• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

objawy obumarcia plodu....

  • 14.11.06, 15:47
    Jestem z innego forum, bardzo Wam wszystkim wspolczuje, ale mocno wierze, ze
    kazdej z Was uda sie urodzic sliczna dzidzie...smile

    Czy mialyscie jakies objawy przy obumarciu Waszego malenstwa? Slyszalam, ze
    ustepuja objawy ciazowe. Czy to prawda? Czy ta straszna chwila przebiega
    bezobjawowo? I w ktorym tygodniu to u Was nastapilo?

    Jeszcze raz sciskam Was goraca i wybaczcie moje bolesne pytanie.
    Edytor zaawansowany
    • 14.11.06, 16:09
      Za każdym razem były, ale słabo dostrzegalne... tak bym to określiła. Przestało
      mi się chcieć ciągle jeść. Przestałam zasypiać na stojąco. Generalnie czułam
      się wyśmienicie. Mnóstwo energii, radości z ciąży.. Dop. wizyta w gabinecie
      gina i USG. Serduszko nie bije. Szok..
      Wiem, że kobiety często krwawią, mają bóle brzucha..
      Wątek w którym tygodniu masz tu u Melissy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11916&w=50864917
      • 14.11.06, 19:28
        Delikatny ból brzucha. A ja to wszystko na karb rozciągającej się macicy
        kładłam.
        Innych objawów brak. Ale wogóle, przez całe 12 tygodni nie miałam mdłości, bóli
        piersi, nic.
        A dzisiaj ze szpitala wróciłam.
    • 14.11.06, 19:33
      obumarcie 8/9t, a wykrycie dopiero 11/12 - ból brzucha i brązowe plamienie,
      wcześniej ustąpiły tylko mdłości i senność , ale piersi bolały mnie jeszcze
      kilka dni po diagnozie, musiałam czekać na poronienie,
      zasadniczo objawy ciąży ustępują, ale nie u wszystkich w tym samym czasie, u
      mnie np. późno sad
    • 15.11.06, 01:25
      U mnie objawy byly malo dostrzegalne, czulam sie dalej w ciazy. Moja ciaza obumarla w 9tc a ja sie
      dowiedzialam w 12tc. Ok. 10-11 tyg. ciazy troche mniej mnie juz mdlilo i bylam mniej senna, ale te
      objawy czesto przechodza kobietom ok. 11 tc wiec sie tym nie martwilam. Dopiero co mnie zaczelo
      troche niepokoic ze mialam taka przezroczysta wydzieline lepka podobna to sluzu plodnego, ale
      widoczna tylko na papierze toaletowym, wiec bylo jej malo. Kilka dni przed zdjagnozowaniem zobaczylam
      ze ta wydzielina zmienila kolor na zoltawy i raz wydawalo mi sie ze jest lekko rozowawa. Potem juz
      mialam ta wydzieline z odrobina krwi wiec pojechalam do szpitala. Mialam poronienie zatrzymane, tzn.
      plod umarl a szyjka macicy byla dalej zamknieta i lozysko dalej pracowalo.
    • 15.11.06, 01:26
      A tak na marginesie dlaczego zadalas takie pytanie czy cos cie niepokoi z twoja ciaza?
      • 15.11.06, 08:12
        Nie, w sumie nic. Wszystko jest w pozadku, to 13-ty tydzien od OM i 11 od
        poczcia, ale brzuszek mi prawie nie rosnie... Chociaz wiem, ze to normalne w
        pierwszej ciazy, piersi (sutki) mnie bola, mdlosci wciaz sa chociaz
        delikatniejsze znacznie i generalnie czuje sie b.dobrze. Jak wymiotowalam i
        bylo mi ciagle niedobrze to wiedzialam, ze wszystko jest ok, a teraz ten objaw
        powoli ustepuje. To chyba poprostu takie normalne objawy przewrazliwienia
        kazdej kobiety w naszej sytuacji, mam nadzieje.

        Dziekuje za odpowiedzi i mocno trzymam za was kciuki!
    • 15.11.06, 09:30
      Do basiek1980
      Nic sie nie przejmuj ze twoje objawy ustepuja i ze czujesz sie juz lepiej to normalne bo konczysz
      pierwszy trymester ciazy. Jak by to bylo wczesniej ok. 8-10 tydz. to bym sie martwila. A teraz to wyglada
      normalnie w twoich tygodniach.
      • 15.11.06, 10:40
        Dziekuje Ci Papugo za slowa otuchy. Ale tak trudno nie myslec o strasznych
        rzeczach czytajac jak to bylo u Was. Wierze, ze z moja dzidzka wszystko jest
        bardzo ok! Zycze Wam z calego serca, zebyscie juz niedlugo mogly sie cieszyc
        Wasza zdrowa, prawidlowa ciaza. Napewno, napewno tak sie stanie kochane
        dziewczynki!
    • 16.11.06, 12:27
      Poroniłam tak 8/9 tydzień. W 7 nie było widać tętna zarodka. Wiedziałam, ze nie
      mam o co walczyć, gdy dość nagle przestały mnie bolec piersi i zmniejszyły się
      mdłości... W pierwszych ciążach mdłości miałam do 4 miesiąca, a piersi
      wyjatkowo tkliwe co najmniej do połowy ciąży.
      Ale u każdej kobiety jest inaczej. Nie ma co się sugerować "obcymi" objawami.
      --
      Mama Bartka (06.95)i Michałka (04.04)
    • 21.11.06, 10:04
      U mnie zupełnie bezobjawowo. Dowiedziałam się w 16 tc, na poprzednim usg w 14tc
      było jeszcze wszystko ok. W kolejnej ciąży chodziłam na usg co tydzień-dwa, a w
      międzyczasie na słuchanie bicia serca do przychodni - dopóki nie czułam ruchów,
      na szczęście udało się.
    • 08.08.07, 20:26
      u mnie objawy ustąpily jednak to byla a walsciwei caly czas jest
      ciaza obumierajaca myslalam ze wczesniej to byla auto sugestia
      jednak jak beta rosal czulam objawy ciążowe póxniej juznie
      --
      ...organizm ludzki to nie matematyka...
      wink
    • 08.08.07, 20:37
      u mnie tydzien temu zanikly wszystkie objawy, zmiejszenie
      piersi,dretwienie brzucha, brak wymiotow, jeszcze do meza mowie ze
      czuje sie jakbym nie byla w ciazy, w 11tc sie dowiedzialam a juz z
      ponad tydzien przed ciaza byla obumarla.
      • 09.08.07, 16:37
        nie miałam zbyt wielu objawów ciążowych - poza zgagą, wzdęciami i zaparciami. nie dokuczały mi nudności.
        brzuch mnie zaczął pobolewać dokładnie w terminie 2 @ (to był poniedziałek). dwa dni takich miesiączkowych skurczy. potem w środę byłam strasznie poddenerwowana od rana, mdliło mnie. Około 17.00 przyszły bóle z krzyża - tak silne, że nie mogłam oddychać.
        jakoś dojechałam z moim B. do domu, poleżałam około godziny i wtedy poczułam ciepło między udami. Pobiegłam do toalety. Zobaczyłam krew, dużo brunatnej krwi. I potworne skurcze. Słaniając się na nogach doszłam do samochodu, pod Szpitalem wysiadając - upadłam na ziemię , jednocześnie wymiotując. Cały czas podtrzymywałam dłonią ręczniczki papierowe.
        Poronienie w toku.
        Jutro minie 7 miesięcy. za kilka dni- dzień , na który miałam termin. tak bardzo to boli. nie mogę się pogodzić z tą stratą.
        --
        Aniołek - ['] - 10.01.2007 r.
        Boże użycz mitongue_outogody ducha, abym godziła się z tym czego nie mogę zmienićsurpriseddwagi, abym zmieniała to co mogę zmienić,i Mądrości, abym odróżniała jedno od drugiego
        • 09.08.07, 20:42
          Pierwszy raz poroniłam w 7 t.c- zaczęłam plamić na brunatno, drugi
          8t.c., w sumie przestałam krwawić i ciąża obumarła. Trzeci raz w 19
          t.c. śluz z nitkami krwi i normalna akcja porodowa.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.