Bardzo mnie nurtuje pewna nietypowa sprawa. Pewna osoba którą znam, debiutujący autor powieści, dostał propozycję wydawniczą. Autor jest niepełnosprawny, co zataił przed wydawcą, z powodów właściwie mi nieznanych, a których mogę się tylko domyslać.
Czy znajomość powyższego faktu może być w jakikolwiek istotna dla wydawcy? Ten człowiek jest ruchowo sprawny i w pełni samoodzielnie egzystujący, jednak ma stałą drugą grupę inwalidzką.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.