Dodaj do ulubionych

Nie dla idiotek. Mleko i nie tylko.

09.10.18, 01:43
Dr Jerzy Jaśkowski – Myślące mamy! Nie tylko o mleku
2 sierpnia 2017
Dr Jerzy Jaśkowski - Myślące mamy! Nie tylko o mleku
Dr Jerzy Jaśkowski od lat szerzy wiedzę nie tylko medyczną. Poniżej pełen (bez skrótów) artykuł doktora o prawidłowym żywieniu dzieci i o mleku. Każdy artykuł dr Jaśkowskiego jest perełką i warto, by był czytany przez jak najwięcej osób – ten wpis służy popularyzacji wiedzy szerzonej przez doktora Jaśkowskiego
Myślące mamy!

Jak to już pisałem, system „prania mózgów” jest podstawowym działaniem agend rządowych. Od chwili kiedy uznano, że najlepszym interesem jest kierowanie innymi, nastąpił rozwój rozmaitych dziedzin, które w sposób naukowy starają się ograniczyć wydatki na taką kontrolę i kierowanie ludźmi. Jest to zupełnie podobne do kierowania fabrykami. Właściciel fabryki z jednej strony stara się, pod różnymi postaciami, zwiększyć motywacje do wzrostu wydajności robotników, a z drugiej strony stara się ograniczyć koszty produkcji.

W strefie rządzenia ludzkim materiałem postępuje się dokładnie tak samo. Różnica polega jedynie na tym, że właściciel fabryki musi jedną i drugą procedurę przeprowadzać za własne pieniądze, a podczas prowadzenia prania mózgów na wielką skalę, zwaną polityczną, przeprowadza się to samo za pieniądze tegoż robotnika, ściągane pod pretekstem podatków.

Temu celowi, jak wykazałem, służy powszechne publiczne nauczanie, prowadzone centralnie przez Ministerstwa. Wiadomo, łatwiej dotrzeć do grupki ludzi, aniżeli do mas, w celu przekonania ich o słuszności jakiś założeń. Korupcja to nie jest wynalazek ostatnich dekad.

System ten, zorganizowany przez niewiadomych z pochodzenia ludzi, z niewiadomych krajów, ma jeden cel i ten cel jest realizowany z żelazną konsekwencją. Możemy to prześledzić na podstawie zmian programów edukacji publicznej w okresie minionych 75 lat. Pierwsze co zrobili Sowieci‚ „rencami” usłużnych idiotów [Goldman alias Lenin] po zajęciu Polski w 1944 roku, to była likwidacja przedmiotów zwanych filozofią, logiką, czy w późniejszych okresach nawet matematyki [logika]. Potem stworzono i wydawano masy pieniędzy na nauki nie służące poprawie życia społeczeństwa, takie jak psychologia, socjologia, itp. logie. Oczywiście odbywało się to wszystko za pieniądze podatnika. Tworząc całe masy nieprzystosowanych do życia ludzi, mogących pracować tylko i wyłącznie na etatach uzależniających od rządzących uzyskano odpowiednie dla rządzących efekty. Stworzono typową dla azjatyckich cywilizacji piramidę władzy, doskonale opisaną przez prof. F. Konecznego już 100 lat temu. Zdecydowana większość tych ludzi tak naprawdę nie ma żadnego pojęcia o motywach powstawania tych „specjalizacji” i kto jest prawdziwym twórcą, stojącym w drugim, czy trzecim szeregu. Tak jak powiedział to premier Wielkiej Brytanii już przed prawie 150 laty, Beniamin Disraeli: „Ludzie nie mają pojęcia kto nimi kieruje”.


Mleko według definicji jest to produkt od krowy nie przekraczający temperatury 41°C
Tworzenie całej masy aktorów sceny politycznej, uzależnionych od nieznanych ogółowi osobników, powoduje tylko i wyłącznie sprowadzenie ich do roli Biologicznych Robotów, które z obawy o odłączenie od kurka będą wykonywały bezmyślnie każdą pracę zleconą z góry. Temu służy właśnie system finansowania uczelni pod postacią grantów rządowych. A innych nie ma.

Potwierdzeniem powyższych wniosków są gołe fakty. Pierwsze wydanie „biblii psychiatrii” tzw. MAD I w 1925 roku, zawierało opis tylko 30 chorób psychicznych. Wydanie kolejne, tzw. MAD V w 2005 roku, zawierało tych chorób psychicznych już 300. SĄ TAM NAWET TAKIE, JAK SŁYNNA SCHIZOFRENIA BEZOBJAWOWA. Czyli każde krytykowanie lub/i uważanie posunięć rządowych za niewłaściwe, można już zaliczyć do chorób psychicznych. Ma to olbrzymie znaczenie praktyczne, ponieważ pozwala z pominięciem sądu i przepisów prawnych umieścić każdego w więzieniu o nazwie Szpital Psychiatryczny na nieskończenie długi okres czasu. Wszystko zgodnie z prawem.


Gotowanie mleka jest postępowaniem nie tylko bezsensownym, ale szkodliwym.
Nie chcąc być gołosłownym przypomnę, że model ten był sprawdzony w Sowietach za czasów słynnego skądinąd Gorbaczowa. Liczba obywateli sowieckich, w okresie słynnej głasności, odbywających kary w szpitalach psychiatrycznych zwanych psychuszkami, była większa o kilkaset tysięcy, aniżeli liczba więźniów łagrów za Stalina. Oczywiście o tym prasa w okresie panowania cenzury państwowej nie śmiała donosić. Ciekawsze jest to, że obecnie także o tym specjalnie się nie pisze. Przypomnę także, że p. Gorbaczow spędza aktywnie czas mieszkając w bazie Marynarki Wojennej USA w Kalifornii, organizując dwa razy do roku spędy „elit” na konferencje. I nikt nie nazywa go ani agentem, ani sprzedawczykiem. Elity to rektorzy wyższych uczelni, redaktorzy naczelni czasopism wielkonakładowych, internetowych itd. Podobnie badania tzw. genetyczne i słynny grant opracowania genomu ludzkiego, służyły tylko i wyłącznie opracowaniu Biologicznych Robotów na potrzeby wojska. Wydając ponad 5 miliardów dolarów, uzgodniono efekty działania 4-5% genów. Czyli cała para poszła w gwizdek.

1. Edukacja.

2. Reklama i Propaganda.

3. Metody programowania.

4. Sport, Polityka, Religia.

5. Żywność, woda, powietrze.

6. Medycyna.

7. „Badania” wojskowe.

W poniższym artykule skupię się tylko na punkcie piątym – żywność.

Przed trzema laty ukazał się doskonały film pt.: „The Greater Good”. Film przedstawia losy rodzin poszkodowanych przez przemysł szczepionkowy. Jak to przedstawiłem już wielokrotnie, celem przemysłu szczepionkowego jest depopulacja ludności. Udowodniły to zarówno badania przeprowadzone w Kenii, jak i podawane przez firmy produkujące szczepionki składy chemiczne tych szczepionek, że zawierają przeciwciała HCG oraz Polisorbat 80.

Pod pretekstem ochrony zdrowia stworzono cały system procedur, mających na celu ogołocenie społeczeństwa z przymusowo nakładanych podatków i przesunięcie tych kwot do prywatnych kieszeni. Odbywa się to tak naprawdę podobnie, jak za czasów cezara. 50% lub więcej idzie do kieszeni właścicieli, a resztę dzieli się w podobny sposób coraz niżej. Innymi słowy ci na dole, bezmyślni lub chciwi wykonawcy, dostają przysłowiowe grosze. W razie wpadki to oni ponoszą koszta interesu. Przypomnę, przemysł szczepionkowy posiada immunitet sądowy i nie ponosi żadnych konsekwencji za skutki uboczne swojej produkcji. Nie ma innego takiego przemysłu.

Przypomnę, że przymusowe ubezpieczenia wprowadził von Bismarck, potrzebując pieniądze na wojnę w Francją w 1870 roku. Niestety, wprowadzony model Zdrowia Publicznego znacznie przekroczył granice nie tylko przyzwoitości, ale nawet bezpieczeństwa ludzkości.

Przykładowo, choroba zwana autyzmem jeszcze 3-4 dekady temu występowała w stosunku 1 co 10 000 porodów. Generalnie po raz pierwszy opisano ją po zastosowaniu szczepionek w latach 30. ubiegłego wieku. Stosunek ten malał systematycznie, korelując z liczbą wprowadzanych szczepionek. Obecnie po wprowadzeniu już 16 przymusowych szczepionek, w sumie w ilości ponad 50 dawek, autyzm stwierdza się u chłopców 1 raz do 50 porodów. Ale jak zapewniają aktorzy sceny politycznej na usługach Grup kapitałowych, nie ma żadnego związku pomiędzy tymi danymi. Dlatego dla Myślących Mam podaję gołe fakty.

Pomimo masowego ogłupiania o jakości i bezpieczeństwie szczepionek powtarzanych choćby przez p.prof. A.Radzikowskiego, jak do tej pory nie ma żadnych prac, które udowadniałyby, że dziecko szczepione taką ilością szczepionek będzie zdrowe. Nie ma żadnych prac, które udowadniałyby, że wstrzykując dziecku 100-krotnie większe dawki aluminium, czy rtęci, nie uszkadzamy maleństwa.

Przypomnę, że wbrew twierdzeniom pracowników Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego zaprzeczającym istnieniu rtęci w szczepionkach, ona w nich w nich jest nadal obecna. Najpierw zaprzeczali, że rtęć jest nieszkodliwa, że to inna forma. Po 10 latach, kiedy niezbicie udowodniono, że skutki rtęci bez względu na for
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka