Dodaj do ulubionych

zdecydowalam sie na laser ide i juz!!

12.10.03, 01:06
czesc dziewczyny zmagam sie od lat z tym cholernym owlosienim i wszystkiego
juz probowalam od lecznia lekami jak diane po preparaty na mniejszy porost i
stwierdzam ze nic nie pomaga i musze to usunac juz na zicher bo nie dam
rady.obecnie jestem w trakcie zapuszczania i jade od krakowa pozbyc sie tego:
moge was informowac jak i co sie dzialo jesli tylko chcecie ?
trzymajcie kciuki papa
Edytor zaawansowany
  • edi77 21.10.03, 10:30
    Napisz jak bylo.
    Tez myslalam o tym.
  • dyzurna 09.11.03, 19:20
    jednym slowem to byl koszmar depilowalam sobie baczki,wygladalo to strasznie 4
    dni mialam opuchnieta cala twarz,strasznie bolalo-mam nadzieje ze moje
    cierpienie na cos sie zda.co do efektow ile mi wlosow zostalo jeszcze nie mam
    co myslec wszystko jest bardzo swierze.jak ktoras ma pytania niech pisze-pomoge
  • gosiak2312 16.01.04, 11:52
    ma pytanko.gdzie robiłas ten zabieg w Krakowie?w jakiejs klinice?jakiej?
  • piegoosek 04.02.04, 13:00
    jestem ciekawa efektow?? mozesz cos juz powiedzic?? mialas kilka zabiegow?
    pozdrawiam
    piegoosek
  • catherrine 13.03.04, 18:18
    i napisz ile taka "przyjemnosc" kosztuje...

    pozdrawiam
  • justysia25 05.05.04, 22:23
    Cześć.
    Z wielką ciekawością chciałabym się dowiedzieć co do efektów takiego zabiegu.
    W 96r. zdiagnozowano u mnie hirsutyzm, brałam 2 lata diane. Później miałam
    przerwę (2 ciąże). Teraz wybieram się do lekarza, ale jak tak czytam sobie to
    wszystko na forum, zastanawiam się czy faszerowanie się lekami pomoże. W
    dodatku jestem nosicielką wirusa żółtaczki B który podstępnie atakuje moją
    wątrobę, więc dodatkowe leki napewno nie pomogą.
    Może od razu iść na taką "katorgę" (laser).
    Proszę napiszcie coś o tym, ile zabiegów potrzeba (twarz, brzuch, piersi - nogi
    mogę golić nadal) ile kasy i gdzie najlepiej to robią.
    Pozdrawiam
    Justyna
  • gryka1 24.05.04, 20:05
    Robiłam laser na obszar bikini.Pierwszy zabieg wspominam nie najlepiej.W
    laserze zabrakło gazu chłodzącego więc zastosowano żel znieczulający. Ale nie
    za bardzo zadziałał ponieważ nie pozwolono mu wsiąknąć. PO zabiegu nie
    schłodzonomi skóry. PO zabiegu moje bikini wyglądało jakby mnie ktoś w tamtym
    miejscu wyprasował żelazkiem. Włosy wychodziły przez jakieś dwa tygodnie. Ale
    potem wygłądało to rewelacyjnie. oczywiście zabieg trzeba było powtórzyć po
    jakimś czasie ( 3-4 miesiące) potem jeszcze chyba za dwa razy. Gabinet chyba
    też nabrał wprawy.Sprowadzono delikatniejszy laser, stosowano i gaz i żel
    znieczulający, po zabiegu schłodzono mi skórę specjalnym okładem żelowym. NIe
    było żdnych zaczerwienień, podrażnień. Od lekarza dowiedziałam się , że jeżeli
    zdecydowałabym się na laser pod pachami to dostaję receptę na maść
    znieczulającą, którą aplikuję sobie na 2 godziny przed właściwym zabiegiem. Za
    bikini ( całość) zapłaciłam chyba 2000. Od tamtego czasu nie robiłam już
    poprawek, nie było potrzeba. Ból?. NIe było to zbyt miłe ale dało się
    wytrzymać. Twaz wydaje mi się reaguje inaczej ale tu chyba też można było
    użyćjakiegoś środka zewnętrznie znieczujalącego...
  • ttpib 24.05.04, 22:01
    Gryka, napisz prosze ile lacznie Ci zabralo czasu zrobienie tego bikini i jak
    rozlegle miejsce mialas do zrobienia, chodzi mi o to w jaki sposob gabinet
    okresla, ze do tego miejsca jest bikini a potem to juz udo.

    pozdrawiam goraco

    ttp
  • gryka1 25.05.04, 09:52
    W moim wypadku bikini to była nieduża części (ta zewnętrzna) wzgórka, pachwiny
    i jakieś 5 cm od pachwiny.Ale nie tylko. LAser objął także skórę wewnętrzną na
    na udzie, poziomie warg. Zaczęłam późną wiosną. Miałam 2 zabiegi wyjechałam na
    wakację bez konieczności golenia się. POd wpływem słońca niestety (nawet jeśli
    nie wystawisz się na słońce)włosy rosną szybciej. W związku z tym po powrocie
    robiłam poprawki. I było ich 3 lub 4.Chodziłąm na basen więc zależało mi żeby
    nic mi nie wystawało.Teraz od 1999 już nic nie robię.
  • karusia4 24.05.04, 22:34
    Cześc Gryka!
    Napisz jeszcze kiedy miałaś ostatni zabieg; ile czasu cieszysz sie swoją
    gładkoscia?
    Pozdrowionka
  • gryka1 25.05.04, 09:58
    Od 1999 roku nie robię już nic. Miałam szczęście, że wszystkie moje włosy były
    ciemne a te laser niszczy.Gdybym miała robić to jeszcze raz to zaczełabym
    wczesną jesienią. MIałabym dużo czasu. Bo nie wiem czy wiesz ale po laserze
    włosy nie wychodzą od razu.Bezpośrednio po zabiegu włosy wyglądają jakby były
    przypalone. Po jakiś 2 tygodniach wszystkie objęte już mi właściwie wyszły.
  • justysia25 25.05.04, 10:07
    Cześć
    Tak się "napaliłam" na ten laser jak przeczytałam że już nie odrastają, że
    zaczynam zbierać od dziś. Bo do mojego bikini też by się takie coś przydało.
    A tak na marginesie to za bardzo nie kumam, no bo co z tymi włoskami które
    dopiero mają zamiar wyrosnąć?? Rozumiem że laser ma działanie zewnętrzne, to
    nie to co elektroliza??
    I oczywiście musiałaby w tym celu udać się do "większego" miasta bo u mnie
    takiego cuda nie mają pewnie. Nawet nie wiem kogo o to spytać. Lekarza??
    Pozdrawiam
    Justyna
  • gryka1 25.05.04, 17:50
    Włos może znajdować się w 3 stadiach: uspienia-kiedy nie rośnie, wzrostu i
    stadium "schyłkowego" kiedy pomału umiera a potem sam wypada.Laser działa na
    włos w stadium wzrostu i stadium schyłkowego ponieważ tylko wtedy ma dużą ilość
    melaniny (barwnika), który wchłania światło lasera. Stąd wniosek , że laser nie
    działa tylko powierzchownie, ale jego światło wnika w skórę.Elektroliza to
    nakucie mieszka włosowego i przepuszczenie przez niego prądu. Strzał światłem
    lasera ma kształt koła. Jego średnicę określa osoba robiąca zabieg. W
    szanującym sie gabinecie musi być lekarz dermaolog, który przeprowadza wywiad,
    ogląda całą skórę, oraz miejsce na który będzie robiony zabieg.Nie robi się
    lasera na żadne znamiona.
  • ttpib 25.05.04, 11:08
    Gryka, odpowiedz, prosze na moje pytanie wyzej

    pozdrawiam

    ttp
  • gryka1 25.05.04, 17:40
    ttpib odpowiedzałam o godzinie 9:52
  • ttpib 25.05.04, 19:12
    Gryka,
    wielkie dzieki za wyczerpujaca odpowiedz. Nie zauwazylam jej wczesniej. No i
    szczerze zazdroszcze gladziutkiego bikini. A gdzie robilas? Ja swego czasu
    wykonalam jeden zabieg na brzuszek ale zadnych efektow nie ma. Wiadomo,
    nalezalo by powtorzyc ale na razie fizycznie nie moge. ja robilam we Wroclawiu
    na Jaracza. Powiem jedno, jedno wielkie zdzierstwo. Za konsultacje, ktore
    trwaly raptem 5 minut skroili mnie w 1998 50 zl a zabieg 400.

    pozdrawiam goraco

    ttp
  • gryka1 25.05.04, 21:38
    Ja w Warszawie i konsultacja była wliczona w cenę.
  • maya77 28.05.04, 17:19
    Witam
    Ja byłam na zabiegu laserem 3 razy w odstepach ok. 2 miesięcy. Robiłam sobie na
    brodę. Za jeden zabieg płaciłam 250 zł w Warszawie. Niestety musiałam
    przerwać - ciąża. Od ostatniego zabiegu mineło 1,5 roku. Po tych trzech razach
    nie zauważyłam żadnej poprawy, być może za mało wzięłam zabiegów. Orientujecie
    się może czy po tak długiej przerwie będe mogła dalej kontynułować zabiegi, czy
    poszły na marne a pieniądze w błoto?
    Pozdrawiam.
  • gryka1 30.05.04, 15:22
    Nie ma przeciwwskazań aby wrócić na laser ale jeśli chodzi o brodę to ja bym
    poszła na prawdziwą elektrolizę.
  • karusia4 30.05.04, 18:04
    Cześć Gryka,
    dlaczego uważasz, ze elektroliza jest lepsza na brodę do lasera?
  • gryka1 30.05.04, 21:45
    Mówię to na podstawie własnych doświadczeń. Mam koleżankę, która po
    wielokrotnych wizytach na laserze nie osiągnęła zadowalającego efektu i wróciła
    na elektrolizę.I ma efekty. Ja od bardzo wielu lat chodzę na elektrolizę, bo
    ciągle coś mi wyrasta. Wybór zależy oczywiście do Ciebie.
  • maya77 31.05.04, 11:03
    A jaki jest koszt elektrolizy i w jakich odstępach trzeba powtarzać?
  • gryka1 31.05.04, 15:34
    Ceny Ci nie podam bo jest to zabieg bardzo finezyjny i nie wszystkie
    kosmentyczki się tego podejmują.Ja na początku chodziłam 2 x w tygodniu. Teraz
    raz na 2 miesiące. A jak coś mi wybuja bez zapowiedzenia to przycinam i czekam
    na wiekszy "porost" ale nie wyrywam bo to wzmacnia włosy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka