Dodaj do ulubionych

Empik się sypie?

  • jacek1f 22.06.09, 14:07
    Empik dostal tzw wymagalnosc bankową i zbiera kase na potege. Nie przyjmuje nowosci, wydluza platnosci do 100 dni (hehe), i zwraca stany magazynowe.
    A ze przeroslo Empik wprowadzenie centralnego magazyny - dobrze o tym wiedza wszyscy wydawcy wieksi.... to doszedl niezwykly bajzel w rozliczeniach.

  • nobullshit 22.06.09, 17:43
    Może się nie sypie, ale przez to, że zalega z ogromną kasą wydawcom,
    ci zmieniają plany wydawnicze na najbliższe półrocze. Do tego stopnia, że
    rezygnują z publikacji tytułów już przetłumaczonych, zredagowanych i złożonych.
    Tzn. wiem o jednym takim wydawcy. Ale jest to kolos, więc na mniejszych firmach
    musiało się to odbić jeszcze bardziej.

    --
    Mamrotek wydawniczy
  • nobullshit 22.06.09, 17:46
    A swoją drogą, gdyby się sypnął, może nie byłoby to takie złe.
    Bo to monopolista dyktujący warunki.
    Okay, sporo osób straciłoby pracę, ale jeśli chodzi o zwykłych sprzedawców,
    zarabiają tyle co w McShicie i reżim jest tam podobny.
    Równie złą pracę znajdą bez trudu, choćby w w/w. A managementu jakoś dziwnie mi
    nie żal.
    Byle tylko z masy upadłościowej dało radę spłacić długi wobec hurtowników i
    wydawców.

    --
    Wydawnictwa i ich obyczaje
  • krzysiek113 22.06.09, 18:21
    ale pierdoły gadasz ;p w empiku zarabia się niecały tysiąc za 3/4 etatu. w
    mcdonaldzie można na cały etat ponad 2 tys zarobić, a na Marszałkowskiej to ok. 3 :P
  • nobullshit 22.06.09, 20:43
    krzysiek113 napisał:
    > ale pierdoły gadasz ;p
    Nie wyrażaj się :)

    >w empiku zarabia się niecały tysiąc za 3/4 etatu. w
    > mcdonaldzie można na cały etat ponad 2 tys zarobić, a na
    > Marszałkowskiej to ok. 3 :P
    I czyta ze zrozumieniem - toż napisałam, że zarobki w Sempiku są beznadziejne.



    --
    Mamrotek wydawniczy
  • mwookash 25.06.09, 10:26

    --
    o rrredaktorze! proszę, ty mnie zbaw
  • braineater 22.06.09, 20:29
    z jednej strony wiadomo - monopoliści zdychać, z drugiej mam wrażenie, że dla
    kilkunastu, jak nie kilkuset wydawców, byłaby to śmierć na poziomie dystrybucji,
    bo nikt im nie zapewni aż tak ogólnopolskiego rozpowszechnienia tytułów - czy to
    małym, niszowym poetyckim, czy akademickim czy nawet niewielkim literackim.

    Z trzeciej strony, może byłby to wreszcie przyczynek do stworzenia przez kogoś
    sensownej księgarni internetowej, najlepiej takiej, która nie magazynuje a
    pośredniczy za jakąś marżę.
    --
    Narcissistic delusionof self-importance
  • autumna 23.06.09, 11:05
    > sensownej księgarni internetowej, najlepiej takiej, która nie magazynuje > a pośredniczy

    Co rozumiesz przez "nie magazynuje a pośredniczy"? Dopiero na zamówienie klienta ściąga książki z hurtowni albo wydawnictwa, zamiast mieć je w zapasie?


    --
    Własnymy ręcyma
  • nomina 23.06.09, 11:20
    Masz wrażenie. Mali wydawcy, niszowi do Empiku nie mają wstępu. A jeśli już, to
    na takich warunkach, że to się nie opłaca. (Akademickie? O tym w ogóle
    zapomnij). "Śmierć monopolisty" to dla tych małych podmiotów wreszcie oddech i
    możliwość działania zgodnie z zasadami konkurencji i - powiedzmy - swobody
    gospodarczej. Aczkolwiek ponoć te działania Empiku są celowe, żeby obniżyć
    wartość spółki przy ewentualnym zakupie. Choć nie wiem, czy to prawda.

    A co do księgarni - proponowałam kiedyś na WiiO wspólny projekt internetowy -
    witrynę, w której eksponowane będą wszystkie podmioty, które zgłoszą akces.
    Koszt utrzymania i grafiki do podziału. Bodaj dwie osoby się zgłosiły...

    --
    Wiadomości proszę wysyłać na wydawnictwo@verbariusz.pl. Nie używam e-maila
    Gazetowego.
  • jacek1f 23.06.09, 12:53
    20 najwiekszych wydawnictw jest w Empiku, a sam Empik ma 40-43%
    rynku dystrybucji.
    Do zauwazenia i wystawienia jest 100 ksiażek - roznych tytulow w
    miesiacu, wysoko platnych, a kazdy Empik ma ok 3000 tytulow w ogole
    na powierzchni (średnio).
    Duze "literaturne" wydawnictwa sa w pupie głebokiej, bo maja po 40-
    60% ksiazek w Epmiku.

    Małych nie ma. Na szczescie dla nich.:-)
    Nomina ma racje - bylby to oddech dla maluchów i księgarzy z wolnego
    rynku...
  • skajstop 23.06.09, 15:50
    Moim zdaniem, niestety Empik ma się dobrze i będzie coraz większym monopolistą.
    Co gorsza, jeśli zrobi sensowny użytek ze Świata Książki, który kupił, to
    wskoczy na poziom 50 procent jak nic :(

    Małym potrzebna jest alternatywna sieć, ale kto miałby ją zbudować? I w oparciu
    o co? Ciemność widzę, ciemność...
    --
    Wydawnictwa i ich obyczaje Mamrotekwydawniczy :)
  • jacek1f 23.06.09, 17:07
    do wszystkich odpowiednich Czytelników?

    "tego nie znajdziesz w empiku"

    hej....
  • skajstop 23.06.09, 18:22
    Czterema kończynami i kością ogonową jestem za, bo ja faktycznie często nie
    znajduję w Empiku książek, których szukam.

    Tylko gdzie ci odważni? Kolporter padł... a z ciemności tylko popiskiwania
    słychać...
    --
    Wydawnictwa i ich obyczaje Mamrotekwydawniczy :)
  • f-ox 24.06.09, 17:28
    Kolporter nie tyle nie padł, co przechodzi na ebooki i audiobooki. Zainwestowali
    w swój czytnik.
  • nobullshit 23.06.09, 20:49
    Slogan zostanie oprotestowany i zaskarżony jako "reklama porównawcza"
    Powinien brzmieć: "Tego nie znajdziesz w wiodących księgarniach sieciowych".

    --
    Wydawnictwa i ich obyczaje
  • nomina 24.06.09, 19:02
    Ale reklama porównawcza jest legalna? Coś się zmieniło?

    --
    Wiadomości proszę wysyłać na wydawnictwo@verbariusz.pl. Nie używam e-maila
    Gazetowego.
  • andrzej11224 24.06.09, 13:59
    skajstop napisał:

    > Co gorsza, jeśli zrobi sensowny użytek ze Świata Książki,
    > który kupił, to wskoczy na poziom 50 procent jak nic :(

    Skajstop, do tej transakcji na szczęście nie doszło.
  • skajstop 24.06.09, 14:32
    O, to ja się cieszę, ale skoro tak, to może mnie oświecisz, na czym stanęło?
    Wychodzi na to, że nic nie wiem, ale zaryzykuję uporządkowanie swej wiedzy,
    ujawniając niewiedzę :) wydawało mi się, że z Bertelsmanna zostały wydzielone
    jako odrębny podmiot księgarnie i wydawnictwo Świat Książki, aby je sprzedać. I,
    jak rozumiem, nie wziął ich Empik, ale - funkcjonują jako byt niezależny nadal?
    Wróciły do Bertelsmanna?
    --
    Wydawnictwa i ich obyczaje Mamrotekwydawniczy :)
  • andrzej11224 24.06.09, 21:58
    Rezczywiście w listopadzie 2008 było dość głośno o tym, że Empik
    rozważa zakup części lub wszytskich księgarni Świata Książki. Czy
    Świat Książki wydzielił osobny podmiot, tego nie wiem, ale do
    transakcji moim zdaniem nie doszło, gdyż:

    1) Coś by się mówiło w środowisku. Nie było żadnego newsa ani nawet
    plotki o fakcie zakupu.
    2) NFI EMF musiałby podać to do publicznej wiadomości, a na liście
    komunikatów spółki nie ma takiego newsa
    3) Empik od listopada zeszłego roku, kiedy się mówiło o potencjalnej
    możliwosci zakupu ma inne problemy na głowie, niż księgarnie Świata
    Książki ;)

  • nomina 11.07.09, 20:49
    No sama radość!

    Jak ja się cieszę, że praktycznie wyszłam z tradycyjnej dystrybucji i robię
    alternatywną. Wychodzi na to, że wejście do Empiku na poważnie - odbiłoby się
    czkawką...

    Swoją drogą: tak można? Ustanowić zabezpieczenie na czymś, co nie należy do
    dłużnika? Przecież książki są wydane w komis?

    --
    Wiadomości proszę wysyłać na wydawnictwo@verbariusz.pl. Nie używam e-maila
    Gazetowego.
  • nomina 11.07.09, 20:51
    Precyzuję: to miała być ironia - sama radość dla niczemu niewinnych wydawców.

    --
    Wiadomości proszę wysyłać na wydawnictwo@verbariusz.pl. Nie używam e-maila
    Gazetowego.
  • spacey1 12.07.09, 00:58
    Książki nie są wydane w komis, są sprzedane. Większość wydawców, których znam w
    ten sposób handluje z Empikiem i wydaje mi się, że jest to reguła.
  • nomina 12.07.09, 12:55
    Na pewno? Bo o ile ja wiem (nie tylko po sobie), książki są wydane z magazynu (a
    nie przekazane jako zakupione z fakturą), a potem dystrybutor zwraca wydawcy
    niesprzedane egzemplarze.

    --
    Wiadomości proszę wysyłać na wydawnictwo@verbariusz.pl. Nie używam e-maila
    Gazetowego.
  • skajstop 12.07.09, 13:42
    Niestety, nie. Empik może je zwrócić w każdej chwili. To komis - może poza 10
    największymi wydawcami, reszta jest skazana na łaskę Empiku. I dlatego jest to
    oburzający zastaw pod cudzy towar.
    --
    Wydawnictwa i ich obyczaje Mamrotekwydawniczy :)
  • ojuciasan 12.07.09, 15:18
    skajstop napisał:

    ... I dlatego jest to
    > oburzający zastaw pod cudzy towar.

    No dobrze, ale w takim razie to nie jest chyba zgodne z prawem?
  • spacey1 12.07.09, 18:18
    ok, mam wiedzę o jednym z największych wydawców. Ale jeśli nawet nie ze
    wszystkimi tak jest, jeśli część wydawców daje w komis, to z całą pewnością nie
    można na tym towarze ukomisowym stanowić zabezpieczenia. Żaden bank by na coś
    takiego nie poszedł. A wiadomo, że Empik ustanowił zabezpieczenie tylko na
    części towaru, więc zapewne na tym kupionym.
  • spacey1 12.07.09, 18:21
    aha, jeszcze jedno. Oczywiście, nawet jeśli wydawca sprzedaje towar Empikowi, a
    nie daje w komis, to z 99% wydawców Empik ma 100% prawo zwrotu. Są to więc
    faktury sprzedaży z prawem zwrotu. I jeśli na tym towarze Empik ustanowił
    zabezpieczenie, to sorry, ale będzie mógł go zwrócić, tylko do kwoty
    zabezpieczenia. Z czego wielu sie bardzo cieszy, bo zwroty to ostatnio zmora
    współpracy z Empikiem.
  • nomina 12.07.09, 22:20
    Nie wiem, jakie faktury wystawia dystrybutor Empikowi, ale ja wydaję zwykłą
    WZ-tkę i w umowie mam zapisane, że towar do czasu zgłoszenia sprzedaży jest moją
    własnością.

    --
    Wiadomości proszę wysyłać na wydawnictwo@verbariusz.pl. Nie używam e-maila
    Gazetowego.
  • spacey1 12.07.09, 22:45
    Czyli jak widać są różne sposoby współpracy z Empikiem/
  • ojuciasan 13.07.09, 15:04
    hophopi napisała:

    > kolejny donos ;)
    ...

    Koszmar. Ale nikt nawet nie wspomina o sytuacji autorów! Tak jakby na nas się to
    nie odbijało. A to przecież katastrofa i dla wydawców, ale i dla autorów. Rynek
    książki padnie, literatura padnie, kultura padnie - z czym zostaniemy jako
    społeczeństwo po kryzysie?...
  • autumna 14.07.09, 10:40
    > książki padnie, literatura padnie, kultura padnie - z czym zostaniemy
    > społeczeństwo po kryzysie?...

    Jak to z czym? Z księgarniami inernetowymi. Ja w stacjonarnych od dawna nie bywam, i tak permanentnie nie ma tego, czego szukam. Od kiedy kilka razy się nabrałam na bezsensowne łażenie po miescie w poszukiwaniu interesujacego mnie tytułu, zamawiam wysyłkowo. Empik ewentualnie traktuję jako punkt odbioru, bo mam blisko - zawsze to oszczędność na przesyłce.

    --
    Własnymy ręcyma
  • ojuciasan 14.07.09, 16:54
    autumna napisała:
    >
    > Jak to z czym? Z księgarniami inernetowymi.

    Nie mam nic przeciwko księgarniom internetowym. Sama z nich zazwyczaj korzystam.
    Tylko, żeby było jeszcze co sprzedawać, kiedy większość wydawców zostanie już
    doprowadzona do upadku, a autorzy umrą z głodu... ;-)
  • skajstop 15.07.09, 09:59
    Masz rację, że kryzys mocno uderza w autorów. No cóż, może warto o tym
    porozmawiać w innym, świeżo założonym wątku? Na wszelki wypadek, założę taki :)
    --
    Wydawnictwa i ich obyczaje Mamrotekwydawniczy :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka