Dodaj do ulubionych

Swine flu in NY?- wazne!!!!!

  • 25.04.09, 16:16
    jakies paskudztwo krazy w powietrzu, oby nie to o czym pisza.
    musze poszukac wiecej o objawach.
    --
    "When people show you who they are, believe them the first time." -
    Maya Angelou

    Zuza i Lukasz
  • 25.04.09, 20:03
    Pewnie bedzie jak z ptasia grypa... Panika wielka byla i juz
    przycichlo.
  • 26.04.09, 05:55
    Mam nadzieje,ze Edytais ma racje. Mieszkam w San Diego (20 miles od Mexico) i
    powoli mi sie udziela panika. Wczoraj zaczelam pakowac wit C w cala rodzine. Tak
    na wszelki wypadek.......
  • 26.04.09, 06:46
    > Wczoraj zaczelam pakowac wit C w cala rodzine. Tak
    > na wszelki wypadek.......

    Witamina C nic wam nie pomoże.

    Kup maseczki na zapas (zanim ludzie wykupią), i wrzeszcz na rodzinę,
    żeby myli ręce po dotykaniu czegokolwiek, czego mogli dotykac inni
    ludzie.



    --
    Music is everything one listens to with the intention of listening
    to music. Luciano Berio (podobno)
  • 26.04.09, 22:40
    moze i nie pomoze (wit C), ale zaszkodzic tez nie zaszkodzi. a z maseczkami tez
    nie bedzie u mnie problemu - pracuje w klinice wojskowej (maseczek i rekawiczek
    to raczej mamy pod dostatkiem). planowalam wypad do Sea World, ale chyba na
    razie sobie odpuszcze. im wiecej cztam, tym mniej mi sie ta cala sytuacja
    "podoba".....
  • 27.04.09, 02:16
    nadmiar witaminy C moze jak najbardziej szkodzic, np obnizeniem odpornosci:-)

    --
    Zaginal ratlerek bez jednej lapy.
    Znaki szczegolne: przewraca sie, kiedy zaczyna sikac.
  • 27.04.09, 07:04
    ja mowie o zwyklej dziennej dawce wit c. a nie o lykaniu tabletek kilogramami.
  • 27.04.09, 07:29
    Trzeba szukac kto produkuje Tamiflu i Relenza.... Papiery wartosciowe pojda w gore.
    Wychodzi na to, ze w USA latwo ludzie to przechodza, ale w Meksyku umeiraja.
    Moze to ma cos wspolnego z tym kto zachorowal: biedni niedozywieni w Meksyku.
    Ludzie w USA to ci, ktorzy byli w Meksyku na wakacjach, wiec nie biedni i nie
    niedozywieni. Odpronosc na pewno lepsza u tej grupy co ma co jesc.
    Ja bym nie panikowala, tylko teraz szczegolnie dbala o zdrowie, zeby uklad
    odpornosciowy stanal na wysokosci zadania jak wirusa sie zlapie. okres jak
    nalepszy na zwiekszenie odpornosci: wiecej swiezego powietrza, slonca, swieze
    owoce i warzywa. Nie ma swiat typu Boze Narodzenie czy Wielkanoc kiedy sie
    slodyczami obzera. Niedlugo i szkoly sie skoncza (a te sa wylegarnia zarazkow).
    Mam nadzieje, ze nie bedzie tak tragicznie....
  • 27.04.09, 17:10
    to cytat z dzisiejszego wydania NY Daily News:
    President Barack Obama was to address the swine flu outbreak later
    Monday before a meeting of America's top scientists.

    Wczoraj "the U.S. declared a public health emergency" a jakies pol
    godziny temu stojac na tarasie moglam obserwowac krazacy nad okolica
    (bardzo nisko, wiec musial czekac na miejsce do ladowania) air force
    one albo two (tak mysle ze mial prezydenta lub vice na pokladzie
    skoro byl w towarzystwie mysliwca). W tej nowojorskiej szkole gdzie
    jest epicentrum swine flu jak sie okazalo 8 na 9 badnych uczniow
    jest zarazonych.


    --
    ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
    ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • 28.04.09, 05:05
    miskidomleka napisał:

    > I myślałaś, że ten samolot to jaki ma związek z grypą???

    ano pomyslalam m.in. ze moze jednak Obama ma to cos i przylecial sie
    leczyc do NYC skoro tu juz wiedza co i jak, albo ze tu sa ci
    scientists z ktorymi mial rozmawiac i moze rzeczywiscie jest jakas
    epidemia. A tak w ogole w pierwszej chwili doznalam szoku, wielki
    samolot, tuz nad moja glowa skreca nad NYC, a obok niego drugi
    wojskowy. Oczywiscie od razu pomyslalam ze znowu terrorysci i prawie
    sie sama zabilam lecac po schodach do tv. A w tv... nic, ale slyszac
    ze znowu nadlatuje baczniej sie mu przyjrzalam, wydal sie znajomy ;)
    Przez ta atrape (dzieki za link, zaspokoiles moja ciekawosc) tylko
    popsulam aparat, ale nic to, Dzien Matki sie zbliza a i tak myslalam
    o nowym ;)


    >
    > www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/04/27/AR2009042701372.html?hpid=topnews
    >


    --
    ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
    ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • 28.04.09, 02:45
    Faktycznie akcje niektorych firm farmaceutycznych podskoczyly dzisiaj
    o 100% i nawet firma produkujaca maski zyskala 30%.
  • 28.04.09, 04:24
    No to media maja temat... W wieczornych wiadomosciach podano, ze
    w calym NY jest stwierdzonych dwadziescia kilka przypadkow. Wiec
    co to za hiobowa wiesc podana przez Edytkus 8 na 9 uczniow jest
    zarazonych. To brzmi nieomal jak cytat z Dzumy Camusa. Szkola
    liczy kilkuset uczniow, to jak sie ma do tej sumy 20+
    przypadkow.
    Wszystko zalezy od tego jak sie sprawe naglosni. Szpitale w NY sa
    pelne chorych na ciezkie choroby zakazne, tropikalne przywleczone
    skads tam. Znam przypadek sprzed dokladnie 3 miesiecy. Chlopiec wraz
    z rodzicami byl w czasie ferii zimowych w Bangladeszu u dziadkow.
    Wrocil, po kilku dniach poczul sie chory, zatrzymano go w szpitalu.
    Na poczatek ze wzgledu na odpowiedz na pytanie: Czy i do jakich
    krajow statnio podrozowal. I okazalo sie, ze mial - cholere. Nie
    dezynfekowano w maskach na ta okolicznosc szkoly, do ktorej chodzi
    3 tys. dzieci. Nie byli pokazani w tv, mlodziez nie miala wolnego.
    Po kilku dniach koledzy juz mogli go odwiedzac w szpitalu na
    zakaznym, z zachowaniem nakazanej prze szpital ostroznosci.
  • 28.04.09, 04:27
    Mozna powiedziec, ze inny jest sposob zakazania sie cholera, a
    inny grypa, ale tez powaznosc chorob jest rozna.
  • 28.04.09, 04:56
    zyta2003 napisała:

    > . Wiec
    > co to za hiobowa wiesc podana przez Edytkus 8 na 9 uczniow jest
    > zarazonych.


    to byla prawie cala wycieczka




    --
    ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
    ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • 28.04.09, 12:14
    czy ty wiesz, jak mozna zarazic sie cholera?? Radze sobie poczytac, bo wyglada,
    ze nie wiesz.


    Wczoraj bylam u pediatry, paniki wsrod pacjentow jeszcze nie ma, ale
    personel sie przygotowuje. Jak bedze ogloszone, ze jest epidemia bedzie podawana
    szczepionka (niestety nie na ten konkretny wirus, tylko na 2, ktore sa w
    skladzie tego zmutowanego).
    Ja jednak sie nie bede szczepic, ze wzgledu na smiertelnosc i powiklania
    poszczepienne.
    Bardzo wazne jest, zeby w pierwszych 24 godzinach zazyc jeden z tych 2
    lekow. To jest podobno najsuteczniejsze.
    Poprawianie swojej odpornosci radze zaczac od zdrowej diety i ruchu, a nie
    od lykania tabletek z witaminami, ktore czesto, jak zycie pokazuje, sa
    'puste'(oby tylko, z jakiejs chemii przecie ulepione).


  • 28.04.09, 12:53
    Napomknelam wlasnie, ze inaczej zaraza sie ta, a inaczej druga
    choroba i dowiedzialam sie jakie srodki ostroznosci zalecono
    odwiedzajacym chorego na cholere.
    Ale jesli uwazasz, ze lepiej dostac cholere, niz grype i dlatego
    grypy nalezy sie bardziej bac - to juz indywidualne podejscie do
    sprawy.
    Wyraznie oczekujesz na panike, ludzie to lubia - to sie doczekasz.
    Przeciez to chyba Ty robilas zapasy roznych srodkow do domu na
    wypadek kryzysu jakies trzy miesiace temu.
  • 28.04.09, 13:05
    dzis w stananach jest ponad 50 osob chorych. Nadal uzazasz, ze media powinny sie
    zamknac? Moze i rzad ma siedziec na d?
    Na tych swoich zapasach zaoszczedzilam do 40% na niektorych produktach. Za
    zaden nie przeplacilam. Myslsz, ze to glupota z mojej strony?
  • 28.04.09, 13:47
    Fifty cases — none fatal and most of them mild — were confirmed in
    the United States. Including the New Zealand, Israeli and new
    Spanish reports, there were 92 confirmed cases worldwide on Tuesday.
    That included six in Canada, one in Spain and two in Scotland.
    To powyzej pisza "moje media", dzis we wtorek rano na stronie
    glownej Yahoo. Jakos mniej dramatycznie.
    Z ta grypa, to troche jak z utalentowana amatorka ze Szkocji.
    Najbardziej interesujace jest dla specjalistow od komunikacji
    miedzyludzkiej i epidemiologow szybkosc przekazu w dobie
    wspolczesnej elektroniki i masowych wedrowek ludow. Dlatego tak
    scisle sie ewidencjonuje i potwierdza kazdy przypadek, azeby
    zdobywac nowa wiedze w tym zakresie, ktora tak do konca nie mozna
    wysymulowac w komputerze.
    Beato, bardziej juz na twoim miejscu balabym sie zmutowanych
    pszczol nadchodzacych z poludnia, chyba z Brazylii. Juz nawet nie
    chce mowic, ktory juz przekroczyly rownoleznik w Ameryce Polnocnej.
    No to juz musze wyjsc, ale na jaka piekna pogode!!
  • 28.04.09, 14:44
    beatamc napisała:

    > dzis w stananach jest ponad 50 osob chorych. Nadal uzazasz, ze
    media powinny si
    > e
    > zamknac?

    na 250 czy 300 milionow mieszkancow to faktycznie olbrzymi procent...
  • 28.04.09, 16:13
    faktycznie 50 w 3 dni. Zobaczymy jak ta liczba wzrosnie za kolejne 3.
    Co roku w Stanach umiera z powodu powiklan pogrypowych 36tys ludzi. Myslisz,
    ze to za malo, ze wladze nie powinny sie bac kolejnej mutacji?
    Ostrzegajac ludzi krzywdy im sie nie robi. Do niczego nie zmuszaja, tylko
    informuja o zagrozeniu i mozliwosci ochrony... NIe widze przyczyny do
    szydzenia, wysmiewania, bagatelizowania, ale takze i do paniki.
  • 28.04.09, 16:04
    a ja powiem tak: lekarz. z ktorym wczoraj rozmawialam, lekarz,
    ktoremu ufam dodam, ze jest to onkolog dzieciecy, wiec musi
    informowac o ewentualnym zagrozeniu, zapytany przeze mnie czy
    powinnam panikowac odpowiedzia, ze nie i ze ten wirus, ktory
    swywierdzono u chorych w Usa nie jest to ten sam wirus co zabija w
    Meksyku (media oczywiscie twierdza inaczej) ale jak ktos napisal, ze
    akcje firm produkujacych na to leki poszly o 100% w gore wiec ktos
    na takich wiadomosciach zarabia. Acha a nie pomyslalyscie, ze byc
    moze w Meksyku nie ma po prostu dostepu do lekow a choroba jest zbyt
    pozno wykrywana? Umieralnosc wystepuje po 5 dniach od zarazenia a 5
    dni wlasnie trwaja testy zeby sie przekonac czy to ten wirus
    --
    b3.lilypie.com/ID5xm4.png[/img][/link]
  • 28.04.09, 13:51
    Zdarzalo mi sie, ze podczas choroby bralam aspiryne (wiem, ze nie jestem
    wyjatkiem). Dzis jednak dowiedzilam sie, ze jest to dosc ryzykowne, szczegolnie
    przy grypie. Najdziwniejsze, ze ja zdecydowanie lepiej sie czulam po aspirynie
    (hmm moze to nie byly wirusowki )

    "Zespół Reye’a często występuje kilka dni po przebyciu infekcji wirusowej,
    takiej jak grypy, ospy wietrznej i innych chorób wirusowych. Ma to być może
    związek z podawaniem w czasie infekcji wirusowych kwasu acetylosalicylowego,
    dlatego też podawanie aspiryny osobom które mają mniej niż 16 lat jest niewskazane"

    pl.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Reye%27a
  • 28.04.09, 17:06
    zgadzam sie z Beata, lepiej wiedziec co w trawie piszczy, zaloze sie
    ze te same osoby ktore pisza o przesadzie bylyby pierwszymi do
    krytykowania rzadu za zatajanie ewentualnego problemu czy brak
    jakiejkolwiek reakcji. Jak widac teorie konspiracji juz sobie
    dorobily. Co z tego ze wzrosly ceny akcji gdy powstaly straty w
    eksporcie, nie mowiac juz o skutkach jakie sa zwiazane z mniejszym
    zainteresowaniem ze strony turystow. Ignorancja jest wiekszym
    problemem niz swinska grypa.

    --
    ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
    ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • 28.04.09, 17:12
    wlasnie czytam S Kinga "The stand" w polowie jestem a juz na Ziemi
    jest tylko kilka osob, po wypadku w laboratorium gdzie wydostal sie
    na swiatlo dzienne wybitnie parszywy wirus grypy.
    Czytals Edyta?
    --
    "When people show you who they are, believe them the first time." -
    Maya Angelou

    Zuza i Lukasz
  • 28.04.09, 17:31
    aniutek napisała:

    > wlasnie czytam S Kinga "The stand" w polowie jestem a juz na Ziemi
    > jest tylko kilka osob, po wypadku w laboratorium gdzie wydostal
    sie
    > na swiatlo dzienne wybitnie parszywy wirus grypy.
    > Czytals Edyta?

    nie czytalam, ale widzialam niezbyt dobry film. Czytalam za to zima
    powiesc sensacyjna o podobnej tematyce, byla bardzo wciagajaca ale
    zapomnialam tytulu. Widzialam kiedys ta serie w tv ,polecam
    (niestety, nie jest dostepna na Netflix)
    www.cbc.ca/fifth/nextpandemic/index.html
    www.dymaxionweb.com/h5n1/archives/2006/01/black_dawn_the.html
    --
    ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
    ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • 28.04.09, 18:32
    Na świecie potwierdzono 79 przypadków wystąpienia świńskiej grypy u
    ludzi - ogłosiła Światowa Organizacja Zdrowia

    jaki to % z 6 miliardow bo nie chce mi sie liczyc....
  • 28.04.09, 21:45
    jak alergik zmiany pogody dla mnie sa okrutne + ogrzewanie lub
    chlodzenie = zatkany nos, zmieniony glos a pozniej kaszel. Tak jest
    co roku... terez z ta panika to patrza sie na mnie jak na wylegarnie
    swinskiej grypy :) i co wieksi panikarze to lukiem mnie omijaja. nic
    tylko maski zaczna nosic albo mnie do domu wykapia
    --
    "Life is not fair. Get used to it" - Bill Gates

    mojlink.info/yw1qss
  • 29.04.09, 01:37
    ale ta grypa rozprzestrzenia sie trzy razy szybciej niz kiedys
    hiszpanska, smiertelne przypadki sa tam gdzie nastapilo zarazenie
    bezposrednio od zwierzat, moze nam tutaj trudno bedzie znalezc
    prosie w otoczeniu ale sa biedne kraje gdzie niemal kazda zagroda ma
    jakas trzode, co gdy tam wirus dotrze? Dzisiaj WHO oglosilo po raz
    pierwszy 4 stopien zagrozenia.



    aneta05 napisała:

    > Na świecie potwierdzono 79 przypadków wystąpienia świńskiej grypy
    u
    > ludzi - ogłosiła Światowa Organizacja Zdrowia
    >
    > jaki to % z 6 miliardow bo nie chce mi sie liczyc....


    --
    ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
    ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • 30.04.09, 01:15
    dzis mamy 5ty.
    Uroslo do ponad 90 przypadkow w usa...Madrzejsze by bylo patrzenie jaki to
    procent po dniu, a nie jaki w stosunku do ilosci ludnosci.
  • 28.04.09, 17:08
    Rey's syndrom wystepuje u dzieci i dlatego nie nalezy podawac
    dzieciom aspiryny WCALE.

    Jak wiecie pracuje w szpitalu, hehehe w medical center, po 4 dniach
    wolnego wrocilam do pracy przygotowana na meetingi w sprawie swine
    flu outbreak i .... mocno sie zdziwilam, ani slowa !!! nic! nawet
    nie przypomnieli o dezynfekcji, myciu rak i takich elementarnych
    sprawach. a populacja jakiej sluzymy to zwykle hiszpansko jezyczni,
    biedni ludzie.
    Myjcie rece, czesto, omijajcie skupiska ludzkie ( subway!) i IMO
    nie ma sensu panikowac.
    --
    "When people show you who they are, believe them the first time." -
    Maya Angelou

    Zuza i Lukasz
  • 28.04.09, 21:11
    Czyli to co mowil nam lekarz ma rece i nogi - nie panikowac! Nie
    uwazam, ze nalezy zbagatelizowac te cala sprawe ale uwazam, ze nie
    nalezy panikowac bo te cala sprawe rozdmuchuja media (dodajac wiele
    od siebie) i ktos na tym zarabia
    --
    b3.lilypie.com/ID5xm4.png[/img][/link]
  • 28.04.09, 17:18
    moze trzeba sie zainteresowac ;)
    --
    "When people show you who they are, believe them the first time." -
    Maya Angelou

    Zuza i Lukasz
  • 28.04.09, 23:07
    Jeden z producentow wieprzowiny Smithfields Foods (z PA zdaje sie)
    byl podejrzany ze wirus mial poczatek na ich hodowlach w Meksyku.
    Akcje stracily ponad 20% na otwarciu w poniedzialek.
    finance.yahoo.com/q/ta?s=SFD&t=5d
    Zdaje sie tez, ze Chiny i Rosja wprowadzily embargo na import
    amerykanskiej wieprzowiny.


  • 30.04.09, 05:13
    Juz szukalam tamiflu i relenze w internecie- wiem, mozecie sie
    smiac, ale na tyle glupich rzeczy wydajemy pieniadze, ze na to tez
    moge. Tylko- w normalnych aptekach wyskakuje tylko na recepte. A
    kiedy wyskakuje bez recepty- to zastanawiam sie czy to nie
    podrobka... Nie wiecie gdzie to kupic bez recepty ale z pewnego
    zrodla? Wiem-panikuje...
  • 30.04.09, 05:18
    Dobrze, ze przynajmniej zdajesz sobie sprawe, ze panikujesz.
  • 30.04.09, 07:54
    Tamiflu jest tak samo skuteczne na grype jak vit C. Dodaje jedynie
    psychicznej ulgi i odciaza kieszen.
  • 30.04.09, 13:19
    i.p.freely napisał:

    > Tamiflu jest tak samo skuteczne na grype jak vit C.

    I twierdzisz tak na podstawie...?

    --
    Music is everything one listens to with the intention of listening
    to music. Luciano Berio (podobno)
  • 30.04.09, 15:58
    Ciezko Ci Zyto to oceniac. Miesiac temu bylam z roczna coreczka na
    pogotowiu z powodu strasznej grypy zoladkowej. Jesli chwile temu
    czulas strach o bliskich, to teraz tym bardziej.
  • 30.04.09, 16:11
    szymina napisała:

    > Miesiac temu bylam z roczna coreczka na
    > pogotowiu z powodu strasznej grypy zoladkowej

    Mam nadzieję, że nie mylisz grypy z tym, co się nazywa grypą
    żołądkową?



    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
    zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.

    Za Kopalińskim
  • 30.04.09, 16:50
    Nie myle. Chodzilo mi o to, ze calkiem niedawno balam sie o zdrowie
    i zycie swojej malenkiej corki. Taki strach motywuje do myslenia i
    proby zapobiegania mozliwym i groznym chorobom. Nigdy nie balas sie
    o zycie kogos bliskiego??
  • 30.04.09, 17:13
    szymina napisała:

    > Nie myle.

    OK, tylko sprawdzam, bo wiele osób myli.

    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
    zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.

    Za Kopalińskim
  • 30.04.09, 15:26
    szymina napisała:
    >>Wiem-panikuje...

    Ja ci sie nie dziwie bo to co robia media idzie dokladnie w ta
    strone. Niby mowia zeby nie panikowac ale jednoczesnie w tej samej
    wiadomosci pokazuja ludzi w maskach i powaznym, dramatycznym glosem
    zawiadamiaja ze wlasnie odkryto 5 osob........ chorych! Na co to
    jeszcze nie maja pewnosci ale myc rece trzeba i to najlepiej przez
    20 sekund bo 19 moze nie rozwiazac problemu i wtedy bedzie 6 osob
    chorych na ....dokladnie jeszcze nie zbadanych na co.... a jak na
    razie to umarlo az 1 dziecko w Teksasie. Nie wspominaja ze
    przywiezione z Meksyku na wyleczenie. Co sie nie udalo.
  • 30.04.09, 15:31
    inletka napisała:

    >> Nie wspominaja ze
    > przywiezione z Meksyku na wyleczenie. Co sie nie udalo.

    skoro nie wspominaja to skad wiesz?
    --
    ----------\\- -//------- Women & cats do as they please
    ---------( @ @ )------- Men & dogs should just get used to the idea.
    ---o00o---(_)--o00o---szał drewnianych ciał
  • 30.04.09, 16:05
    CNN wspominalo, ale nie wszyscy to robia. Ja w kazdym razie
    obejrzalam wczoraj konferencje WHO i jestem w szoku, ze tak szybko
    przeszli do poziomu '5'.
  • 30.04.09, 16:33
    jestem w szoku, ze tak szybko
    > przeszli do poziomu '5'.

    Wlasnie o to chodzi ze obecnie nie mamy zadnej wiary w to co mowia.
    Nie wiadomo komu i czemu wierzyc.
    Logicznie rzecz biorac wedlug mnie i wielu innych osob nie ma
    podstaw do strachu bo smieszne jest by przejmowac sie paroma osobami
    ktore niby sa chore (bo my nadal nie wierzymy czy one na pewno sa
    chore bo my juz nikomu nie wierzymy, przeciez).
    Z drugiej strony nikt nie chce bagatelizowac sprawy bo wiemy dobrze
    ze mamy za mala wiedze by ocenic sprawe wlasciwie i w 100%.
    Pozostaje wyczekiwanie na rozwoj wypadkow i zachowanie ostroznosci.

    Dla mnie najbardziej podejrzane jest ze nigdzie nie mozna uzyskac
    informacji dlaczego wlasciwie ta grypa jest taka niebezpieczna, jaki
    jest przebieg bo objawy sa dokladnie takie same jak przy kazdej
    grypie ktora kazdy z nas mial nie raz i przeciez przezyl i nawet nam
    do glowy nie przyszlo wtedy sie przejmowac. I takze zarazalismy
    nasza rodzine i wspolpracownikow.

    O co chodzi?
  • 30.04.09, 23:21
    O co chodzi?
    o kupienie Tamiflu?
  • 01.05.09, 00:23
    A moze starym komunistycznym zwyczajem odciagniecie uwagi ludzi od
    tego co sie dzieje w kraju by swobodniej mogli robic przekrety?

    www.wiseupjournal.com/?p=898
  • 30.04.09, 16:04
    Mnie tez szokuje wrecz to, ze z niewielkiej ilosci ofiar robi sie az
    taka sprawe. Ale rozumiem tez potencjal choroby i mozliwosci
    wykladniczego rozprzestrzeniania. Wtedy juz bedzie za pozno na
    panike- bo wiele rzeczy bedzie wykupionych przez wczesniejszych
    panikarzy. I obojetnie jak znikomy to jest ulamek procenta- to nie
    chce zeby mnie dotknal.
  • 30.04.09, 17:29
    Tak czytam na ten temat na innych forumach (czy to sie odmienia?) i
    coraz bardziej dochodze do wniosku ze to wszystko jest spreparowane.
    Przczytajcie to:
    www.infowars.com/medical-director-swine-flu-was-cultured-in-a-laboratory/

    OBAMA’S HOT SEAT AND THE REAPPEARANCE OF SWINE FLU

    Although President Obama has not yet challenged Wall Street, other
    powerful interest groups see the President as a threat; and, the
    unexpected reappearance of swine flu may, in fact, be the result of
    a failed attempt to eliminate Obama and his mandate of change.

    On April 25th, Bloomberg reported Mexico’s Calderon Declares
    Emergency Amid Swine Flu Outbreak: …The first case was seen in
    Mexico on April 13. The outbreak coincided with the President Barack
    Obama’s trip to Mexico City on April 16. Obama was received at
    Mexico’s anthropology museum in Mexico City by Felipe Solis, a
    distinguished archeologist who died the following day from symptoms
    similar to flu, Reforma newspaper reported.

    To understand the possibility that the reappearance of swine flu in
    Mexico may have resulted from a botched attempt to assassinate
    President Obama, it is first necessary to understand the origins of
    swine flu and its curious connection to the US Army.


    I inne co sie za kulisami dzieje:
    www.infowars.com/medical-director-swine-flu-was-cultured-in-a-laboratory/
  • 30.04.09, 20:24
    inletka napisała:

    > Tak czytam na ten temat na innych forumach (czy to sie odmienia?)

    Owszem, tylko źle to odmieniasz. Na innych forach.

    A ta teoria spiskowa jest słodko idiotyczna. Jak zwykle teorie
    spiskowe:

    “This strain of swine influenza that’s been cultured in a
    laboratoryis something that’s not been seen anywhere actually in the
    United States and the world, so this is actually a new strain of
    influenza that’s been identified,” said Dr. John Carlo, Dallas Co.
    Medical Director

    Ha ha ha. Cultured in a laboratory oznacza, ze go namnożyli z
    pobranych próbek w celach diagnostycznych. Normalna procedura.

    A pomysł zamachu przy pomocy choroby powodującej tak małą
    śmiertelność jak grypa, jest po prostu tak żałosny, że nawet nie
    śmieszny.




    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
    zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.

    Za Kopalińskim
  • 01.05.09, 01:01
    A ta teoria spiskowa jest słodko idiotyczna. Jak zwykle teorie
    spiskowe:


    Miski, dla ciebie tez jak cos "pod prad", cos nie do pomyslenia to
    od odruchowo ... "teoria spiskowa"?

    Wezmy takie przedbiegi do wojny w Iraku np.; masmedia bezwiednie
    powielaly wiadomosci z "pierwszej reki"(czytaj, propagandowe
    brednie) o WMDs, yellow cake zakupach, al-Qaida terrorystach itd.
    brednie powielane tak czesto ze ich odbiorca przyjal je jako
    najczystrza, niezaprzeczalna prawde! No bo kto przy zdrowych
    zmyslach pomyslaby, ze rzad moze klamac, nie?!

    A teraz, z perspektywy czasu, miski, te jeszcze niedawne "teorie
    spiskowe" -- Irak nie ma WMDs, nie ma powiazan z al-Q, yellow cake
    faktura jest nieudolna podrobka itd -- w dalszym ciagu wydaja ci sie
    idiotyczne?


    Ha ha ha. Cultured in a laboratory oznacza, ze go namnożyli z
    pobranych próbek w celach diagnostycznych. Normalna procedura.

    A pomysł zamachu przy pomocy choroby powodującej tak małą
    śmiertelność jak grypa, jest po prostu tak żałosny, że nawet nie
    śmieszny.


    Miski, miski, miski. Przeginasz. Mnozenie probek w celach
    diagnostycznych to jedno. Mnozenie probek w niecnych celach (bron
    zakazna) - chyba nie chcesz powiedziec, ze to teoria spiskowa - to
    zupelnie cos innego? Pamietasz anthrax scare i co z tego wyniklo?



  • 01.05.09, 01:57
    iamhotep napisała:

    > Miski, dla ciebie tez jak cos "pod prad", cos nie do pomyslenia to
    > od odruchowo ... "teoria spiskowa"?

    Nic z tych rzeczy. Teoria spiskowa nie jest po prostu pod prąd,
    zwolennik teorii spiskowej wierzy we wszechobecny spisek, który
    następnie "udowadnia" manipulując mętnymi przesłankami i/lub nie
    rozumiejąc istoty rzeczy.

    > Ha ha ha. Cultured in a laboratory oznacza, ze go namnożyli z
    > pobranych próbek w celach diagnostycznych. Normalna procedura.
    >
    > A pomysł zamachu przy pomocy choroby powodującej tak małą
    > śmiertelność jak grypa, jest po prostu tak żałosny, że nawet nie
    > śmieszny.

    >
    > Miski, miski, miski. Przeginasz. Mnozenie probek w celach
    > diagnostycznych to jedno. Mnozenie probek w niecnych celach (bron
    > zakazna) - chyba nie chcesz powiedziec, ze to teoria spiskowa - to
    > zupelnie cos innego?

    Oczywiście, że to co innego. Tylko spiskowa teoria podesłana przez
    inletkę opiera się głównie na tym, że użył sformułowania "cultured"
    które jak z kontekstu jasno wynika odnosiło się do diagnostyki. A
    spiskowiec zaraz stąd wyciąga spiskowy wniosek.

    I przyznasz chyba, że zamachowiec musiałby być ostatnim idiotą
    wybierając coś tak mało skutecznego i trudnego do zrobienia jak
    wirus grypy poskładany z kilku wirusów grypy do zaatakowania
    prezydenta USA.


    Pamietasz anthrax scare i co z tego wyniklo?
    --
    Music is everything one listens to with the intention of listening
    to music. Luciano Berio (podobno)
  • 01.05.09, 02:41
    Nic z tych rzeczy. Teoria spiskowa nie jest po prostu pod prąd,
    zwolennik teorii spiskowej wierzy we wszechobecny spisek, który
    następnie "udowadnia" manipulując mętnymi przesłankami i/lub nie
    rozumiejąc istoty rzeczy.


    Generalnie to bym sie z powyzszym zgodzil gdyby nie "ale".
    Posluze sie znow moim irackim przykladem. W przedbiegu do wojny,
    jesli pamietasz, wszelkie glosy podnoszace larum, ze Irak nie jest
    dla nas zadnym zagrozeniem, udawadniajace ze nasz rzad i
    kompleks przemyslowo-militarny spiskuja by usprawiedliwic
    zbrodnicze ludobojstwo ... "manipulowali metnymi przeslankami i/lub
    nie rozumieli istoty rzeczy"?
  • 02.05.09, 17:04
    iamhotep napisała:

    > Generalnie to bym sie z powyzszym zgodzil gdyby nie "ale".

    To, że w wypadku iracko-al-kaidowsko-jakimś tam rząd spiskował i
    ponaciągał fakty nie zmienia mojej oceny teorii "wirus tzw.
    świńśkiej grypy powstał w laboratorium jako broń biologiczna i był w
    Meksyku użyty w próbie zamachu na Obamę". To się po prostu bardzo
    słabo trzyma kupy, a przesłanki są raczej śmieszne.

    Może dla wyjaśnienia: ja używam wyrażenia teoria spiskowa nie w
    znaczeniu "teoria, że istnieje jakiś spisek", tylko "teoria
    paranoidalnie doszukująca się spisku (w dodatku rządowego) przez
    naciągane lub jawnie błędne interpretacje zdarzeń". Proponuję
    lekturę Wahadła Foucaulta - pamiętając oczywiście, że jest to
    literatura piękna i fikcja.


    Moim zdaniem, jeśli rządy w ogóle są związane z typowymi teoriami
    spiskowymi, to niejako z drugiej strony. Otóż można generować
    absurdalne teorie spiskowe i puszczać je w obieg. Efekt będzie taki,
    że nawiedzeńcy sobie w nie uwierzą - ale to nie jest ważne. Ważne,
    że normalni ludzie się z nimi zetkną, dostrzegą ich kretyńską
    absurdalność, i stworzy to w ich umysłach asocjację spisek
    rządu=absurd.

    Potem, napotkawszy niekoniecznie idiotyczną teorię o spisku, ludzie
    o leniwych umysłach uruchomią tę asocjację i uznają, że pomysł o
    Bushu kłamiącym w sprawie WMD jest równie idiotyczny jak ten o
    świńśkiej grypie zesłanej przez kosmitów by wspólnie z Presleyem
    zapanować nad światem. Ten mechanizm dezinformacji pięknie ujął Lem
    w świetnej skądinąd książeczce Głos Pana.




    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
    zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.

    Za Kopalińskim
  • 30.04.09, 20:25
    Astragalus koniecznie. I suncreen do niego. I kapelusz. I zasmażka.


    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
    zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.

    Za Kopalińskim
  • 30.04.09, 21:10
    I nic nie wznoszace komentarze znudzonej miski.
  • 01.05.09, 01:06
    moze znudzony ale daj boze by wiecej takich znudzonych bylo.
    Czlowiek pisze z sensem.
  • 01.05.09, 01:48
    rhodeisland napisała:

    > I nic nie wznoszace komentarze znudzonej miski.

    Ano czasem się nudzę, jak czekam aż mi komputer skończy obliczenia,
    i wtedy polemizuję z nic nie wnoszącym komentarzami panikarskiej RI.

    Powiedz, czy ten strach przed straszliwą chemią, przemysłem,
    promieniowaniem itd oraz bezkrytyczną wiarę we wszystko, co ci
    sprzedają jako zdrowe, naturalne i organiczne miałaś od zawsze, czy
    też wykształciły ci się pod wpływem czegoś? Czego?

    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
    zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.

    Za Kopalińskim
  • 01.05.09, 02:29
    Hmmmm
    Informacja jak wzmocnic odpornosc jest sianiem paniki?
    Pisanie o promieniach ultrafioletowych powodujacych czerniaka tez?
    Moze raczej wybierz sie na darmowe badanie skory (link w watku o
    promieniach ultrafioletowych) by nie dolaczyc do smutnych statystyk.
  • 01.05.09, 02:33
    To bezkrytyczna nie jest i dziwi mnie, ze napisala to osoba, ktorej
    posty sa pelne, no nie wiem czego. Paranoi? Gniewu na caly swiat?
  • 01.05.09, 08:44
    dla upierajacych sie wylacznie przy czesto toksycznych tradycyjnych
    lekach. Astragalus nie ma zadnych skutkow ubocznych, nie mozna go
    przedawkowac, ma zastosowanie takze w leczniu HIV/AIDS.
    Impressive?
    www.mskcc.org/mskcc/html/69128.cfm
    Moze przekona to niedowiarkow do medycyjny intergracyjnej.
  • 01.05.09, 16:27
    Wczoraj bardzo wazny pan profesor medycyny powiedzial, ze corocznie
    w Stanach umiera 33tys. ludzi na grype, a wlasciwie na powiklania
    pogrypowe. Obecny wirus jest interesujacy, bo jest "nowy" i wg
    dotychczasowych wynikow nalezy do lagodnych.
  • 02.05.09, 17:13
    rhodeisland napisała:

    > Astragalus nie ma zadnych skutkow ubocznych, nie mozna go
    > przedawkowac,

    Co jest silną przesłanką za tym, że jest bezwartościowy
    terapeutycznie. By mieć działanie terapeutyczne (zwłaszcza
    bezpośrednio wobec organizmu człowieka) substancja musi wpływać na
    procesy organizmu, zwykle z każdym wpływem można przegiąć.

    > ma zastosowanie takze w leczniu HIV/AIDS.

    Tak? Poproszę źródła.


    --
    Music is everything one listens to with the intention of listening
    to music. Luciano Berio (podobno)
  • 02.05.09, 17:23
    > > ma zastosowanie takze w leczniu HIV/AIDS.
    >
    > Tak? Poproszę źródła.


    Znalazlam tu. Malo przekonywujace, ale kto ich tam wie.

    en.wikipedia.org/wiki/Geron_Corporation
    The company is in the early stages of developing a telomerase based treatment
    for HIV called TAT0002 from astragalus which is actually the saponin
    cycloastragenol in Astragalus[9]. Geron has granted a license to TAsciences.com
    to sell TA-65, the telomerase activator agent derived from the Chinese
    astragalus plant.
  • 02.05.09, 17:47
    beatamc napisała:

    > Znalazlam tu. Malo przekonywujace, ale kto ich tam wie.

    Ano właśnie. Mało subtelna różnica między " is in the early stages
    of developing" a "ma zastosowanie w leczeniu" bezkrytycznym
    entuzjastom w rodzaju RI umyka.

    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
    zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.

    Za Kopalińskim
  • 02.05.09, 17:33
    Side Effects and Safety Concerns

    People with autoimmune diseases, such as Crohn's disease, multiple sclerosis,
    psoriasis, rheumatoid arthritis, type 1 diabetes or systemic lupus erythematosus
    shouldn't use astragalus unless recommended by a qualified healthcare
    practitioner. People who have had transplant surgery should not use astragalus.
    altmedicine.about.com/od/herbsupplementguide/a/Astragalus.htm


    RI po raz kolejny sprzedajesz cos na tym forum bez dostatecznej wiedzy. Kiedy
    zdasz sobie sprawe, ze komus mozesz tym zaszkodzic??!!?
  • 02.05.09, 17:52
    beatamc napisała:


    > RI po raz kolejny sprzedajesz cos na tym forum bez dostatecznej
    wiedzy. Kiedy
    > zdasz sobie sprawe, ze komus mozesz tym zaszkodzic??!!?

    Ma nadzieję, że większość czytelników już zauważyła, że RI popada w
    swoje paniki i entuzjazmy na podstawie wyrwanych z szerszego
    kontekstu i niekoniecznie dobrze przez nią zrozumianych fragmentów
    informacji, w dodatku często pochodzących z mało wiarygodnych
    źródeł. I traktuje jej rewelacje z przymrużeniem oka.

    Jeszcze o tym ziółku:

    Astragalus is considered safe for most adults. Its possible side
    effects are not well known because astragalus is generally used in
    combination with other herbs.

    Astragalus may interact with medications that suppress the immune
    system, such as the drug cyclophosphamide taken by cancer patients
    and similar drugs taken by organ transplant recipients.

    a poza tym:

    The evidence for using astragalus for any health condition is
    limited. Results from small or preliminary studies suggest that
    astragalus may benefit heart function and help the immune system
    fight infections.

    A few studies have shown potential benefits for using astragalus—in
    combination with another herb, glossy privet (Ligustrum lucidum)—as
    an adjunctive therapy for cancer. In general, however, these studies
    were not well designed.

    nccam.nih.gov/health/astragalus/



    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
    zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.

    Za Kopalińskim
  • 02.05.09, 16:42
    rhodeisland napisała:

    > Hmmmm
    > Informacja jak wzmocnic odpornosc jest sianiem paniki?
    > Pisanie o promieniach ultrafioletowych powodujacych czerniaka tez?

    Opowiadanie o straszliwie groźnych żarówkach energooszczędnych jest.



    --
    Music is everything one listens to with the intention of listening
    to music. Luciano Berio (podobno)
  • 02.05.09, 22:42
    To je uzywaj! Nikt Ci tego nie zabroni.
    Pomijajac promienie UV, ktore te wspaniale zarowki wysylaja, to
    zaloze sie, ze wiele ludzi nie wie, ze zawieraja rtec, wiec nie
    zachowuja specjalnej ostroznosci gdy sie stluka i nie przejmuja sie
    recyclingiem.
    Super zarowki!

  • 03.05.09, 18:10
    rhodeisland napisała:
    > zawieraja rtec, wiec nie
    > zachowuja specjalnej ostroznosci gdy sie stluka

    Hehe, jak bulam dzieckiem, to tluklismy termomertry i bawilismy sie
    kuleczkami :D. Ze 30 lat temu to bylo i my wszyscy biologiczni
    terrorysci mamy sie dobrze ;).
    Luzu troche....
    --
    Charty
    Ola i Wiktor
  • 02.05.09, 22:53
    i innych ziol i suplementow, to cieszmy sie, ze mieszkamy w kraju
    gdzie (w przeciwienstwie do np. Polski) jest do nich dostep. Sa
    rzetelne iformacje (jak strona drweil.com) jak z nich korzystac.
    Nadal znajda sie ludzie, ktorzy beda wszystko co nie jest typowym
    lekiem dyskredytowac, chocby dlatego, ze na ziolach, czy
    suplementach zaden producent nie zbije fortuny.
    Dlaczego? Bo nie da sie ich opatentowac.
    W przeciwienstwie do toksycznego leku tamiflu.
    Ja astragalus biore od lat, dzieki niemu moja odpornosc jest swietna.
  • 03.05.09, 00:30
    rhodeisland napisała:


    > Nadal znajda sie ludzie, ktorzy beda wszystko co nie jest typowym
    > lekiem dyskredytowac, chocby dlatego, ze na ziolach, czy
    > suplementach zaden producent nie zbije fortuny.
    > Dlaczego? Bo nie da sie ich opatentowac.

    Bredzisz. Odkrycie aktywności terapeutycznej składnika jakiegoś
    organizmu (np zioła) prowadzi zwykle do zbadania struktury
    chemicznej tego składnika, opracowania sztucznej syntezy, a często
    modyfikacji struktury. W ten sposób uzyskuje się lek znacznie
    tańszy, w kontrolowanym stężeniu, bez dodatku niewiadomo jakich
    innych substancji, często - dzięki modyfikacji - bezpieczniejszy
    lub skuteczniejszy. Nikt nie używa kory wierzbowej zamiast aspiryny -
    właśnie z powyższych przyczyn.
    I jest mnóstwo okazji do patentowania.

    > W przeciwienstwie do toksycznego leku tamiflu.

    A jaki skuteczny lek jest pozbawiony efektów ubocznych? Znajdzie się
    parę wyjątków może, ale zwykle nie jest możliwe całkowicie wybiórcze
    działanie tylko na czynnik czy zjawisko chorbotwórcze.

    > Ja astragalus biore od lat, dzieki niemu moja odpornosc jest
    swietna.

    Ty naprawdę nie widzisz, jakie bzdury piszesz? Skąd wiesz, że twoja
    odporność pochodzi od chińskiego ziółka? Skąd wiesz, jaką byś miała
    gdybyś nie piła?

    Ja od lat piję kawę na śniadanie, i nigdy nie miałem raka jelita.
    Hurra, kawa cudownym lekiem przeciw rakowi jelita!




    > W przeciwienstwie do toksycznego leku tamiflu.







    > Ja astragalus biore od lat, dzieki niemu moja odpornosc jest
    swietna.
    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
    zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.

    Za Kopalińskim
  • 03.05.09, 00:18
    No, czyli nakłamałaś że "ma zastosowanie takze w leczniu HIV/AIDS"

    Jest GIGANTYCZNA różnica między tym co pokazuje artykuł w J Immunol -
    że w testach in vitro cykloastragenol zmieniał na korzyść
    pewne parametry w limfocytach T - a stwierdzeniem, że astragalus "ma
    zastosowanie takze w leczniu HIV/AIDS".

    Nie można wykluczyć, że kiedyś cykloastragenol, lub, co bardziej
    prawdopodobne jego pochodna (czyli cykloastragenol chemicznie
    zmieniony - boisz się już? ;-) ) stanie się lekiem przeciw HIV czy
    czemuś innemu - ale droga do tego jest bardzo daleka, a szansa
    dotarcia do celu znikoma.

    Zwróć uwagę, że, cykloastragenol jest aktywatorem telomerazy, a
    aktywacja telomerazy może prowadzić do powstania nowotoworu. Nawet
    sami autorzy piszą "Arguably, any telomerase activator, despite its
    beneficial immune effects, might pose a risk of increased
    proliferation of tumor cells."

    Chociaż na razie wygląda, że cykloastragenol jest na tyle delikatnym
    i przejściowym aktywatorem, że nowotworzenia nie powoduje, ale kto
    wie co wyjdzie w eksperymentach na zwierzętach lub próbach
    klinicznych, jeśli do nich kiedykolwiek dojdzie.



    --
    Music is everything one listens to with the intention of listening
    to music. Luciano Berio (podobno)
  • 03.05.09, 01:55
    Chcesz, to szukaj dowodow na/przeciwko dzialanie suplementow, ziol.
    Nie chce mi sie podawac wiecej linkow.
    O TCM slyszal? Ma wielotysieczna tradycje. W Stanach sa akredytowane
    szkoly uczace Traditional Chinese Medicine, czesto w polaczeniu z
    akupunkura, akupresura i wlasnie ziolami.
    Ale Ty pewnie nalezysz do tych, co lecza objawy, nie przyczyny.
    Zacofane i szkodliwe podejscie.
  • 03.05.09, 02:43
    rhodeisland napisała:

    > O TCM slyszal? Ma wielotysieczna tradycje.

    Oczywiście, że słyszałem. To, że coś się uprawia od tysięcy lat nie
    oznacza, ze jest lepsze od czegoś nowego. Skoro uważasz inaczej
    przestań używac komputera i przerzuć się na abacus.


    >W Stanach sa akredytowane
    > szkoly uczace Traditional Chinese Medicine, czesto w polaczeniu z
    > akupunkura, akupresura i wlasnie ziolami.

    No i co z tego. Parapsychologii albo teologii też się uczy na
    uniwersytetach, czasem całkiem poważnych, co nie przydaje żadnej z
    nich sensu ani skuteczności.


    > Ale Ty pewnie nalezysz do tych, co lecza objawy, nie przyczyny.

    Czy właśnie zasugerowałaś, że zachodnia medycyna leczy objawy a nie
    przyczyny? Antybiotyli leczą objawy a nie przyczyny? Inhibitory
    odwrotnej transkryptazy wirusa HIV leczą objawy a nie przyczyny?
    Oseltamivir, inhibitor neuraminidazy wirusa grypy leczy objawy a nie
    przyczyny?

    Po prostu nie pojmuję czy jesteś aż tak ślepa, aż tak głupia, aż tak
    otumaniona, czy może po prostu bierzesz kasę do producentów ziółek i
    suplementów za cyniczne opowiadanie tych bzdur i kłamstw??



    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
    zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.

    Za Kopalińskim
  • 03.05.09, 03:52
    Rozdmuchiwanie rzekomej pandemii bardzo groznej choroby (podczas gdy
    w Stanach co roku 36 tys. Amerykanow umiera na powiklania grypy)
    nabije kieszenie pewnym ludziom, m.in. producentom toksycznego
    Tamiflu. Czy to sposob na ozywienie gospodarki?
    Moze misce tez nabije kiesze?
  • 03.05.09, 03:46
    Nadal nie rozumiesz medycyny integracyjnej.
    Na szczescie w Stanach mamy do niej dostep. Nie chcesz, nie
    korzystaj. Nabijaj kase firmom farmacetycznym. Moze dla nich
    pracujesz i ciezko Ci przelknac fakt, ze istnieja alternatywy dla
    ich drogich, toksycznych produktow.

  • 03.05.09, 03:47
  • 03.05.09, 03:54
    czytam i czytam
    krzty agresji w poscie miski nie moge sie dopatrzec
    --
    http://images.cafepress.com/image/22999090_100x100.jpg
  • 03.05.09, 04:09
    Przeczytaj jeszcze raz.
  • 03.05.09, 05:26
    rhodeisland napisała:

    > Nadal nie rozumiesz medycyny integracyjnej.

    Ty najwyraźniej nie rozumiesz medycyny w ogóle. I paru innych rzeczy.

    --
    Music is everything one listens to with the intention of listening
    to music. Luciano Berio (podobno)
  • 03.05.09, 07:22
    Nie ma "medycyny w ogole". Sa jej rozne rodzaje. Przyszlosc nalezy
    do integracyjnej. Ten fakt bedzie wkurzal wylacznie kampanie
    farmaceutyczne.
  • 03.05.09, 17:19
    rhodeisland napisała:

    > Nie ma "medycyny w ogole".

    Oczywiście że jest. Zajrzyj sobe choćby do wiki:
    Medycyna (łac. medicina „sztuka lekarska”) – nauka empiryczna
    (oparta na doświadczeniu) obejmująca całość wiedzy o zdrowiu i
    chorobach człowieka oraz sposobach zapobiegania i leczenia.

    I zauważ, że medycyna klasyczna nie ignoruje metod alternatywnych.
    Nawet w obrębie NIH jest National Center for Complementary and
    Alternative Medicine, który prowadzi badania i przyznaje granty na
    badania and medycyną alternatywną. A że jak się ją bada ścisłymi
    kontrolowanymi badaniami okazuje się mało lub bezużyteczna, to już
    inna sprawa.

    > Przyszlosc nalezy
    > do integracyjnej. Ten fakt bedzie wkurzal wylacznie kampanie
    > farmaceutyczne.

    Nie wiem dlaczego ma wkurzać, skoro nawet taki guru jak Weil
    mówi: "The first step that I take in assessing a patient is whether
    there is something there that demands immediate conventional
    intervention. You know, I think the greatest sin that you could make
    in this field is to miss the diagnosis of a condition for which
    conventional medicine works very well."
    www.achievement.org/autodoc/page/wei1int-5
    Chyba jesteś świętsza od własnego papieża.



    Ale nie traćmy z oczu ważnego faktu na twój temat. Niejednokrotnie
    na tym forum, na przykład dwa razy w krótkiej wypowiedzi w tym wątku
    (01.05.09, 08:44) wygłosiłaś autorytatywnie twierdzenia dotyczące
    medycyny, które okazały się całkowicie nieprawdziwe. Albo nie
    rozumiesz sama, co przepisujesz internetu, albo przepisujesz
    bezkrytecznie z nawiedzonych kręgów internetu, albo z premedytacją
    kłamiesz. Tak czy owak, zastanów się co robisz.


    --
    Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry
    zapach; dlatego myją te naczynia w krowim moczu.

    Za Kopalińskim
  • 04.05.09, 02:34
    Z drugiej strony pobrzekuj dalej jesli to Cie bawi. Uprzedzam, ze
    nie czytam wiekszosci Twoich postow, wiec daruj sobie, zuzyj
    zawzietosc na warte tego cele.
  • 04.05.09, 23:50
    Chyba pomalu i dyplomatycznie wycofuja sie z tego problemu.
  • 05.05.09, 03:42
    Sedziwe osoby pamietaja Spanish Flu (1918-20), ktora zabila ok. 100
    milionow ludzi na calym swiecie. Rozmawialam z kobieta, ktora
    pamieta utrate kilku czlonkow rodziny z powodu tamtej grypy i
    udziela sie jej panika siana obecnie przez media.

    en.wikipedia.org/wiki/1918_flu_pandemic
  • 05.05.09, 04:01
    Teraz juz nie uslyszy sie ze jest to swinska grypa a jedynie: grypa
    N1H1 (?)
    Nie wiem czy swinie poczuly sie urazone czy co?
  • 05.05.09, 05:21
    Chyba chodzilo o to zeby nie zabijac biednych swini. Bardzo
    sympatyczne zwierzatka.
    Wlasnie: dlaczego jesli ludzie mowia co niekorzystnego o innych
    ludziach, to nawiazuja do swini?
  • 05.05.09, 16:31
    rhodeisland napisała:
    > Wlasnie: dlaczego jesli ludzie mowia co niekorzystnego o innych
    > ludziach, to nawiazuja do swini?

    Jak to mowia w Ameryce: dobre pytanie. No wlasnie, dlaczego?
    Moze dlatego ze jak sa w korycie to jedna swinia podjada drugiej i
    sa przewaznie brudne bo sie tarzaja w blocie? Moze dlatego ze to
    male sympatyczne zwierze z wygladu? Nie wiem. Ale zeberka maja dobre.
    Kazdemu zwierzeciu cos sie przypisuje. Na przyklad przebiegly jak
    lis, glupia krowa, glodny jak wilk, wredny jak kot, taki szczurek
    ktory wszystko przetrwa, itd.
  • 05.05.09, 16:51
    W St Francis na Queensie przestali robic testy dla osob z objawami
    grypy juz ponad tydzien temu. Tak mi mowila mama jednego z uczni.
    Chyba te 40+ przypadkow im wystarczylo. ;-/

    --
    http://tiny.pl/zr7p
  • 07.05.09, 22:40
    To nie swinie poczuly sie urazone, tylko hodowcy swin poczuli sie
    zagrozeni. I slusznie zaczeto wycofywac sie z niefortunnej nazwy.
  • 08.05.09, 04:17
    No nie wiem, mysle, ze swinie tez maja uczucia...

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.