Dodaj do ulubionych

nie mam okresu... czy moge zajsc w ciaze???

07.10.05, 11:01
czy jak nie mam okresu to znaczy ze nie mam tez jajeczkowania?? czy
niekoniecznie... okresu nie mam od roku, z jedna przerwa kiedy to wzielam
progesteron na wywolanie go.
jak ktoras sie orientuje to prosze o pomoc:)
Edytor zaawansowany
  • 07.10.05, 11:12
    a starasz się?

    kochana, nawet jeśli się teraz nie starasz, to MUSISZ pójść do lekarza! Każda
    kobieta powinna miesiączkować, jeśli Ty nie masz miesiączek, to znaczy że masz
    jakieś zaburzenia hormonalne. Koniecznie się tym zajmij. Powodzenia!
  • 07.10.05, 11:28
    no ja doskonale wiem ze mam zaburzenia i chodze do lekarza:) tylko nie chce
    sztucznie wywolywac okresu do konca zycia a na razie lekarze maja dla mnie
    tylko takie rozwiazanie:]
    a nie staram sie o ciaze... wlasnie wrecz przeciwnie:)
    i zastanawiam sie czy musze sie zabezpieczac, bo skoro nie mam okresu to moze
    po prostu nie jestem plodna....
    nie wiesz jak to jest??
  • 07.10.05, 18:02
    Niestety nie ma takiej możliwości, jeśli nie miesiączkujesz nie mozesz zajść w
    ciąże. To jest tak jak u kobiet z menopauzą. Nie masz owulacji, wzrastania
    pęcherzyka, ani ciałka żółtego. Aby zajść w ciaże potrzebna jest miesiączka noi
    cały cykl. Chyba że się już jest w ciazy - ale to inna kwestia.
    Najlepiej zapytaj o to lekarza. Może jest jakiś sposób aby Twoja miesiączka
    powróciła i była naturalna a nie wywoływana.
    A co jest powodem braku menstruacji u Ciebie?
    3mam kciuki za powodzenie.

    --
    Pozdrawiam
    Agata ...
  • 07.10.05, 18:34
    Cykl miesiączkowy składa się z 4faz.
    1.fazy folikularnej = pęcherzykowej
    2.owulacji (jajeczkowania)
    2.fazy lutealnej= ciałka żółtego
    3.menstruacji (miesiączki)

    FAZA FOLIKULARNA - następuje bezpośrednio po miesiączce. W tym czasie następuje
    rozwój pęcherzyków jajnikowych i odnowa błony śluzowej macicy. Przysadka
    mózgowa wydziela hormon folikularny-FSH, który stymuluje wzrost pęcherzyków
    jajnikowych (graffa). Pęcherzyk stopniowo rozwija się i dojrzewa, a wnim
    komórka jajowa. Ścianki pęcherzyka Graffa wydzielają estrogeny, który wywołuje
    zmiany w narządach płciowych, głównie wpływa na wzrost błony śluzowej macicy.

    OWULACJA - Wzrost poziomu estrogenów, hamuje wydzielanie FSH, rozpoczyna się
    wydzilanie przez przysadke LH-hormonu luteinizujacego (hormon ciążowy), co
    prowadzi do pęknięcia pęcherzyka Graffa i wydostanie dojrzałej komórki jajowej
    do jajowodu - owulacja, zachodzi mniej więcej w połowie cyklu miesiączkowego.
    Jeśli nie doszło do zapłodnienia jajo obumiera. Błona śluzowa po owulacji nadal
    się powieksza. W czasie owulacji temp może być podwyższona i wynosić ok.37
    stopni C.

    FAZA LUTEALNA - po owulacji jajnik wkracza w fazę ciałka żółtego. Pod wpływem
    LH pęknięty pęcherzyk Graffa "przemienia się" w ciałko żółte, które zaczyna
    produkować progesteron, którego zadaniem jest przygotowanie ukł. rozrodczego do
    przyjęcia zapłodnionego jaja. Wzrost poziomu progesteronu hamuje wydzielanie LH
    oraz przygotowuje ścianę macicy do zagnieżdżenia zapłodnienego jaja. Jeśli się
    tak nie stanie jajo degeneruje, zanika ciałko żółte, spada poziom progesteronu,
    estrogenu. Obniżenie wydzielania hormonów powodu zwyrodnienie części zgróbiałej
    macicy i krwawienia miesiączkowe.

    MIESIĄCZKA - W przypadku niedojścia do zapłodnienia po ok 28dniach pojaie się
    krwawienie miesiaczkowe (menstruacja), czyli złuszczanie i wydalenia
    rozpulchnionej i przerośniętej błony śluzowej macicy. Po zakończeniu krwawienia
    rozpoczyna się faza pęcherzykowa.

    Przyczyny nieregularnych miesiączek:
    -stres, wyjazzdy, zbyt częsty i długi wysiłek
    -nieprawidłowa budowa macicy (przodo lub tyłozgięcie macicy)
    -choroby zakaźne
    -stany zapalne narządów rodnych
    -zaburzenia hormonalne.

    PS:
    Może u ciebie przyczyną nie są hormony-hirsytyzm albo własnie nieprawidłowa
    budowa narządów rodnych.

    naprawdę jestem z Tobą i trzymam kciuki :o)
    Będzie dobrze bo tak musi być.

    --
    Pozdrawiam
    Agata ...
  • 08.10.05, 11:12
    igiełko, masz rację, ale nie do końca... z tym niezabezpieczaniem się bym nie
    przesadzałam, bo ZAWSZE może dojść do samoistnej owulacji, chyba że nie ma sie
    jajników, macicy itd. organizm lubi płatac figle, a ja już słyszałam o
    niejednym przypadku, kiedy dziewczyna miała koszmarne problemy hormonalne albo
    coś podobnego, w związku z tym się nie zabezpieczała i po jakimś (czasem nawet
    krótkim) czasie było wielkie zaskoczenie - ciąża!
    A Ty pluszaczko koniecznie wybierz się do lekarza, bo im dłużej nie masz
    miesiączki, tym trudniej potem będzie uregulować hormony.
  • 08.10.05, 16:47
    Ale ja nie napisałam zeby się nie zabezpieczać. Jeśli przyjdzie miesiączka toi
    owulacja będzie noi wtedy ciąża jest oczywiście możliwa. Jeśli dojdzie do
    odblokowania tego co zatrzymało okres.

    Czasem są możliwe nawet dwie owulacje w jednym cyklu-żadko ale jednak tzw:
    superpwulacja.

    --
    Pozdrawiam
    Agata ...
  • 08.10.05, 16:51
    chyba nie ma takiego sposobu, a przynajmniej lekarze u ktorych do tej pory
    bylam go nie znaja:(
    5 lat temu zaczal sie problem z wlosami, wtedy okres byl ok, ale zrobilam
    testosteron i wyszedl troszke podwyzszony no i zaczelam sie faszerowac
    androcurem, potem diana... rok temu cholerstwa odstawilam bo watroba wysiadla
    no i okres do tej pory sie nie pojawil:(
    jak ja zaluje ze nie trafilam wtedy na naprawde kompetentnego lekarza ktory
    minimalnie podwyzszonego testosteronu nie leczy androcurem...:((((((((
  • 08.10.05, 17:03
    Tak na chłopski rozum, rozumując to mi się wydaje, że jeżlei nie masz
    miesiączki to musi szfankować jedno z połączeń. cykl miesiączkowy rozpoczyna
    FSH to moze zachwiana jest ta właśnie droga. Zrób te badania wszystkie, albo
    idź jak najszybciej do endo i niech ci powie co i jak. Zapytaj o to co nas
    pytasz. My się nie znamy na tym i możemy jednynie się domyślać. Sendkrakowska
    jak do niej dzwoniłam miała termin na 14 na godz 19, a następny jakoś w połowie
    listopada. Wiem że u niej wizyta dużo kosztuje, ale jak ci już robiła badania,
    to może warto do niej iść. Mi lekarka pierwszego kontaktu poleciła Szpital na
    Semiradzkiego, oni tam przyjmują też normalnie tzn nie tylko do szpitala ale i
    w gabinetach wizyta 30zł. Tam są chyba ginekolodzy, a nie ma endokrynologów.


    --
    Pozdrawiam
    Agata ...

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.