Dodaj do ulubionych

Jazda zima?

    • siren1 Re: Jazda zima? 25.07.03, 13:17
      nie lubię jeździć zimą i dlatego mój sezon jeździecki trwa zwykle od kwietnia
      do końca listopada. Nie lubię jeździć zimą dlatego, że jestem zmarzluchem i jak
      siedzę na koniu w kilku warstwach ubrania to mi jakoś tak ciężko i niewygodnie
      się ruszać. A poza tym palce szybko drętwieją (przynajmnie mnie).
    • leonlos Re: Jazda zima? 25.07.03, 14:26
      moze to zabrzmi smiesznie ale wszystkie moje konie maja tendencje do wpadania w
      poslizg zima, dlatego unikamy jazdy w teren, czasem tylko zeby je rozruszac po
      padoku.
      • damarina74 Re: Jazda zima? 26.07.03, 21:35
        Jak także polecam jazdę zimową porą.
        Z powdu braku much końskich, komarów i inych tego typu atrakcji, a także z
        uwagi na możliwość jazdy galopem przez pola ( które w inych porach roku są
        wyłączone z racji upraw itp).
        Dodatkowo można jechać w teren po zmroku. Świat jest wtedy zupełnie inny i
        niepowtarzalny.

        Pozdrawiam

    • delfinoo Re: Jazda zima? 25.07.03, 15:05
      Wyjeżdżając pierwszy raz po śniegu miałam duszę na ramieniu... ale po
      pierszych 10 minutach byłam zafascynowana tym, co wyprawiał mój konik.
      Sam wybierał sobie najlepszą trasę, kroczki stawiał bardzo strożnie - a musze
      przyznać, że mój konik to fenomen w kwestii potknięć; nawet na prostej drodze
      potyka sie jak dziecko (wada wrodzona).
      A galop leśnymi dróżkami po śnieżnym puchu to po prost bajka...
      Przjeździłam całą zimę i z całą pewnością dalej będę to robić.
      Najważniejsze to nie myśleć podczas takiej przejażdżki za konia - on po prostu
      wie najlepiej, co, jak i gdzie. Oczywiście w granicach rozsądku :))) Wodze
      bardziej luźne i wszystko jest cacy...
      Polecam
    • anima Re: Jazda zima? 25.07.03, 21:08
      Jeżdżę zimą, chociaż na początku miałam obawy. Pamiętam, że jeździliśmy po
      łące (było miękko), ale przy dużym śniegu. Uczucie było podobne do tego, gdy
      jeździ się po wodzie, koń "nurkuje" kopytami w śniegu. Oczywiście, trafiają
      się potknięcia, czy wpadanie w jakieś dziury, ale generalnie jest łagnodniej,
      niż zwykle.
      A co do poślizgów, to moja trenerka schodzi z konia, gdy np. przechodzimy
      przez oblodzoną ulicę. Ja po prostu oddaję kobyłce wodze i nie popędzam jej
      łydkami...


      --
      Kto chce - szuka sposobu
      Kto nie chce - szuka powodu
      • olga55 Re: Jazda zima? 28.07.03, 20:40
        Jeździc powinno się niezależnie od pory roku i pogody.(nie mam na myśli
        jeżdżenia w hali). To uczy nas różnych technik jazdy terenowej, no i uczy
        odporności.Jazda zimą może być niewskazana jeśli jest gruda (tj. mocno
        zmarznięta ziemia) lub lód. Jesli jedziemy zimą w teren a koń jest podkuty, to
        należy mu wkręcić hacele, aby sie nie ślizgał.
        A jazda po ośnieżonym lesie to naprawdę pycha...
        • sunday Re: Jazda zima? 29.07.03, 13:11
          > Jazda zimą może być niewskazana jeśli jest gruda (tj. mocno
          > zmarznięta ziemia) lub lód.

          A to tak, jak jest nierowna twarda gruda, to niepodkuty konik, moze sie czasem
          nabawic nawet ropnego zapalenia w kopytach.

          > A jazda po ośnieżonym lesie to naprawdę pycha...

          :-))
    • kari12 Re: Jazda zima? 17.08.03, 12:51
      Ja tez na poczatku mialam niezlego pietrucha, ale teraz przez caly czas czekam
      tylko na to : cudenko : bialo, pusto, 2300 metrow npm. w Alpach, szalone galopy
      po trasach narciarskich po zmroku i spokojne spacerki za dnia po gorach na
      kosmatych fjordzikach, najlepiej wtedy, kiedy mocno pada snieg i nic a nic nie
      widac:))) Zyc nie umierac. PS. Alpy i Tignes to nie przejaw snobizmu. Ja po
      prostu mieszkam i pracuje niedaleko. Pozdrawiam i zycze niezapomnianych wrazen
      z zimowych przejazdzek. Nie boj sie, kon sie nie przewroci;).
      • ypsilon Re: Jazda zima? 26.08.03, 13:17
        Jazda o każdej porze roku ma swój urok, zimą również. A że sama zmarzluchem
        jestem, to na zimę mam buty do jazdy o dwa numery większe, mogę założyć więcej
        garderoby na stopy. A nawiasem mówiąc, podczas zimowych jazd marzną tylko
        dłonie i stopy. Pozostałe części ciała są całkiem gorące, chyba że ktoś się
        tylko wozi:)
        --
        ypsi
    • damianero89 Re: Jazda zima? 17.06.14, 09:11
      Wystarczy jeździć bardzo ostrożnie i cały czas trzymać krótko lejce żeby koń nie miał takiej swobody :)

      Jak dla mnie świetne przeżycie, zimą po górach w istebnej sobie śmigać :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka