Startowałem ostatnio do Zielonej Sowy, która przenosi się z Krakowa do Warszawy. Chodziło o stanowisko w Dziale Handlowym (wypisywanie zamówień, praca z handlowcami, wystawianie faktur i korekt). Generalnie Pan Dyrektor rekrutujący był bardzo zabawny. Najbardziej rozbawiły mnie zarobki 2000 netto + premia kwartalna. Niestety Pan Dyrektor nie chciał powiedzieć jakiej wysokości mniej więcej jest ta premia, podejrzewam jednak, że chodziło o kilkaset złotych, nie więcej. Nie ma opieki medycznej i bonów na święta. Potwierdzam więc posty użytkowników, którzy już pisali na temat tego wydawnictwa na forum, od kilku lat nic się nie zmieniło - widać niektórzy mylą pracę za normalne pieniądze z wolontariatem. ;)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.