> Ojeju, jeju. To badz dobra dusszyczka i porozdawaj prezenty
> wszystkim dzieciom w ubogiej dzielnicy, a nie zaslaniaj sie dziecmi
Nie denerwuj sie, bo nie ma o co;) Chodzilo mi jedynie o to, ze
fajnie byloby jak by sie dzieciom wpajalo od malego, ze sa takze
wsrod nich dzieci mniej odbarowane przez los, ktore tylu prezentow
nie dostaja (a czasem wcale) Moje na przyklad jak byly male co roku
w swieta oddawaly jakas uzywana ale w dobrym stanie zabawke "na
biedne dzieci". Dziecmi sie nie zaslaniam ale kto ma ich uczyc
empatii jak nie rodzic? Nie wiem ile Edytkus corka ma lat, moze
rzeczywiscie jest za mala i na razie na etapie, ze "Mikolaj
przychodzi do kazdego dziecka, ktore bylo grzeczne"?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.