Dodaj do ulubionych

no to sie posmiejcie

25.09.03, 18:32
ANOTHER BLONDE JOKE
A girl was visiting her blonde friend who had acquired two new dogs, and
asked her what their names were.
The blonde responded by saying that one was named Rolex and one was named
Timex.
Her friend said, "Whoever heard of someone naming dogs like that?"
"HelOOOooo," answered the blond. "They're watch dogs!"
Obserwuj wątek
    • aniutek dlugie ale smieszne :) 26.09.03, 03:26
      dostalam mailem :)

      TEKSTY Z POKŁADU PLL LOT I EUROLOT
      Pasażerka: "Pani powie temu tam, żeby swoje mantle z mojego
      pawlacza
      zabrał."

      Pasażerka: "Czy kibel to tam w sieni?" (wskazując na tylną kuchnię)

      Stewardesa: -Co podać pani do picia?
      Pasażerka: -Ty żółty wody mi nalej.
      Stewardesa: -Której "żółty wody"? Jest tylko zwykła, nie żółta.
      Pasażerka: -No ty żółty - mówi staruszka i wskazuje na karton z
      sokiem
      pomarańczowym.

      Pasażerka: -Czy lecimy już nad Atlantykiem?
      Stewardesa: -Jeszcze nie.
      Pasażerka: -To co tak ciągnie po nogach???

      Pasażerka: -Czy macie colę w kienach?
      Stewardesa: -W czym?
      Pasażerka: -No w kienach.
      Stewardesa: -Nie, mamy tylko w botelsach.

      Pasażer: -Poproszę drinka.
      Stewardesa: -Jakiego?
      Pasażer: -No drinka!

      Na pytanie "Czego się Pan/Pani napije..."
      -Poproszę oranż dżus, może być jabłkowy.
      -Poproszę o sok z piczy.
      -Whisky on the rocks, ale bez lodu.
      -Poproszę o białą na Helenie. (czytaj: wódka z sokiem firmy
      "Helena")

      Karty lądowania w USA - co wpisują pasażerowie
      Sex: nie dotyczy
      Sex: dziewica
      Sex: trzy razy w tygodniu
      Adres: mieszkam w basemencie, trzecia w lewo od kościoła
      Ile osób podróżuje z Panem/Panią: 243 + 10 osób załogi

      W turbośmigłowym samolocie ATR linii EuroLOT
      Pasażer: -Proszę pani, po co nam te śmigła?
      Stewardesa: -Żeby klimatyzacja działała.

      Edyta G. w drodze do Londynu
      Stewardesa: -Zamawiała Pani porcję wegetariańską? Czy mogę prosić
      o Pani
      nazwisko?
      Edyta z oburzeniem w głosie: -To pani nie wie jak ja się nazywam?
      Stewardesa: -A pani wie jak ja się nazywam?

      VIP-y na pokładzie
      Agata B., córka byłego premiera, po wylądowaniu w Warszawie (rejs
      z Rzymu):
      -Czy jest transport dla vipa?
      Szefowa pokładu: -Nie bylo vipów na pokładzie.
      Agata B.: -Czy mówi pani coś nazwisko "Buzek"?
      Szefowa: -Nie jednemu psu na imię Burek.


      --
      pozdrawiam,
      aniutek
    • malexa Tekst dla trzydziestolatkow.. No to sie posmiejcie 01.10.03, 22:55
      Przeczytaj sobie ponizszy text ktory skierowany jest do wszystkich tych, którzy nadal uwazaja sie za
      mlodych.. . Czyli pokolenie dzisiejszych 30-latków lub cos bardzo blisko kolo tego....
      Zastanawialiscie sie nad faktem ze ludzie zaczynajacy w tym roku studia sa w wiekszosci urodzeni w roku
      1983 (i maja juz po 20 lat!!)? Nikt z nich nie pamieta prezydentury Reagana, a wiadomosci o niej czerpia z
      felietonów Longina Pastusiaka .
      Przez cale ich zycie istnial dla nich tylko jeden papiez.
      Nigdy nie spiewali "We are the world, we are the children..." razem z USA for Africa,
      O tym, ze Czeslaw Milosz zdobyl nagrode Nobla mogli slyszec jedynie w szkole .
      Mieli po 11 lat, gdy rozpadl sie Zwiazek Radziecki, a termin "zimna wojna" kojarzy im sie zapewne z
      potyczkami Eskimosów z reniferami. O zagrozeniu wojna atomowa mogli slyszec jedynie podczas
      sierpniowego kryzysu w 1991 roku o ile w ogóle pamietaja to wydarzenie. Tytul "The day after" bardziej
      kojarzy im sie z nazwa lekarstwa przeciwkacowego, niz z filmem, który jeszcze 15-20 lat temu wzbudzal w
      nas takie emocje . Napis CCCP wyglada dla nich bardziej jak pomylka w maszynopisaniu, niektórzy
      moze kojarza go z kilku czesci starszych przygód Bonda. Raczej nie pamietaja, ze Niemcy nie zawsze byly
      jednym krajem, chociaz moze slyszeli w szkole lub w telewizji o Murze Berlinskim. "Komunistyczna czesc
      Niemiec" brzmi dla nich jak "Czesc Japonii zamieszkala przez Murzynów"
      Sa za mlodzi, by pamietac katastrofe promu Challenger,
      AIDS istnieje od kiedy tylko pamietaja .
      Nigdy nie grali na ZX Spectrum, czy Commodore 64 czy Amidze 500,
      Nie mieli tez okazji sluchac czarnych plyt, a"zdarta plyta" kojarzy im sie z uszkodzonym chodnikiem . Nigdy
      nie mieli w domu adaptera i nie grali w Pacmana w 2D. "Gwiezdne wojny" to dla nich jeszcze jedna bajka,
      uzyte w nich efekty specjalne sa zalosne, a skróty R2D2 i C3PO nie maja dla nich zadnego znaczenia.
      Wysylanie dokumentów faksem, czy e-mailem nie sa dla nich niczym nienormalnym, a telefon
      komórkowy to zwykly przedmiot codziennego uzytku.
      Shakin Stevens, Fancy, Savage, Sandra nijak im sie nie kojarza ze studniówkami!
      Wielu z nich nie pamieta juz czasów, gdy telewizja miala tylko 2 programy, nie mówiac juz o tym, ze kiedys
      byla czarno-bialai nie w stereo...(oprócz wspólnej audycji TVP i PR - Stereo i w kolorze) . Telewizja
      kablowa, satelitarna i magnetowidy to standardowe wyposazenie mieszkan, a ich obsluga jest
      niemozliwa bez pilota.Urodzili sie w dwa lata po tym jak Sony wypuscilo na rynek Walkmana, a wrotki z
      kolkami ulozonymi inaczej niz rolki sa dla nich cokolwiek dziwnym wynalazkiem. Nigdy nie slyszeli o
      "Niebieskim lecie", "Zalodze G", "Pszczolce Mai", "Stawiam na Tolka Banana", czy "Wakacjach z duchami".
      Pele dla nich to Murzyn wystepujacy w TV, a Maradona to leczacy sie z nalogu narkoman. Kareem
      Abdul-Jabbar brzmi jak jakis terrorysta-fundamentalista arabski. Szurkowski robi cos dla sportowców i
      ma cos wspólnego z rowerami, a Lato i Szarmach chyba zyja gdzies na emigracji i zajmuja sie
      importem-eksportem. Nocne audycje Beksinskiego? Kto to byl Beksinski? Nigdy podczas kapieli nie
      mysleli o rekinach ze"Szczek", ale wsiadajac na duzy statek, niekoniecznie wielkosci Titanica, czuja
      dreszczyk emocji. Michael Jackson dla nich zawsze byl bialy, a Tom Hanks zawsze wystepowal w
      dramatach, bo komedie do niego nie pasuja. Stallone to starzejacy sie zabijaka, a nie mlody chlopak z
      biednej rodziny, który stara sie wygrac swoja pierwsza walke bokserska. Nie maja pojecia jak wygladala
      wieza Diory. "Szuflada" która mozna bylo kupic w sklepach "G" na ksiazeczke!
      Jak Travolta mogl byc tancerzem z takim brzuchem?
      Kto to jest ten Robert Redford i dlaczego mówia, ze jest przystojny?
      Nazwa "Altus 110 lub 150" kompletnie nic im nie mowi!
      Tak samo jak nazwa "Klaudia" lub "Finezja" dla magnetofonow!
      Wojna o Falklandy to taka sama przeszlosc jak I czy II Wojna Swiatowa.
      Soczewki kontaktowe zawsze byly miekkie...
      Alf to mocno archaiczna produkcja amerykanska, a "Muppet Show" to takie Fragglesy, tylko starsze
      wydanie.
      Nigdy nie zastanawiali sie jak wygladal Charlie z serialu "Aniolki Charliego",
      Nie przezywali chwil grozy z "Dempsey i Makepeace" czy zaloga "Posterunku przy Hill Street". A "Kosmos
      1999" kojarzy im sie z wystrzeleniem stacji orbitalnej Alfa!
      "Musashi" i "Shogun" - dla nich to brzmi jak nazwy japonskich okretów lub mysliwców.
      No i nie maja zielonego pojecia kto to byl Pankracy !!!!!!!!

      NO I JAK - NIE UWAZASZ, ZE JESTES Z INNEJ EPOKI?!
      • aniutek Re: Tekst dla trzydziestolatkow.. No to sie posmi 03.10.03, 06:29
        heheheh fajne i prawdziwe.....
        wczoraj moj syn przyszedl do mnie z zadaniem z "social studies"
        "how it was when your parents were in six grade
        ?" wiec sobie powspominalam, najwieksze zdziwienie wywolal fakt ze
        TV mial tylko 2 kanaly i jeden 10 minutowy program dla dzieci oraz
        ,ze w sklepach nie bylo NIC i cala rodzina byla zaangazowana w
        domowe zakupy. a zazdrosc wywolala informacja,ze dobrze mu
        znane moje dwie przyjaciolki sa nimi niezmiennie od 1 klasy
        podstawowki.
        Maja teraz wszystko ale czy tak naprawde????
        --
        pozdrawiam,
        aniutek
    • viper39 Re: no to sie posmiejcie 07.10.03, 15:03
      jak zauwazyliscie nie pisuje juz tutaj, stwierdzilem ze chyba nie warto zbytnio
      sie wysilac kobitki lubia to co lubia jest tutaj pare osob ktore maca
      (przyklady valdkow.usa czy jakis tam kuvajapije czy cos w tym rodzaju oraz paru
      innych...) bozenka nie panuje nad sytuacja, kasujac watki... widzialem jakis
      watek czy to cmoka czy virus ktory rezygnowal i zostal wykasowany chyba...
      ehh... smiac sie chce... od czasu do czasu podrzuce cos do smiacia... zrobila
      sie tutaj nuda moze to bedzie pozyteczne...;-)
      milej zabawy



      SEKS GLOSNY
      Zona skarzy sie psychoterapeucie:
      - Mam wielki problem, doktorze. Za kazdym razem, gdy jestesmy w lózku i maz
      dochodzi do szczytu, wydaje rozdzierajacy uszy okrzyk
      - Alez to zupelnie naturalne, droga pani odpowiedzial lekarz - ja w tym nie
      widze zadnego problemu.
      - Ale ja widze bo to mnie budzi!

      SEKS CICHY
      Zniechecony bezbarwnym zyciem erotycznym maz mówi w lózku do zony:
      Dlaczego nigdy mi nie mówisz kiedy masz orgazm?
      Zona, rzucajac mu obojetne spojrzenie, odpowiada:
      Bo cie nigdy wtedy nie ma w domu.


      SEKS W ROCZNICE SLUBU
      W 40 rocznice slubu malzenstwo klóci sie zazarcie. Maz wrzeszczy:
      - Kiedy umrzesz, postawie ci nagrobek z napisem Tu lezy moja zona zimna jak
      zawsze!
      - W porzadku - odpowiada zona. - A kiedy ty umrzesz, ja ci postawie nagrobek z
      napisem Tu lezy mój maz nareszcie sztywny!

      SEKS W GOSPODARSTWIE DOMOWYM
      Jest po prostu za goraco, zeby wlozyc ubranie - powiedzial maz wychodzac spod
      prysznica.- Jak sadzisz, kochanie, co powiedzieliby sasiedzi, gdybym w takim
      stanie wyszedl strzyc trawnik?
      - Prawdopodobnie, ze wyszlam za ciebie dla pieniedzy - odpowiedziala zona.

      SEKS UNIEMOZLIWIONY
      Mezczyzna mial okropny wypadek, podczas którego jego meskosc zahaczyla o cos i
      oderwala sie od reszty ciala. Lekarz zapewnil go, ze wspólczesna medycyna moze
      przywrócic mu sprawnosc, ale ubezpieczenie nie pokryje kosztu operacji,
      uwazajac ja za kosmetyczna. Koszt ten wynosilby $ 3 500 za malego, $6 500 za
      sredniego i $14 000 za duzego. Mezczyzna byl pewien, ze chcialby sredniego lub
      duzego, ale lekarz nalegal, by omówil sprawe ze swoja Zona. Mezczyzna
      zatelefonowal do Zony i wyjasnil jej mozliwosci wyboru. Gdy lekarz ponownie
      wszedl do pokoju, zastal pacjenta w stanie kompletnej rozpaczy.
      - Co zatem postanowiliscie? - zapytal.
      - Ona wolalaby przebudowac kuchnie!
      • bozena73 Re: no to sie posmiejcie 07.10.03, 15:44
        Viper-
        Dzieki za zarty..
        No coz, te miejsce staje sie typowym polonijnym bagienkiem gdzie zaczyna sie
        roic od roznych pseudo bohaterow z niska samoocena ktorzy tylko anonimowo moga
        sie poczuc spelnieni gdy popisza sie swoimi wulgaryzmami i swoim prostactwem.
        Szkoda ze tak sie dzieje, gdyz naprawde myslalam ze stworzymy przyjazne
        miejsce gdzie bedzie mozna dostac porade, wygadac sie a nawet nawiazac jakies
        znajomosci. No ale to brzmi jak w bajce, nasza polonijna rzeczywistosc jest
        jaka jest, zawsze musza sie znalezc jakies virusy ktore psuja caly charakter
        tego miejsca.
        Uwazasz ze trace panowanie nad sytuacja, no ciekawa jestem jakie Tobie by sie
        udalo stworzyc forum, sprobuj, moze tobie sie uda stworzyc miejsce gdzie nie
        bedzie wialo nuda, wez tylko z soba virusa forumowego gdyz potrzebny Ci bedzie
        ktos, kto bedzie nieprzerywanie sial ironizmem obrazajac ludzi, i takze od
        czasu do czasu w przeblyskach dawal w sumie calkiem madre rady jako ze jest
        czlowiekiem inteligentnym i z duza wiedza.

        • viper39 Bozenko... 07.10.03, 18:34
          ja nie mam zamiaru niczego tworzyc... stoi tu nade mna moj szef (jack39nyc) i
          stwierdzil ze jemu juz tez sie nie chce tutaj nic pisac, wlasnie ze wzgledow
          takich ludzi ktorzy sa w sumie chamowaci.. ja mysle ze posty ktore sa chamskie
          mozna wywalac od razu i wcale sie nie piescic... ale to juz od ciebie zalezy...
          ja i tak tutaj rzadko wlaze...
          a wiec Bozenko... pozdrowienia od jacka39 i ode mnie kawalki wam podrzuce co
          jakis czas, ale na komentarze sie chyba raczej nie skusze nawet jesli mialbm
          cos na dany temat do powiedzenia... mysle ze tym w sumie naszym stwierdzeniem
          ucieszymy pare osob...
          Bozenko to miejsce wcale nie musi byc bagienkiem...
          a wiec powodzenia i milej zabawy...

          • bozena73 Re: Bozenko... 07.10.03, 21:38
            Viper-
            W Twoim wczesniejszym watku wydawalo mi sie ze byles przeciwny wywalaniu
            niektorych postow, jak sam zauwazyles staram sie jak moge, ale mam tylko
            nadzieje ze moze ci kretyni przestana juz mieszac tutaj i znajda inne miejsce
            do zabawy.
            Wpadajcie wiec tu z Jackiem czesto, kawalow dobrych nigdy za wiele :-))
            Pozdrawiam,
            Bozena
            • viper39 Re: Bozenko... 07.10.03, 22:02
              Bozenko jack39 cie pozdrawia.... ale jak go znam to pewnie nie napisze taki to
              juz czlek z niego, ja no coz zawsze lubie mile towarzystwo ... a nie znowsze
              dzieciolow ktorzy mysla ze moga tutaj bezimiennie beztwarzowo bez-cialowo (ale
              fajne slowo...hehe) podskakiwac.. w sumie to przewaznie miernoty ktore
              dostawaly kuksance od kazego od przedszkola do dzis i jest to dla nich jedyna
              mozliwa okazja podskakiwac... takie to juz jestesmy polaki panie dziejku...hehe
              wiesz jestem za nie wywalaniem ostrych wypowiedzi ale chamstwo no coz to cos
              innego
              pozdrowienia
              nic spadam bo mnie znow opierniczy ktos...hehe
              • viper39 no to nastepny kawalek..... 07.10.03, 22:04
                KROWA & SAMOCHOD
                Pewien bauer z Bawarii chcial sobie kupic Mercedesa C180 D, ale strasznie
                Go denerwowalo to, ze za kazda drobnostke trzeba bylo ekstra doplacac.
                W koncu zacisnal zeby i kupil wymarzony samochód.
                Wkrótce potem sprzedawca samochodów kupil sobie letni domek w poblizu
                gospodarstwa bauera. Do pelni szczescia brakowalo mu tylko krowy. Bauer byl
                jedynym hodowca krów w okolicy. Sprzedawca samochodów kupil wiec od niego
                krowe. Jakie bylo jego zdziwienie kiedy zobaczyl rachunek:
                Rachunek:
                Krowa sztuk 1 - wykonanie standardowe cena podstawowa 4.800,00 Euro Model
                dwukolorowy (czarno-bialy) doplata 300,00 Euro Pokrycie - skóra bydleca doplata
                200,00 Euro Pojemnik na mleko dostosowany do warunków letnich i zimowych doplata
                100,00 Euro 4 kurki na mleko a' 25,00 Euro razem 100,00 Euro 2 urzadzenia do
                klucia z prawdziwego rogu 70,00 Euro Pólautomatyczny odganiacz much 60,00 Euro
                Urzadzenie do nawozenia (BIO) 120,00 Euro Dwuzakresowy system hamowania (na
                przednie i tylne kopyta) 800,00 Euro Instalacja do wieloglosowej sygnalizacji
                270,00 Euro Zamykane halogenowe detektory drogi 300,00 Euro Mozliwosc pracy na
                róznych rodzajach paliwa 2.500,00 Euro Razem: Cala krowa z wyposazeniem
                9.620,00 Euro
                Cena nie obejmuje dostawy na miejsce oraz lancucha.
                • valdek.usa nno, dwoch wirusow mniej... 07.10.03, 22:59
                  mam dobra wiadomosc: wytrwalosc Bozenki zostanie nagrodzona. PONIEWAZ
                  nie 'wywalala' postow, wlasnie TYLKO DLATEGO odchodze z tego forum NA ZAWSZE.

                  Moj taki maly prezencik dla fajnych Polek z USA. Powtarzam, moze sie to przydac
                  na przyszlosc, ze gdyby mnie wywalano to odniosloby to calkiem odwrotny skutek.



        • staua rozwiazanie ? 07.10.03, 23:40
          Bozena, a nie myslalas o zamknieciu forum (nie zlikwidowaniu, ale zrobieniu z
          niego forum "zamknietego"? O ile sie nie myle, to Twoje forum jest otwarte i
          moze na nim pisac kazdy, jak zamkniesz, to Ty bedziesz wybierac, kogo nie
          chcesz (tak, jak znak yrden na przyklad).
          Uwazam, ze to jest bardzo dobre rozwiazanie.
          --
          --------------------------
          Hotul se teme sa fie furat
          • bozena73 Re: rozwiazanie ? 08.10.03, 02:14
            Staua-
            Tak, myslalam o tym i chyba wkrotce to zrobie, bo raczej nie mam sily i ochoty
            walczyc z tymi roznymi osobnikami, a nie chce aby te forum stalo sie miejscem
            przypominajacym polskie piekielko. Nie chcialam zamykac tego forum, gdyz duzo
            jest ludzi przypadkowych ktorzy wchodza na te forum gdy maja jakies pytanie i
            chce uzyskac szybko odpowiedz bez zadnego czekania na ich zaakceptowanie.
            Wiesz, az przykro mi sie robi ze tak to juz bywa w naszym polonijnym
            srodowisku, przpadkowo weszlam na forum Polonia w Niemczech i pierwszy watek
            ktory zobaczylam mowi wlasnie o tym problemie:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10001&w=8299198
            • malexa Re: rozwiazanie ? 08.10.03, 16:28
              Bozenko,
              A co bedzie dla Ciebie bardziej pracochlonne, usuwanie kretynskich postow czy rozpatrywanie podan o
              przyjecie do forum? Szkoda mimo wszystko tych osob, ktore wpadaja na krotko po jakas informacje.
              Wyrazy uznania dla Twojej cierpliwosci, na prawde.
              Zrobisz tak jak uwazasz, ale ja jestem jednak za otwartym forum.
              Pozdr.
              T




              bozena73 napisała:

              > Staua-
              > Tak, myslalam o tym i chyba wkrotce to zrobie, bo raczej nie mam sily i ochoty
              > walczyc z tymi roznymi osobnikami, a nie chce aby te forum stalo sie miejscem
              > przypominajacym polskie piekielko. Nie chcialam zamykac tego forum, gdyz duzo
              > jest ludzi przypadkowych ktorzy wchodza na te forum gdy maja jakies pytanie i
              > chce uzyskac szybko odpowiedz bez zadnego czekania na ich zaakceptowanie.
              > Wiesz, az przykro mi sie robi ze tak to juz bywa w naszym polonijnym
              > srodowisku, przpadkowo weszlam na forum Polonia w Niemczech i pierwszy watek
              > ktory zobaczylam mowi wlasnie o tym problemie:
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10001&w=8299198
              • staua Re: rozwiazanie ? 08.10.03, 16:58
                To jest zawsze kontrowersyjna decyzja, wiem, i nalezy ona do Bozeny. Ja tylko
                zasugerowalam te opcje, i mimo wszystko bede za nia, bo usuwanie spamu, ktory
                moze pojawic sie w zastraszajacych ilosciach, jest chyba trudniejsze.
                Naprawde, posty waldka to bardzo malo w porownaniu z tym, co dzieje sie na
                innych forach.
                Poza tym -ktos moze sie zarejestrowac, zapytac o informacje, dostac odpowiedz
                i...zostac. Prawda?
                --
                --------------------------
                Hotul se teme sa fie furat
                • malexa Re: rozwiazanie ? 08.10.03, 17:04
                  Oczywiscie, ze tak.
                  ja nie mam skali porownawczej, bo zagladam tylko tu.
                  No coz, pozyjemy zobaczymy.
                  T

                  > To jest zawsze kontrowersyjna decyzja, wiem, i nalezy ona do Bozeny. Ja tylko
                  > zasugerowalam te opcje, i mimo wszystko bede za nia, bo usuwanie spamu, ktory
                  > moze pojawic sie w zastraszajacych ilosciach, jest chyba trudniejsze.
                  > Naprawde, posty waldka to bardzo malo w porownaniu z tym, co dzieje sie na
                  > innych forach.
                  > Poza tym -ktos moze sie zarejestrowac, zapytac o informacje, dostac odpowiedz
                  > i...zostac. Prawda?
                  • viper39 nie ma nigdy dobrych rozwiazan.... kazde jest 10.10.03, 17:21
                    czasami kontrowersyjne....
                    ale ja nie z tym tutaj... mam nowe kawalki (tak jak obiecalem poprzednia)
                    pozdrowienia...


                    Profesor omawiając test napisany tydzień wcześniej:
                    - Moi mili! Testy wypadły dobrze, ale najbardziej zainteresowały mnie dpowiedzi
                    na pytanie 11, mianowicie:
                    "Co zwiększa się siedem razy, gdy zgasimy światło?".
                    Oczywiście panowie udzielili dobrej odpowiedzi - źrenica oka, natomiast
                    dziewczynom gratuluję narzeczonych!



                    Pani przedszkolanka pomaga dziecku zalozyc wysokie, zimowe botki. Szarpie siê,
                    mêczy, ciagnie... Jest! Weszly! Spoceni siedza na podlodze a dziecko mówi:
                    - Ale zalozyliœmy buciki odwrotnie...
                    Pani siê patrzy: faktycznie, lewy na prawy. No to je sciagaja, morduja siê,
                    sapia. Uuuf, zeszly.
                    Wciagaja je znowu, sapia, ciagna, nie chca wejsc... Uuuf. Weszly. Pani siedzi,
                    dyszy, a dziecko mówi:
                    - Ale to nie moje buciki...
                    Pani ugryzla siê w jêzyk, znów siê szarpia z butami... Zeszly.
                    Na to dziecko:
                    - To buciki mojego brata i mama kazala mi je nosic...
                    Pani zacisnêla rêce mocno na szafce, odczekala az siê przestana trzasc,
                    przelknêla slinê i znów pomaga wciagac buty. Tarmosza siê, wcicgaja, sila
                    siê... Weszly.
                    - No dobrze - mówi pani - a gdzie sa twoje rêkawiczki?
                    - Mam je schowane w bucikach!
                    Proces przedszkolanki o pobicie dziecka odbêdzie siê w przyszlym tygodniu..

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka