Jak nie urok to s..aczka. Szukam pracy, wlasciwie znalazlam bo w poniedzialek rano mam sie stawic na orientation, wszystkie formy podpisane i takie tam. Problem w tym, ze to nie jest TA praca. Tzn. jest ok bo tez sie o nia staralam( wiadomo jak z praca dzisiaj jest). No i dzisiaj dzwonia do mnie z TEJ pracy i wolaja na second interview i czuje po kosciach, ze dostane ta robote i chce bardzo ta robote tylko, ze ja juz mam robote i jak ja sie na to interview zwolnie.Nie przypuszczalam, ze to wszystko sie tak potoczy. A jak jej nie dostane to nie chce zostac na lodzie. Jak to rozegrac? Jakiegos wirusa zoladka dostac czy co?
--
If you want to borrow money, borrow it from the pesimist.
They don't expect it back.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.