Nie wiem, czy pamietacie, ale kiedys o czyms takim pisalam i tak sie
sklada, ze to, na ktore ide wlasne takim bedzie. Palacze takze nie
beda mogli truc otoczenia (zakaz palenia)
Mloda para placi za wesele, nie rodzice, wiec maja prawo chciec zeby
ten wyjatkowy dzien wygladal tak jak chca (nie chca pijanych gosci,
wypadkow samochodowych spowodowanych alkoholem, maja z alkoholem
bardzo zle skojarzenia)
Oczywiscie bylo to zaskoczeniem, troche osob zrezygnowalo z
uczestnictwa i bardzo dobrze, bo wiadomo teraz dla kogo alkohol jest
najwazniejszy.
Dzieki oszczednosciom spowodowanym brakiem alkoholu, mlodzi mogli
wydac wiecej pieniedzy na inne rzeczy zwiazane z weselem i mysle, ze
ludzie beda sie swietnie bawic.
Ciesze sie, ze bede sie bawic wsrod trzezwych ludzi i nie bede truta
dymem papierosow.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.