Dodaj do ulubionych

co jest modne?

19.04.06, 12:55
opalenizna czy blada skora? pytam, bo zauwazylam, ze coraz wiecej
gwiazd(piosenkarki,aktorki) rezygnuje z opalenizny, czyzby moda na bladosc
nastala? i pozbywaja sie samoopalaczy :) i mam pytanko o fryzurki dlugie w
modzie? co obserwujecie na ulicach?
Edytor zaawansowany
  • artremi 19.04.06, 19:20
    Uwazam ze naturalny kolor skory + krotkie wlosy sa nowoczesne.
    Ja jestem blada pomimo 2-letniego pobytu na Florydzie i codziennego plywania w
    basenie. Nie warto opalac skory, bo sie szybko starzeje i nie uwazam ze jest to
    atrakcyjne.

    pussycat_doll napisała:

    > opalenizna czy blada skora? pytam, bo zauwazylam, ze coraz wiecej
    > gwiazd(piosenkarki,aktorki) rezygnuje z opalenizny, czyzby moda na bladosc
    > nastala? i pozbywaja sie samoopalaczy :) i mam pytanko o fryzurki dlugie w
    > modzie? co obserwujecie na ulicach?
  • edytkus 19.04.06, 20:01
    artremi napisała:

    > Nie warto opalac skory, nie uwazam ze jest to
    >
    > atrakcyjne.

    Lepper tak nie mysli ;)
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---Kici Kici Miau Miau
  • bella41 19.04.06, 20:22
    na ulicy widze totalna dowolnosc- dlugie i krotkie fryzury,
    opalenizny u bladych twarzy jeszcze nie zauwazylam,
    ale juz niedlugo bedzie na pewno

    moim zdaniem lekka opalenizna nie jest zla,
    ja kiepsko sie opalam, prawie wcale, wiec zawsze zazdroszcze ladnej opalenizny
    wlosy mam sredniodlugie, raz na jakis czas scinam na krotko, potem zaluje i
    zapuszczam-nie za modna jestem pod wzgledem fryzury,
    podobaja mi sie natomiast dlugie loki latynowskich dziewczat, poza tym chyba
    nigdy nie widzialam mlodej latynoski z krotkimi wlosami



  • ania_2000 19.04.06, 20:23
    > Lepper tak nie mysli ;)

    nic dziwnego:) myslenie i lepper to dwie sprawy.


    opalenizna jest podstawowa i glowna przyczyna przyspieszonego starzenia sie
    skory, nie wspomniajac o niebezpieczenstwie raka skory.
    jezeli chcesz sie postarzec w super szybkim tempie - i za pare lat wygladac jak
    swoja wlasna matka, to sie opalaj
  • pussycat_doll 19.04.06, 20:35
    zawsze sa jeszcze self tanners nie uzywacie?
  • tamsin 19.04.06, 20:49
    nie
  • edytkus 19.04.06, 22:19
    pussycat_doll napisała:

    > zawsze sa jeszcze self tanners nie uzywacie?

    juz jestem zaopatrzona, do twarzy, do ciala i do tego puder i inne pierdolki brazujaco-zlocace ;)))
    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---Kici Kici Miau Miau
  • pussycat_doll 19.04.06, 22:07
    hmmm Eva Longoria raczej nie rezygnuje z samoopalacza :)
  • bella41 19.04.06, 22:19
    myslisz, ze ona potrzebuje samoopalacza?
  • pussycat_doll 19.04.06, 22:29
    mysle ze tak, to widac na zdjeciach ze jej opalenizna ciagle ma inny odcien
  • tamsin 19.04.06, 23:00
    na roznych zdjeciach to i Barbra Streisand wyglada jakby w roznych oparach mgly
    siedziala. Czasami mgla jest gęsta, a innym razem - bardzo gęsta.
  • ania_2000 20.04.06, 00:21
    Eva ze swoim meksykanskim rodowodem i karnacja jest zdecydowanie bardziej
    brazowa od przecietnej polki.

  • triskell 20.04.06, 00:00
    Nie mam pojęcia, co jest modne, ale jeśli chodzi o osobiste prefrencje, to mnie
    zawsze podobała się jasna, porcelanowa cera. Niestety nie u mnie, bo sama mam
    dość ciemną karnację :-(
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • aniutek 20.04.06, 00:34
    mam jasna, porcelanowa ale z piegami heheheheheh
    --
    Change one person's mind.
    Change the world.
    Zazula
  • triskell 20.04.06, 02:01
    aniutek napisała:
    > mam jasna, porcelanowa ale z piegami heheheheheh

    Piegi są śliczne, nadają twarzy charakter, taki troszkę przekorny, troszkę
    zawadiacki :-). Szczęściarą jesteś, Aniutku :-).
    --
    Support bacteria. They're the only culture some people have.
  • kasiab75 20.04.06, 01:13
    u mnie na ulicach wszystkiue dziewczyny i wiekszosc chlopakow sa strzaskane na mahon prawie, do tego
    wszystkie dziewczyny maja dlugie wlosy spiete w konski ogon, klapki japonki i krotkie jeansowe
    spodniczki, czasem rozciagniete bawelniane shorty. bueeeeee w polsce pod tym wzgedem bylo lepiej ;)
    ale ja mieszkam na koncu swiata.....
  • ania_2000 20.04.06, 06:54
    Kasiu, po przeczytaniu twojego pierwszego zdania, myslalam - BA bylam
    PRZEKONANA ze mowisz o Polsce.
    oczywiscie z wylaczeniem tych szortow.
    Polskie dziewczyny- wg mnie ofkorz- maja obsesje na pkt solarium. Tutaj, gdzie
    mieszkam owszem, widuje sie takie strzaskane- ale jest to tak rzadkie, ze
    prawie niewidoczne.
    Tak samo jak z paleniem papierosow - jeszcze jest, ale w zaniku..

  • edytkus 23.04.06, 05:19
    ania_2000 napisała:


    > Polskie dziewczyny- wg mnie ofkorz- maja obsesje na pkt solarium.

    cos w tym jest ;), moje obserwacje z zimy: spalona twarz, jasne pasemka i pikowany plaszcz - na 100%
    nowo przyjezdna z Polski

    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---Kici Kici Miau Miau
  • bella41 23.04.06, 05:33
    ja rozpoznaje nowoprzyjezdne po wyprasowanych jeansach-roznia sie od
    tych 'prasowanych w suszarce'
  • edytkus 23.04.06, 06:56
    ee, ja tez dzinsy prasuje i w ogole prawie wszystko co sie da :))
    ale ale, plaszcz pikowany zima, a latem "racoon eyes" czyli oczy mocno obrysowane kredka ;)) i
    zadeptane klapki z zaniedbanymi pietami :O

    Ja na tyle przyjezdnych tutaj wakacjuszek (osoby z pobytem stalym sie nie licza jako ze tworza,
    zapominajac o tym, wizerunek tzw. Amerykanow) z Polski przez lata spotkalam TYLKO DWIE ktore
    naprawde swietnie wygladaly, zadbane od stop do glow a reszcie jedynie sie wydawalo ze super
    wygladaja ;)))

    --
    -----------\\- -//-------
    ---------( @ @ )-------
    --o00o-- (_)--o00o---Kici Kici Miau Miau
  • pussycat_doll 23.04.06, 14:08
    zapomnialyscie dodac o pieknych "naturalnych" kolorach wlosow typu marchewka czy
    czerwien :) i prawie bialy blond :)
  • andrea71 24.04.06, 03:47
    Opalona na pomaranczowo (albo posmarowana za mocno opalaczem) platynowa
    blondynka wyglada jak negatyw.
    Nie wazne, co jest modne. Trzeba miec zdrowy rozsadek. Wiadomo, ze prawdziwa
    opalenizna niszczy skore i moze spowodowac raka. W moim przypadku nawet
    sztuczna opalenizna postarza . Smaruje samoopalaczem tylko nogi, bo lepiej
    wygladaja w spodnicach i spodenkach. Twarz mam blada i uwazam, ze wygladam
    przez to mlodziej, niz wiele moich rowiesnic albo mlodszych kobiet, ktore
    roznymi srodkami osiagaja opalony wyglad. Zaluje tylko, ze we wczesnej mlodosci
    nie unikalam slonca. Coz, czasu sie nie cofnie, ale zniszczenie na skorze mozna
    czesciowo odwrocic dzieki kosmetykom i zabiegom u dermatologa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka