Dodaj do ulubionych

Co wy na to?

08.06.05, 12:18
Nasza choroba jest tematem tabu. Nigdzie sie o tym nie mówi. W gazetach typu
Claudia czy Olivia piętrzą się artykuły na temat bulimii czy anoreksji, raka
piersi, a na temat hirsutyzmu nie ma nic. Czasem pojawi się jakiś liścik do
redakcji, gdzie jakaś dziewczyna ma problem z owłosieniem, lekarz tylko zbywa
ją, żeby się przebadała u endo a wszystko będzie dobrze. W telewizyjnych
programach medycznych ani słowa o h.. Ludzie nie chcą o tym mówić, dla
większości jest po prostu niewyobrażalne, że coś takiego istnieje.
Czy nie wkurza was to? To, że inni ludzie nie traktują nas jak chorych, tylko
jak dziwolągi. Według mnie wynika to po prostu z niewiedzy.
A więc może byśmy spróbowały coś z tym zrobić? Mogłybyśmy napisać maile do
różnych gazet kobiecych( tylko broń Boże nic typu Cosmo!:) ) I napisać o
naszym problemie. Jeżeli któraś z gazet byłaby zainteresowana, pare z nas
mogłoby opisać swoją historie, swoje zmagania, cierpienia, ból , problemy z
psychiką i samooceną, wszystko co nas dręczy.. Żeby ludzie zrozumieli, że
to 'nie fajnie' mieć więcej włosów i że to nie nasza wina. Moglibyśmy
udzielić wywiadu za pośrednictwem internetu, bo myśle, ze mało która z nas
zgodziłaby się porozmawiać o tym z obcą osobą twarzą w twarz. Może jakiś
artykuł w gazecie zmienił by nastawienie społeczeństwa do tego problemu i
lekarze bardziej zainteresowaliby się naszym problemem?
Co o tym myślicie?
Edytor zaawansowany
  • eeech 08.06.05, 15:40
    No ba!

    A jaki ciekawy dramat psychologiczny możnaby nakręcić na podstawie histori
    niejdnej z nas... Zabrzmi to okropnie, ale jeśli któraś z was ma duszę artysty
    to może zbić na TYM "niezłe kokosy". Książka, scenariusz, a może nawet film...
    Dlaczego nie?

    Hm a najdziwniejsze jest to, że nie powstał jeszcze chyba żaden dokumentalny
    film na ten temat (a przynajmniej ja nie widziałam). Hmmm...
  • fiolka25 08.06.05, 16:19
    Myślę,ze to naprawdę dobry pomysł,,czas,zeby ponoć cywilizowany świat zobaczył
    wszystkie swoje twarze,,a nie tylko te ładniejsze!!
  • agastorrada 08.06.05, 17:35
    Kiedyś w tv był film dokumentalny o kobietach z brodą. To był film amerykański
    i występowały babki z brodami, których niejeden facet mógłby im pozazdrościć.
    Gdybym nie wiedziała, że coś takiego istnieje i cały film był nakręcony w taki
    sposób, że wydawał się bardzo autentyczny to pomyślałabym pic na wodę
    fotomontarz. One normalnie chodziły na codzień z tymi brodami, jedna
    wypowiadała się nawet, że tak się przyzwyczaiła do tej brody, że gdy musiała ją
    ogolić chyba z powodu jakiegoś zabiegu, ale nie pamiętam dokładnie to czuła się
    bez niej dziwnie nieswojo.Poza tym u niej w rodzinie kobiety mają zarost od
    pokoleń jednak do tej pory kryły się z tym, goliły itp. Dopiero ona powiedziała
    nie no i została wyklęta z rodziny. Zastanawiałam się czy ten film to nie lipa
    bo wyglądało to naprawdę groteskowo.
  • mini_mikro 08.06.05, 17:25
    wiosna (wczesną:-) na TVP leciał serial dokumentalny o poprawianiu urody.
    Kazdy odcienek to odnowa i odmładzanie jednaj pani: jedne wygladaly za staro,
    inne za grubo, czesc szukała swego stylu. Na luzie i ciekawie.
    I w ostatnim odcinku byla kobieta, ok 35 lat, matka chyba 3 dzieci, której
    najwiekszym problemem było owłosienie twarzy i szyi, codzienna walka z
    wyrywaniem, przed kazdym wyjsciem
    Zrobili jej tam laser, jeden zabieg, wloski wypadły. Problem potraktowano
    þlytko, bo chyba bez zadnych badan no i podejrzewam, ze bajka sie skonczy i
    włoski beda odrastały, ale w ogóle był taki problem w TV. Ja byłam w szoku!!
    Widzialyscie to może? lecialo chyba w piatki ok. południa.
  • sylwiaaga 08.06.05, 17:51
    hej mini
    wiesz nie wiem czy to ten sam program ale ja ogladalam na polsace taki o
    kobetach ktore robia sobie rozne zabiegi by wygladac mlodziej o 10 lat , no i
    wlasnie jedna robila lifting i usowala wloski z twarzy ale ona miala chyba ze 3
    te zabiegi no i bylo super , ale tez mi sie wydaje ze to takie naciagane ,
    zreszta to nie byl program o nadmiernym owlosieniu , wiec za duzo nie
    poswiecali temu uwagi :)
    pozdrawiam :)
    ps. a tak wogole to super by bylo jakby pokazali taki dokument o kobietach
    ktore cierpia na h...... ja jestem za , moze wreszcie ktos by zrozumial
    pa pa pa
  • malina1414 08.06.05, 20:22
    tak widziałam ten program z ta kobieta, była chyba angielka?! tez byłam w szoku
    ze "to" jest wreszcie w TV! obejrzałam ten odcinek tylko dltego ze ta kobieta
    miała h. ciekawi mnie czy ten laser naprawde jej pomógł czy to tylko taki
    telewizyjny pic?! o dziwo zauważyłam ze ta Pani miała dośc grube włoski na
    twarzy ale jak pokazali ja na siłowni to włoski na jej brzuchu nie były duże,
    ja nie mam brody ale brzuch mam bardzo obmeszony...
  • morando 08.06.05, 17:48
    problem mozna a nawet nalezy naglasniac ale nie spodziewalabym sie jakies
    rewolucyjnych zmian w podejsciu spoleczenstwa - mozna trafic ale jedynie do
    jednostek
    wokol nas jest tyle roznych akcji, zbiorek, apeli.. - ludzi malo interesuje to
    co ich bezposrednio nie dotyczy lub co nie przynosi kasy - smutna prawda
    my sie zmagamy z defektem urody a ludzie walcza o zycie - czy jestesmy wrazliwe
    na takie apele? nasza osobista reakcja pokazuje czego mozemy oczekiwac od innych
    swiat jest zalewany natlokiem informacji... kazdy ma swoje problemy, ludzie
    szukaja odprezenia... malo kto sie udziela na rzecz dobra innych

    piszcie dziewczyny - ja sie moge podpisac,
    ale moze tez kazda z osobna pisac, bo im wiecej dostana w danym temacie listow
    tym lepiej - zobacza jaka jest skala problemu...
  • roska18 08.06.05, 17:51
    Witam:)!Uważam,że to świetny pomysł!Faktycznei trzeba coś z tą zmową milczenia
    zrobić,to przykre,że o naszym problemie wiemy tylko my( facetom też to jakoś
    trudno powiedzieć:|)a cały świat faktycznie ejst zaaferowany bulimią itp.A nasze
    listy do redakcji gazet kończą się faktycznie odpowiedzią tak z czystej
    zasady..na odczepnego.W takim razie piszemy do jakichś gazetek:)??Tylko,którą
    wybrać w miarę normalną...;)
  • marynikaa 08.06.05, 23:02
    Witam towarzyszki niedoli:)
    Z jednej strony podziwiam Was za siłę, że chcecie przerwać zmowę milczenia,
    chcecie aby wszyscy zaczęli traktować kobiety z h.. jak ludzi chorych a nie
    dziwolągi, ale z drugiej jakoś nie mogę się z Wami zgodzić. Kiedyś kobiety z
    brodą pokazywane były w cyrku, były obiektem kpin i śmiechu, panowała taka
    niewiedza, ze tylko lekarze wiedzieli, że to choroba. Teraz wystarczy wejść na
    forum uroda czy jakiekolwiek inne i napisać post: mam wąsik i silne owłosienie
    tu i tam, to zaraz ktoś odpisuje: udaj się do endokrynologa, najprawdpodobniej
    cierpisz na hirsutyzm, który bierze sie z nadmiaru androgenów, zbadaj
    testosteron itp, same wiecie. Szczególnie teraz, gdy mamy internet, nasze
    społeczeństwo jest naprawdę bardzo dobrze doinformowane, i problem nie tkwi w
    ich niewiedzy lecz w tym, że oni nie chcą tego zaakceptować, zrozumieć. I nie
    wiem czy nagłośnienie tego przez media cos zmieni. Zastanówcie się, co pomyśli
    dziewczyna, która przeczyta w gazecie artykuł o "kobietach z brodą"? Bo moim
    zdaniem 75% dziewczyn rzuci się pędem do lustra, przeanalizuje pod lupą swoje
    ciało, po czym padnie na kolana i pomyśli: Dzięki Ci, Panie, że nie na mnie
    trafiło!!!* Potem o tym zapomną i tyle będzie echa całej akcji. To nie to, że
    jestem jakas anty i najchętniej schowałabym się w jaskini, ale co to da? I co
    dalej? Zorganizujemy w dniu kobiet marsz hirsutek i będziemy przekrzykiwały
    feministki, gejów i lesbijki, że żądamy tolerancji? O wiele łatwiej żyłoby się
    z tym na naszym łez padole gdyby czuło się akceptację otoczenia. Pozdrawiam Was
    kobitki kochane.:)

    * ewentualnie te, co bardziej zakompleksione ubzdurają sobie, że są chore i
    przywieje do nas multum takich 'perełek' co to jak przykleją się do lustra
    powiększającego to mają widoczny meszek pod noskiem i co one mają zrobić bo
    lekarze je zbywają.
  • eeech 08.06.05, 23:29
    Zmową milczenia bym tego nie nazwała, bo w istocie jak na mój gust mówi się o
    tym sporo. Choć wolałabym, żeby robiono to w inny sposób. W mediach pojawia się
    ten temat jako problem kosmetyczny/estetyczny, a nie jako zaburzenie/choroba.
    Więc dokument widziałabym jako obiektywne, naukowe spojrzenie na to, poparte
    historią jednej z nas. A wy jak sobie to wyobrażacie?

    Natomiast jeśli chodzi o twórczość z górnej półki (scenariusz, film fabularny,
    książka) to tu świetnym tematem jest aspekt psychologiczny naszej przypadłości.
    I tu wolałabym aby nie tyle ta przypadłośc się liczyła co to co przeżywamy... Hm?
  • mika261 09.06.05, 15:53
    Ja juz od dawna mysle o tym żeby dac znac pani E.Drzyzdze aby zrobiła program własnie o tym.O hirsutyzmie.w koncu jej programy dotyczą problemów róznych ludzi z róznymi problemami.Dalczego do tej pory nic nie było o hirsutyzmie?to też chyba kolejny dowód ze nikt oprucz nas nie dostrzega tego problemu...
  • crossi 09.06.05, 16:15
    było kiedys! program (mowa o rozmowach w toku) nie był poswiecony tej chorobie i
    nie pamietam do konca czemu tak napradwe! chyba wstydliwych rzeczy! bo byl tam
    jeden facet ktory mial 2 cmm (wiadomo gdzie) no i własnie była tam kobieta która
    uwazala ze jest nadmiernie owłosiona! ale z tego co pamietam nie padlo slowo
    "hirsutyzm"
  • eeech 09.06.05, 17:12
    Ale to nie był progam o h...!

    Tylko zupełnie o czym innym! O obojnactwie. O zaburzeniach genetycznych
    powodujących, to że trudno ustalić płeć. A potem te osoby mają pewne problemy
    wynikające z tego, że nie są 100% mężczyznami czy kobietami. I faktem jest, że
    h... może byc tego obajwem. To tyle...
  • eeech 09.06.05, 17:19
    Osobiście nie przeapdam za tym programem. Nie wiem czy prowadząca będzie umiała
    w dobry sposób przedstawic i przeduskutowac ten temat. Poza tym pamiętam
    komentarze ludzi na stronie tego progamu po wspomnianym odcinku (obojnactwo).
    Wiele nie było zbyt miła, przepełniona wręcz obrzydzeniem... Czy tego chcę?
  • tatiana8 09.06.05, 17:24
    Pamiętam, oglądałam ten program. Jedno co mnie zdziwiło: na pytanie gdzie ma
    nadmierne owłosienie odpowiedziała, że tylko nogi. My przecież mamy inaczej.
    Poza tym, miała znane nam problemy. Goliła się maszynką i miała problem z
    krostkami. Skończyło się na tym, że robiono jej wyrzuty dlaczego nie poszła z
    tym do lekarza, że to się leczy. Tak, już my wiemy jak to się leczy.

    Macie racje, społeczeństwo zachowuje się tak, jakby ten problem nie istniał.
    Czasem tylko można się natknąć na głupie docinki ze strony facetów.
    Już chyba ze dwa razy w "Pytaniu na śniadanie" głównym tematem były hormony.
    Mówili głównie o menopauzie, andropauzie, chorobach tarczycy, ale o hirsutyźmie
    ani słowa. Nawet nikt nie wspomniał o takiem problemie jak nadmierne owłosienie.
  • nacht_vogel 09.06.05, 18:45
    Moze telewizyjne talk-show którymi ekscytują się babcie sobie darujemy? Ja
    jestem za tym, aby napisać do poważnych gazet kobiecych. Macie pomysły do
    jakich? Ja myślałam o Claudii, Przyjaciółce i Olivii. Piszcie swoje propozycje.
    Są jakieś gazety medyczne typu: Samo zdrowie czy Vita, nie pamiętam dokładnie,
    ale nie sa tak popularne jak tamte.
  • eeech 09.06.05, 19:03
    Poważne? No nie wiem... Wiem, że nie zawsze można liczyć na ich kompetencje
    (chyba, że mówi się o tematach wałkowanych miliony razy np.opalanie). No na
    pewno dla kobiet i o kobietach. Właśnie, a chyba zależy nam, żeby dotzreć także
    do mężczyzn. Więc... Jeśli już to jestem za prasą traktującą o zdrowiu. Nie
    dotrzemy wtedy do wszystkich, ale za to do ludzi, w przypadku których jest duże
    prawdopodobieńtwo, że zrozumieją to, że będą tym zainteresowani i zwrócą na to
    uwagę innym ludziom (a nie zakompleksionych panienek), no i do mężczyzn.

    Wiesz, to chyba jakis stereotyp z tymi babciami oglądającymi talk-showy...
    Oglądają to ludzie bez wględu na wiek...
  • sussi 09.06.05, 23:58
    witam serdecznie:)
    podziwam wasz upor bo ja juz po uplywie tylu lat z walka z ta choroba i
    szacunkiem wobec siebie pomimo wlosow to nie wierze zeby cos sie kiedys
    zmienilo.
    W sumie moze w mediach nie pisza czy mowia o tym za wiele ale nie mozna
    powiedziec ze nic! Oprocz wspomnianych programow artykoly na temat naszej
    choroby pojawialy sie w takich gazetach: ELLE, PANI, TWOJ STYL, SAMO ZDROWIE,
    URODA/. W pierszej wymienionej ktora bardzo szanuje bylo napisane ze hirsutyzm
    wywolywany PCO czesto posiadaja kobiety ktore przez ta sa lesbijkami. Ja
    pierdole ze niby jestesmy lesbami wrrr. Jezeli chodzi o PANi i TWOJ STYL to
    bylo to w miare kompetentne artykoly - pamietam nawet skserowalam i wreczylam
    mojemu ojcu zeby wiedzial za co placi (laser, lekarze ogolnie leczenie). Tam
    tez bylo napisane ze jest to choroba dziedziczna - w sensie dzidziczy sie gen
    po ojcu. I jeden artykol dosc krotki byl w chyba URODZIE ale nie daje sobie
    uciac glowy gdzie z kolei bylo napisane ze dziedziczy sie to po matce i ze
    czesto rodza sie blizniaki:)
    Mozecie sprobowac:) POWODZENIA
  • malutka_81 10.06.05, 11:40
    witam wszystkie piękne kobietki ....

    ja sobie tak myślę, że nagłaśnianie tego problemu nie jest dobrym pomysłem. gdy
    rzeczywiście sprawa zostanie nagłośniona ludzie zaczną się interesować tym z
    czystej ciekawości - może część społeczeństwa zacznie nam współczuć, a tak
    naprawdę, obruci się to wszystko przeciw nam. ludzie zaczną się sobie
    przyglądać i mówić między sobą - ona to ma!!!!

    najlepiej zacząć uświadamiać, nasze otoczenie. dużo łatwiej zrozumieć co czują
    nasi bliscy. więc zamiast pisać do gazet zacznijmy rozmawiać z rodzicami,
    przyjaciółmi, partnerami. jeszcze raz podkręślę nie piszcie do gazet - to nic
    nie da - te gazety nam nie pomagą!!!!! co możemy zrobić to szukać, szukać,
    szukać!!!!! tego co już istnieje. istnieje już dużo środków, wiele badań odbywa
    się za granicą .....

    Polacy są nietorelancyjni, co najlepiej jest obrazowane stosunkiem do
    homoseksualizmu -> jeszcze dużo czasu mine zanim Polacy nauczą się akceptować
    ludzi o innej orientaacji - a co będzie z hirsutyzmem?? to zajmie więcej czasu.

    inaczej jest jednak jeśli mowwa o naszych bliskich im będzie łatwiej zrozumieć,
    a nam też bedzie łatwiej żyć wiedząc, że jesteśmy akceptowane pprzez tych,
    których kochamy - najważniejszcze jest: rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać!!!!
    przedewszystkim o naszych uczuciach!!!!

    jestem przekonana, że nie warto niczego nagłaśniać!!!!
  • tatiana8 10.06.05, 11:47
    Zgadzam się z malutką_81.
    Czytałam kiedyś wypowiedź jakiejś dziewczyny, że odkąd ma hirsutyzm zaczęła
    zwracać na to uwagę u innych. I wtedy zaczęła dostrzegać, że ludzie z jej
    otoczenia (np. przedszkolanka w przedszkolu jej dziecka) też mają włoski, czy
    pokaźny meszek na twarzy. A wcześniej całe lata tego nie widziała.

    Ze mną jest tak samo. Nie patrzę ogólnie na człowieka, tylko przyglądam się
    twarzom, porównuję z sobą. Jeśli to się nagłośni i wszyscy będą o tym wiedzieli
    będą bardziej zwracać na nas uwagę. I wręcz z ciekawości będą się nam
    przyglądać, i myśleć: "A, więc tak to wygląda".
  • agrafka19 10.06.05, 19:05
    do gazety zawsze mozna napisac pare ludzi przeczyta pomysli chwile i wroci do
    zycia codziennego i dobrze. niech sobie ludzie zyja spokojnie...my nie
    potrzebujemy wspolczucia tylko zrozumienia i przede wszystkim SKUTECZNEGO
    leczenia...(;/) no dobra...ale dlaczego polki musza sie meczyc?! skoro miriam
    (lubie talk show;p) ktora byla facetem teraz jest wyrabana w kosmos laska bez
    wlosa zapewne ani jednego? czy ktos mi to wytlumaczy?! czy moze ona wydala
    jakies diametralne sumy na swa urode?


    a co do ludzi....Oni naprawde zadko to widza...a jak juz widza to moze paru to'
    przeszkadza' odklad mam problem to przygladam sie innym ludziom.
    dzis zobaczylam kolezanke z pracy..no normalnie bym tego nie zauwazala ale ma
    meszek porzadny...i co ? jest naprawde piekna... !!!:)
  • anullka1990 13.06.05, 23:01
    chciałabym aby poruszono nasz problem w rozmowach w toku, bardzo lubie ten
    program i uważam że jest to jedyny program który potraktowałby ta sprawe
    poważnie. Ewa zadaje trafne pytania, niekiedy krępujące i właśnie o to chodzi!!
    zakładam że w tym programie poruszono by bardziej strefy psychiczne...oraz to
    jak leczyć ta chorobe oczywiście (chociaż nie da sie jej tak do końca wyleczyć)
    Ważna jest bardzo ta psychiczna strona, to jak bardzo jest nam ciężko z ta
    choroba. Oczywiście skazane byśmy były na wysłuchywanie niemiłych i przykrych
    komentarzy...no ale cóż, chce też poznać opinie takich ludzi, bo jest ich w
    naszym otoczeniu niemało. Tylko toche boje sie że np. po takim programie ktoś
    by sie mnie zapytał czy nie cierpie na takie "coś" o czym mówili w rozmowach w
    toku. Ale jednak raczej w to wątpię... możliwe że ludzie bardziej by przyglądli
    sie swoim twarzom w poszukiwaniu "włochów" no ale nie chce aby hirsutyzm był
    tematem tabu, bo jest!!! to że nadmierne owłosienie nosi nazwe "hirsutyzm" wie
    tylko ten kto albo ma ta chorobe albo przez przypadek sie dowiedział... mało
    osób wie że takie coś w ogóle istnieje... Bardzo bym chciała aby ktoś zrobił
    coś w tej sprawie (aby poruszono to w rozmowach w toku), jeżeli nikt tego nie
    zrobi to może ja coś sprubuje...;) Ale napewno w programie bym nie wystąpiła,
    hii...to musi być naprawde odważna osoba...serdeczo pozdro! narQa
  • morando 14.06.05, 14:59
    obys sie nie rozczarowala... tego typu programy jak kazde realizuja swoja
    polityke i mozesz tam powiedziec tyle na ile jest to zgodne z ich (realizatorow
    i prowadzacych) oczekiwaniami. Owszem programy takie moga cos naglosnic ale nie
    zawsze w sposob kompetentny i zgodny z oczekiwaniami osob zainteresowanych tematem.
    sama bys nie wystapila - ciekawa jestem czy znajdzie sie taka odwazna czy tez
    tak jak to ma czasami miejsce wystepuja tam osoby podstawione, podajace sie za
    kogos.. niestety nie mam dobrego zdania o tego typu programach, nie licze na
    wzrost zrozumienia w spoleczenstwie po tego typu publikacjach, no ale jak komus
    to ma pomoc to niech dziala w tym kierunku - ja wole ksztaltowac swoje otoczenie

    pozdrowionka
  • malutka_81 14.06.05, 17:59
    ja nie widzę w tym sensu... co to nam da, że inni będą świadomo naszych
    problemów. otóż nic to nam nie da. nikt tam nam nie pomoże. czym mniej osób o
    tym wie tym lepiej!!! najważniejsze by mieć zrozumieie wśród najbliższych może
    od tego trzeba zacząć co??

    pozdrawiam Morando
  • nacht_vogel 14.06.05, 22:51
    Ja nie chcę robić z tego show w telewizji... Chciałabym tylko, aby świat
    bardziej interesował sie tym problemem, żeby to nie stało w miejscu i żeby
    lekarze wynaleźli w końcu jakiś sposób leczenia który jest skuteczny i trwały..

    Chciałabym mieć wechikuł czasu..:) Przeniosłabym się do roku 3000, tam h moze
    być leczony jedną tabletką kupioną w aptece bez recepty:P Heh..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka