Problem po depilacji - pomocy!
Teoretycznie hirsutyzmu nie mam, poniewaz wszystkie hormony
wnormie, ale praktycznie niestety tak...
Ciemne włoski mam na udach, a także na brzuchu (linia poniżej
pępka), pojedyńcze na piersiach, na twarzy (wąsik, broda, szyja),
jasne, ale widoczne na dole pleców. Oczywiście wyrywam włoski pęsetą
z twarzy, szyi, piersi, używam też depilatora na wszystkie pozostałe
rejony. I tu zaczyna się problem :(
Na udach mam krostki, ale nie takie zwykłe, jak po depilacji, a
duże, "babrające" się, są stale, choć pojawiają sie w róznych
miejscach, potem się goją, ale pozostają widoczne blizny. Często
zbiera się tam ropa, więc to wyciskacm i babrze sie jeszcze
bardziej, cos podobnego jak pryszcze. Nie wiem, czy to od
wrastających włosków, czy jakieś zapalenie meszków włosowych. Efekt
jest taki, że nie ma mowy o chodzeniu w stroju kapielowym, czy
nawet w domu przy mężu w gaciach. Sama przyzwyczaiłam się do tego,
ale mama świadomosc, jak niefajnie to wygląda :(
Podobnie jest na brzuchu (linia) i na plecach, ale tutaj nie jest to
na taką skalę, jak na nogach.
Wydaje mi się, że tylko ja mam taki problem, bo nigdy nie widziałam
czegoś takiego u innych, choć pewnie nieźle się amskują po prostu ;)
Czy można coś z tym zrobić?