Moj szwagier szczepi sie co roku na grype sezonowa i co roku
przynajmniej dwa razy choruje na grype:DNa moej zapytanie na cholere
mu wiec ta szczepionka?twierdzi,ze byloby jeszcze gorzej,ze
przelezalby caly sezon:D
Ja beda dzieckiem chorowalam bardzo duzo(czlwoiek lapal wszystko w
zlobku, przedszkolu),wiec omijaly mnie wszelkie szczepionki.Musialam
niektore nadrobic w szkole podstawowej.obecnie mam 31 lat prawie i w
zyciu nie szczepilam sie na zadne grypy:DPracuje z ludzmi caly czas
i bogu dziekowac nie udalo mi sie nic zlapac.Ostatnio jak w rpacy
robili darmowe szczepionki na grype sezonowa moja kolezanka
powiedziala cos fajnego:"Jak cos nie jest zepsute to nei tzreba tego
naprawiac:D"
Dbam o higiene osobista, jem sobie duzo vitaminek w owocach i
warzywkach i mam nadzieje,ze przetrwam ten sezon:D
Powiem brzydko:Zesram sie, a nie dam sie:P
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.