Dodaj do ulubionych

internet przez satelite?

05.12.14, 19:22
Dostaje atrakcyjne cenowo oferty z DirectTV i Dish i zastanawiam sie czy warto przelaczyc internet z kablowki na satelite. Czy ma ktos osobiste doswiaczenie? Jak z szybkoscia internetu i zakloceniami spowodowanymi pogoda? Na internecie jest bardzo malo informacji na ten temat.
Edytor zaawansowany
  • edytkus 05.12.14, 20:26
    Nie znam odpowiedzi na twoje pytanie. Raz jeden zdecydowalismy sie na dish i to byla pomylka, jakosc byla okropna, promocje ktore nam obiecano jakims cudem po zainstalowaniu talerza nas przestaly obejmowac, a gdy po kilku miesiacach postanowilismy toto zlikwidowac policzono nas chyba $200 za deinstalacje, tzn. kable pozabierali itp. ale sam talerz chyba wciaz tkwi na dachu (juz tam nie mieszkamy) nie mowiac o dziurach, ktore powiercono zeby przeciagnac przewody. I oczywiscie nikt nawet nie wspomnial ze przymocowanie talerza na dachu "voids roof warranty."
    www.reviews.com/satellite-internet/dish-network/
    satellite-internet-review.toptenreviews.com/
    www.consumeraffairs.com/cable_tv/dish_network.html

    --
    ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
    ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • miskidomleka 06.12.14, 20:28
    klaudona napisała:

    > Dostaje atrakcyjne cenowo oferty z DirectTV i Dish i zastanawiam sie czy warto
    > przelaczyc internet z kablowki na satelite.


    Zazwyczaj internet z satelity pozwala na znacznie mniejszą ilość danych na miesiąc niż kablówka. Nie wiem czy kablówki w ogóle mają teraz limity, natomiast przy ilości danych jakie ludzie ściągają z sieci (Netflix, Spotify, Youtube, inne streamingi, przesyłanie zdjęć, ciężkie strony internetowe, google maps, itd) przy łączu satelitarnym szybko dotrzesz do limitu - i co wtedy? Albo ci zastopują/spowolnią internet do końca miesiąca, albo będą duże dodatkowe opłaty.

    Ponieważ sygnał musi lecieć kilkadziesiąt tysięcy km do saltelity i kilkadziesiąt tysięcy km z powortem, czasem parę razy, będziesz miała wyraźnie większe latencje (opóźnienia). To wyklucza gry internetowe w czasie rzeczywistym, prawdopodobnie utrudni skypa, może być też wrażenie, że internet działa wolniej. Nawet jeśli prędkość po nawiązaniu połączenia jest szybka, samo nawiązanie połączenia z sewerem będzie trwać dłużej.

    Nie wiem jak to jest w dzisiejszych czasach, ale kiedyś przez łącze satelitarne możliwy był tylko download, upload wymagał łącza naziemnego, z zasady wolniejszego (no bo rezygnujesz z szybkiego kabla, więc pewnie łączem telefonicznym). W dzisiejszych latach upload jest też bardzo ważny, wystarczy że chcesz wysłać zdjęcia czy duże dokumenty emailem.
    Może już teraz w powszechnym użytku są systemy z dwustronną komunikacją satelitarną, a może nie. Warto sprawdzić.

    Zajrzyj też pod www.dish.com/entertainment/internet-phone/satellite-internet/offer3/
    przewiń do "IS DISHNET SATELLITE RIGHT FOR ME?"

    Zauważ, że większości wypadków odpowiedź na powyższe brzmi NIE, TAK pada tylko w sytuacji "I don't live in a metropolitan area, and my Internet options are limited to dialup and very slow DSL/cable.", innymi słowy "mieszkam na zadupiu z technologią sprzed 20 lat"


    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
  • marekatlanta71 09.12.14, 03:57
    Zapomnij. Internet przez satelitę na orbicie geostacjonarnej to jak seks przez dziurkę do klucza. Co wiecej i tak musisz miec zwykle połączenie - albo telefonem, albo DSL - to co leci od ciebie do internetu musi iść w ten sposob, tylko w druga stronę (z internetu do ciebie) leci przez satelitę. Taki internet jest dobry tylko w miejscach gdzie nie ma innych alternatyw.

    P.S. Google, Facebook i jeszcze jedna firma planują wystrzelenie na niska orbitę okołoziemska całej konstelacji satelitow i wtedy taki internet bedzie miał sens, bedzie równie szybki co zwykły a do tego znacznie tańszy.
    --
    Mój blog
  • klaudona 09.12.14, 19:18
    Dzieki za odpowiedzi. Czyli pozostaje przy kablu. Przynajmniej na razie.
  • marekatlanta71 09.12.14, 20:15
    Jedyną alternatywą dla kabla jest obecnie FIOS (światłowód) - zwyhły DSL jest zazwyczaj znacznie wolniejszy.

    Ja mam kabel od wielu lat i nie narzekam (choć kosztuje majątek, ale przynajmniej działa + jest szybki).

    --
    Mój blog
  • miskidomleka 09.12.14, 20:38
    marekatlanta71 napisał:

    > Jedyną alternatywą dla kabla jest obecnie FIOS (światłowód)

    I z puntu widzenia uzytkownika jest to po prostu inny (szybki) kabel, mógłbym nawet nie wiedzieć, że do mnie internet, TV i telefon idą światłowodem, a nie kablem elektrycznym.



    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
  • edytkus 11.12.14, 01:02
    Aby kabel do FioS mogl byc podlaczony musi byc najpierw w domu zamontowana jakas skrzynka podlaczona do pradu. Moj lokator chcial sobie zalozyc ale to ustrojstwo mialo byc zamontowane w moim garazu i podlaczone do gniazdka. A, i ten kabel lecial tymi samymi rurami co ten od zwyklej kablowki a mimo to nie mogl byc tak podlaczony zeby nie trzeba bylo montowac kolejnych przewodow w mieszkaniu (od kablowki sa juz w scianach). Ja nie mam FiOS, nie pamietam juz dlaczego zostalam przy kablowce, ale plus jest taki ze Optimum ma hot spots czyli darmowy internet w wielu miejscach poza domem, i w domu gdy np. pradu do modemu zabraknie.
    --
    ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
    ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • miskidomleka 11.12.14, 15:56
    edytkus napisała:

    > Aby kabel do FioS mogl byc podlaczony musi byc najpierw w domu zamontowana jaka
    > s skrzynka podlaczona do pradu.

    A tak, mam taką w domu, jest na ścianie tam gdzie pralka, boiler, piec i klimatyzator. Nie przeszkadza.

    > a mimo to nie mogl byc t
    > ak podlaczony zeby nie trzeba bylo montowac kolejnych przewodow w mieszkaniu (
    > od kablowki sa juz w scianach).

    Ja w ogóle nie używam kabli w ścianach. FiOS daje router bezprzewodowy, stoi koło skrzynki i cały internet wewnątrz domu działa przez WiFi. Tylko do cable boxa idzie kabel od tej skrzynki, ale tylko przez jedną ścianę i jest to normalny koncentryk jak od zwykłej kablówki.

    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
  • edytkus 11.12.14, 17:34
    miskidomleka napisał:


    > Ja w ogóle nie używam kabli w ścianach. FiOS daje router bezprzewodowy, stoi ko
    > ło skrzynki i cały internet wewnątrz domu działa przez WiFi. Tylko do cable box
    > a idzie kabel od tej skrzynki, ale tylko przez jedną ścianę i jest to normalny
    > koncentryk jak od zwykłej kablówki.
    >

    a jak do tego podlacza sie telefon stacjonarny?

    --
    ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
    ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • miskidomleka 11.12.14, 18:40
    A, zapomniałem o stacjonarnym, bo go praktycznie nie używam.

    Więc mam w ścianach kable od telefonu i gniazdka w domu (choć używam tylko jednego do stacji, i bezprzewodowych słuchawek). Instalator FiOSa poprowadził kabelek od FiOSowej skrzynki do antycznie wygladającego czegoś dziwnego (to nawet nie jest skrzynka) od telefonu. Kiedyś do tego czegoś dochodził pewnie telefoniczny miedziany kabel (a może nadal dochodzi, tylko jest wyłączony). Kabelek wyszedł krótki bo skrzynka jest blisko czegoś dziwnego. Od czegoś dziwnego kable ida w ścianach do gniazdek telefonicznych.

    Skrzynka FIOsu ma baterię na kilka (8?) godzin żeby nie stracić łączności telefonicznej kiedy nie ma prądu. Oczywiście internet bezprzewodowy się traci, bo bateria nie zasila routera który jest osobny. Nie wiem czy bateria zasila internet przewodowy (bo go nie mam) ale chyba tylko telefon. To jest wymagane prawnie żeby cię nie odciąć od 911. Tak czy owak moje aparaty telefoniczne wymagają zasilania z sieci, więc jak nie mam prądu zostają mi tylko komórki, ale jakbym miał inny aparat to bym mógł dzwonić bez prądu.



    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim
  • ortpol 23.12.14, 17:31
    Internet przez satelitę dobry jest gdzieś w środku głuszy, w mieście nie wygra z tym po kablu. Na kablu są wyższe prędkości, jest stabilniejszy no i nie ma limitów.

    --
    Pozdrawiam serdecznie

    O.
    Siatkarskie koszulki i takie tam ;)
  • srubokretka 07.01.15, 19:35
    ponad rok temu kupilismy Clear - swietny pomysl, ale szybkosc i wadliwosc byla spora. Czesto w trasie przerywal. Po 2 mies zrezygnowalismy. Teraz ponownie podlaczylismy i dziala ok. Oczywiscie nie jak kabel, ale my nie potrzebujemy teraz natychmiast. Jest tani, pudeleczko wielkosci pudelka od zapalek niemalze, mobilnosc, mozliwosc zaplaty tylko tyle ile potrzba (brak kontraktu) nam sprzyja ;) Mamy do niego podlaczony :tv, termostat, lodowke, komputery i wszysko dziala (nawet tv przez net).
  • edytais 21.01.15, 04:16
    Widze, ze juz masz odpowiedzi...
    Ale ja za pozno przeczytalam, bo mam tak powolny internet, ze wieki mi zajmuje ladowanie!!! O streaming video moge zapomniec czyli zero netflixu. You tube filmy owszem. Jak przejda przez buffer czyli obejrzenie 10 min youtube zajmuje najpierw pol godziny lub dluzej zanim zaczniemy ogldac, jak buffer sie zawiesi, to od nowa ladowanie, najlepiej to w ogole z youtube zrezygnowac. Acha, jakbys nie zgadla jeszcze to mam satelitarny internet. Dlatego jak laduje zdjecia, zeby kupic kalendarz to jade do miasta, do pracy meza i tam to robie. Mamy Hughesnet i wedlug nich jest super szybki Ha ha....
  • miskidomleka 21.01.15, 15:24
    srubokretka napisał:

    > ponad rok temu kupilismy Clear

    Clear nie jest przez satelitę tylko przez sieć komórkową. A w ogóle to był, bo zjadł go Sprint bodajże.


    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu. Za Kopalińskim

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.