> Co do chemii, to nie sadze zeby ZAWSZE byla konieczna i w wielu
> przypadkach to ona zabija, nie rak jak np. stalo sie w przypadku
> aktora z "Dirty Dancing" Wierze, ze zylby gdyby zrezygnowal z
chemii.
Na jakiej podstawie tak wierzysz? Brahms też prawdopodobnie umarł na
raka trzustki, a chemii nie brał.
Najgorzej z takimi co "wierzą" - potem odmawiają własnym dzieciom
leczenia bo je uzdrowi bóg czy szaman, i dzieci w cywilizowanych
krajach umierają na banalne choroby w rodzaju cukrzycy.
> To Ciebie mozna obrazic? W swietle Twoich wypowiedzi bardzo mnie
to
> dziwi.
Tak? Zwróć uwagę, że gdy ja coś mówię o osobie, z którą dyskutuję,
robię to na podstawie ich wypowiedzi. A nie - jak ty - dlatego, że
sobie coś dopowiedziałaś.
Czy to dla ciebie zbyt subtelna różnica?
--
Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.