Szukam dobrego ginekologa od poronien , Wawa Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Hej Dziewczyny,
    Wiem, że takie wątki już na forum były... przeczytałam troche ale
    nadal nie znalazłam żadnych konkretnych namiarów.

    Minął miesiąc od zabiegu, nadal nie mam miesiączki. Nie wiem co
    było przyczyna poronienia - badania nic nie wykazały. Mojej Gin
    pokazać się miałam dopiero po pierwszej miesiączce ale umowilam sie
    na przyszly tydzien. Czekam na wyniki beta. Problem w tym, ze chyba
    jej juz nie ufam i bardzo chcialabym potwierdzic moje obawy i
    podejrzenia z innym, dobrym ginekologiem, ktory powie co robic dalej.

    Moja pani doktor jest bardzo mila ale do ciazy podchodzila dosc
    lekko... tzn wszystko mozna, zadnych przeciwskazan, jak bym chciala
    to nawer rentgena mozna zrobic. Przed ciaza mialam bardzo
    nieregularne cykle po odstawieniu tabletek. Zaszlam w ciaze po
    bromergonie. Badano mi tylko luteine i mialam o wiele za wysoka,
    stad ten bromergon. Jak gin dowiedziala sie o ciazy (bylam w 4 tyg)
    to zalecila brac luteine dopochwowo, dwa razy dziennie,
    profilaktycznie na podtrzymanie. Po dwoch skonczonych opakowaniach
    juz nie kazala brac. Obliczylam, ze fasolka umarla tydzien pozniej.

    Moze jestem w bledzie, ale tak sobie tlumacze, ze moglo cos nie tak
    byc z hormonami (te moje nieregularne cykle), moze bylo za malo
    progesteronu? A moze cos z ta luteina? Gin mowi, ze niemozliwe, ale
    ja nikomu juz nie wierze. Jakas przyczyna musiala byc. Nie wierze,
    ze maly katar i drobne przeziebienie zabilo mi dziecko.

    Jesli znacie kogos dobrego dajcie znac.
    Nie wiem jak znajde sily by znowu probowac. Chce zeby mi ktos
    powiedzial co ze mna jest nie tak a nie, ze tak sie dzieje i juz.

    Dziekujesmile
    • Jesteśmy w podobnej sytuacji-ja poroniłam 4.12 i też nie znam
      przyczyny,zrobiłam mase badań i wszystkie są ok.
      O miesiączkę się nie martw na pewno się pojawi (5-6 tyg.po
      poronieniu), ja dostałam dziś rano smile
      Chodzę do poleconego lekarza,który pracuje w szpitalu św.Zofii,ale
      namiar mogę Ci wysłac na prywatnego maila.

      Trzymaj się ciepło i bądz dobrej myśli.
      • Dzieki za odpowiedz.
        Napisz mi prosze namiary na maila: javor29@o2.pl

        Wielkie dzieki!
        Pozdrawiam
        • chodzę do dr Sławomira Warzęchowskiego, gabinet ma na Żytniej 16 lok
          50, tel: 608384218. Zdaża się,że telefon odbiera asystentka z
          gabinetu. Lekarz przyjmuje do późnych godzin wieczornych. W
          przypadku mojej ciąży mogłam się kontaktowac zawsze, kiedy była ku
          temu potrzeba.Po poronieniu mogłam liczyc na wsparcie i pocieszenie.

          Naprawdę polecam.

          Dajcie zanc co słychac smile
    • dr Marzena Padzik Moczydłowska ul.Marsa 101/103 tel 022 611 87 43,
      przyjmuje tylko prywatnie, ma usg w gabinecie, pracuje w św.Zofii,
      specjalistka od róznych trudnych przypadków.
      Nic nie piszesz jakie miałaś wyniki badań hormonalnych przed ciążą,
      może faktycznie hormony zawiniły a Ty leki brałaś w ślepo.
      --
      Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
      Aniołek VIII 1996
      Aniołek XI 1997
      • do p.alicja79 - czy mogłabyś mi również podać namiary do gienkologa,
        do którego chodzisz i który pracuje w Sw. Zofii. Ja juz 3 miesiące
        po zabiegu nie mam miesiączki i większość lekarzy to olewa. Będę
        bardzo wdzięczna za kontakt.

        • ze po pierwszym i jedynym poronieniu przyczyny raczej sie nie szuka.
          Masz racje - jakas jest, problem polega na tym, ze to moze byc
          szukanie igly w stogu siana. Bo co da ci informacja ze zarodek miala
          jedna z 11 tys. wad genetycznych, ktore powoduja jego obumarcie na
          tym tapie ciazy? Nic, bo prawdopodobienstwo ze to sie powtorzy jest
          prawie zero. Ja wiem, ze ciezko z to uwierzyc, ale mysle ze po
          pierwszym postaraj sie uwierzyc w przypadek, zrob podstawowe
          badania, potem popracuj nad swoim optymistycznym podejsciem do zycia
          i powodzenia ...
          Ja mam za soba dwie straty, ale tez mam 7-mio letniego syna. Dopiero
          teraz zabralam sie za szukanie przyczyny, bo nie wierzylam swojemu
          lekarzowi, jak opowiadal o mutacjach genetycznych. I co? Zrobilam
          cale mnostwo badan, mam wszystkie wyniki ksiazkowe i wychodzi ze
          lekarz mial racje. OK - moja korzyscia z badan jest to, ze nie moge
          sobie teraz nic zarzucic - zrobilam chyba wszystko co moglam i mam
          spokojne sumienie.
          Twoj wybor, ale ja poza podstawowymi badaniami i hormonami dalabym
          sobie spokoj.
          _____________________________________________________________
          Joachim 01.06.2007 (13tc) i Mały Ktoś 13.11.2007 [*](10tc)
          • chodzę do dr Sławomira Warzęchowskiego, gabinet ma na Żytniej 16 lok
            50, tel: 608384218. Zdaża się,że telefon odbiera asystentka z
            gabinetu. Lekarz przyjmuje do późnych godzin wieczornych. W
            przypadku mojej ciąży mogłam się kontaktowac zawsze, kiedy była ku
            temu potrzeba.Po poronieniu mogłam liczyc na wsparcie i pocieszenie.

            Naprawdę polecam.

            Dajcie zanc co słychac smile


            • Dziekuje za wszystkie odp i namiary.

              Na razie umowilam sie znowu do swojej lekarki bo dostalam okres a
              mialm sie pokazac po na usg. Odebralam tez bete i mam 36.7...?

              Macie racje piszac ze szukanie przyczyn to jak szukanie igly w stogu
              siana ale tak bardzo chcialabym sie ustrzec przed kolejnym
              poronieniem.

              Chcialam jeszcze spytac czy moze slyszalyscie jakies opinie o dr.
              Woźnej (zakonnicy) z Zelaznej? Pamietam ja z pobytu w szpitalu i
              pamietam, ze pani, z ktora lezalam na sali bardzo mi ja polecala.
              Tylko, czy nie bedzie zbyt zasadnicza??

              Pozdrawiamsmile
              Fajnie dziewczyny, ze jestescie i ze zawsze jest sie do kogo
              zwrocic! Dzieki.
              • 11.01.08, 16:33

                ale tak bardzo chcialabym sie ustrzec przed kolejnym
                poronieniem.
                >> a ktora z nas nie chcialaby?
                >> pomysl tak: z 20 kobiet ktore przeszly przez jedno poronienie
                tylko jedna trafia na pechowy los na kolejnej loterii. Ja akurat ta
                jedna bylam, ale tobie zycze zebys byla jedna z 19 smile
                _____________________________________________________________
                Joachim 01.06.2007 (13tc) i Mały Ktoś 13.11.2007 [*](10tc)
            • Byłam w szpitalu gdzie pracuje przez 3 tygodnie i oczom nie
              wierzyłam, co on wyprawia. Nigdy nie chciałabym być jego pacjentką.
              Ale konkrety: do szpitala przyjęli dziewczynę z podejrzeniem cp.
              Miała wyniki bety zanim tam trafiła /robiła przy oakzji innych
              badań, zupełnie bez podejrzeń ciąży/. Nie tylko powiedziała
              Warzęchowskiemu o nich ale mu je dała. Ten nosił je przez 3 dni w
              kieszeni fartucha nie mowiąc o nich nikomu. Dziewczynie już mieli
              podać metotreksat kiedy ona wspomniała o tych wynikach innemu
              lekarzowi. Ten nazała natychmiast wstrzymać podanie metotreksatu i
              kazał spisać wyniki bety do karty. Z innych lekarzy z Żelaznej
              polecam Jędrzejewskiego, Kukulskiego i Makowskiego.

              Co do szukania przyczyny to warto porobić te najprostrze badanai
              typu hormony czy choroby odzwierzęce bo często można znaleźć
              przyczynę. Ale ginom się nei chce i wolą wszystko zwalić na genetykę
              chociaz nie wiadomoczy to ona zawiniła.
              --
              Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
              Aniołek VIII 1996
              Aniołek XI 1997
              • A co jeszcze takiego wyprawiał? w ciągu 3 tygodni musiało się tego
                sporo uzbierac skoro piszesz, że nigdy nie chciałabyś byc jego
                pacjentką. Wiem od kilku osób, że to dzięki niemu dzieci wogóle
                przyszły na świat.
                • Generalnie bardzo mało zainteresowania jeżeli chodzi o pacjentki,
                  odnosiłam wrażenie, że wszsytko poza szpitalem interesuje go
                  bardziej. Poza tym przypadek , który opisałam chyba wystarczy. Przez
                  to, że schował badania i nikomu o nich nie powiedział mogli
                  dziewczynie usunąć zdrowa ciążę. Ja rozumiem, że w prywatnym
                  gabinecie gdy kosi się kasę warto być miłym i troskliwym bo na tym
                  się zarabia. Ale dla mnie lekarz również sprawdza się poza gabinetem
                  np. w szpitalu.
                  --
                  Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
                  Aniołek VIII 1996
                  Aniołek XI 1997
                  • forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18090&w=11348558&a=18382401
                    jak pisałam wcześniej polecam tego lekarza, ale oczywiście ile
                    kobiet tyle opinii. Nie ma lekarza, który miałby same dobre opinie.
                    • o dr Kukulskim czy Makowski nie slyszalam złych opinii i mialam
                      okazję poznać ich pracę w szpitalu.
                      --
                      Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
                      Aniołek VIII 1996
                      Aniołek XI 1997
                      • Polecam dr Malgorzate Jerzak, przyjmuje w LIM w Marriott, pracuje
                        tez w szpitalu na Szaserow.

                        Mija wlasnie rowno rok od mojego poronienia, zaczynam 6 miesiac
                        ciazy (po leczeniu w Novum) i jestem przekonana, ze tym razem udalo
                        sie ja utrzymac dzieki jej leczeniu. Dr Jerzak jest specjalistka od
                        nieplodnosci i trudnych ciaz o podlozu immunologicznym, publikuje w
                        prasie zagranicznej, diagnozuje prawidlowo i leczy najtrudniejsze
                        przypadki. Czlowiek nawet nie podejrzewa, ze ma TAKIE przeciwciala...

                        Bardzo duzo o niej jest na forum Bociana.

                        • dr Jerzak zaliczylam i raczej nie polecam, zrezygnowalam u niej po 3 wizytach.
                          Nie diagnozuje do konca dokladnie, u wsystkich podejrzewa PCO, bo pisze na ten
                          temat prace naukowe. Nie ma usg w gabinecie, wiec trzeba robic osobno.

                          Moja trzecia ciaza udana prowadzona byla przez dr Dubrawskiego, u niego mialam
                          tez pelna diagnoze.
                          Kraza o nim niepochlebne opinie podawane przez osoby, ktore raczej nie mialy z
                          jim kontaktu. te [acjentki, ktore byla na wizytach maja inne zdanie. afcet jest
                          energiczny i nie klepie po ramieniu zapewniajac, ze przeciez 1-2 poronienia to
                          nic takiego. Zalezy co kto oczekuje...
                          ja bylam bardzo zadowolona, teraz lulal 3 mies corcie
                          • dziewczyny moze ktoras ma jakies namiary na dobrego lekarza w
                            krakowie albo w tarnowie.poronilam juz trzy razy i dalej nic nie
                            wiem.lekarze w moich okolicach nie zabardzo sie znaja a do krakowa
                            albo tarnowa mialabym najblizej.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.