Szanowni obywatele! Nie wybierajcie do Parlamentu kobiet o kilku nazwiskach, bo po cholerę nam kłopot pisania, słuchania i wymawiania (np. Dziamdziakowa-Orczykowska), przez te durne i złośliwe babsztyle i chcąc uniknąć nękania nas dwoma nazwiskami, życzę tym paniom wszystkiego najgorszego, łącznie z pozostaniem do końca życia przy garach, co częściowo uchroni nas od tej kretyńskiej mody-plagi, a one zastanowią się nad utrudnianiem życia społeczeństwu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.