Dodaj do ulubionych

Psycholog- czy warto???

09.03.06, 20:03
Która Z Was korzystała z pomocy psychologa w sprawie pozbierania się po
poronieniu i odzyskania optymizmu?czy on rzeczywiście pomaga wyleczyćsięz tej
depresji?ja się nad tym zastanawiam bo chyba potrzebuję terapii, proszę o
opinie dziękuję
Obserwuj wątek
    • myelegans Re: Psycholog- czy warto??? 09.03.06, 20:11
      Ja korzystalam z terapii, po pierwszym poronieniu i chodze do tej pory, nawet w
      dobrym okresie, ale zawsze bylo cos do uporzadkowania w zyciu, dzieki temu mam
      juz dlugi (5-letni) kontakt z moja terapeutka, ktora przeszla ze mna przez 4
      straty i jedna zdrowa ciaze, wiec ma obraz wszystkiego. Po pierwszym poronieniu
      pomagalam sobie jeszcze przez pol roku Prozakiem, pozniej juz nie. Ja terapie
      lubie, pomaga mi w wielu aspektach zycia, nie tylko strat, ale malzenstwa,
      macierzystwa, czasami chodzi ze mna maz, to dobra terapia malzenska. Nawet nie
      chodzi o to, ze nie mozemy z soba porozmawiac w domu, ale nikt rozmowy wtedy
      nie unika, musimy sie skupic na problemie razem, a terapeutka nas jedynie
      ukierunkowuje i komentuje z boku, podpowiada jak sobie radzic, jakie zachowania
      jak sa odbierane, duzo sie nauczylismy i zrozumielismy wlasne psyche. Terapia
      pomogla mi przejsc przez wszystkie stopnie zaloby, az do akceptacji stanu
      rzeczy na dzisiaj, i gram kartami, ktore mi zycie rozdalo i skupiam sie na
      rodzinie, ktora mam, a nie ktora moglabym miec, a nie mam. Nie chodzi o
      pomniejszanie bolu czy zapomnienie, chodzi o to jak nauczyc sie z tym zyc, bo
      mamy zycie do przezycia.
    • mw233 Re: Psycholog- czy warto??? 10.03.06, 11:57
      Uważam,że powinnaś spróbować tymbardziej jeśli twoja psychika tego potrzebuje.
      Wygadasz się, ktoś cię wysłucha, cos doradzi, okaże zainteresowanie i
      zrozumienie. Może dostaniesz jakieś leki. Poza tym jeśli tego potrzebujesz to
      nie ma się co zastanawiać. Najważniejsze, żebyś nie popadła w jakąś depresję.

      ŚciskamMarta i Aniołek [*]
      • magnolia1004 Re: Psycholog- czy warto??? 10.03.06, 12:28
        Ja też chodzę do psychologa zaraz po poronieniu byłam potem spotykałam sie co
        tydzień teraz mniej więcej raz na miesiąc.
        Mi pomogło samo że ktoś tak do końca chciał mnie wysłuchać, uporządkowałam
        sobie ze nie jest to moja wina ale nadal jestem czasami smutna. Ale życie toczy
        sie dalej trzeba patrzeć w przyszłość. Przeszłość trzeba pozotawić za sobą w
        sobie. Trzymaj sie polecam gorąco psychologa. Na stronie dlaczego znalazłam
        psychologów zrzeszonych.
        --

        Skarb *
    • mw233 Re: Psycholog- czy warto??? 10.03.06, 12:37
      A prop jeszcze psychologa to sama zastanawiam się czy nie pójść. Mam ostatnio
      jakąś obsesję w temacie, że nie bedę mogła mmieć dzieci. Jak czytam te
      wszystkie posty to później różne głupoty mi do głowy przychodzą. Chcę jak
      najszybciej być w ciąży, ale jak znowu poronię? To co ja zrobię. Nawet nie chce
      mi się otym myślec. Niektóre z was mają juz dzieci lub dziecko a ja nic.
      Pocieszcie mnnie bo mam czarne myśli.

      Marta i Aniołek
      • bach28 Re: Psycholog- czy warto??? 10.03.06, 15:08
        kazda z nas niezaleznie od tego czy ma dziecko czy nie ma napad czarnych myśli
        że się znowu nie uda...ja mam już dziecko ale i poroniłam dwa razy i po raz
        kolejny jestem gotowa na kolejną próbe, pewnie ze się boje ale innego wyjscia
        nie ma jak tylko próbowac i trzeba się pogodzić z tym co przyniesie los,
        niestety uncertain
        --
        Mama Domelka i Aniołków (*)(*)
        • bach28 Kowali 10.03.06, 15:11
          ja co jedyne moge ci powiedzieć to spróbuj się skupić na tym co masz, na tym że
          masz już jedno zdrowe dzieciątko powinnas się tym cieszyćsmile
          a co do psychologa pewnie warto skorzystać smile
          Sciskam mocno B
          --
          Mama Domelka i Aniołków (*)(*)
    • mamazosienki Re: Psycholog- czy warto??? 10.03.06, 22:11
      na pewno warto korzystać z pomocy psychologa. Ja nie dałabym sobie rady bez
      mojej psycholog. Chodziłam na terapię rok.Było coraz lepiej i w końcu sama
      zaproponowała rozstanie. Ale rok później jeszcze raz spotkały się nasze drogi
      (kłopoty zdrowotne mojej córci)dobrze było rozmawiać z kimś obcym. Po kilku
      miesiącach nie była już obca.Chodziłam co tydzień w środę. ładowałam wtedy
      akumulatory.Chciało się żyć. poza tym brałam bioxetin a miałam go od swojej pani
      psychiatry.Leki też dały swoje.Bardzo się wyciszyłam. Uściski mocne dla ciebie.
      • krztyna Re: Psycholog- czy warto??? 14.03.06, 13:41
        Ja nie skorzystałam, ale uważam, że warto.
        Mam mocną psychikę chyba. Jak teraz pomyślę, co przeżyłam rodząc synka, to mnie
        dreszcz przechodzi. Ale później bardzo długo się zbierałam. Psycholog mógłby
        pewnie pomóc szybciej wyjść z tego totalnego dołka - takiego, że nie chciało
        się nigdzie wychodzić, z nikim spotykać, o niczym myśleć...
        Jeszcze teraz mam lęki a minęło 15 miesięcy. Może po terapii psychologicznej
        tego by nie było?


        ------------
        Aniołek Platek (21.11.2004) - pamiętamy
        Czekamy na Ciebie
    • ligros Re: Psycholog- czy warto??? 11.10.19, 15:20
      Popadłam w straszną depresje, miałam nawet myśli samobójcze i po namowach koleżanki i chłopaka postanowiłam skorzystać z pomocy psychologa, Pani Wanda Wegener pomogła mi się z niej wydostać, jest bardzo miła i mnie wysłuchała, ciesze się, że postanowiłam skorzystać właśnie z jej terapii i kursów
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka