Dodaj do ulubionych

Kiedy starania po poronieniu?

23.02.13, 22:00
Kiedy zaczeliscie starania po poronieniu? Poronilam w 18 tygodniu, ponad 1,5 miesiaca temu, jetem wlasnie po pierwszej miesiaczce. Jeden lekarz powiedzial ze moge starac sie od razu po poronieniu, drugi zeby odczekac 3 miesiace i sama juz nie wiem. Bardzo chce byc jak najszybciej w ciazy, ale nie chce postapic nieodpowiedzialnie. W srodku wszystko juz jest ok, ja tez fizycznie szybko doszlam do siebie po lyzeczkowaniu. Naprawe nie moge sie doczekac kiedy znowu zawita we mnie nadzieja ze bede miala dziecko. Przyczyna poronienia nieznana, ale najprawdopodobniej infekcja. Dodatkowe pytanie, czy po poronieniu lekarze zlecili Wam jakies badania? Mi jedynie zasugerowal jeden histeroskopie, ale nie zdecydowalam sie na nia. Reszta badan ponoc dopiero jak bede w kolejnej ciazy. Bardzo prosze o odpowedzi.
Edytor zaawansowany
  • aleksandra868 23.02.13, 22:04
    ja mialam ciaze biochemiczną, lekarz mipowiedzial ze nie ma zadnych przeciwskazan zebym sprobowala drugi raz odrazu
  • andzia207 24.02.13, 04:06
    Witam,
    mój lekarz radzi mi poczekać ze staraniami 4-5 miesięcy (po łyżeczkowaniu), gdyż twierdzi, iż macica to mięsień, który wg niego może nabrać "nawyku skurczy". Oczywiście określenie lekarza było ładniejsze. Więc ja postanowiłam poczekać te 4 miesiące, aby uniknąć jakichkolwiek problemów. Dużo na ten temat czytałam i ile ludzi tyle opinii, lekarze też różnie zalecają. Historie kobiet, którym się udało w pierwszym cyklu po też są różne. forgetmenot19 musisz sama zdecydować czy czekać czy nie - ja radzę jeszcze trochę poczekać. Mi mój lekarz nie zalecił żadnych badań - bo pierwsze poronienie i z tego powodu jestem zła. Zapisałam się do endokrynologa i mam nadzieję, że zaleci jakieś badania. A oprócz tego zgłoszę się do innego lekarza na konsultację.

    --
    Aniołek [*] 12.02.2013

    http://s9.suwaczek.com/20100821640117.png
  • bubus233 24.02.13, 09:14
    Myślę, że dla własnego dobra powinnaś odczekać ze dwa miesiące żeby Ci się wszystko dobrze zagoiło i wróciło do stanu sprzed ciąży.
  • 3beata33 24.02.13, 10:07
    ja też poroniłam pierwszy raz i mam nadzieję ostatni...wizyte mam dopiero w marcu u gina chociaz juz bylam u niego i okazało sie ze mam zapalenie przydatkow...masakra..zrobił mi usg i na szczescie po lyzeczkowaniu nic nie ma....porobie badania, jak bedzie dobrze to chce zaczac sie starac znowu po 3-4 m-cach tak na spokojnie...
  • courrare 24.02.13, 10:44
    Witaj, ja poroniłam 13 lutego, 9 dowiedziałam się, że serduszko przestało bić sad Poroniłam sama, krwawiłam 6 dni. Piszę to wszystko, bo to wszystko jest ważne. Moja gin poleciła czekać 1 cykl, a w zasadzie pół, bo po miesiączce mogę zacząć starania. Tak też chciałam...
    Ale po przeanalizowaniu wszystkich warunków, stwierdziliśmy z mężem, że poczekamy do maja. W tym czasie porobię badania (hormony, TSH) i zrobię wszystko, co się da, żeby utrzymać kolejną ciążę.
    Jeśli chodzi o Ciebie, to jeśli czujesz się już gotowa, to działaj! Myślę, organizm sam będzie wiedział, czy jest już gotowy... wink
  • 3beata33 24.02.13, 10:51
    nie bede teraz ryzykowac bo poronilam 19.02.2013 wiec calkiem niedawno...najpierw porobie wlasnie badania...i zaczne chyba wlasnie od tarczycpwych bo jak bylam mała mialam tarczyce wyleczona a moze tylko zaleczona...nie wiem musze sprawdzic....
  • forgetmenot19 24.02.13, 21:57
    Ja bym chciala starac sie juz teraz,, minelo ponad 1,5 miesiaca. Ale moze poczekam do nastepnego cyklu, wtedy to juz napewno bedziemy sie starac, wiec 3 miesiace mina akurat gdy bede kolo owulacji w nastepnym cyklu.
  • courrare 24.02.13, 22:07
    To trzymam mocno kciuki smile Oby Ci się udało smile Mówią, że łatwiej jest zajść w ciążę po poronieniu, mam nadzieję, że szybko to się sprawdzi wink
    Ja też już nie mogę się doczekać, nie wiem, jak wytrzymam te 2 miesiące...

    forgetmenot19 napisała:

    > Ja bym chciala starac sie juz teraz,, minelo ponad 1,5 miesiaca. Ale moze pocze
    > kam do nastepnego cyklu, wtedy to juz napewno bedziemy sie starac, wiec 3 miesi
    > ace mina akurat gdy bede kolo owulacji w nastepnym cyklu.
  • lidek0 25.02.13, 19:30
    Radzę się nie spieszyć i najpierw porobić badania, będziesz spokojniej podchodzić do kolejnych starań.
    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • andzia207 25.02.13, 22:15
    Wszystkie piszecie o badaniach - a ja usłyszałam i w szpitalu i swojego lekarza, że po pierwszym poronieniu nie robi się badan. Jak mnie to wkurza, że takie podejście mają lekarze. Jakie badania radzicie i jakie badania robicie????

    lidek0 napisała:

    > Radzę się nie spieszyć i najpierw porobić badania, będziesz spokojniej podchodz
    > ić do kolejnych starań.


    --
    Aniołek [*] 12.02.2013

    http://s9.suwaczek.com/20100821640117.png
  • forgetmenot19 25.02.13, 22:55
    No wlasnie, jakie badania? Mi zasugerowano jedynie histeroskopie ale nie chce tego robic bo u mne nie ma takiej potrzeby. Nic innego mam nie robic bo nie ma sensu, posiewow tez nie, bo w ciazy sie wszytsko i tak moze zmienic i zmienia, tarczyce mam pod kontrola lekarza, nie ma innych badan ktore moge zrobic.
  • 3beata33 26.02.13, 10:03
    ja tez to uslyszalam...ale zrobie sobie badania dla wlasnego sw.spokojusmile
  • forgetmenot19 26.02.13, 12:53
    Beata a jakie badania dokadnie robisz?
  • 3beata33 26.02.13, 13:10
    napewno zrobie na tarczyce bo chorowalam jak bylam mała...reszte skonsultuje z ginem 13 marca ide na wizyte kontrolna po poronieniu...jestem dopiero tydzien po zabiegu wiec nie wiem jakie mam zrobic ale napewno wymusze na nimsmile...za tydzien mam odebrac wynik his-pat...zobacze czy cos to badanie pokaze....moj gin ma zdanie ze 1 ciaze duzo koiet porania i nie robi sie badan...ale ja chce...on jest bardzo dobrym specjalista ale dla swojego spokoju pomecze gosmile
  • forgetmenot19 26.02.13, 13:12
    Nie wiem czy cos CI powie, mi jeden powiedzial ze zadnych nie ma sensu robic bo w ciazy mi sie moze zmienic, drugi tylko histeroskopie zasugerowal ale to jest badanie pod narkoza i ja sie nie zdecyduje. Ja poronilam druga ciaze, mam juz zdrowa coreczke, donoszona wiec u mnie to prawdopodobnie byla infekcja.
  • sacea 26.02.13, 13:19
    też mam już jedno dziecko, mi przy drugim poronieniu lekarz zasugerował zespół antyfosfolipidowy, ze względu na poronienie po 12 tygodniu i brak jakichkolwiek objawów, w najbliższym czasie będę robić te wszystkie badania
  • andzia207 26.02.13, 14:13
    W moim przypadku poronienie nastąpiło po tym jak się okazało na usg, że serduszko mojego maleństwa nie bije. byłam na usg w 10 tc. Co się później okazało ból brzucha, który miałam od dwóch dni (bez krwawień) był bólem porodowym a nie normalnym bólem, jak się wydawało mojemu lekarzowi. tydzień wcześniej odebrałam badania morfologii krwi, badanie moczu, toxoplazma IgG; IgM, Cytomegalowirus IgG; IgM i wszystko wyszło ok. W trakcie zabiegu łyżeczkowania wyszło, że mam podwyższone płytki krwi, po zabiegu powtórzyłam badanie krwi i wszystko wyszło w normie (lekarz powiedział,że to przez poronienie). teraz mi przyszło do głowy, że przyczyną mogło być wysokie ciśnienie. Byłam na zakupach i stwierdziłam, że nie będę więcej chodzić i poczekam na rodzinę na ławce i tu się zaczęło- zawroty głowy, szum w uszach, czarno przed oczami, takie mocne ciśnienie za uszami - posiedziałam trochę i przeszło, a wieczorem zaczął się ten ból. myślicie, że to mogło spowodować zatrzymanie bicia serduszka mojego maleństwa. nie wiem czy wcześniej biło serce mojego maleństwa bo to było właśnie to usg, żeby to sprawdzić. Jutro idę do endokrynologa i zobaczę co mi powie. w ciąży brałam duphaston.

    --
    Aniołek [*] 12.02.2013

    http://s9.suwaczek.com/20100821640117.png
  • andzia207 26.02.13, 14:17
    myślicie, że powinnam powtórzyć te badania, które zrobiłam tydzień przed zabiegiem??????

    --
    Aniołek [*] 12.02.2013

    http://s9.suwaczek.com/20100821640117.png
  • 3beata33 26.02.13, 13:25
    jezeli niczego sie nie dowiem to sprobuje chociaz porobic jakies badania-mam nadzieje ze moj gin mi cos podpowie...poza tym ja przeszlam w ciazy 2 przeziebienia jedno dosc mocne wiec moze jakis wirus....
  • lidek0 26.02.13, 18:37
    Na pewno komplet hormonów, nie wiem jakie były robione przed ciążą, ale choroby odzwierzęce, chlamydię. Ja po zabiegu łyżeczkowania miałam zrosty o czym nikt mnie nie uprzedził i potem cp. Owszem w ciąży wiele może się zmienić dlatego niektóre rzeczy powinno się robić praktycznie natychmiast po stwierdzeniu, że fasolka obumarła /tu chyba chodzi o przeciwciała -ale nie wiem dokładnie, więc nie będę się mądrzyć/ bez czekania
    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • 3beata33 26.02.13, 18:51
    ze zwierzecych miałam tylko toxo...wlasnie zamierzam zrobic inne tego typu....hormony napewno tez chce i tarczycowe...to moja 1 ciaza i poronienie wiec zaczynam od podstaw....ciążę niby planowałąm ale sie do niej wogóle nie przygotowałam a może powinnam w moim wieku(34 lata w tym roku)....
  • sacea 26.02.13, 13:16
    pierwszą ciążę poroniłam w 14 tygodniu, jeden lekarz mówił, że po @ można się starać, drugi kazał odczekać 3 miesiące - optymalny okres to 6 miesięcy, nie poczekałam, bo bardzo ale to bardzo chciałam być znowu w ciąży, poroniłam 1 maja i ostatniego czerwca już zobaczyłam upragnione 2 kreski na teście, nie cieszyłam się długo, bo poroniłam w 8 tygodniu, mało tego, była to ciąża zaśnadowa, łącznie miała 4 zabiegi, onkolog, udało się bez chemii, z perspektywy czasu przyznaję rację lekarzom, że trzeba odczekać mimo, że matczyne serce chce inaczej
  • forgetmenot19 26.02.13, 13:27
    Sacea a jakie doklanie robisz badanie w kierunku tego zespolu antyfosfolipidowego? Moze ja tez zrobie dla wlasnego spokoju. A te poronienia zdarzyly Ci sie juz po urodzeniu dziecka?
  • sacea 26.02.13, 13:42
    pierwsza ciąża prawie bez komplikacji, dzieci planowalismy rok po roku, w laboratorium pytałam czy robią badanie na zespół anty.. i powiedzieli, że tak, więc to z krwi, toksoplazmozę mam do zrobienia, prolaktynę po obciążeniu już robiłam i tsh, ft3 i ft4, i jeszcze nie pamiętam jak się nazywało, ale chodzi o rezerwę jajnikową, a maż ma zrobić badanie nasienia, mój gin apisał mam jeszcze antybiotyk na chlamydię, mowił, że to często występuje i profilaktycznie radzi wziąć mi i mężowi
  • maaadziaaa87 26.02.13, 20:46
    Hej według mnie to tylko i wyłącznie zależy od Nas samych kiedy zdecydujemy się na kolejną ciążę. Ja po pierwszym poronieniu zaszłam tydz.później w kolejną ciążę i udowodniłam wszystkim że można i się udało. Choć każdy lekarz mnie krytykował nie wierzył,że się uda. Teraz znów poroniłam ale dużo w tym mojej winy myślę-nerwy stres...lekarze byłam u kilku mówili różnie. Jeden mówił,że po pierwszej miesiączce już mogę inny że 3 miesiące a jeszcze inny że rok uncertain ale przeważnie słyszę odp.jeśli jest Pani na siłach proszę próbować smile Tak więc teraz mam pierwszą po zabiegu miesiączkę jak się skończy to zacznę starania smile Pozdrawiam.
  • cibeles 27.02.13, 20:54
    Ja robiłam badania na zespół antyfosfolipidowy na własną rękę, bo tak jak wszystkie piszecie po pierwszym poronieniu nikt tego nie zleca. Badanie ma sens jeśli jest zrobione krótko po poronieniu. Nie wiem do kiedy najpóźniej można, gdzieś znalazłam informację, że do 2 miesięcy (ja robiłam po 3 tyg). Jedyny minus to cena... ponad 500 zł sad
    Robiłam:
    przeciwciała antykardiolipinowe IgG, IgM, IgA
    antykoagulant toczniowy
    przeciwciała przeciw B2-glikoproteinie 1 IgG, IgA, IgM

    Zastanawiałam się jeszcze, czy nie zrobić przeciwciał przeciw antygenom łożyska (APA) i w końcu nie zrobiłam i trochę żałuję.

    Co do innych badań to w ciąży miałam badane TSH, ft4, anty TPO, toxo, cytomegalię, różyczkę, HBS, HCV, VDRL. Gdy okazało się, że serduszko przestało bić miałam też robione APTT, PT, wskaźnik PT, INR (do szpitala). Wszystko ok, tylko nie mam odporności na toxo.
    Przed ciążą jak robiłam badania to wyszła mi prolaktyna po obciążeniu (przed obciążeniem ok), zaburzone LH/FSH i mocno ponad normę androstendion, reszta ok Teraz mam powtórzyć hormony, zbadać mykoplazmę, ureaplazmę i chyba chlamydię. Chciałabym jeszcze badanie czystości pochwy na wszelki wypadek zrobić, mam nadzieje, że gin zleci mi to bez problemów.
  • forgetmenot19 27.02.13, 22:50
    A co to jest ta mykoplazma i ureoplazma? Jak to sie badaa? Czy te badanie na zespol antyfosfolipidowy i inne ktore wymienilas sugerowal Ci lekarz? Ja uslyszalam od dwoch ze nie ma co badac.
  • cibeles 28.02.13, 20:31
    hej forgetmenot19
    Mykoplazma, ureaplazma i chlamydia to są bakterie - badanie to pobranie wymazu z pochwy. Właśnie nie wiem czy to się zawiera w badaniu czystości pochwy czy to jeszcze coś osobnego. Do gin idę dopiero za 3 tyg, pewnie wtedy więcej się dowiem.
    Badania na krzepliwość krwi (APTT, PT, INR) miałam zrobione do szpitala na zabieg - gin, który robił mi usg na którym nie było akcji serca od razu mi je zlecił i faktycznie jak mnie przyjmowali do szpitala to się o nie pytali. Chyba chodziło bardziej o jakiś ewentualny krwotok niż diagnostykę. Wyniki powyżej normy świadczą o zaburzeniach krzepliwości krwi.
    Jeśli chodzi o zespół antyfosfolipidowy to czytałam ze potrafi ujawnić się tylko w ciąży i jest przyczyną nawet 20% poronień nawykowych. Ja poroniłam "tylko" raz, ale na wszelki wypadek wolałam zbadać.
  • kakadu01 28.02.13, 15:08
    Witam
    Mam 33 lata i syna prawie 6 letniego. 13.02 (w moje imieniny) dowiedziałam się, że serce mojej drugiej pociechy(upragnionej córeczki) nie bije, to był już 20 tydz. 08.02 wszystko było jeszcze dobrze, a 15.02 pozostała już tylko pustka. W szpitalu pobrano mi krew na cytomegalię i parwowirus B19 (to zlecił mi lekarz prowadzący, bo pozostali nie byli chętni chociaż pytałam). Oczywiście łożysko też wysłano do badania, powinnam mieć wszystkie wyniki na dniach. Dzisiaj byłam u lekarz rodzinnej i dostałam skierowanie na hormon tarczycy (na tym mi zależało i różyczce, ale to odpłatnie podobno). Dała mi jeszcze na morfologię, mocz, potas, kreatyninę ALT,AST, glukozę, cholesterol, trójglicerydy, PT(INR), TSH. Nie wiem czy to ważne, ale zrobię. Pozostałe badania miałam na początku ciąży łącznie z toksoplazmozą. Zastanawia mnie jeszcze zespół antyfosfolipidowy. Powiedziała, że starania najlepiej po 6 msc. Wizytę u gina mam 04.03 zobaczę co mi powie specjalista.
  • forgetmenot19 28.02.13, 16:29
    A wiesz moze czy te badania jest sens robic prawie 2 miesiace po poronieniu?
  • kakadu01 28.02.13, 19:16
    Co do cytomegali jeśli chcesz zajść w ciążę jak najszybciej to moim zdaniem warto. Jeśli była ona przyczyną straty maluszka to przez jakiś czas utrzymują się przeciwciała i ja osobiście odczekałabym trochę, żeby organizm zwalczył chorobę. To samo z parwowirusem b19.
    Mąż odebrał wyniki cytomegalowirus IGG+, IGM-, parwowirus IGG+, IGM- (mam podane wyniki cząstkowe też- jutro dzwonię do fachowca to m wyjaśni), więc chyba przechodziłam i mam przeciwciała w organizmie.
    Gorzej martwi mnie histopatologia łożyska - ogniskowe i rozlane zmiany zwyrodnieniowe łożyska. Skąd się one wzięły? Czy to wina infekcji, ciągle miałam katar? Czy raczej wiek i genetyka? Ciąża przebiegała prawidłowo, dzidzia rosła, ale po urodzeniu była sina (kilka dni była martwa we mnie)
    Ja chcę moją córcie z powrotem sad
  • igulina1 29.04.13, 13:57
    Wydaje mi sie, ze starania mozna zaczac zaleznie od tego jak sie stracilo ciaze..
    zalezy od tego ze maluszek przestal sie rozwijac(przewaznie wady genetyczne) i przestalo bic serduszko- (u mnie tak bylo 10-11tydz.) i poronienie bylo wywoływane w szpitalu.. czy poprostu kobieta zaczela sama "rodzic" w sensie jakies problemy z szyjka macicy- nie utrzymala ciazy..
    jezeli organizm nie wywolal poronienia to chyba mozna odrazu po 1@, choc my odczekalismy 2@..
    a jezeli jakies problemy z szyjka to chyba troszke dluzej..
    taka jest moja opinia
  • mamcia07 11.05.13, 16:07
    Po pierwszym poronieniu (puste jajo płodowe i zabieg) zaszłam w ciążę pół roku później. Niestety kolejne poronienie (nie biło serducho) i zabieg. Przebadaliśmy kariotypy-wyszły prawidłowe. Odczekaliśmy z mężem 4 miesiące i tym razem sukces. Potem przerwa aż 10 latsmile I teraz zachciało nam się bobasa. Odstawiłam pigułki w grudniu. Zrobiłam progesteron, prolaktynę, tsh i różyczkę. Wszystko wyszło w normie tylko różyczka wysokie antyciała, co wskazywało na niedawno przebytą (nawet nie wiedziałam). W kwietniu zaszłam w ciążę ale niestety w 5 tygodniu zabieg (spadła beta, nic się nie rozwijało...). Jestem tydzień po zabiegu. Czekam teraz na wizytę u mojej gin i jej wskazówki. Może następnym razem się uda. Mam cichą nadzieję, że nie będę musiała czekać aż 3 miesięcy...
    --
    smile
  • forgetmenot19 12.05.13, 10:48
    My zdecydowalismy sie odczekac te 3 cykle dla bezpieczeństwa, zeby pozniej sobie nie wyrzucac w razie czego. Jestesmy juz po 1 cyklu staran ale sie nie udalo, teraz probujemy znowu i staram sie bardziej wyluzowac, chociaz nie jest to takie proste...
  • forgetmenot19 24.05.13, 09:16
    Podziele sie z Wami moja radoscia, udalo mi sie zajsc w ciazesmile Narazie to jeszcze wczesnie, ale mam nadzieje ze sie uda tym razem.
  • lidek0 24.05.13, 19:54
    Gratulacje, a jakie badania w końcu robiłaś?
    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • courrare 25.05.13, 22:40
    Kochana, gratuluję! Tak się cieszę smile Kiedy to się stało? Jeszcze 12 pisałaś, że w tym cyklu się nie udało... Super! Trzymam kciuki za Ciebie i maleństwo smile

    forgetmenot19 napisała:

    > Podziele sie z Wami moja radoscia, udalo mi sie zajsc w ciazesmile Narazie to jesz
    > cze wczesnie, ale mam nadzieje ze sie uda tym razem.
  • forgetmenot19 27.05.13, 14:20
    Pare dni temy sie dowiedzialam, to dopero 6 tydziensmile 13 czerwca mam wizyte i mam nadzieje zobaczyc bijace serduszko!
  • grochalcia 25.05.13, 22:48
    trzymam kciuki!!!!!
    --
    Moja rodzinka
    FORUM PORONIENIE
  • 0lindra 26.05.13, 21:18
    ja staralam sie 3 msc po lyzeczkowaniu, pierwsza proba zakonczona sukcesem, dziecko urodzilo sie zdrowe, poronilam w 12 tc z powodu tarczycy. Badalam po poronieniu tylko tsh, ft3, ft4, anty tpo
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/1usapx9iuljbf74d.png
  • karolinaa09 01.06.13, 15:55
    odpowiedź na pytanie z tematu:

    ovufriend.pl/baza-wiedzy/pytania-i-odpowiedzi/nietypowe-sytuacje/kiedy-rozpoczac-prowadzenie-kalendarza-po-poronieniu,52.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.