Dodaj do ulubionych

ile dla ksiedza na chrzest?

15.10.05, 20:59
Edytor zaawansowany
  • rysunkowapostac 16.10.05, 01:36
    Co laska sie daje zawsze...
  • w5w7 21.10.05, 21:28
    hahahah...to prawie tak jak w Pl. Tu ksiądz na pytanie ile tez mowi..co łaska,
    ale daja po....i tu leca kwoty, nie wiem jakie, bo ostatnio na szczęscie nie
    musialam tego sluchac:)
    --
    Forum Chicago
    "Zycie to nie tasma magnetofonowa. Nie mozna go cofnac, ani nagrac od nowa”
  • anyaw73 22.10.05, 19:51
    Ja bym tam dala nie wiecje niz $50 i juz.
  • marxx 22.10.05, 20:22
    jestem zaby im dawac kase (bo co maja robic? budowac sklepy i knajpyw
    kosciolach) bo przeciez trzeba to wszystko utrzymac. Zobaczcie sami...kazdy
    kosciol w stanach ma albo szkole albo przedszole a dodatkowo bardzo czesto
    organizuja kursy jezykowe lub inne.....czyli trzeba ogrzac sale dla
    gowniarstwa, trzeba czasami dac im jesc, oswietlic klasy...itp.
    Chodzi mi tylko o to, aby bylo wiadome gdzie ida oddawane przez parafian
    pieniadze....no i co najwazniejsze, aby ci ktorych nie stac na zaplacenie
    podanych kwot mieli mozliwosc zalatwienia wszystkiego za darmo badz za znacznie
    zmniejszona oplate....moze i to tak teraz wyglada, ale niestety informacji na
    ten temat nie widzialem
    m
    --
    Jedyne, Prawdziwe, Doskonałe, Ciekawe, FORUM CHICAGO!!!!! Wejdź, zobacz, napisz...poznaj nowych przyjaciół! Zapraszamy!
  • masiko 22.10.05, 22:57
    Polecam parafie Sw. Jacka na Jackowie :). Chrzcilismy tam naszego synka juz
    prawie 3 lata temu, no ale moze za wiele sie nie zmienilo, za chrzest daje sie
    co laska i jesli kogos nie stac to moze nic nie dac. Wygladalo to tak, ze po
    ceremoni kto chcial to dal koperte z dowolna zawartoscia. Mysmy wtedy oboje
    byli bez pracy i dalismy chyba 20 czy 30$, bo na tyle bylo nas stac. Podobalo
    mi sie, ze chrzest nie odbywa sie w czasie mszy, jak to najczesciej jest w
    Polsce, ale oddzielnie, bo dzieci, ktore plakaly przynajmniej nikomu nie
    przeszkadzaly, no i wszystko trwalo o wiele krocej, jakies 20 -30 min.
    Rownoczesnie odbywalo sie wtedy chyba z 10 chrztow to bylo naprawde "gwarno".
    Dzieci dostaly takie malenkie gromniczki, biale szatki i ladny dyplom na
    pamiatke. Oczywiscie ci co sie chcieli "pokazac" mogli miec wlasne rzeczy :)
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13758444

    gg 1887995

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.