Dodaj do ulubionych

Coś dla nas ;-)

29.10.05, 15:16
Ukazała się właśnie płyta Andrzeja i Mai Sikorowskich "Kraków - Saloniki", na
której Majka Sikorowska śpiewa kilka piosenek po grecku. Zachęcam do
słuchania. Majka jest córką Andrzeja Sikorowskiego i Greczynki Charikli
Motsiou. Dzieciństwo spędziła w Grecji, dlatego warto posłuchać!
--
Katharsis duszy
Edytor zaawansowany
  • bachula_gr 13.01.06, 21:21
    Tu www.merlin.com.pl/frontend/towar/422999 mozna nawet posluchac
    kawalkow.
    --
    ML-grecki, ml- polski, angielski, woloski (dialekt)
    Sofia (2002), Christina (2005)
  • terra-nova 16.01.06, 01:20
    Dzieciństwo spędziła w Grecji, dlatego warto posłuchać!
    Oj, troche cie sie poprzestawialo pod sufitem. To ze ktos sie gdzies urodzil
    czy wychowal nie jest wykladnimiem niczego, jedynie zapisem w paszporcie.....

  • mrsrobinson 16.01.06, 15:54
    No moze w Polsce ta plyta to przeboj ale jak ktos sie zna na muzyce greckiej to
    amsolutna amatorszczyzna.
  • iwoniaw 16.01.06, 17:26
    Trudno raczej tę płytę podciągać pod kategorię "muzyka grecka", bo to chyba zbyt
    szerokie pojęcie, nie sądzisz? A popularni w Grecji tamtejsi
    pop-pieśniarze/piosenkarki nie są moim zdaniem w niczym lepsi od Mai S.
    --
    Ludzie nie umierają z przepracowania. Umierają z rozrzutności i zmartwień.
    (Charles Evans Hughes)
  • kamila964 17.01.06, 12:54
    :) MOIM skromnym zdaniem najlepszy jest Mixalis Xatzigiannis , nie tylko wsrod
    greckich wykonawców .

    Pozdrawiam, Kamila - nie wielbłąd :D
  • eridan 16.01.06, 18:26
    Warto posłuchać, bo dzieciństwo spędziła w Grecji?? A co to za argument?
    Mnóstwo różnych osób spędziło dzieciństwo i nie tylko w Grecji a jakoś nikt nie
    chce ich słuchać. A ta Maja to ma coś ciekawego do powiedzenia? Bo taty to już
    słuchać nie można, tak pogrywa dookoła wojtek to samo, nie mówiąc
    o "wstrząsających" tekstach.
  • momo_wrc 17.01.06, 17:24
    eeeeeeeeeee ja sie nasłuchałam w Grecji tych ich pieśniarzy i nic mi sie nie
    podobało:/ muzyka na jedo kopyto:/ ja mam uraz do greckiej muzy:/przez 3
    miesiące prasowałam koszule przy cosmo radio a potem 2 miesiące na poolbarze
    przy Dj mythos itp:/to nie dla mnie:Djak ktos lubi to ok! ale ja nie wiem co w
    tym fajnego, te gwiazy na wieczorkach greckich to wszystko jedna płyta:/
    hmmmmm ale marudze no nie?:D
  • malakas 17.01.06, 19:56
    Hey, wcale Ci się nie dziwię. Dla nas wszyscy Chińczycy na pierwszy rzut oka są
    tacy sami. Podobno my dla nich też (co jest raczej trudne do pomyślenia).
    A propos prasowania - co to są "wieczorki greckie"?

    Pzdr
    m.
  • momo_wrc 17.01.06, 20:20
    fajna xywka;) hmm prasowałam prasowałam w pralni hotelu Aristoteles na
    praktykach z zarządzania w turystyce;)))))):pppp a greckie wieczorki-to były
    wieczory urządzane przez hotel dla gości przeważnie na powietrzu np poolbarze,
    gdzie odbywały sie pokazy Zorby, jakieś tance nad kieliszkiem z wódką?:/ taniec
    brzucha a czasmi przyjeżdżała grupa muzyków, z piosenkarzem / piosenkarką którzy
    przeważnie śpiewali o miłości itp w taki charakterystyczny dla Greków sposób
    zawodzenia grrrrr na samą myśl;P ale przeżyłam:)))))pozdrawiam!!!!!!Greków też:)
    niech tylko nie śpiewają:p(przy mnie) hehehehe a co do chińczyków...myśle że
    wszyscy są z jednego taty:p POZDRAWIAM
  • terra-nova 18.01.06, 05:11
    Momo,
    faktem jest, ze muzyka grecka moze wydawac sie nie do strawienia ale tylko na
    pierwszy rzut oka. Jedni ja lubia inni nie. Zdarza sie to takze rodowitym
    Grekom, zwlaszcza tym wyksztalconym, ze nie maja "cierpliwosci" do sluchania
    greckich piosenek. Ale wszyscy je kochaja.
    Popelnilas jeden wielki blad jadac na praktyke, nie przygotowalas sie do niej.
    Trzeba bylo troche poczytac, posluchac, nauczyc sie paru slow i praktyka w
    Grecji wygladalaby zupelnie inaczej. Mozna sie nasmiewac z Chinczykow czy
    Japonczykow ale oni przed wyjazdem na wakacje, do obojetnie jakiego kraju ida
    na specjalny kurs, na ktorym poznaja historie kraju, ktory odwiedza, muzyke,
    kuchnie itd.itp. Kiedy w koncu gdzies wyladuja wiedza prawie wszystko, wszystko
    sprawdzaja, i zadziwiaja wszystkich swoja znajomoscia rzeczy. Nie tak dawno
    przyjechal do mnie japonski inzynier na praktyke. Znal nie tylko biegle
    angielski ale poniewaz dowiedzial sie, ze jestem Polakiem z pochodzenia,
    nauczyl sie kilku zwrotow po polsku.
    A ty dzieweczko jak zes sie przygotowala do swojej zawodowej praktyki? Bo
    przeciez nie pojechalas tam spedzac dobrze czas ale sie czegos nauczyc. Milas
    okazje zobaczyc troche grecki folklor i jedyne o czym piszesz, to jakies
    bzdety, ktore swiadcza o tym, ze nie masz ochoty nauczyc sie niczego,
    dowiedziec sie niczego. Malo tego ironizujesz i lekcewazaco wyrazasz sie o
    kulturze, ktora kwitla, w czasach, kiedy twoi przodkowie siedzieli na drzewach.
    O czym to swiadczy? Na pewno nie o madrosci i pragnieniu nauczenia sie
    czegokolwiek.
    A wiesz o tym, ze Grecy byli 400 lat pod niewola turecka i nie mogli mowic po
    grecku? 400 lat!!!! Jedyna mozliwoscia wypowiedzenia glosno slowa po grecku
    byla piosenka. I kiedy Grecy zorientowali sie, ze moga spiewac, zaczeli tworzyc
    roznego rodzaju muzyke i slowa. Inne narody mialy literature, Grecy mieli
    piosenke, bo nie bylo innego wyjscia. Do dnia dzisiejszego kultywowane sa
    specjalne rodzaje piosenek. Opowiadaja o zyciu, o milosci o nieszczesciu. Do
    specyficznej muzyki pisane sa piekne poetyckie slowa. Nazywaja sie roznie
    rebetika, zebetika ect. Wprawny znawca po pierwszych akordach piosenki moze
    powiedziec, o czym ona bedzie i jaki to rodzaj.
    Widzisz dzieweczko ile stracilas przez wlasne lenistwo i brak znajomosci
    rzeczy. Radze poderwac jakiegos Japonczyka moze nauczy sie prawidlowego
    stosunku do zycia, inaczej do niczego w tym zyciu nie dojdziesz.
  • momo_wrc 18.01.06, 18:15
    oooon jakie ostre słowa...no nie moge, wypowiedz swoje zdanie na forum i cie
    zlinczują, wydaje mi sie że zbyt poważnie podszedłeś do tego co napisałam to po
    pierwsze a po drugie gratuluje, oceniasz człowieka po zaledwie paru słowach
    które są oczywiście źle zinterpretowane, nie każdy musi kochac grecką muzę,
    porzepraszam że żyje, świetny z cibie psycholog, masz przyje,ność z tego że
    obrażasz ludzi?? nie jestem żadną dzieweczką, oczywiście że przygotowałam sie do
    swoich praktyk, nauczyłam sie troche greckiego, przed wyjazdem poczytałam sobie
    na temat historii i kultury itp ale oczywiście że z żartem podeszłam do muzyki,
    już z góry zakładasz ze jestem leniwa? coś z Tobą nie tak, wyluzuj...każdy ma
    prawo wyrażać swoje opinie, nie czepiam sie ludzi którym sie podoba grecka muza
    ale mam prawo napisać ze mi sie nie podoba!!!! co do greckiej kultury...ja
    poznałam Grecje od strony pracownika, nie zawsze jest tak pieknie jak od strony
    turystów ale nie mam ochoty dyskutować z ludźmiu którzy nie szanują czyjegoś
    zdania, pewnie nigdy nie doświadczysz tego co ja więc się nie wypowiadaj!!!
    pozdrawiam!!troche więcej pokory!!!!co do Japończyków, też nie zrozumiałeś
    zartu, to była odpowiedz do rozmówcy, z którym miałam ochote porozmawiać, ty do
    nich nie należysz więc wybacz, ale mam nadzieje że to mój ostatni post w twoim
    kierunku!!!
  • terra-nova 18.01.06, 23:36
    Brzmisz nieprzykonuwujaco panienko. Gdybym byl mlodszy moze i bym
    uwierzyl....Osoba, ktora cokolwiek czyta i przygotowuje sie nie pisuje
    podobnych co ty bzdur.... wiec moze jednak czytalas ale ci z glowy wylecialo,
    taka masz po prostu glowe i lekko nonszalancki sposob bycia.... Zgadzam sie, ze
    ktos kto pracuje w jakims kraju inaczej patrzy na kraj i ludzi gdzie przyszlo
    mu byc. O tym moge powiedziec wszystko, mieszkalem w Grecji 5 lat i ciezko
    pracowalem jako robotnik na budowie. I to nie dwa miesiace ale 5 lat. Nie
    przeszkodzilo mi to jednak skonczyc filozofii na Univ. Atenskim.
    Jest jedna zasadnicza sprawa, ktora powinnas wiedziec jako pani, ktora ma
    ambicje jezdzenia po swiecie. Jesli nie bedziesz traktowala sama siebie
    powaznie nikt ciebie takze nie bedzie powaznie traktowal... a to moze sie
    okazac po czasie bardzo bolesne dla ciebie. Druga zasada i to najwazniejsza nie
    krytykuje sie ludzi, w ktorych kraju sie mieszka. Moze sie to odwrocic
    rykoszetem i to bolesnym - dostaje sie od tych ludzi kopa w tylek...To taka
    rada na wypadek, gdybys chciala emigrowac i to niekoniecznie do Grecji. Trzecia
    zasada: oceniac inny narod mozna tylko wowczas jesli mieszkalo sie z nim kilka
    lat, doskonale sie zna jego jezyk, historie i spoleczne uwarunkowania, co
    akurat nie jest twoja mocna strona.....
  • momo_wrc 19.01.06, 16:57
    Szczerze Ci powiem że jesteś żałosny, wysuwasz jakieś chore wnioski o mnie
    tylko dlatego że napisałam ze nie lubie greckiej muzyki? po pierwsze nie bylam w
    Grecji 2 miesiące tylko pół roku, gdybyś uważniej czytał, a poza tym to ty chyba
    krytykujesz, bo na razie nic innego nie robisz jak zaczepianie ludzi na forum i
    wytykanie im bzdur wyssanych z palca!!!Ja nie neguje twojej wiedzy na temat
    Grecji, zwłaszcza skoro tam mieszkasz, ale uszanuj czyjeś zdanie, chłopie, skoro
    taki jesteś dojrzały to nie zachowuj sie jak małolat i przyjmij do wiadomości że
    ludzie mają inne opinie...skoro jesteś taki wyuczony i doświadczony powinieneś
    to wiedzieć...druga sprawa, znowu zmyślasz coś na mój temat? czy ja napisalam
    "nie lubie Grecji, Nie lubie Greków itp?" napisalam że znam ten kraj z drugiej
    nieco gorszej strony a kolega hmm dopisał sobie historyjkę, gratuluję jeszcze
    raz wyobraźni!!jeszcze Ci sie nie znudziło? uwierz mi że nie grzeją mnie twoje
    zarzuty na mój temat z prostej przyczyny!!!!nie sa prawdziwe!!! a to brzmisz
    nieprzekonywujaco PANIENKO> ciekawe ile nad tym myślałeś?osoba która sie
    przygotowywuje nie wypisuje podobnych bzdur? >sory ale nie podąrzam twoim tokiem
    "myślenia" hmmm nie chce wnikać co znajduje sie w twojej głowie prócz żałosnego
    uwielbienia do Grecji:/i chyba jakiejś manii?otóż oświece cie dojrzały
    chłopczyku!!!!Mam przyjaciół Greków, bardzo miłych ludzi, uważam że Grecja jest
    przepiękna, kultura helleńska wręcz zachwyca bogactwem i różnorodnością....ale
    nie podoba mi sie ich muzyka,itp ale widocznie masz problem z akceptacją czyjejś
    negacji, oczywiście z góry zakładasz że to nie moja mocna strona...mylisz
    sie...ale jestes ostatnią osobą z która mam ochote na ten temat polemizować.
    Chcesz rad? już ci ją dałam troche więcej pokory bo zachowujesz sie jak zadufany
    bufon i odpuść sobie, bo kiedyś pękniesz z tej pychy...
  • terra-nova 19.01.06, 22:22
    Wiem dzieweczko, ze nie podazasz za moim tokiem myslenia, na dodatek duzo
    piszesz bez skladu. Czasami, zwlaszcza w Polsce mozna zagadac swoje braki....
    Wiec pisz duzo i w egzaltowany sposob, moze byc od rzeczy, to w Polsce i tak
    nie ma znaczenia. Acha, ja nie mieszkam w Grecji od 15 lat, mieszkam w USA. W
    Grecji spedzilem 5 lat(co juz napisalem a czego ty nie doczytalas), ktore
    niekoniecznie moge uwazac za najpiekniejszy okres mojego zycia. Byl jednak
    bardzo produktywny. W Grecji bywam obecnie prawie co roku i to juz wylacznie w
    celach wypoczynkowych. Nigdy nie mialem bezkrytycznego uwielbienia ani do
    Grekow ani do Grecji. Jest to jednak kraj ktorego kulture i jezyk znam bardzo
    dobrze. I nie lubie egzaltowanych glupich panieniek, ktore malo, ze nic nie
    wiedza, to jeszcze wyszydzaja to, czego nie sa w stanie zrozumiec. Radze czytac
    co sie do Ciebie pisze, bo wychodzisz na osobe delikatnie mowiac roztrzepana
    (taka byla moja babcia przed smiercia-zapominala co przed chwila przeczytala).
    Napisalas w tymch tu postach, ze bylas 3 miesiace na praktykach wiec opieralem
    sie na tychze wiadomosciach, co poza tym robilas w Grecji i ile razy, nie wiem,
    bo nie jestem swietym. Napisz nam panienko co studiujesz. Wiemy juz, ze nie
    jest to zaden kierunek scisly. Panie na kierunkach scislych sa logiczne i
    poukladane i nigdy nie sa egzaltowane. Maja tez wiecej od ciebie oleju w glowie.
    Zycze ci szybkiego wydoroslenia, chociaz srednai IQ pozostanie taka sama, na to
    nie ma rady.
  • malakas 19.01.06, 23:32
    Βρε, δεν πα να γαμηθείς με κάνα σκυλο, παλιοαρχίδι; Δε σου 'χουν ξαναπεί να
    πάρεις δρόμο, κόπανε;
    Αϊντε βράβο. (παρ 'τη ξανθιά μαζί σου)
  • terra-nova 20.01.06, 00:06
    dupku, nie musisz tu wypisywac inwektyw po grecku....z bledami
    Juz z samego imienia widac na co cie stac, przedstawiles sie bardzo dawno temu.
  • malakas 20.01.06, 00:12
    To pokaż te błędy, frajerze...w końcu tu się uczymy, nie?
    Jak chcesz, to Ci puszcze taką wiązankę lwowską, ze Ci uszy spuchną...
    Got it, wanker?
  • terra-nova 20.01.06, 02:24
    popros mamusie albo tausia, jesli sa pismienni. Jak wiadomo z polskim Grekami
    roznie bywa a jak sa niepismienni... coz twoja strata ale przynajmniej masz te
    satysfakcje, ze zachwujesz sie jak najprawdziwszy polski prymityw. Adio!
  • terra-nova 20.01.06, 02:24
    Ciesze sie tez niwywmownie, ze znasz angielski......
  • momo_wrc 20.01.06, 13:58
    terra-nova napisała:

    > Wiem dzieweczko, ze nie podazasz za moim tokiem myslenia, na dodatek duzo
    > piszesz bez skladu. Czasami, zwlaszcza w Polsce mozna zagadac swoje braki....
    > Wiec pisz duzo i w egzaltowany sposob, moze byc od rzeczy, to w Polsce i tak
    > nie ma znaczenia. Acha, ja nie mieszkam w Grecji od 15 lat, mieszkam w USA. W
    > Grecji spedzilem 5 lat(co juz napisalem a czego ty nie doczytalas), ktore
    > niekoniecznie moge uwazac za najpiekniejszy okres mojego zycia. Byl jednak
    > bardzo produktywny. W Grecji bywam obecnie prawie co roku i to juz wylacznie w
    > celach wypoczynkowych. Nigdy nie mialem bezkrytycznego uwielbienia ani do
    > Grekow ani do Grecji. Jest to jednak kraj ktorego kulture i jezyk znam bardzo
    > dobrze. I nie lubie egzaltowanych glupich panieniek, ktore malo, ze nic nie
    > wiedza, to jeszcze wyszydzaja to, czego nie sa w stanie zrozumiec. Radze czytac
    >
    > co sie do Ciebie pisze, bo wychodzisz na osobe delikatnie mowiac roztrzepana
    > (taka byla moja babcia przed smiercia-zapominala co przed chwila przeczytala).
    > Napisalas w tymch tu postach, ze bylas 3 miesiace na praktykach wiec opieralem
    > sie na tychze wiadomosciach, co poza tym robilas w Grecji i ile razy, nie wiem,
    >
    > bo nie jestem swietym. Napisz nam panienko co studiujesz. Wiemy juz, ze nie
    > jest to zaden kierunek scisly. Panie na kierunkach scislych sa logiczne i
    > poukladane i nigdy nie sa egzaltowane. Maja tez wiecej od ciebie oleju w glowie
    > .
    > Zycze ci szybkiego wydoroslenia, chociaz srednai IQ pozostanie taka sama, na to
    >
    > nie ma rady.



    widze chłopcze że masz problemy ze sobą!!!nie będę tego komentowała...ta
    dyskusja jest zbędna, gdyż nie da sie rozmawiać z osobami które nie szanują
    innego zdania i tak samo innych ludzi...(Widocznie jesteś za mądry na forum)
    znajdź sobie inny sposób na wyładowanie sie na innych bo tu ci to kiepsko
    wychodzi:D Nerwy ci chłopcze puszczają... a to co tutaj wypisujesz świadczy
    tylko o tobie...Swoją drogą ciekawe co jeszcze na mnie wymyślisz żeby tylko sie
    lepiej poczuć? Współczuje, nie zachowujesz sie jak osoba z wysokim IQ tylko jak
    prostak:))))))))ale jesteś zbyt dumny żeby to dostrzec, pisz sobie!!!może Ci to
    pomoże:D
    ps.Masz racje, nIe podążam za prostackim tokiem myślenia,wypisywanie wyrazów
    typu "egzaltowany" tego nie zatuszują!!!zresztą, kto tu ulega emocjom? hmm czy
    to ja konsekwentnie próbuję zamęczyć kogoś niestosownymi epitetami?poza tym
    czytaj uważniej bo sam masz z tym problem;):)))))))))))))<hahaha>
    żegnam!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka