Na samym wstepie, czyli jak zapraszalam od razu powiedzialam jak to
bedzie wygladalo, tzn. nocleg u mnie, jedzonko u mnie, to co sie da
nalblizej obwoze, ale dalsze wycieczki, kilkudniowe sami. Nikt sie
nie obrazal kazdy rozumial.
--
KAROLINA
KACPER
Forum: Dzieciaki - Styczen 2005