie nie boli a zawsze bolał bardzo, bardzo
    mocno ... czekałam raczej na mocny krwotok, macica miała się oczyścić z
    resztek, które w niej pozostały po łyżeczkowaniu... i co? czyżby moich kłopotów
    ciąg dalszy ?? - poczekamy, zobaczymy...
    aaa... skonczyłam brać serię bromergonu a laktacja jak była tak jest ... i co
    dalej będzie ??? może któraś z Was też miała jakoś podobnie ???

    Misia i Aniołeczka Emilka z 29-06-2004 r.
  • maraguska 04.08.04, 11:17
    > Ja się chyba też doczekałam... przyszła całkiem nieśmiało 01-08-2004 w 5 tyg.
    > po poronieniu, jest jakaś dziwna, jakby skąpa, mam wrażenie, że to jakiś
    > podbarwiony krwią śluz... i brzuch mnie nie boli a zawsze bolał bardzo,
    bardzo
    > mocno ... czekałam raczej na mocny krwotok, macica miała się oczyścić z
    > resztek, które w niej pozostały po łyżeczkowaniu... i co?

    Hej Misia!
    Pierwszy dzien @ po poronieniu tez mialam bardzo skapy. Nawet brzuch
    niespecjalnie mnie bolal. Ale to co bylo drugiego i trzeciego dnia przeszlo
    moje oczekiwania, niestety. Nie nadarzalam wymieniac podpasek, lecialo ze mnie
    jak z kranu, czulam wyrazne skurcze, byly tez wyrazne jakies 'resztki'. Na
    szczescie czwartego dnia juz prawie nic. Wiesz, mysle ze nie ma chyba jakiejs
    reguly co do 'wygladu' @ po poronieniu i zabiegu. Bo po pierwszym poronieniu
    mialam @ zupelnie normalna, tym razem bylo inaczej.
    Nie martw sie. Byc moze krwawienie jeszcze sie nasili, ale nie jest
    powiedziane, ze tak musi byc. Dziewczyny czesto pisza, ze ta pierwsza @ bywa
    dziwna i inna od tych pozostalych.
    --
    Pozdrawiam,
    Aga
  • adka_w 09.08.04, 15:46
    Ja zabieg miałam 2 lipca, a @ dostałam 6 sierpnia trochę później niż
    oczekiwałam ale świetnie, że jest smile. Na początku bardzo małe plamienie a w
    nocy rozkręciło się na maxa-jak nigdy.2 dni leciało dużo co 1,5 godzinki
    musiałam zmieniać podpaski-szok dla mnie.
  • navette 13.08.04, 14:15
    Tez mialam zabieg 2 lipca ale w pezeciwienstwie do ciebie jeszcze nie dostalam
    niezle jestem zestresowana. Test negatywny.
  • kasiak7 10.08.04, 14:51
    JA MARTWY PORÓD MIAŁAM 2CZERWCA 9 LIPCA DOSTAŁAM @ BYŁ CAŁKIEM NORMALNY ALE
    JAKOŚ NIE WIDZĘ NASTĘPNEGO CZYŻBYM MOGŁA JŻ NIE DOSTAĆ AŻ BOJĘ SIĘ MYŚLEĆ
    Z POZDROWIENIAMI KASIAK
  • navette 13.08.04, 14:13
    Jestem po zabiegu juz 43 dni i jeszcze nie mam @!@#$% Nawet zrobilam sobie
    test. Bardzo sie denerwuje nie wiem czy to nie za dlugo.
  • kosa_kat 13.08.04, 14:33
    Witajcie ja też czekam ale dopiero 2 tygodnie. Jest to moje drugie poronienie i
    po pierwszym czekałam prawie dwa cykle tj. ok. 56 dni.Później miesiączki w
    miarę regularne. Może twój organizm poczebuje wiecej czasu. Pozdrowienia
  • aquarius72 14.08.04, 14:29
    Dziewczyny,
    dzisiaj u mnie 39 dzień po zabiegu. Dwa tygodnie temu miałam owulację
    (potwierdził to gin na wizycie), więc dzisiaj miałam dostać @. I niby jest, ale
    b. dziwna - po prostu różowy śluz. Sama nie wiem, czy mam to traktować jak @.
    Może się jeszcze rozkręci?
    --
    Aquarius72
  • agakukla 17.08.04, 19:49
    witam u mnie za tydzień minie miesiąc od zabiegu i mam nadzieje że dostanę @ w
    przyszłym tygodniu, i wszystko wróci do normy jeszcze tylko wizyta u gina po @
    oby wszystko było ok no i w październiku przenoszę się na forum dla starających
    się....ale mam marzenia.....hihihii
    --
    Aga.
  • paka25_k 17.08.04, 21:09
    Ja narazie czekam żeby przestac krwawic po zabiegu(juz ponad 3 tyg.)Ciekawa
    jestem kiedy to nastąpi.Juz po mału przestaje.A co z ta @ kiedy się doczekam ?
    nie mam pojecia! Czekam!!!!
  • nejka 19.08.04, 09:28
    Dzisiaj mijają cztery tygodnie od zabiegu więc zaczynam czekać na @!
    Oby przyszła jak najszybciej, ale póki co nic jej nie zwiastuje. A może skoro
    ta @jest inna to i objawów typowych przed nie będzie?
  • pimpunia 19.08.04, 14:22
    I ja czekam. Wczoraj minely 4 tygodnie od zabiegu. Zaopatrzylam sie juz we
    wszystkie akcesoria typu podpaski, tampony i.....czekam. Oby juz mnie ta "pani"
    opdwiedzila....
    Nie moge sie juz doczekac rozpoczecia kolejnych staran. Boje sie ze zabraknie
    mi rozsadku z odczekaniem 3-6 miesiecy. Z drugiej strony moj gin. twierdzi ze
    jesli stracona ciaza byla b. wczesna, lub tak jak w moim przypadku bylo puste
    jajeczko, to mozna rozpoczac starania nawet juz po 1 @.
  • agaw00 19.08.04, 15:10
    ja tez czekam....jak na ironie pierwszy raz nie moge sie doczekać. A co gorsza
    siedze teraz sama w domu- jestem 2 dni po zabiegu łyzeczkowania i dostaje
    swira.Najgorsze że to jeszcze z 3 @ musze odczekać.
    Aga
  • wings6 21.08.04, 23:40
    ... co ze mną jest do cholerci jasnej... 10 dni temu skończyła mi się pierwsza
    @ po poronieniu... trwała 9 dni - 10 dni... a wczoraj znowu coś czerwonego do
    mnie przypełzło i się nasila... czy to kolejna @ ???
  • saana 24.08.04, 17:13
    ja czekam,juz 4 tyg. od zabiegu 3 plus tydzien od poronienia ale ja krwawie
    bez ustanku od 2 sierpnia bo moje miesniaki sa aktywne.Boje sie tej @,bo moze
    byc najgorsza z tych jakie mialam a juz nie raz myslalam czy zamiast podpasek
    nie uzyc pieluch. Nienawidze tego ale dopiero @ ma zakonczyc aktywnosc
    miesniakow. Nic innego nie moze mi pomoc na ustanie tego krwawiania.
  • epo1 24.08.04, 18:08
    Czesc dziewczyny, zabieg miałam 7 lipca, 16 sierpnia zaczęła się u mnie @, nie
    życzę nikomu takiego bólu, cały dzień miałam wyjęty z kalendarza. Zabieg miałam
    spokojny, zero komplikacji i bólu, i tak sobie pomyślałam, że prędzej czy
    później ból mnie dopadnie, mój mąż był tak przerażony, że chciał już pogotowie
    wzywać, naszczęscie obeszło się bez, miałam tak regularne skórcze, ze mozna
    było z zegarkiem liczyć. Do tego przypałętał się dół i miałam cholernie ciężki
    tydzień. Sumując, mam nadzieję, ze u Was będzie sie to działo spokojniejsmile
    Aquarius72- (mam nadzieję, ze dobrze napisałam)- trzymam kciuki za Ciebie,
    obserwuję jak sobie radzisz, byłyśmy razem na forum luty 2005 i w tym samym
    czasie straciłyśmy dzieci, mam nadzieję ,że udało Ci się pozbierać, ja ostatnio
    miałam lekkie załamanie, niestety nie da sie przejsć po takim nieszczęsciu od
    razu do siebie, błędnie zakałdałam, że sie dasad
    Trzymam kciuki za Was!!!
    Edyta
  • aquarius72 24.08.04, 22:20
    Edytko,
    Pamiętam Cię z forum - właśnie dlatego, że przechodziłyśmy poronienie w tym
    samym czasie.
    Pozbierać się rzeczywiście nie jest łatwo, ale staram się "żyć do przodu", choć
    poronienie ciągle tkwi gdzieś w głowie...
    Jestem już po pierwszej @, która nieźle dała mi w kość, ale cieszę się, że w
    końcu przyszła. Teraz obserwuję swój organizm i mam nadzieję, że szybko wróci
    do formy.
    A co u Ciebie? Czy zamierzasz (i kiedy) podjąć starania o kolejną ciążę? Też
    trzymam kciuki, żeby wszystko układało się po Twojej myśli smile))
    Kasia
  • epo1 27.08.04, 11:29
    Pozdrawiam serdecznie, ja też juz jestem po pierwszej@ i jak wcześniej napisałm
    tez nie wspominam jej najlepiej, my z mężem postanowiliśmy odczekać
    6 miesięcysmileMusimy odreagować tą stratę, oboje wiemy, ze ponowne zajście w
    ciążę w naszym przypadku nie przyspieszy powrotu do normalności.
    Pozdrwaiam jescze raz i trzymam kciuki
    Edyta

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.