A po co proby kliniczne? Wystarczy kilka artykulow w mediach, p. Sommers, czy
inne celebrity zalecaja i bedzie szlo jak cieple buleczki. Nikt sie zastanawia
komu kiese nabija, byle nie tym brzydkiej farmy, ktora tylko czycha zeby z
biednych ludzi skore oskubac.
W dodatku za te wszystkie cuda medycyny alternatywnej nikt odpowiedzialnosci nie
ponosi, bo nie ma analizy rynku, puszczone to na zywiol. Nawet porzadnej
kontroli jakosci nie ma, wiec tak na prawde nie wiadomo jaka jest zawartosc
cukru w cukrze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.