Dodaj do ulubionych

Ile wydajecie na obiad?

14.12.11, 03:16
Jestem w konflikcie z mezem, ktory uwaza ze wydaje za duzo na obiady. Z ciekawosci zapytam ile kosztuje was srednio przyrzadzenie obiadu w domu (chodzi mi tylko o skladniki, a nie koszty gazu, pradu i gosposi ktora potem posprzata ;)) w zaleznosci od ilosci spozywajacych? Bo moze rzeczywiscie da sie zjesc za $20 na trzy osoby, ale jak, skoro funt ryby w supermarkecie kosztuje polowe tego?!

--
----------\\- -//------- Women & cats do as they please
---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
Obserwuj wątek
    • miskidomleka Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 03:29
      Może zaproponuj mu żeby przez miesiąc robił zakupy i niech zobaczy ile to kosztuje?

      --
      Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
      • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 05:25
        miskidomleka napisał:

        > Może zaproponuj mu żeby przez miesiąc robił zakupy i niech zobaczy ile to koszt
        > uje?
        >

        Ale, gdy ja mu daje liste nie przynosi polowy rzeczy bo "nie bylo", a tak naprawde nie chcialo mu sie szukac. Gdy ma wolna reke jemy w kolko meatballs ze spaghetti, steki albo krewetki. Ja na meatballs patrzec nie moge, a on sie czepia ze chce jesc normalnie a nie gourmet ;) W poprzednim wcieleniu musial byc Wlochem, ja robie schabowe a on mi kaze sos pomidorowy na nie lać :O


        --
        ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
        ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
        ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
        • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 14:26
          sporo mniej
          najczesciej gotuje dla 4 osob (2 dorosle i 2 dzieci, 5 i 2 lata)
          miesa kupujemy organiczne (mielone 5 dol, kurczak za 10 dol to na ok 3-4 obiady), ryby akurat mamy od rybakow wiec taniej niz normalnie (mamy 4-6 funtow za 20 dol, akurat wczoraj odebralam dorsza ok 2 kg) - licze ok 5 dol na obiad
          do tego ryz, kasza lub makaron, ok 2 dol na 4 os zaleznie co wezme, ale tak to mniej wiecej kosztuje
          salatke robimy nasza tzw portugalska (salata, pomidor, cebula, polane oliwa i octem), salata organiczne, reszta zwykla, koszt ok 1,5 dol
          zwykle robie jedno danie, ale z kurczaka robie najpierw rosol (lub pomidorowa) a mieso wybieram i z cebulka podsmazam (doprawiam itp) i jest sos
          robie bardziej z lenistwa bo raz ze mam zupe na 2 dni (ale zawsze wtedy 2 danie tez jest) to jeszcze szybciej mi sie ten sos robi i nie musze sie bawic z surowym miesem;)
          generlanie wychodzi ok 10-12 dol za obiad
          dodam, ze czasem jak jest mniejsza porcja obiadowa to po prostu mezu nie je, (ma obiady w pracy) ale zwykle staram sie zrobic tak zeby i dla niego starczylo bo jednak nasze obiady zdrowsze...
          u nas problemem sa nie obiady a owoce, sa dosc drogie a my masowo jemy,
          jakos wszystko inne mozemy kupowac raz na 1-2 ty (wedlina, chleb-mroze, jogurty itp) i starcza a owoce wydaje mi sie czasem ze starcza na tydzien a po 1-2 dniach sie koncza, takie mam owocowe potwory:)
          --
          Jeszcze raz do niego mrugniesz, to cię tak pieprznę w oczodół, że do zimy nie pomrugasz.
          • miskidomleka Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 14:39
            asia.asz napisała:

            >
            > generlanie wychodzi ok 10-12 dol za obiad

            Proszę, na cztery osoby, więc da się - to nawet przepłacając za organiczne ;-)


            --
            Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
          • aniutek Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:14
            hehehe my jemyy ( jednego organicznego)
            ! kuraka na jedno posiedzenie plus ryz ( jasminowy) plus jakies warzywo, czesto jeszcze zupa do tegop - jak Mama jest zawsze nam zupe ugotuje.
            2-3 funty dorsza na jeden obiad
            2 dorosle osoby, dziecko i Babcia- obie jedza malutko ale czesto :)

            BTW nmie wiem jak mozna jednego kurczaka na 3- 4 obiady podzielic??
            --
            "When people show you who they are, believe them the first time." -Maya Angelou

            Zuza i Lukasz
            • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:21
              ja sie dziwie jak mozna jednego kurczaka na obiad zjesc,
              zaraz wyjdzie ze jedno skrzydelko na obiad daje....
              mieso nie jest az tak niezbedne i nie trzeba go az tak duzo jesc
              jesli kurczak ma ok 3-4 kg to spokojnie 4 obiady beda
              kurczak 2,5-3 kg mam na 3 obiady,

              --
              Posągi moich marzeń strącam z piedestałów
              I zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie...
              <Kazimierz Przerwa-Tetmajer>
              • aniutek Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:37
                dziele kuraka na 4 i tyle.
                fakt moja rodzina je duzo miesa/ryby i stanowi ona glowny skladnik na talerzu. tak lubia.
                --
                "When people show you who they are, believe them the first time." -Maya Angelou

                Zuza i Lukasz
              • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:40
                asia.asz napisała:

                > ja sie dziwie jak mozna jednego kurczaka na obiad zjesc,
                > zaraz wyjdzie ze jedno skrzydelko na obiad daje....
                > mieso nie jest az tak niezbedne i nie trzeba go az tak duzo jesc
                > jesli kurczak ma ok 3-4 kg to spokojnie 4 obiady beda
                > kurczak 2,5-3 kg mam na 3 obiady,
                >

                ale mowa o calym czy w kawalkach? Gdy pisalam nizej o paczce z BJ's (za $19 na trzy obiady) mialam na mysli paczke kotletow z piersi. Kupujemy czasem juz upieczony na salatke, nie jest drogi, ale bardzo maly i ma wiecej kosci niz miesa wiec na obiad dla rodziny nie wystarczy (tylko do salatki trzeba dwa). W Polsce kurczak to bylo cielę, z jednego wystarczylo miesa na caly prodiż (a moze to prodiz byl maly? juz kilkanascie lat nie widzialam tego wynalazku, uzywa sie tego jeszcze?).

                --
                ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
                • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:47
                  Dopiero zwrocilam uwage na wage o ktorej piszesz. 3-4kg to duzo, takiej wielkosci w calosci u nas chyba tylko indyki swiateczne sprzedaja. Musze sprawdzic.
                  --
                  ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                  ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                  ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
                  • staua Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 18:38
                    Indyki sa wieksze, bardzo maly ma ok. 12 funtow i ciezko takiego dostac w zwyklym sklepie, zwykle maja ok. 15 funtow.
                    --
                    "A large population of people, often with well-developed literary and scholarly tastes, [...] have been educated far beyond their capacity to undertake analytical thought" - Richard Dawkins
                  • monhann2 Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 17:19
                    Ja wprawdzie w Kanadzie wiec troche drozej ale $10 na obiad to nam sie chyba nigdy nie udaje. My za jeden kawal roast beef placimy $30 i zjadamy na raz (czasem troche zostanie). Swiezy salmon (spory) z Costco to ok $25 i tez czasem troche zostanie na lunch nastepnego dnia ale nie zawsze. Jak to mieso nie jest wazne? Mam sie ziemniakami napychac, lub ryzem? U nas czesto jest tylko mieso i salata na obiad, rezygnujemy z weglowodanow. Nigdy nie oszczedzamy na jedzeniu, dbamy o to aby sie zdrowo odzywiac, nie kupujemy kurczakow, ktore sa nafaszerowane antybiotykami i ktorych polowa wagi (mrozone) stanowi woda!
        • miskidomleka Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 14:38
          edytkus napisała:


          > W poprzednim wcieleniu musial byc Wloch
          > em, ja robie schabowe a on mi kaze sos pomidorowy na nie lać :O

          Horror! A może był restauratorem na Starym Mieście w Wawie, ja tam kiedyś dostałem zrazy zawijane w sosie pomidorowym, brrr.

          > Ale, gdy ja mu daje liste nie przynosi polowy rzeczy bo "nie bylo", a tak napra
          > wde nie chcialo mu sie szukac.

          To może zacznij od rozmowy o funcjonowaniu związku, bo to wygląda na sabotaż ;-). Wiesz, jak ci błyskotliwi mgr inż. co to nagle przerasta ich umiejętność obsługi odkurzacza...

          Wracając do głównego pytania, ktoś odpowie? Sam jestem ciekaw. Mnie się wydaje, że odpowiednio dobierając jadłospis i omijając droższe potrawy, dałoby się utrzymywać przeciętny koszt koło $7/osobę (czyli rzędu Twoich $20 na 3 osoby). Funt ryby ile kosztuje tyle kosztuje, ale puszka fasolki kosztuje bodajże dolara. Nie jestem pewien jednak jak by to wyszło gdyby gotować nie tylko fasolkę, nie bardzo pamiętam ceny produktów żywnościowych...

          Czytałem niedawno artykuł, którego autor utrzymywał, że da się jeść niedrogo. To było w ramch tezy, że popularność fastfoodów nie bierze się z tego, że są bardzo tanie, tylko z lenistwa. Bo - zdaniem autora - jedzenie gotowane samodzielnie z prostych niedrogich produktów ze zwykłych supermarketów wychodzi taniej.

          --
          Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
        • aneta05 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 14:44
          edytkus napisała:

          Gdy ma wolna reke jemy w kolko meatballs ze spaghetti, steki albo krewetki.

          akurat steki i krewetki sa dosyc drogie porownujac na przyklad do kurczaka:)

          Ja nie mam pojecia ile kosztuje moj obiad, nigdy sie nad tym nie zastanawialam (a moze powinnam) no ale to wlasnie zalezy od tego czy jemy biednego kurczaka czy krewetki (wole to drugie:) )
          • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 14:48
            zgadza sie ale pewych rzeczy moje dzieci ni lubia, min krewetek (a jadalismy sporo bo przeprowadzilismy sie z Portugalii gdzie sa b popularne), moje dzieci niestety glownie mielone lubia, ewentualnie kurczaka, rybe tylko jedno z nich, steki tylko jak sa tak zrobione ze sa mieciutkie...
            oczywiscie sa tez inne obiady ktore jadamy, nalesniki, placki ziemniaczane, czasem ziemniaki z jajkiem sadzonym (jedno z tych dan raz na tydzien zwykle sie pojawia a tak to raczej potrawy z miesem)
            --
            Na bogów, ja też znam takie, które ładniej odmawiają, niż ona daje <by Jaskier>
            • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 16:30
              asia.asz napisała:


              > oczywiscie sa tez inne obiady ktore jadamy, nalesniki, placki ziemniaczane, cza
              > sem ziemniaki z jajkiem sadzonym

              Amerykanie ww potrawy jedza na pozne sniadanie, moj maz nic z tego na obiad nie zje. Zadnych odgrzewanych, czy robionych na zapas, a juz na pewno drugi dzien z rzedu tej samej potrawy tez nie.

              --
              ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
              ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
              ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
              • miskidomleka Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 16:58
                edytkus napisała:

                > moj maz nic z tego na obiad nie
                > zje. Zadnych odgrzewanych, czy robionych na zapas, a juz na pewno drugi dzien
                > z rzedu tej samej potrawy tez nie.

                Jak taki wybredny, to nie może być tanio. Chciałby zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko?



                --
                Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
              • aniutek Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:17
                LOL u mnie w domu to samo, najchetniej jadlby co dzien rybe, najbardziej lubi halibuta i chilean seabass.....
                --
                "When people show you who they are, believe them the first time." -Maya Angelou

                Zuza i Lukasz
              • aneta05 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:20
                edytkus napisała:

                > Amerykanie ww potrawy jedza na pozne sniadanie, moj maz nic z tego na obiad nie
                > zje. Zadnych odgrzewanych, czy robionych na zapas, a juz na pewno drugi dzien
                > z rzedu tej samej potrawy tez nie.

                O matko i corko!!! taki to by sie ze mna po 2 dniach malzenstwa rozwiodl:)
                Podziwiam Cie Edyta!!!
                >
                • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:31
                  aneta05 napisała:

                  > edytkus napisała:
                  >
                  > Zadnych odgrzewanych, czy robionych na zapas, a juz na pewno drugi
                  > dzien
                  > > z rzedu tej samej potrawy tez nie.
                  >
                  > O matko i corko!!! taki to by sie ze mna po 2 dniach malzenstwa rozwiodl:)
                  > Podziwiam Cie Edyta!!!
                  > >

                  well.... prawde mowiac ja jestem taka jak on :(
                  --
                  ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                  ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                  ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
                  • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:39
                    Ja tez, musze przyznac(wyjatek to chyba pierogi i golabki, ktore robie raz w roku) i moj maz tez, choc robie mu wymowki z tego powodu:-P

                    --
                    This boat that we just built is just fine
                    And don't try to tell us it's not
                    The sides and the back are divine -
                    It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
      • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 16:42
        Hmm, moze powinnam jeszcze zapytac gdzie mieszkacie? U nas organiczne produkty sa duzo drozsze (paczka kurczaka na max 3 obiady to $19 w BJ's) niz podane wyzej. Wczoraj do obiadu potrzebowalam rybe - szesc malych filetow $10, krewetki $5 za pol funta, funt szpinaku $5 (nawet nie byl organiczny), do tego ryz, mleko, szczypior ($5 za maciupenki sloiczek suszonego, bo zwyklego nie bylo), inne przyprawy, no i wyszlo sporo wiecej niz $20 na dwoje doroslych i dziecko, a to najtanszy supermarket (Shoprite) w miescie.

        --
        ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
        ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
        ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
        • miskidomleka Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 16:59
          edytkus napisała:

          > Hmm, moze powinnam jeszcze zapytac gdzie mieszkacie?

          Też miałem zwrócić uwagę, że to może być istotne.


          --
          Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
          • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:10
            akurat moje okolice jedne z drozszych
            roznica jest w tym co sie robi
            jak sie robi danie z ryby, krewetek, szpinaku itp to nie moze byc tanio
            jesli podobne dania serwuje sie codziennie to wychodzi sporo
            my jadamy mniej wykwintnie, tzn jak pisalam ryz/makaron/ziemniaki, kawalek miesa i surowka, czasem predzej jest zupa, czasem dania maczne, w weekendy lepsze danie, bo wtedy m gotuje, wtedy z winem itp
            na codzien staram sie gotowac szybko i prosto
            nie mamy nic przeciw zjedzeniu czegos nastepnego dnia, nie wyrzuce do kosza bo postoi noc w lodowce
            ryby jak juz pisalam tez mamy taniej a jakosc ok
            stad wszelkie roznice
            --
            Jeszcze raz do niego mrugniesz, to cię tak pieprznę w oczodół, że do zimy nie pomrugasz.
            • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:14
              mam wrazenie ze watek zostal zalozony po to zeby sie utwierdzic w przekonaniu ze nie da sie taniej niz 20 dol za obiad na 3-4 osoby
              ja podalam swoje dane wiec zaczelo sie wyliczanie ze jednak sie nie da, po czym przyklad dania imo dosc drogiego
              nie pisze ze nie macie gotowac inaczej czy zejsc z jakoscia ale prosze, nie piszcie mi ze sie nie da taniej, bo mnie sie udaje, i nie kupuje w najtanszym supermarkecie a najblizszym (shawsie)
              i akurat z miesjcem zamieszkania tez pudlo, bo okolice bostonu sa jednymi z droszych
              --
              Posągi moich marzeń strącam z piedestałów
              I zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie...
              <Kazimierz Przerwa-Tetmajer>
                • aniutek Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:29
                  ale czemu sie oruszasz? sa domy w ktorych sie je ciagle, mieso/ryba stanowi glowna potrawe, gotuje sie ciagle, tak jest w moim domu, ciagly przemial, duzo roboty i drogo, ja czesto chetnie bym z tego zrezygnowala i kiedy nie ma mojej Mamy gotuje 2-3 razy w tygodniu,ze wzgledu na nia i corke jednak statam sie urozmaicac i zmieniac obie sa chyde strasznie, Mama ma 83 lata i musze o nia dbac :)
                  Gdyby chodzilo tylko o mnie moglabym jajka i kanapki jesc co dzien ale tak nie jest wiec jest lodowka pelna zarcia i gotowanie w kolko. Ot taka rodzina.
                  --
                  "When people show you who they are, believe them the first time." -Maya Angelou

                  Zuza i Lukasz
                • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:31
                  Alez nie ma powodu do obrazania sie. Chociaz masz racje w jednym bo ja jakos w tych dwudziestu $ nie moge sie zmiescic. No, meatballs z makaronem za tyle zrobie, i kurczaka z ziemaniakami tez ale nie mozna do znudzenia jesc tego samego. Ja Tobie moge pozazdroscic malo wybrednej rodziny. Swoja droga Ty piszesz ze macie tanio swieze ryby, a my niby nad oceanem a placic musimy extra, rybaka tu nie uswiadczysz, wszystko dowozone. Menu Aniutka to juz calkiem inna historia, czy na Manhattanie sa supermarkety? Jeszcze sie nie spotkalam, same specjalistyczne sklepy wiec ceny odpowiednio wysokie.

                  A moze zrobimy eksperyment? Znajdzmy jakis przepis, kazdy przyrzadzi i napisze ile to go wynioslo?

                  --
                  ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                  ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                  ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
                  • miskidomleka Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:55
                    edytkus napisała:


                    > A moze zrobimy eksperyment? Znajdzmy jakis przepis, kazdy przyrzadzi i napisze
                    > ile to go wynioslo?

                    Nie trzeba przyrządzać, wystarczy lista składników i sprawdzenie w sklepie ile kosztują :-).

                    Ale wracamy znowy do: jaki przepis? Jeśli sprawdzimy dobrą rybę ze szpinakiem, krewetkami i jeszcze może camembertem, wyjdzie zupełnie inna cena niż za fasolkę po bretońsku.



                    --
                    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
                    • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 18:47
                      No wiec, gdybym chciala ta fasolke po bretonsku ugotowac to by mnie wynioslo tak: laska kielbasy okolo $4, boczek wyjdzie drozej, bo okolo $ 8 za kawaleczek, paczka fasoli jas powiedzmy to $4, czosnek $1(?), majeranek $4 bez centa(przyprawa w opakowaniu plastikowym, sloiku) na upartego mozna w polskim sklepie kupic papierowa malusia paczuszke za $0.99, przecier pomidorowy, najtanszy $0.99, cebula...hmm...nigdy nie kupowalam jednej cebuli, wiec nie wiem, ile moze wyniesc, funt kosztuje 69 centow, olej - wiadomo, ze potrzeba kilka kropel, ale na krople nie sprzedaja, wiec trzeba kupic butelke - $5.

                      --
                      This boat that we just built is just fine
                      And don't try to tell us it's not
                      The sides and the back are divine -
                      It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
                      • miskidomleka Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 18:54
                        nanuk24 napisała:

                        > majeranek $4 bez centa

                        > cebula...hmm...nigdy nie kupowalam jednej cebuli, wiec nie wiem, ile moze wynies
                        > c, funt kosztuje 69 centow,

                        > olej - wiadomo, ze potrzeba kilka kropel, ale na kr
                        > ople nie sprzedaja, wiec trzeba kupic butelke - $5.

                        Bez kreatywnej księgowości proszę. Cebule możesz kupić jedną, więc nie 0.69 tylko pewnie 0.30 czy coś takiego. Majeranku zużyjesz pewnie 1/3 słoiczka, więc licz $1.33, przecież reszty nie wyrzucisz, zostanie na następne razy/do innych potraw. To samo (jeszcze bardziej) z olejem.


                        --
                        Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
                        • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:16
                          No dobrze, ale nie kaz mi przeliczac olej na lyzki;-) , rzeczywiscie, niech wyjdzie 2 centy, to jednak kawalek boczku za $8 bedzie zdecydowanie za malo, trzeba jakas wkladke dorzucic.


                          --
                          This boat that we just built is just fine
                          And don't try to tell us it's not
                          The sides and the back are divine -
                          It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
                • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:41
                  jeszcze jedno, czy Ty kupujesz gdy jest obnizka cen? Ja kupuje na biezaco co akurat mam w planie danego dnia, moze tu jest pies pogrzebany?

                  --
                  ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                  ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                  ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
                  • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 18:47
                    kupuje raz na tydzien, ryby mam co 2 tygodnie (cale swieze, mozna tez same filety wybrac)
                    dokupuje owoce i warzywa bo tych sporo wychodzi nam,
                    --
                    Jeszcze raz do niego mrugniesz, to cię tak pieprznę w oczodół, że do zimy nie pomrugasz.
                    • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 18:59
                      zakupy robie z lista, mam liste rzeczy stalych z ktorej wybieram to co akurat sie skonczylo i dokupuje, dzieki temu nie zapominam waznych rzeczy kupic a i mniej sie wyrzuca bo raczej wszystko wygotowuje co kupie, w razie potrzeby mam blisko sklepik, ale tam duzo drozej wiec kupuje jak mnie przymusi przed obiadem cos dokupic
                      --
                      Posągi moich marzeń strącam z piedestałów
                      I zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie...
                      <Kazimierz Przerwa-Tetmajer>
                      • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:36
                        tez z lista robie zakupy i zauwazylam, ze to jest wieksza osztednosc i robie zakupy czesciej niz raz na tydzien, bo co drugi dzien. Troche meczace, ale w takim systemie, nie marnuje jedzenia.


                        --
                        This boat that we just built is just fine
                        And don't try to tell us it's not
                        The sides and the back are divine -
                        It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
              • policjawkrainieczarow Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 07:47
                No bo nie zawsze sie da. To znaczy mozna zmontowac i za ulamek tej kwoty od czasu do czasu, paczke warzyw za dolca z kacika z przecena w warzywniaku plus cztery kolby kukurydzy lub puszke za drugiego dolca plus tacka skrzydelek buy one, get one free, ale po pierwsze, chodzi chyba o jakas srednia, a nie o licytacje na najtanszy obiad, po drugie, 4osobowa rodzina jedna drugiej nierowna, wrocmy do tej gadki, jak bedziesz miec do czynienia z dorastajacymi dziecmi, sredni nastolatek na obiad wsunie obie porcje Twoich dzieci i popcha Twoim dwulatkiem, nawet nie zauwazy, kiedy.
                • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 14:17
                  ale w czym problem?
                  pytanie brzmialo: ile wydajecie na obiad, podalam kwote, osoby, wiek
                  nie brzmialo ono: ile wydajecie na rodzine z dorastajacymi dziecmi, ile wydajecie na drozsze potrawy itp
                  odpowiedzialam na pytanie i zaczelo sie przypierniczani min do tego ze jemy czesto ta sama surowke???!!! pewnie gdybym nie podala ze jemy czesc organicznych bylyby i glosy ze jemy najtansze odpady....
                  a jak doszlo do przeliczania to okazalo sie ze butelka oleju idzie na fasolke po bretonsku (swoja droga jak robilismy fasolke nigdy nie zdarzylo nam sie zjesc calej na jeden obiad, zwykle wekowalismy jeszcze sloik choc na obiad dla dwojki, w pt dzieci jadaly w zlobku) a do ziemniakow z jajkiem sadzonym nawet jak sie zuzyje czesc jajek liczy sie za cala paczke bo reszta magicznie znika
                  nie licytuje sie na najtanszy obiad, podalam jak my jadamy, zaznaczylam ze mezu jada obiady w pracy to jest jego drugi obiad, czasem nie zostawiamy mu jak dzieci dojadaja pozniej, ze w weekendy gotujemy drozej ale nie ma jak przyczepiac sie dla zasady bez argumentow
                  dla mojej rodziny sie da, ze inni jedza inaczej, coz, ale nie zarzucajcie mi ze gotuje z najtanszych przecenianych rzeczy (a nawet jesli to chyba swiadczy to o tym ze ludzie potrafia wykorzystac okazje, poza tym sorry, ale taki poziom ludzi glodnych w MA jaki mamy jest przerazajacy i czesto oni jadaja przeceniane jedzenie, czy to cos zlego???), ze ziemniaki sa tylko ugotowane (znowu po latach w pt gdzie podaja ryz i frytki dla nas same ziemniaki sa ok, czasem polane maslem, czasem z koperkiem, dla nas jest OK) itp itd
                  --
                  Jeszcze raz do niego mrugniesz, to cię tak pieprznę w oczodół, że do zimy nie pomrugasz.
                  • policjawkrainieczarow Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 17:38
                    Ja juz od dawna jestem przekonana, ze w Bostonie mieszkaja kosmici, wiec choc, przyznaje, poczatkowo mnie zdziwilo, ze ktos po trzech czteroosobowych posilkach z kurczaka jest w stanie wykroic z niego kolejny obiad dla 4 osob, ale po doczytaniu, ze bostonskie kurczaki waza tyle, co naprawde dorodny ludzki noworodek (jak mowilam, jesli chodzi o Boston, nie zdiwi mnie nic), przyznaje, ze ja bym tez pare obiadow z tego zrobila. Inna rzecz, ze jesli taka gora organicznego miesa jest do kupienia ponizej dychy, to to naprawde nie jest droga okolica.
                    • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 18:45
                      normalne kurczaki kupuje 2,5-3kg, z duzym moze przesadzilam, bo 4 kg chyba tu jeszcze nie kupilam, to akurat z Portugalii pamietam ze takie mialam (kurczaki z pola, nie z fermy), ale to rzeczywiscie wielkie byly
                      3 kg kurczak na 3 obiady dla nas jest ok
                      --
                      Przyjdzie gości w gaciach powitać. Ale po prawdzie, jacy goście, takie i powitanie <by Bonhart>
                      • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 18:57
                        i jak wszyscy sie przyczepili do tego kurczaka, gdzie moze rzeczywiscie za 10 dol kupie 2,5 kg i na przwie 3 obiady pojdzie, tak ogolnie rzecz biorac w pierwszym poscie na mieso dalam 5 dol, wiec liczac ze im wiekszy kurczak tym wiecej sie zaplaci to i wiecej z niego obiadow
                        wiec zakladajac nawet kurczaka 4 kg za ktorego dam lekko ponad 20 dol, po podzieleniu na 4 obiady nadal daje to kwote 5 dol na mieso na obiad ktora zapisalam (ponadto w calosci bylo dodane 2-3 dol bledu wiec niech te 6 dol za mieso bedzie, nadal w calosci jest ponizej 20 dol)

                        --
                        Przyjdzie gości w gaciach powitać. Ale po prawdzie, jacy goście, takie i powitanie <by Bonhart>
                        • policjawkrainieczarow Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 21:24
                          no to juz nic nei rozumiem, podobno nie ma jednak w USA tych czterokilowych :) wiec w najlepszym razie placisz 7 za kilogram organicznego kura, co daje ok. $3,5 za funta, co jest cena niebywale niską (w Costco funt organicznego kurczaka z dostawą kosztuje kolo 9 dolarow za funt, ale jesli sie tej kury kupuje 12 sztuk, a nie jedną). Chyba bede jezdzic do Bostonu na tanie zakupy :D
                            • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 16.12.11, 13:22
                              sprawdze w weekend dokladnie ile place i Ci podam, pewna juz nie jestem, ale spokojnie ponizej 6-7 za funta
                              --
                              Jeszcze raz do niego mrugniesz, to cię tak pieprznę w oczodół, że do zimy nie pomrugasz.
                              • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 18.12.11, 15:18
                                no wiec odszczekuje ze mamy organicznego kurczaka, dzis sie uswiadomilam ze jest natural (choc bez hormonow, antybiotykow i na diecie vege) moza stad nizsza cena
                                co prawda nie podam ci dokladnie ceny za zwyklego kurczaka ale piersi (czyli czyste mieso) kosztuja 5,9 za funta, podejrzewam ze kurczak bedzie ze 4 lub mniej za funta
                                --
                                Posągi moich marzeń strącam z piedestałów
                                I zdruzgotane rzucam w niepamięci śmiecie...
                                <Kazimierz Przerwa-Tetmajer>
                                • policjawkrainieczarow Re: Ile wydajecie na obiad? 19.12.11, 16:04
                                  No to podobne ceny co u mnie za kure z greenwise (taka lokalna odmiana whole foods), ale on jest grade A, nie certified organic. Na samym poczatku dzialalnosci ich kurczaki smakowaly jak polskie ze wsi i wtedy chyba nawet mialy ten certyfikat. Sa na pewno lepsze od "zwyklych", wystarczy zrobic na jednych i drugich rosol i porownac cienka warstwe bialego tluszczu na jednym z tym zoltym czyms na drugim. Wyglada jednak na to, ze opinia o Bostonie jako o drogim miejscu na pewno nie jest oparta na cenach miesa :)
                                  • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 19.12.11, 16:51
                                    ostatnio mi kolega pisal (byl w bostonie jakis czas, a na codzien w ohio) ze ceny tu sa o 1/3 wyzsze od tamtych, ale dokladnie sie nie pytalam o czym pisal, czy ozywnosci czy ogolnie
                                    na pewno mieszkania, uslugi (w tym koszt niani, daycare itp) sa drozsze
                                    wychodzi na to ze zywnosc nie....
                                    --
                                    Na bogów, ja też znam takie, które ładniej odmawiają, niż ona daje <by Jaskier>
    • tamsin Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:41
      jezeli czytalas 'trzech muszkieterow" to jest tam opis obiadu dla trzech osob, dosyc tanio to wyglada :-)
      Portos zostal zaproszony na uczte ktora wyprawila jego (zamezna) kochanka:
      kurczak wjechal na stol: kochanka urwala lapy i podala mezowi, nastepnie urwala skrzydla i podala Portosowi, dla siebie urwala szyje i prawie nietkniety kurczak zostal spowrotem zabrany do kuchni.
      Moze wypraw mezowi taka uczte (kurczaka kup gdzies z farmy z calymi lapami czyli z pazurami) podaj mezowi te lapy i zapytaj czy taka tania alternatywa na obiad moze byc?
    • godiva1 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 17:45
      Nie ma regul. Czasem pieke pizze DiGiorno z zamrazarki za 7 dolarow i starcza na 3 osoby, czasem podaje meatloaf, ktory tez jest tani, czasem tylko zupe i warzywa. Wydaje mi sie, ze srednio wydaje mniej niz 20 dolarow, ale my za to czesto jemy w restauracjach (bo ja jestem slaba kucharka i pracuje dlugie godziny), i wtedy naturalnie wydajemy wiecej.
      --
      I'd rather have questions I cannot answer than answers I cannot question.
    • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 18:32
      Nigdy nie liczylam. Oczywiscie, robiac obiad czasami tylko czesc produktow musze dokupic, czasami wszystko. Czasem obiad wyjdzie mi za $50, czasami jest to $20, ale najczesciej ponizej $20 nie schodze, chyba;-) jestesmy mieso i rybo - zerni, wiec obiad typu ziemniaki z jajeczkiem sadzonym, czy z siadlym mlekiem albo z brukselka nie przejdzie.

      --
      This boat that we just built is just fine
      And don't try to tell us it's not
      The sides and the back are divine -
      It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
      • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 18:37
        Tak liczac, to skladniki do glupich pierogow wersja najtansza przekracza kilkanascie dolarow, jesli nawet nie $20, phi ziemniaki z jajkiem sadzonym + surowka tez u mnie bedzie okolo$20.
        Zazdroszcze tym, ktorzy sa w stanie wyzywic sie za $10 dziennie. gdzie to jest?

        --
        This boat that we just built is just fine
        And don't try to tell us it's not
        The sides and the back are divine -
        It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
        • miskidomleka Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 18:41
          nanuk24 napisała:

          > phi ziemniaki z jajkiem sadzonym + surowka
          > tez u mnie bedzie okolo$20.

          Możessz wyszczególnić?



          --


          Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
          • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 18:55
            salatka, jak juz pisalam 1,5 -2 dol (moze byc w tej cenie czerwona kapusta, bo idzie polowa na jeden obiad, jablko, majonez - cena podobna)
            jajka - wilde harvest, organiczne to 4,5 dol (chyba) a natural 3,5 (ale moge sie mylic o ok 0.5 dol) - 6 jajek na nas to liczac 2-2,5 dol, no policzmy 3 jak bedzie wiecej niz 6
            ziemniaki, nie pamietam, ale chyba za 2-3 dol na obiad bedzie
            suma 8 dol max
            --
            Wojewoda o trudnym do zapamiętania nazwisku, któremu obiły się widać o uszy sprawy i problemy Czteroroga, spytał grzecznie, czy klacze dobrze się źrebią. Geralt odpowiedział, że tak, że znacznie lepiej od ogierów. Nie był pewien, czy żart został dobrze odebrany. Wojewoda nie zadawał więcej pytań.
            • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:30
              co jak co, ale surowek do obiadu - u mnie - ma byc wiecej, niz samego obiadu(trzy lyzki surowki na lyzke ziemniakow/kaszy/ryzu) wielka pelna micha na jeden rzut, surowka ma byc zroznicowana, a nie skladac sie z dwoch produktow + duuzo zieleniny i ziol.


              --
              This boat that we just built is just fine
              And don't try to tell us it's not
              The sides and the back are divine -
              It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
              • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:36
                u nas tez jest miska, tyle ze my przyzwyczjeni do jednego typu surowek, ale to wplyw portugalii gdzie przez 7 lat mieszkalismy i tam wszedzie jedza/podaja tylko ta surowke,
                a ze oboje tam pracowalismy i jadalismy ciagle poza domem to i nawyk jedzenia tej surowki powstal
                mozesz stwierdzic ze to monotonne i latwe i tanie itp ale nam i naszym podniebieniom pasuje
                --
                Na bogów, ja też znam takie, które ładniej odmawiają, niż ona daje <by Jaskier>
                • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:57
                  nic nie bede takiego twierdzic, bo i mam swoje upodobania kulinarne, a tylko to dowodzi, ze u kazdego koszta wygladaja inaczej, bo inaczej sie odzywia, np; dla mnie i dla meza mojego, same, suche ziemniaki tluczone sa nie do przelkniecia, nawet pieczone musza byc obficie posypane ziolami, ryz tez musi miec dodatki, suchego nie zjem(no dobra, zjem jakby mnie przycisnelo lub u kogos bedac na obiedzie). Za to kasze gryczana tak uwielbiam, ze moglabym jesc sama, prosto z rondla.


                  --
                  This boat that we just built is just fine
                  And don't try to tell us it's not
                  The sides and the back are divine -
                  It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
                  • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 21:48
                    nanuk24 napisała:

                    > np; dl
                    > a mnie i dla meza mojego, same, suche ziemniaki tluczone sa nie do przelkniecia
                    > , nawet pieczone musza byc obficie posypane ziolami, ryz tez musi miec dodatki,


                    w moim przypadku jest podobnie, musza byc ziola, przyprawy itp. Jak kiedys nie cierpialam puree tak dzisiaj nie wyobrazam sobie nudnych "polskich" ziemniakow. Przyrzadzam mashed na rozne sposoby. Ale przyprawy i ziola sa czasem strasznie drogie.


                    --
                    ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                    ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
                • beatamc Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 23:56
                  niegdy sie nie spotkalam z kims kto je taka sama surowke i to przez lata.

                  Co do tematu.. skoro nam od swieta czajnis za 9$ starczy na 3 osoby, to znaczy ze mozna. Tylko jak dlugo tak mozna pociagnac.
                  Nie lubie poswiecac czas na goowanie, ale jak juz sie zbiore, to napewno nie jest to za 3$ na osobe. Wychodzi z 7 a jak jest drozsza ryba to i wiecej..

                  Edyta, to moze mu gotuj za te +/- 6 , a dla siebie i dziecka normalnie. Zima idzie, zobaczy jak sobie poradzi. Co tam gotuj, chinczyka niech sobie kupuje. Duza porcje, starczy mu na 2 dni ;)
                  • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 00:17
                    no patrz, a caly portugalski narod tak ma:O

                    my gotujemy oszczednie ale nie na tyle zeby zyc na najnizszym poziomie, w koncu i na jakosc patrze (czesc rzeczy organiczna) i ilosc,
                    co mam zrobic ze mi tak wychodzi w niektorym nie;)
                    --
                    Wojewoda o trudnym do zapamiętania nazwisku, któremu obiły się widać o uszy sprawy i problemy Czteroroga, spytał grzecznie, czy klacze dobrze się źrebią. Geralt odpowiedział, że tak, że znacznie lepiej od ogierów. Nie był pewien, czy żart został dobrze odebrany. Wojewoda nie zadawał więcej pytań.
              • asia.asz Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:45
                kurcze, napisalam i chyba nie wyslalo
                wiec jeszcze raz - jeden typ surowki zostal nam z portgalii gdzie tylko taka uswiadczysz a gdzie mieszkalismy i przywyklismy do niej
                jemy cala miske surowki,
                --
                Wojewoda o trudnym do zapamiętania nazwisku, któremu obiły się widać o uszy sprawy i problemy Czteroroga, spytał grzecznie, czy klacze dobrze się źrebią. Geralt odpowiedział, że tak, że znacznie lepiej od ogierów. Nie był pewien, czy żart został dobrze odebrany. Wojewoda nie zadawał więcej pytań.
          • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:12
            No wiec wiadomo, ze trzech jajek nie kupie, musze opakowanie, ktore i tak w ciagu dwoch/trzech dni sie skonczy;-) i wydac musze $3.50 bez taxu;-), zemniaki 0.79 za funt, funt to okolo 3 ziemniaki, za malo na moja rodzine, place okolo $3, idaho w worku to koszt $4(uwielbiamy ziemniaki w kazdej postaci, wiec sobie nie zalujemy:-P). Z ziemniakow robie puree, a dodaje troche smietany lub light cream 1.50 smietana, $3.99 light cream, troche parmezanu, nieco masla, zdziebko czosnku i zieleniny, np szczypioru koperku czy innych ziol(pominmy juz dodatki do ziemniakow, skupmy sie na samych ziemniakach z koperkiem i maslem;-), koperek $1 za peczek, nieco masla - lyzki masla liczyc nie bede, bo w domu maslo zawsze jest. Co na surowke? Coleslaw moze?(pol malej glowki kapusty okolo 60 centow, pol malej glowki czerwonej kapusty okolo 80 centow, seler naciowy $1(?), jablko kilkanascie centow, marchewka tez kilkanascie, nasiona selera 99 centow, produkty do sosu...eee... mizeria wyjdzie taniej ogorki swieze okolo $3 (koperek i smietane mamy) dokupic trzeba cebule kilkanascie centow.

            okolo $15 najtansza wersja ziemniakow z jajkiem sadzonym w moim wydaniu(ziemniaki z koperkiem i maslem), wiem, ze da sie jeszcze taniej, same tluczone ziemniaki bez koperku i bez masla, jajka bez dodatku ziol i ogorek ze sloika lub ddwa plasterki pomidora ale to nie na moje podniebienie.


            --
            This boat that we just built is just fine
            And don't try to tell us it's not
            The sides and the back are divine -
            It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
            • miskidomleka Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:16
              nanuk24 napisała:

              > No wiec wiadomo, ze trzech jajek nie kupie, musze opakowanie, ktore i tak w cia
              > gu dwoch/trzech dni sie skonczy;-)

              > dodaje troche smietany lub light cr
              > eam 1.50 smietana, $3.99 light cream,

              I znów kreatywna księgowość. Opakowanie się skończy za 2-3 dni, ale przecież pozostałe jajka zjecie. Śmietany też ci większość zostanie.


              --
              Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
              • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:23
                Opakowanie się skończy za 2-3 dni, ale przecież po
                > zostałe jajka zjecie.

                $1 za zuzyte jajka i dolar za zuzyta smietane(nie zostaje mi jej za duzo;-)
                --
                This boat that we just built is just fine
                And don't try to tell us it's not
                The sides and the back are divine -
                It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
    • panna_ksiezycowa Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:26
      Ciężko mi powiedzieć ile kosztuje nas obiad. Mogę natomiast powiedzieć, ile nasza trzyosobowa rodzina wydaje na mięso miesięcznie. Zamawiamy torbe mieszanego mięsa z farmy CSA i płacimy za to $90. Zwykle taka torba waży ok 20 funtów wliczając 2 paczki jajek. Starcza nam to na cały mięsiąc, czasami dłużej. Nie jemy mięsa codziennie. Może 3 razy w tygodniu. Pozostałe obiady to ryby i dania mączne. Ale jeśli robi się makaron z sosem pomidorowym bez mięsa, myślę, że spokojnie można się zmieścić w $10 na jeden obiad. Nam napewno zostanie jeszcze na 2 porcje.
      --
      <a href="http://alterna-tickers.com"><img src="<a href="alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/3/3hdogy87x.png"" target="_blank">alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/3/3hdogy87x.png"</a> border="0" alt="AlternaTickers - Cool, free Web tickers"></a>
      • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:35
        panna_ksiezycowa napisała:

        > Ale jeśli robi się makaron z sosem pomidorowym bez mięsa

        bez miesa u nas co najwyzej pierogi albo lazania

        --
        ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
        ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
        ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
        • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:43
          bez miesa u mnie to tylko podwieczorek, czasem sniadanie:-P

          --
          This boat that we just built is just fine
          And don't try to tell us it's not
          The sides and the back are divine -
          It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
      • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 19:48
        Moj maz jezdzi na farme amiszow i okupuje sie w rozniaste miesa, maslo, sery, jajka itakie tam.
        Mamy trzy zamrazalniki zajete i bardzo tanio wychodzi.


        --
        This boat that we just built is just fine
        And don't try to tell us it's not
        The sides and the back are divine -
        It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
        • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 14.12.11, 21:49
          nanuk24 napisała:

          > Moj maz jezdzi na farme amiszow i okupuje sie w rozniaste miesa, maslo, sery, j
          > ajka itakie tam.
          > Mamy trzy zamrazalniki zajete i bardzo tanio wychodzi.
          >
          >

          ode mnie do Amiszow conajmniej poltorej godziny w jedna strone :(

          --
          ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
          ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
          ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
          • aniutek Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 02:54
            ja bym chetnie sie do amiszow takich na farme z miesem przejechala, gdzie jest?
            szukalam w Poconos, czy tez moze dokladniej w drodze z NY do PA i nie znalazlam :(
            podziel sie adresem.
            MAm mete od maja do listopada, w piatek farmers market w canadensis, amiszowy, maja mleko smietane, maslo, warzywa sezonowe ale miesa nie. Mleko jest niesamowite ;) ma kolor off white, tluste, zimne jest pyszne, Zuza uwielbia.
            --
            "When people show you who they are, believe them the first time." -Maya Angelou

            Zuza i Lukasz
          • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 06:05
            No, to masz blizej niz ja:-P Maz sie buja z illinois do Wisconsin, ale on lubi takie wycieczki, a ja nie protestuje:-P


            --
            This boat that we just built is just fine
            And don't try to tell us it's not
            The sides and the back are divine -
            It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
    • monie_pl Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 19:49
      Ciekawy watek, wiec dorzuce moje trzy grosze.

      - Mieszkam w Bellevue k. Seattle w tzw. dobrej okolicy, czyli najtaniej nie jest
      - Maz lubi oszczedzac i lepiej sie orientuje w cenach, np. miesa, papieru toaletowego i wina
      - Maz lubi jesc jedzenie zroznicowane, co nie oznacza, ze jak ma gotowac to salatka wyladowalaby na talarzu czesciej niz raz w miesiacu... "nie zna przepisu!"
      - Zakupy robimy w Safeway, ale tez chodzimy po warzywa do lokalnego sklepu (tutaj jest popularne kupowanie lokalnych produktow), mieso kupujemy w Uwajimaja (azjatycki sklep z dobrej jakosci miesem w tej samej cenie co Safeway) i bardzo swiezymi rybami
      - Na zakupy ZAWSZE z lista, przewaznie raz maximum dwa razy w tygodniu, po uprzednim zaplanowaniu obiadow domowych na gora 3 dni, bo zawsze sa resztki, ktore wyjadamy, a tez sa tzw. staples z ktorych mozna improwizowac w czwartek i w piatek, a czasem po prostu robimy/kupujemy pizze w piatek
      - Nigdy nie kalkulujemy ile wydajemy na obiad, ale tygodniowe zakupy to okolo $120 (jedzenie, chemia, papier, reczniki, napoje izotoniczne, pasta do zebow etc.), a jak kupimy wino to okolo $160-180 (6 butelek z 10% upustem)
      - Przykladowe menu:
      poniedzialek: salatka Ceasar (salata Romain, 2 awokado, 2 jajka, garsc marynowanych oliwek, troche sera, sos i grillowana piers z kurczaka, chleb), szybka do rpzygotowania
      wtorek: domowa chinszczyzna (kapusta Pekinska cala, jedna cebula, 1/3 paczki mrozonego groszku, 1 puszka czarnej fasoli przegotowana i mieso - 1 funt wolowiny cienko pokrojonej) - nie dodajemy ryzu do tej potrawy bo fasola i salata jest tak sycaca, ze nawet mojemu M. wystarcza, a tez wystarcza na dodatkowa porcje lub dla mnie na lunch na nastepny dzien, dosc szybkie do przygotowania, bo nie dluzej niz 45 min.
      sroda: jambolaya (kielbasa, Zatarin's jambolaya mix), wystarcza na dodatkowa porcje lub dla mnie na lunch, tutaj sie nie orientuje, bo to moj M. gotuje
      czwartek: ravioli (z serem, z grzybami, z miesem i sos pesto, ser), 20 min. max
      piatek: pozostalosci lub pizza
      sobota i niedziela to bardzo roznie, czasem zadowalamy sie wienm serem i wedlina

      Po kilku latach jedzenia w domu zrobil nam sie repertuar potraw, ale staramy sie ciagle cos nowego wprowadzac:
      - zapiekanka wegearianska, ktora moj M. meatlover bardzo lubi
      - spaghetti squash z meatballs
      - zurek
      - schabowy z ziemniakami (chyba najlepsze danie polskieg w mniemaniu moje M. i to pod warunkiem, ze schabowy na pol talerza!) z mizeria
      - kokardki z kiebaska z indyka po wlosku i groszkiem
      - lasagna w wykonaniu mojego M.

      To jest oczywiscie dla dwojga doroslych i pewnie zmieni sie troche jak nam przypedzie niedlugo kolejny czlonek rodziny. Jeszcze jedno to, ze w tym budzecie wliczone sa sniadania (ja lubie kanapki, a M. ma swoja owsianke) i moje lunche, ktore sa zazwyczaj resztkami z obiadu dnia poprzedniogo lub mrozonymi obiadami typu "Lean Cuisine" (co do zdrowotnosci nie bede podejmowac dyskusji). Gdzies wyczytalam, ze jest 12 tyogdniowy cykl obnizek w sklepach i np. mieso mozna kupic z wyprzedzeniem i zamrozic w prozniowych opakowaniach co tez robie i jest taniej.

      Nie wiem, czy to menu jest typowe i rozpustne, ale nam pasuje. Jak powiedzialam juz chyba, nie zastanawiam sie ile kosztuje obiad, bo nie musze, ale jak nam sie rodzina powiekszy to pewnie trzeba bedzie troche wiecej liczyc.

      Swoja droga ciekawy bylby watek podpiety na gorze, gdzie mozna byloby umieszczac przepisy sprawdzone i ulubione w rodzinach... tak dla ciekawosci.

      Pozdrawiam i przepraszam za tak dlugi wpis!
      Monia
      --
      wielokropek.blogspot.com/
      • aniutek Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 20:42
        Post bardzo ciekawy i chetnie sie przylacze do podzielenia rodzinnymi przepisami po powcocie do domu.

        Zachecam innych !


        --
        "When people show you who they are, believe them the first time." -Maya Angelou

        Zuza i Lukasz
        • arybka68 Re: Ile wydajecie na obiad? 15.12.11, 22:00
          Aniutek, ty to sie mozesz w moje strony zapuscic ale w lecie, bo teraz wszystkie amiszowe sklepy pozamykane :) My kupilismy 2 razy swinie u amiszowego rzeznika. Mialy byc karmione naturalnie no i jedno mieso smierdzialo knurem :/ a drugie bylo gumowate :/ juz od niego nie kupie i dalej poszukuje dobrej wieprzowiny, bo tej tutaj to ze swieca szukac. A co do wydatkow to moja 4 osobowa rodzina wydaje powyzej 150$ tygodniowo w supermarkecie i wcale nie kupuje z najwyzszej polki i zadnych gotowcow. Ja juz nie wiem na czym moge zaoszczedzic :(
          --
          http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/md/kj/qpmu/qfaHFtkjODIuWQjSeA.jpg
          • miskidomleka Re: Ile wydajecie na obiad? 16.12.11, 01:04
            arybka68 napisała:

            > A co do wydatkow to moja 4 osobowa rodzina
            > wydaje powyzej 150$ tygodniowo w supermarkecie i wcale nie kupuje z najwyzszej
            > polki i zadnych gotowcow. Ja juz nie wiem na czym moge zaoszczedzic :(

            Przecież to niewiele, $150 tygodniowo to $21.50 dziennie, a przecież kupujesz też jedzenie na inne posiłki, no i inne rzeczy poza jedzeniem. Czyli na obiad Ci wyjdzie ile: $12-$15 na 4 osoby? Edytkus wątpiła czy się da poniżej $20 na trzy osoby na same obiady.

            --
            Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
            • jaga_nj Re: Ile wydajecie na obiad? 16.12.11, 01:45
              150$ tygodniowo to ja wydawalam chyba 20 lat temu. Jak wy to robicie??Nie jestem specjalnie rozrzutna, zakupy robie raczej z lista, chociaz obiadow planowac nie umiem a raczej to prowadzimy taki styl zycia ze sie nie da czasami. 3 dni na 7 gotuje w tym czesto na dwa dni, czasem zamawiam bo mi sie nie chce, czasem idziemy do knajpy. Ale nawet bez zamawiania i knajpy wydaje tygodniowo okolo 300$. Ja, maz i dwie nastolatki. Moze problem w tym, ze nie lubie kupowac na zapas i w lodowce lubie widziec swiatlo;)
              --
              If you want to borrow money, borrow it from the pesimist.
              They don't expect it back.
              • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 16.12.11, 03:35
                jaga_nj napisała:

                > 150$ tygodniowo to ja wydawalam chyba 20 lat temu. Jak wy to robicie??Nie jeste
                > m specjalnie rozrzutna, zakupy robie raczej z lista, chociaz obiadow planowac n
                > ie umiem a raczej to prowadzimy taki styl zycia ze sie nie da czasami. 3 dni na
                > 7 gotuje w tym czesto na dwa dni, czasem zamawiam bo mi sie nie chce, czasem i
                > dziemy do knajpy. Ale nawet bez zamawiania i knajpy wydaje tygodniowo okolo 300
                > $. Ja, maz i dwie nastolatki. Moze problem w tym, ze nie lubie kupowac na zapas
                > i w lodowce lubie widziec swiatlo;)

                u mnie jest podobnie, z wydatkami tez, plus min. raz na miesiac BJ's czyli dodatkowo min. $300 (ale to nie tylko jedzenie). Czekalam az sie odezwie ktos z tej okolicy zeby bylo bardziej miarodajnie. Albo u nas jest drozej niz w innych rejonach albo w glowach nam sie z tego dobrobytu poprzewracalo :O albo ja zwyczajnie jakas niegospodarna jestem.

                Wczoraj byly na obiad tacos, czyli niby tanio. Wydalam $15 ale tylko dlatego ze czesc shells, sos, przyprawe i smietane mialam juz w domu, gdyby nie to wyszloby wiecej niz $20. Za to dzisiaj wydalam tylko $11, bo kupilam paczkowane pierogi dla mnie i corki. Za to maz wyda conajmniej cztery razy tyle w restauracji na dorocznym obiedzie z kumplami. Czyli znowu sie nie kalkuluje. Z powyzszych postow wychodzi na to ze przecietna rodzina srednio wydaje wiecej niz $20 dziennie na obiad. Moze trzeba przejsc na diete polsko-portugalska? Glownie poszlo mnie i mezowi o to, ze nie oplaca mi sie gotowac bo za to samo co wydam na obiad moge miec obiad na wynos i to z plusem bo bez sprzatania kuchni. A skoro tak, wg niego, musze przesadzac z wydatkami. Ale, tak sobie pomyslalam ze przeciez nawet w np. McDonald's, gdzie ma byc szybko, tanio i byle jak, meals na trzy osoby to zapewne wydatek ok. $20 wiec jak mozna za tyle samo zjesc zdoro i pozywnie w domu? Hmm, nie te czasy, nie te ceny :O Czytalam dzisiaj w prasie ze chca podniesc minimum wage do $11.50 za godzine, to wiele mowi o kosztach zycia.

                --
                ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
                • aniutek Re: Ile wydajecie na obiad? 16.12.11, 04:12
                  chyba nam sie poprzewracalo ;0

                  my zarcia nie wyrzucamy zrzera sie wszytstko, mieso z zupy zjadaja psy, wydajemy duzo, za duzo ale nie widze jak moglibysmy zminiejszyc wydatki na zarcie. moja Babcia ( a teraz i Mama ) ma takie powiedzenie "lepiej wydac na jezenie niz na lekarza" nie chodzimy do MC, nie zamawiamy do domu, czasem wychodzimy do knajpy ale wybredni jestesmy a, ze wszyscy potrafimy dobrze gotowac trudno nas zadowolic, pozostaje nam chinskie w wybranych kilku knajpach w chinatown gdzie slowa po angielsku nie uwidzisz, lub Yama sushi.

                  Mama moja cierpi tu na "to okropne jedzenie" wiec staram sie co dzien dostarczyc swiezy chleb z piekarni, jakas polska wedline, dobry twardy zolty ser, mieso z "porzadnego" sklepu nie daj Boze z naroznego fine fare. Mimo to, ze mieszkam na manhattanie to kupowanie dobrego zarcia jest uciazliwe, piekarnia tu, warzywa tam, kielbasa na greenpoincie lub u Beli na 1st ave i 7th street ( btw ma boskie krokiety z kapusta) korzen pietruszki czy selera nie zawsze jest na rogu wiec trzeba polowac bo w/g Mamy zupa sie nie bedzie taka jak ma byc....

                  Ulubiony sklep gdzie jest wszytsko i takie jakie ma byc to Fairway na red hook, tylko to tez wyprawa :)

                  --
                  "When people show you who they are, believe them the first time." -Maya Angelou

                  Zuza i Lukasz
                  • zyta2003 Re: Ile wydajecie na obiad? 16.12.11, 15:51
                    Ach, jak wspaniale rozwinal sie w ciagu 3 dni watek. W mojej rodzinie jest powtarzany jako dowcip, stary zwrot z przepisow: "a ile dodac maki? a tyle ile zabierze". Tak samo z tymi kosztami; tyle kosztuje, ile zabierze.
                    Dziekuje moni-pl za inspirujaco- przypominajacy rozklad tygodniowego menu. I informacje, ze u niej jednak te obiady codzienne, to nie regula.
                    Chcialam zapytac inne forumowiczki, ktore gotuja, czy sa osobami pracujacymi na etacie? Kiedy gotuja i w jakich godzinach spozywany jest ten chyba jednak obiado- dinner.
                    Moj syn informuje mnie niejednokrotnie: wlasnie jemy obiad. (Czasami to tylko nalesniki, albo zupa dla dzieci - to co ugotowala im nianka.) A jest juz miedzy szosta a siodma wieczorem, wiec razi to moja slowanska dusze. Jeszcze bardziej raziloby, gdyby powiedzial, ze jemy kolacje.
                    Skad sie biora rozni grymasnicy do jedzenia. I dlaczego glownie mowi sie, ze to mezczyzni, zwlaszcza ci ktorzy spozywaja przygotowane przez kobiete jedzenie sa tacy grymasnicy.
                    Mozna by powiedziec, ze to wskutek wychowania w domu obu stron. Mezczyzna nauczony wymagac, kobieta nauczona dostosowywac sie do tego. Czy zawsze sie to sprawdza?
                    W najblizszym otoczeniu znam jedynie dwie osoby, ktore maja wymagania. Jedna z nich jest moj brat, co rozwinelo sie u niego po slubie. Pamietam z domu, ze jako dziecko jedynie nienawidzil pod kazda postacia pomidorow, a na kolacje jadl zawsze ziemniaki odsmazane z obiadu z jajkiem i mlekiem - jakimkolwiek. Gotowala babcia, gorzej niz srednio. Jej ziec zjadal, popijal przestudzona herbata, ktora musiala goraca stac od poczatku posilku i czasami mruczal nieelegancko: obrzydlistwo. Ale zadnych wymagan. A teraz okazuje sie, ze moj braciszek dwa dni pod rzad to z trudem przelknie, zadnych nowosci, te odsmazane ziemniaki, czy kasza gryczana tez mu momentalnie brzydnie, maczne tez tylko na deser itd.. Mysle, ze wzielo sie to i z tego, ze przez wiele lat byl "jedynym zywicielem rodziny" i "odzywial" ja bardzo dobrze - to nauczyl sie rzadac, czy rzadzic. I to mu zostalo, chociaz zona w ostatnim roku zarobila juz lepiej niz on.
                    W drugim znanym mi przypadku tez nie podejrzewam, ze w domu wyjadano cuda, a teraz omal wszystko jest nie takie, jak potrzeba.
                    • magdamajewski Re: Ile wydajecie na obiad? 16.12.11, 18:59
                      mialam sie nie odzywac ale przyznam sie szczerze ze tylu mnie zaintrygowala bo od dawna (slyszac innych) wydaje mi sie za albo okorpnie zarci jestesmy albo ja malo gospodarna jestem.
                      $150 to ja wydaje w sklepie i to bez miesa tygodniowo (shoprite - NY/ Staten Island), a czesto i gesto na liczniku widze 200 i w gore (wtedy cos z miesa przewaznie jest w wozku). No ale u mnie gotuje sie (czyli ja gotuje) praktycznie codziennie (sporadycznie jakas pizza czy chinczyk). Pieke raz w tygodniu lub czesciej. Gotuje wieczorem jak dzieci juz spa (info dla zyty - pracuje na praktycznie caly etat). Obiday roznie wychodza raz drozej raz taniej. Maz lubi wszelakiego rodzaj zapiekanki (np. makaron, piers kurczaka, duza ilosc roznych warzyw, ser, przyprawy) wtedy wychodzi (chyba) mniej niz 20, no ale jesli jest kawal miecha + dodatki lub ryba + dodatki to chyba wiecej. . Pisze chyba to tak na prawde to nigdy nie nie zastanawiama ile tak do konca obiad wychodzi.Maz do wybrenych nie nalezy, bardzo lubi domowe zarcie i zawsze powtarza ze to co ugotuje jest dobre i je bez wybrzydzania, wiec czasami i zje cos 2 dni po rzad (np gulasz raz z kasza raz z ryzem). Kupuje hurtowo bo z czasem u mnie krucho wiec zawsze mam praktycznie to co potrzebne w domu. Z tym ze ja gotuje wieczorem na nastepny dzien na lunch (bierzemy do pracy) a wieczorami to tak na prawde jemy cos bardziej kolacyjenego lub zupe.
                      Zawsze mam cos w zamrazalce "na czarna godzine" czyli na dni kiedy nie chce mi sie lub nie mam kiedy ugotwac (gluasz, sos do spagetti ect).
                      `--
                      mojlink.info/yw1qss
                    • edytkus Re: Ile wydajecie na obiad? 16.12.11, 20:10
                      zyta2003 napisała:

                      >
                      > Chcialam zapytac inne forumowiczki, ktore gotuja, czy sa osobami pracujacymi
                      > na etacie? Kiedy gotuja i w jakich godzinach spozywany jest ten chyba jednak
                      > obiado- dinner.

                      ja jestem na etacie gosposi ;) ale obiady i tak jemy o 7:30-8. Dopiero o tej porze pojawia sie z treningu corka, a na basen z pelnym brzuchem nie chce jej wysylac. Zreszta dzieci znajomych, ktore przed treningiem jedza polski obiad przyrzadzony przez polska babcie po treningu wyglodniale sa wozone przez rodzicow do Wendy's albo innego miejsca z fast food. To juz wole swoj pozny normalny obiad.


                      --
                      ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
                      ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
                      ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
                    • nanuk24 Re: Ile wydajecie na obiad? 16.12.11, 20:43
                      Gotuje sama, gotowalam i bede gotowac, niezaleznie czy pracuje czy nie.
                      Obiad u mnie jest o 18, a czasem i pozniej - co w tym takiego zlego?

                      --
                      This boat that we just built is just fine
                      And don't try to tell us it's not
                      The sides and the back are divine -
                      It's the bottom I guess we forgot...(Shel Silverstein)
                    • aniutek Re: Ile wydajecie na obiad? 17.12.11, 00:54
                      :)
                      Love u Zyta :)

                      U mnie chyba jak u Twojego brata, w domu wpierniczal jajecznicę z cebula i kiełbasa x 7 days a week teraz......
                      --
                      "When people show you who they are, believe them the first time." -Maya Angelou

                      Zuza i Lukasz
    • monie_pl Wczorajszy obiad dla 4 doroslych 16.12.11, 19:31
      No wiec po tym moim wpisie wczoraszym zaczelam obliczac ile kosztowal mnie wieczorny obiad dla 4 osob, bo teraz sa u mnie rodzice.

      Obiad:
      - gotowane ziemniaki: $3 za 2 lbs, czyli $3.00
      - zasmazana marchewka: $1.50 organiczna paczka 2lbs (przecena byla) plus dodatki typu margaryna i przyprawy $1, czyli razem $2.50
      - meatloaf: $5 za chuda mielona wolowine 2lbs (mieso jest z tych bez hormonow wiec nie najtansze), $.70 za koncentrat pomidorowy maly, $0.50 za cebule i $0.50 za ser, czyli wszystko razem $6.70
      Razem wyszlo nam: $12.20 na cztery osoby

      Dodam, ze wszystko kupione wczesniej i oprocz zasmazanej marchewki, przygotowanej rpzez mame w ciagu dnia, obiad byl gotowy na 7:30pm. Oboje pracjemy 9to5 i w domu jestesmy kolo 6pm. Moze udalo nam sie wyrobic jakis rytm, co niewatpliwie pomaga. Pomaga takze, ze ja lubie gotowac i wole jedzenie domowe od restauracyjnego, po ktorym ciezka sie czuje i duzo pije, wiec musi byc solone o wiele wiecej. Takze uwazam, ze "lepiej wydac na jedzenie niz na lekarza" co jak na razie nam sie udaje.

      To co powyzej napisalam to nie po to by sie przechwalac i bardzo sie ciesze, ze jest ta dyskusja, bo kazdy stara sie jakos tam oszczedzac, ale danych do porownania trudno szukac w internecie. A tutaj jestesmy jakos tam podobne.

      Aniutek, moja mama jak twoja, bez wloszczyzny na zupe to nie ma zupy i juz, wiec tego selera, ktory jest jakos strasznie drogi i nie zawsze mozna kupic, szukam w markecie. :-)

      Pozdrawiam,
      Monika
      --
      wielokropek.blogspot.com/
      • arybka68 Re: Wczorajszy obiad dla 4 doroslych 16.12.11, 20:15
        Ja jestem w domu i gotuje najczesciej na 2 dni. Jemy okolo 5-6 a maz jak wroci, najczesciej okolo 8. A i to moje 150$ na tydzien to bylo bez miesa, bo mialam jeszcze swinie w zamrazarce. Teraz to sie zmieni, bo zapasy sie skonczyly ;)
        --
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/md/kj/qpmu/b3Sv4gqixbFFblfFcA.jpg
        • aniutek Re: Wczorajszy obiad dla 4 doroslych 17.12.11, 01:13
          W odpowiedzi na pytania Zyty, gotuje po powrocie z pracy, jestem w domu 4:30 pm szykuje np kotlety z kury, mashed potato i brokuly z masłem - to ulubiony obiad Ziuty. W 30 minut wszystko jest na kuchni i dochodzi, ja wychodzę do sitter po Zuzie, przy okazji wyprowadzam psy, jemy we 2 koło 5:30.
          Teraz mam luxus w postaci Mamy, zawsze czeka na mnie ze świeżo ugotowana zupa, wiec przy nodze już z Zuzanna i jemy :) 2 danie gotuje po spacerze z psami już nie w takim pedzie jak bez Mamy w domu.
          Problem jest kiedy M jest na obiad w domu, on nie zdzierzy co dzień polskiego obiadu i najchętniej je rybę wiec kombinujemy, aby być sprawiedliwa dodam, ze on potrafi fajne Dania zrobić, pasty, Chinese , ryby z pieca z dziwnymi warzywami.
          --
          "When people show you who they are, believe them the first time." -Maya Angelou

          Zuza i Lukasz
          • edytkus Re: Wczorajszy obiad dla 4 doroslych 17.12.11, 03:12
            aniutek napisała:

            > W 30 minut wszystko jest na kuchni i dochodzi, ja wychodzę do sitter p
            >

            czy mam przez to rozumiec ze zostawiasz kuchenke wlaczona?! ja tak nie potrafie, nawet gdy pralka jest na chodzie przychodza mi do glowy przerozne negatywne opcje. Za to moja siostra potrafi wyjsc z domu zostawiajac zapalona swieczke na stole :O


            --
            ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
            ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
            ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
              • magdziol18 Re: Wczorajszy obiad dla 4 doroslych 18.12.11, 03:52
                nie wiem ile wydajemy na obiady - wiem, ze lubimy drogie steki:-), cala piatka, miesozerni jestesmy strasznie( troche ze wzgledu na to, ze najstarsza ma alergie na jaja i nabial), nam wiecej kasy idzie na snacki - przekaski, moje dzieci jedza ciagle i na oraglo. Menu na tydzien nie potrafilabym zrobic, bo nawet rano nie wiem co chce zjesc wieczorem. Podziwam Was dziewczyny, ze potraficie zrobic zakupy z lista i planowac...
                Ja to tez mam problem, bo czasami wydaje mi sie, ze jemy dwa obiady - na lunch i kolacje.
                No to sobie pomarudzilam.
                A dzis na kolacje - pieczone ziemniaki, steki i niemiecka kielbasa z grilla, kukurydza( z morozonki) i salatka z pomidora z cebula(wyjadalismy co bylo, bo nie chcialo nam sie jechac do sklepu)
                Po przeprowadzce z LI nie moglam sie odnalesc w tutejszych supermarketach( VA, blisko DC), sa gorsze/starsze/maly wybor, zmienia sie to, teraz kupujemy w Whole Foods i My Organic Market
                --
                Zosia 20.XI.2005
                Ania 22.XI.2008
                Max 12.VII.2010
                • tamsin Dzisiejszy obiad na dwie osoby ~$10 z miesem! 20.12.11, 03:29
                  tanio, szybko i bez przesadnej ilosci kalorii ;-)
                  resztka z pieczonego schabu z niedzieli, tak moze 1 funt, moze troche wiecej - $0 bo resztki sie nie licza
                  paczka malych papryk w trzech kolorach- $5.99
                  1 slodka cebula ~ $1
                  soy sauce, ketchup, truvia, cornstarch, ocet i woda bylo juz w domu - $0
                  1 paczka shirataki noodles - $2
                  mala puszka ananasa ~ $2 (tez bylo w domu ale nich bedzie)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka