Dodaj do ulubionych

Czy ciąża rozwiąże problem?

27.11.05, 20:59
Witam,
Spotkałam się z opinią, że po ciąży skończą się moje problemy z podwyższonym
poziomem testosteronu. Niestety ginekolog zbywa moja pytania na ten temat,
mówiąc, że jest to możliwe, ale nie chce udzielać żadnych dodatkowych
wyjaśnień. Czy ktoś spotkał się z taką opinią i zna może jakieś jej
uzasadnienie? Dziękuję za odpowiedzi.
Edytor zaawansowany
  • beemka5 28.11.05, 17:31
    po ciąży organizm a zwłaszcza hormony wariują.Możliwe jest że hirsutyzm minie
    ale to zależy indywidualnie od organizmu każdej z nas.Niestety nie ma na to
    pytanie dokładnej odpowiedzi.
  • aga1309 30.11.05, 20:00
    Z własnego doświadczenia mogę ci powiedzieć, że faktycznie w ciąży i parę
    miesięcy po porodzie hormony się unormowały i włoski zrobiły się nieco słabsze.
    Niestety teraz(młoda ma 1,5 roku)wszystko wróciło do poprzedniego stanu :(,
    wiec chyba nie ma co sobie robić nadzieji. Pozdrawiam
  • mika261 04.12.05, 12:23
    Z obserwacji widze ze po ciąży u dziewczyn które do tej pory nie miały
    problemów z nadmiernym owłosieniem, ten problem się pojawia.
  • tatiana8 04.12.05, 15:04
    No właśnie mika 261, dlatego ja spytałam lekarki, czy u mnie się owłosienie nie
    pogorszy, skoro u tych co nie miały się pojawia. Lekarka odpowiedziała mi ze
    śmiechem, że nie.
    Z tym że, ja mam testosteron w normie, więc czy podczas ciąży nadwrażliwość
    mieszków włosowych na androgeny może ustąpić?

    Ja to się właśnie ciąży boję przez to owłosienie, bo w ciąży wiele rzeczy nie
    można stosować, bo może zaszkodzić dziecku, czasem nawet depilatora nie można
    używać, bo skóra jest wtedy wrażliwa. Trochę się boje, że w ciąży będzie ze mną
    tragicznie, jeśli chodzi o owłosienie. :(
  • kasia_kar 06.12.05, 20:08
    Dziękuję wszystkim za informacje. Zmartwiła mnie wiadomość, że w ciąży może być
    problem ze stosowaniem wosku lub depilatora. Golenie maszynkami tylko pogłebia
    owłosienie. Czy któraś radziła sobie w tym czasie inaczej?
  • mika261 08.12.05, 09:47
    Tatiana ja mam kilka koleżanek które urodziły dzieci no i kiedy je zobaczyłam
    (bo nie widziałam ich kilka lat)to byłam w szoku, bo kazda z nich miała włoski
    na brodzie, nad górną wargą, na policzkach niektóre..A żadna z tych dziewczyn
    nie miała nigdy problemu z hirsutyzmem.Przyczyna wiec sa na pewno jakies zmiany
    hormonalne które wyste puja w czasie ciązy lub po niej.Dlatego tez ani myslę o
    dziecku.Wole sie nie poswięcac az tak bardzo..
  • kasia_kar 09.12.05, 17:16
    Ale jak rozumiem te dziewczyny nie miały wcześniej problemów hormonalnych ani
    nie chorowały na hirsutyzm. A czy ktoś zna takie przypadki kiedy osoba mająca
    podwyszony poziom testosteronu decyduje się na ciąże i jaki to ma wpływ na
    zdrowie dziecka i jej samej?

    A swoją drogą czy z powodu pojawienie się dodatkowego owłosienia można
    rezygnować z dzieci? Wydaje mi się to bardzo egoistyczne podejście do sprawy...
  • joanna.c 17.12.05, 19:22
    Moja siostra jest ineresującym Cię "przypadkiem". Jesteśmy siostrami
    bliźniaczkami. Obie od czasów liceum cierpimy na włosiska [nogi-caluśkie jak u
    faceta, górna warga, sutki, u siostry baczki, u mnie na szyi-pojedyncze czarne
    grube włoski].
    Moja siostra jak zaszła w ciążę-nie miała żadnych kłopotów z depilatorami,
    maszynkami itd, bo po prostu WŁOSKI ZNIKNĘŁY!!!!Naprawdę. Przez cały okres
    ciąży cieszyła się,że wreszcie spokój, wreszcie gładkie nóżki itd. Ale, po
    porodzie wszystko wróciło do "normy". Nie zapomnę, jak powiedziała-"leżę sobie
    na sali, po wszystkim już jest i czuję, jak mi włosy wyłażą na brodzie". Było
    to 13 lat temu. Teraz mamy prawie 40 lat i jak widać medycyna nie wymysliła
    skutecznego leku na te włosiska. Nas lekarze faszerowali zawsze pigułkami
    hormonalnymi [Angravid-już nie ma dawno w spzredaży, Diana 35], bo miałysmy za
    długie przerwy między okresami [okropność!!!]. Moja siostra goli włochy
    maszynką, ja stosuję wosk, na twarzy-pęsetą 2-3 razy dziennie:)))))))))Jak
    czytam to Forum to dziwię się,że medycyna jest taka bezsilna wobec tego
    problemu.
    Pozdrawiam
    Joanna
  • monikakepinska 19.12.05, 13:43
    Mi ciaża nic nie pomogła, miałam włosy OGROMNE przez całe9 miesiecy i nadal sa i
    zniknąc nie chcą. Twoja siostra to poprostu szczęściara ,ja przed porodem miałam
    problem z ogoleniem sie, bo byłam ogromna jak armata a do nóg było daleko.Tylko
    pozazdrościc.
  • tatiana8 19.12.05, 14:02
    Ja mam silny instynkt macierzynski i marze o dziecku, bez wzgledu na wlochy
    zdecyduje sie na nie, na razie nie moge, bo choruje na nerki.
    Ale boje sie, tego co bedzie w ciazy i tego co po ciazy. Mojego dziecka jeszcze
    nie ma, a ja juz czuje przed nim wstyd, szkoda mi go, ze bedzie mialo taka
    mame. :(
  • kasia_kar 19.12.05, 22:23
    No co Ty opowiadasz kobieto, dla dziecka jest ważna miłość mamy a nie jej
    wygląd. Czy według Ciebie kobiety które są np. brzydkie lub niepełnosprawne nie
    mogą mieć dzieci?
  • tatiana8 20.12.05, 09:51
    Z mojej strony dziecko zawsze będzie otrzymywało miłość. Ale jak mój problem za
    kilka lat będzie już mocno widoczny, a dziecko usłyszy od kolegów: "Twoja mama
    ma wąsy", to raczej nie będzie z tego powodu czuć się szczęśliwie.
  • monikakepinska 20.12.05, 19:16
    tak bardzo kocham mojego synka że nie ważne jak wyglądam
  • agatka555555 20.12.05, 21:31
    Kasiu muszę ci powiedzieć że też spotkałam się właśnie z taką opinią i
    potwierdził mi ją również ginekolog. Więc prawdopodobnie jest to prawdą....ale
    ja sama jakoś nie za bardzo w to wierzę....:-//
  • kasia_kar 02.01.06, 20:03
    Witam, to jeszcze raz ja, podnoszę wątek - może ktos jeszcze się wypowie na ten
    temat?
    Dzięki
    kar_ma
  • kaczryka 02.01.06, 23:18
    z teg co mi wiadomo-ciąża wpływa niekorzystnie,ponieważ wtedy hormony wręcz
    szaleją.
  • kasia_kar 20.02.06, 23:06
    Podnoszę wątek po raz kolejny - czekam na nowe wypowiedzi.
    kasia_kar
  • ewa_wroclaw 21.02.06, 11:05
    Witam. Bylam ostatnio u nowego ginekologa i powiedzial, ze ciąża mi pomoże, że
    włoski znikną. Tak bardzo bym chciala w to wierzyc... Aczkolwiek jeszcze
    dzidziusia nie planuje ;)) pozdrawiam!
  • breta5 21.02.06, 17:53
    Mi endokrynolog tez zawsze powtarza ze najlepsza jest ciąża. Duzo jej pacjentek
    miało z tym problem i po urodzeniu dziecka owłosienie sie zmniejszyło. No ale
    wnioskując po odpowiedziach forumowiczek różnie z tym bywa. Ale nadzieja jakas
    jest.
  • kamyk2005 22.02.06, 18:27
    Też mam ten problem, jakis czas temu wybrałam sie do ginekologa ktory
    stwierdził ze ciaza unormuje poziom hormonów, generalnie zlekcewazył mój
    problem, twierdzac ze wg jego obserwacji wszystko jest ok.Teraz jestem prawie
    pol roku po porodzie i nie widze roznicy miedzy przed a po ciąży, wloski sa
    takie same, z tym ze nie mam ich az tak dużo jak niektore dziewczyny ale
    niestety wystepuja tam gdzie ich powinno nie być. Pozdrawiam.
  • milady78 11.03.06, 21:53
    Witam,

    Ciąża może unormować hormony, ale nie musi..jest to sprawa indywidualna po
    prostu. Jeśli jesteś hirsutką jeszcze przed ciążą - to może ona tylko poprawić
    sytuację - zdanie mojej endokrynolog i przykład z życia - moja ciocia.
    Nie wpadajmy w przesadę - kobiety są stworzone po to by rodzić i ciąża
    generalnie nam służy ( dużo dobrego progesteronu ).

    Pozdrawiam.
  • kasia_kar 12.03.06, 23:01
    Dziękuję za podnoszącą na duchu odpowiedź. :)
  • milady78 13.03.06, 11:22
    Kasiu,

    Po pierwsze nie sugeruj się dokońca tym forum. Fajnie,że jest i można sobie
    pogadać, ale wierz mi sporo dziewcząt tutaj po prostu nie orientuje się w
    temacie.
    To co jest najawzniejsze to znalezc Twoj problem hormonlany ( bo wierz mi, ze
    go masz ).


    Pelna lista badan to:

    Calkowity testosteron
    Wolny testosteron
    Androstendion
    17 OH progestron
    DHEAS
    SHGB
    Kortyzol
    Estradiol
    Progesteron

    pozdrawiam
  • kasia_kar 13.03.06, 22:52
    Jestem pod wrażeniem tej listy.

    Nie wiedziałam, że może być jakiś inny rodzaj testosteronu niż po prostu
    testosteron. Ja w każdym razie jak badam jego poziom to nie ma takiego rozróżnienia.
  • milady78 14.03.06, 16:02
    A więc to jest tak..związek, ktory tak naprawde wplywa na owłosnienie to nie
    testosteron - ale DHT ( czyli jego metabolit, biologicznie najaktywniejszy z
    androgenów ).
    DHT moze powstawac w prostej linii z : testosteronu, androstendionu oraz DHEA -
    poprzez reakcje z enzymem 5AR. Mozesz miec testosteron nawet w dolnej granicy
    normy ( jak ja ) - a np wysoki andostendion ( znowu jak ja:) - a reakcja bedzie
    ta sama. Swoja droga - to jaki androgen jest podwyzszony daje ci czasem
    wskazowke, ktory element w twoim organizmie szwankuje ( jajniki,
    nadnercza...itd).

    Co do samego testosteronu - szkodliwy jest jedynie ten wolny, pozostaly jest
    zwiazany przez SHGB i nieszkodliwy. Wlasciwie jesli badasz testosteron i SHGB
    osobno - to mozesz sobie juz wyliczyc ile bedziesz miala testosteronu wolnego.

    W hirsutyzmie czesto wszystko jest w normie, ale np. za niskie SHGB - tym samym
    wiecej materialu wolnego do konwersji w DHT i dalej sie kolko zamyka...

    Ten problem to cos wiecej nic sam testosteron:)
  • kasia_kar 14.03.06, 20:43
    Widzę że trafiłam na fachowca. Spóbuję zapytać o te badania mojego ginekologa.
    Ciekawe czy zrobi wielkie oczy :)

    Dziękuję za odpowiedź.
  • aania79 19.03.06, 22:53
    U mnie ciąza rozwiązala problem, ale tylko na okres ciązy-włoski po prostu
    zniknęly.ZA to gdy przestałam karmić piersią wróciły ze zdwojoną siłą.Pojawiłay
    się np. wokół sutków, ale nie wróciły między piersiami itp. Dziwne....
  • milady78 20.03.06, 10:27
    Czy przed, czy po ciąży..kazda z nas jest zupełnie inna i inaczej będzie
    reagowała...
    Nie można ze 100% pewnością poweidzieć,że ciąża pomoże/będzie
    neutralna/pogorszy sprawę. To jest kwestia tak indywidulana,że nie jesteśmy w
    stanie tego przewidzieć...
    Zauważcie jak różnie reagują nasze ciala na wahania hormonów - ja mam wewnatrz
    totalny balagan - prolaktyna - ponad normę, androstednion - 4krotnie ponad
    normę, kortyzol - 2krotnie ponad normę ( jedyną pocieszającą wiadomością jest
    to, iż tarczyca jest ok:)- a wloski rosna jedynie na brodzie...i to wg babki od
    depilacji laserowej i tak nie są za mocne...takie srednie.
    Dlatego nie ma co ferowac opinii, bo to jak zareagujemy na leczenie czy ciaze
    to sprawa INDYWIDUALNA.
    Ja na pocieszenie mogę dodać,że znam osobę której ciąża pomogla...ale zdaję
    sobie sprawę z tego,że to nie jest reguła ...
  • piegoosek 17.07.06, 11:30
    a ja wlasnie jestem w ciazy i wloski szaleja... jest ich wiecej i zaczely
    wrastac! mysle, ze na nasze problemy tylko laser i kosmetyczka... tez walcze z
    nimi juz od lat i niestety od lat nic nowego, ani medycyna, ani kosmetologia nie
    wymyslily...
    --
    zaczelismy 12tc :)
  • zanilk 17.07.06, 12:20
    bo podczas ciąży następuje burza hormonów i np.u zdrowych kobiet pojawiają się
    włoski. części hirsutek pomogły, ale nie jest to regułą. no i metoda na pewno
    nie polecana przeze mnie.
    --
    Cuz this life is too short to deal it just for you
    But when you feel so powerless what are you gonna do
    But say what you want

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka