Dodaj do ulubionych

Wrocław - gdzie jeździć?

04.09.03, 12:19
No właśnie gdzie i za ile we Wrocławiu i najbliższych okolicach? Z góry
dziękuję za odpowiedzi.
Edytor zaawansowany
  • ypsilon 05.09.03, 15:20
    Spkojnie moge Ci polecić "Amazonkę" w Chwałowicach pod Wrocławiem (k. Jelcza).
    Kiedyś była w Kątnej, potem została przeniesiona. Sama tam jeździłam, teraz
    szaleje tam moja przyjaciółka. Dobrze uczą, no i piekne tereny wokół. Jak
    będziesz zainteresowana, to podam Ci namiary telefoniczne.
    --
    ypsi
  • sophija 16.09.03, 09:37
    Dzięki za odpowiedź. W Chwałowicach byłam jak tylko rozwijali swoją
    działalność, podobało mi się bardzo podejście do koników, widać było, że
    właściciele kochają te zwierzaki, co jest pocieszające, że nie wszędzie idzie
    się na ilość i kasę. Ale do Chwałowic jest kawałek drogi bez auta ani rusz.

    Czy ktoś może coś powiedzieć na temat Wysokiej, jak tam jest i jakie są ceny.

    Do Partynic nie jestem przekonana (kiedyś jeździłam tam na konikach
    wyścigowych).

    Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich "koniarzy".
  • aszka90 08.09.03, 20:29
    Hej!!! Ja jeździłam na Partynicach i jak do tej pory jestem zadowolona. Teraz
    chce sie tam zapisać na szkółkę jeździecką. Ale bardzo bym chciała się
    dowiedzieć coś o innych miejscach w których bede mogła nauczyć sie jeździć.
    Pozdrawiam wszystkich miłośników jazdy konnej!!! :)
  • ania_ww 17.09.03, 13:44
    A czy ktoś z Was zna szkołę pani Magdy Cycak - to jest również w Chwałowicach,
    może nie tak "elegancko" jak w Amazonce, ale Ci ludzie wydali mi się mili i
    obeznani z tematem...nie wiem czy to ma znaczenie, ale u nich nauka (ja chcę
    się dopiero uczyć) polega na indywidualnych zajęciach, tj. ty + koń +
    instruktor. Ceny są niższe niz w Amazonce.
    Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź.
    A może któraś z Was chciałaby zapisać się ze mną - miejsce do obgadania - a we
    dwójkę zawsze raźniej.

    Pozdrawiam
    Ania
  • sophija 24.09.03, 10:14
    Czy ludzie z Wrocławia nie mają internetu? Jakoś mało kto pisze o ośrodkach
    jeździeckich we Wrocławiu. Jak ktoś jeszcze wie coś o ośrodkach we Wrocławiu
    bardzo proszę o podpowiedź.

    Pozdrawiam
  • ypsilon 30.09.03, 09:01
    W samym Wrocławiu to chyba teraz nie ma dobrego środka, trzeba szukać pod ...
    Spokojnie polecam Golędzinów (kier. na Oborniki) u Krysmana. Sama tam kiedyś
    jeździłam, a teraz jeżdżą tam moi znajomi i sobie chwala. Po drugie Chwałowice -
    sprawdzone przeze mnie, wypróbowane, ok. W prawdzie wszędzie trzeba dojechać,
    a nie każdy ma samochód. Ale wiele osób bez auta umawia się z tymi "na czterech
    kółkach" i razem jeżdżą. Kiedyś jeszcze był klub w Świniarach, ale co teraz tam
    się dzieje, to nie wiem.

    --
    ypsi
  • sophija 30.09.03, 12:19
    Dzięki za odpowiedź. A może wiesz coś o Wysokiej u p. Szmyrki?
  • hreczka 30.09.03, 17:27
    Hej! Co do Wysokiej muszę Cię zmartwić- klub już nie istnieje. Po prostu panu
    Szmyrce przestało się to wszystko opłacać, bo było za mało klientów. Szkoda, bo
    mieli świetne konie i dobrze uczyli. No i nie nastawiali się na kasę, co ich z
    resztą zgubiło... Teraz jeżdżę trochę Hucule i powiem, że jest OK, jeśli
    dopiero zaczynasz. Potem pewne rzeczy stają się nie do zniesienia, ale to inna
    sprawa... Papa, pozdrawiam
  • sophija 01.10.03, 07:54
    Hreczka dzięki za informacje, ale szczerze powiedziawszy to mnie trochę
    zmartwiłaś, że Wysoka już nie istnieje. Moja przygoda z końmi rozpoczęła się
    dawno temu, ale miałam dłuższą przerwę (względy zdrowotne), szukam więc klubu w
    którym mogłabym się czegoś nauczyć, a nie tylko powozić cztery litery. Więc
    szukam kompetentnych instruktorów i koni "niezajeżdzonych" ażeby szybko
    przypomnieć sobie to co umiałam do tej pory i uczyć się dalej, praca z koniem,
    udoskonalanie dosiadu itp., itd. Bardzo rażą mnie złe zwyczaje w stajniach, a w
    szczególności złe obchodzenie się z końmi. Ale z tego co zdążyłam zauważyć
    niestety trudno znaleźć dobry klub we Wrocławiu. Niby duże miasto a jednak
    straszna "wiocha" pod wieloma względami zresztą. No cóż do Unii to nam jeszcze
    bardzo daleko. Pozdrawiam serdecznie.
  • hreczka 01.10.03, 14:43
    Zgadzam się! Też bezkutecznie szukam tu dobrego klubu. Jeździłam na Wysokiej,
    ale dojazd, jazda i przyjazd zajmowały mi 4(!)godziny i nie mogłam niestety
    tyle czasu poświęcić, chociaż bardzo dużo sie tam nauczyłam.3 lata jeździłam w
    Hucule ale konie są zajeżdżone, zmęczone, zaszarpane i często obtarte... Na
    Partynicach może i o nie w miarę dbają ale w kompetencje instruktora nie do
    końca ufam.A i konie są zaszarpane. Belfegor- totalne dno. Za to wszystkie
    fajne kluby (Picador, Eko-Agro-Hanna, Borowa) są poza Wrocławiem. Taki nasz
    los... Pozdr
  • sophija 02.10.03, 07:58
    A czy aktualnie wiesz coś o Samotworze? Jeździłam tam (dość krótko)jakieś 6 lat
    temu. Ale niestety nie miałam pozytywnych wibracji. Chciałam się dostać do
    klubu akademickiego, ale ówczesne szefostwo jak i inni uczestnicy niemalże mnie
    pogryźli, bardzo zamknięty, zadufany w sobie krąg ludzi prezentujący podejrzane
    umiejętności, tyle, że mieli władzę. Jeździłam tam ok. pół roku i
    zrezygnowałam. Partynice lubię, wioska w środku miasta, ale fakt konie i
    instruktorzy słabi. Cóż, chyba faktycznie taki już nasz los. Jak się nie ma co
    się lubi, to się lubi co się ma. Pozdrawiam.
  • hreczka 02.10.03, 17:29
    Samotwór...Tak wiem cos niecoś. Moja koleżanka dzierżawiła tam konia i jeździła
    w klubie. Miała lekcje z właścicielką i z powodzeniem startowała w ujeżdżeniu.
    Teraz na swoim własnym koniku została v-ce mistrzem dolnego ślaska w uj.
    Wnioskuję więc że poziom klubu jest dobry. Nie wiem jak rekreacja... Poza tym
    dojazd beznadzieja i kiepsko zimą, sama wiesz. Pozdr
  • sophija 03.10.03, 07:54
    Dzięki Hreczka. No cóż może kiedyś będzie lepiej z ośrodkami we Wrocku. Jeżeli
    chodzi o Samotwór to może rzeczywiście jest teraz lepiej, bo od "moich czasó"
    zmienili się właściciele. Widać obecni są bardziej zorientowani o co chodzi w
    hippice. Duży plus. Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka