Re: na razie szczepic sie nie musimy
pan_berbelek napisał:
> Wiesz co, cos w tym chyba jest. Nie twierdze oczywiscie, ze
wirusow nie ma, al
> e
> wydaje mi sie, ze cala ta akcja "szczepionka" zakrawa na paranoje.
A mnie się wydaje, że przesadzasz. Epidemia H1N1 jest, ofiary są,
szczepienia mogą to zmniejszyć, przestrzeganie zasad higieny może
zmniejszyć, więc się to propaguje. Ja nie widzę paranoi.
Jakbyś miał przygodny stosunek seksualny z nieznaną osobą, uważałbyś
użycie kondomu za paranoję?
> Wszystkie te artykuly, przerazony wzrok reporterow
> nadajacych sprzed zatloczonych klinik
No jeśli oddziałuje na ciebie przerażony wzrok reporterów, to ja
przepraszam i nie mam więcej pytań. Myślałem, że każda jako tako
mysląca osoba już się przyzwyczaiła, że emocje przekazywane przez
reporterów i TV są podkecone na 3000%, niezależnie od tematu. Śmiać
mi się chciało, jak niedawno siedziałem na lotnisku, leciał CNN,
opowiadali o tym bachorze o balonu (już się wtedy znalazł) i
wznosili okrzyki "cały świat śledził z zapartym tchem lot balonu".
Jaki kurna cały świat?
> nakrecajac spirale strachu wszystkich przed
> wszystkim.
Ja tego nie widzę w kwestii grypy. Teroryzm owszem, zwłaszcza to, co
wyprawia TSA na lotniskach, zakrawa na paranoję. Tym bardziej, że
epidemia jakiejś nowej grypy (na szczęście, jak się chyba okazuje,
jeszcze nie ta) może spokojnie położyć trupem znacznie więcej ludzi
niż jakieś marne 9/11.
Ale znów wcale nie wiem, czy z tym TSA to spisek. Wiesz, zrobili
dużą rządową agencję, z dużym budżetem, i teraz będzie leciało siłą
inercji. Poza tym kto zaryzykuje odpowiedzialność polityczną i
przyhamuje TSA-owską paranoję na lotniskach? Przecież jeśli potem
jakis terrorysta jednak rozwali samolot, nawet w sposób którego TSA
nigdy by nie wyłapało, taki decydent się nie wygrzebie.
--
Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.
Za Kopalińskim