Dodaj do ulubionych

Barbajorgos - czy dla początkujących?

27.07.06, 11:23
Planuję zakup książki Barbajorgos, gdyż uczę się samodzielnie nowogreckiego i
słownik i rozmówki mi nie wystarczają. Czy ten podręcznik nadaje się do
samodzielnej nauki? czy sa tam wytłumaczone zasady gramatyczne, przykłady,
itp.?
Doradzcie mi, czy warto zainwestować te 70 zł.
Edytor zaawansowany
  • malakas 27.07.06, 11:51
    Moim zdaniem, mimo wszystkich jej wad, warto. Dostajesz też materiały
    dźwiękowe, kiedyś na kasetach, a teraz chyba na CD.
    Mała uwaga, książka przeznaczona jest raczej dla filologów klasycznych, którzy
    chcieliby uzupełnić swą znajomość języka o nowogrecki. Odstraszają łacińskie
    nazwy w opisie zjawisk gramatycznych oraz ogólnie dość zaawansowana
    terminologia. Jeżeli nie miało się przynajmniej porządnego kursu w liceum,
    należy sobie najpierw przyswoić ten "greps" po polsku.
  • annielika 27.07.06, 18:07
    moim zdanie nie jest taki zly, jesli masz inna ksiazke, z ktorej mozesz sie
    uczyc gramatyki. proste rzeczy tam sa tak pokomplikowane, ze nawet po kursie,
    gdzie sie uczylam gramatyki, czytajac nie rozumiem.

    uzywam jej do uczenia sie nowych slowek, po prostu do czytania i trenowania
    rozumienia ze sluchu.


    --
    Polki w Grecji
  • eridan 28.07.06, 07:56
    Zasady gramatyczne opisane są bardzo szczegółowo. Po zapamiętaniu reguł oraz
    wykuciu na pamięć słówek z kolejnych lekcji tłumaczenie podanych zdań nie
    nastręcza trudności. Ogólnie książka nie jest dobra dla samouków. Brakuje
    kluczy do tekstów i ćwiczeń, dlatego uważam, że książka ta jest dobra
    wyłączznie na lektoraty w OBTA. Proponuję alternatywny podręcznik o nazwie
    Επικοινωνήστε ελληνικά firmy Deltos, który kupić można w internecie. Jest
    specjalnie dostosowany dla cudzoziemców, bardzo intuicyjny i mimo braku
    polskiego leksykonu jest o niebo lepszy niż barbajorgos - co dedykuję
    szczególnie pani prof. Borowskiej, co by zechciała w końcu coś
    przystępniejszego niż dotąd napisać. I na koniec mała uwaga: jest jeszcze chyba
    na rynku wcześniejsza książka Borowskiej pod normalnym tytułem "intensywny kurs
    języka nowogreckiego". Powiem krótko: to najbardziej jak dotąd udany polski
    podręcznik do nowogreki, choć bez CD.pzdr
  • bachula_gr 30.07.06, 20:09
    Jeszcze zadna ksiazka mnie tak nie zniechecila do nauki czegokolwiek jak
    Barbajorgos do nowogreki. Zabieralam sie za nia nie raz i nie dwa i zawsze mnie
    odrzucala.

    Jesli jestes anglojezyczna to polecam cos znacznie przyjazniejszego
    poczatkujacemu samoukowi:
    1/ Talk Greek (BBC course for absolute beginners)- Alison Kakoura & Karen Rich
    2/ Colloquial Greek- a complete language course, Nikki Wats (ja mam w wersji z
    kasetami ale moze teraz sa juz CD albo nawet DVD?)

    No i laczysz przyjemne z pozytecznym odkurzajac lub utrwalajac angielski ;-)
    --
    ML-grecki, ml- polski, angielski, woloski (dialekt)
    Sofia (2002), Christina (2005)
  • pjasinski 01.08.06, 19:38
    Witam!
    Fajnie, że są też ludzie, którzy chca uczyc się greckiego od podstaw, tak jak
    ja.
    Książkę Barbajorgos nabyłem kilka tygodni temu i jest na pewno ciekawa, choć
    rzeczywiście, proste zagadnienia są tam ostro pokomplikowane.
    Żałuję, że na przykład nie ma choć w początkowych rozdziałach wymowy słów i
    całych zdań, jak również klucza do ćwiczeń.
    Osobiście chyba będę korzystał z tego podręcznika, ale też chyba kupię coś
    angielskiego i bardziej prostego.
    Na pewno przydatny jest słownik polsko-grecki.
    Zachęcam do korespondencji o postępach i ogólnej refleksji na temat języka.
    Ja, na przykład, po dzień dzisiejszy, nie potrafię rozpoznac reguły, o ile taka
    jest, kiedy wstawiać "i" jako "jotę", a kiedy jako "itę", a kiedy jako dwuznak.
    Podobnie jest na przykład z "o", czyli kiedy ma być "omega", a kiedy -
    "omikron".
    Jak Ci idzie z czytaniem? Czy łatwo Ci jest przestawic się na litery greckie?
    Pozdrawiam!
  • nicolettka 02.08.06, 08:40
    Po długich namysłach w końcu kupiłam książkę, żeby zobaczyć, czy będzie mi
    odpowiadać. Podoba mi się to,że czytanki nagranę są na płyty CD,uwielbiam
    słuchać mowy greckiej, a tu mam okazję. Przez to szybciej mogę zapamiętać słowa
    i wyrażenia :)
    Podręcznik anglojęzyczny na pewno też kiedyś kupię,boję się tylko czy zrozumiem
    zasady gramatyczne wytłumaczone po angielsku. Może lepiej jeszcze podszkolę mój
    angielski.
    Co do liter greckich,dosyć długo zajęło mi przyzwyczajenie się do nich, ale po
    jakimś czasie kontaktu z nimi stały się one dla mnie jasne i prostsze. A czytać
    po grecku uwielbiam,szczególnie na głos. Lubię to robić dla samej przyjemności
    słuchania i wymawiania tych pięknych słów. Często choć nie rozumiem jakiegoś
    tekstu (np. w internecie),czytam go sobie na głos ;) taka dziwna
    przypadłość... ;)
    Jeśli chodzi o "i", "o", chyba nie ma konkretnych reguł (a może się mylę?). Ja
    każdy wyraz staram się zapamiętać wzrokowo, jak obrazek. Czasem to skutkuje,
    chociaż niejednokrotnie mam problemy z pisownią.
  • annielika 02.08.06, 13:21
    ja sie uczylam gramatyki na kursie tutaj w grecji i mielismy super nauczycielke,
    wiec jesli czegos nie rozumiecie, to ewentualnie moglabym przegladnac moje
    zeszyty i wytlumaczyc. jesli bede w stanie oczywiscie:) jesli chodzi o to i oraz
    o, to niestety nie ma reguly, oczywiscie oprocz omega, ktore to jest na koncu
    czasownikow os pierwszej, jak milao, ksero itp.


    --
    Polki w Grecji
  • anka.olimpias 03.08.06, 23:04
    Bo na to nie ma żadnej reguły ;)
  • nicolettka 08.08.06, 10:40
    Jak na razie najbardziej mnie denerwują spisy słówek po tekstach w
    Barbajorgosie. Strasznie nieczytelne, czemu słowa nie są w porządku
    alfabetycznym?! Zanim znajdę jakieś jedno słówko zwykle mija trochę czasu..
    wiem, denerwują mnie takie drobiazgi ;)
  • anka.olimpias 08.08.06, 23:18
    Kiedy nauczysz sie rozróżniac słówka no podstawie końcówek deklinacyjnych będzie
    łatwiej. Nie wiem czy zauważyłaś, ale słówka sa pogrupowana na rzeczowniki,
    przymiotniki, czasowniki... (i wtedy juz sa ustalone w porządku alfabetycznym).
    Tez mnie to denerwuje, ale przyzwyczaiłam się.
  • eridan 09.08.06, 22:52
    Ależ są w porządku alfabetycznym - greckim (kolejność według części mowy). Jest
    na to rada: wpisać do jakiegoś programu słówka z każdej lekcji (polecam
    interlex, bo jest prosty jak konstrukcja cepa i do greki niezawodny) i problem
    znika. Mam trochę tego barbajorgosowego słownictwa w interlexie ale nie do
    końca uzupełnionego o koniugację czasowników. To niestety jest wiele tysięcy
    wyrazów, więc całość słownika będę miał za czas jakiś.pzdr.
  • anka.olimpias 10.08.06, 16:00
    ewentualnie, mozesz szukac na końcu książki, tam jest wszystko alfabetycznie hihi
  • nicolettka 10.08.06, 20:31
    Eridan,jakby co to za jakiś czas chętnie dostanę od Ciebie tą całość słownika :)

    Powoli sie przyzwyczajam do tych spisów słówek. Ale na koniec książki też
    często zaglądam. ;)
    ale te tabele gramatyczne na końcu są naprawdę masakryczne, ani słowa po
    polsku! a mogłyby być takie przydatne... ;)
  • eridan 10.08.06, 22:14
    Są przydatne, nazwy terminów znajdziesz wraz z polskim tłumaczeniem w spisie
    treści tej książki. Wystarczy opisać ołówkiem na marginesie tabeli i problem z
    głowy. A słownik porządkować zacznę po uzupełnieniu tlenu i jodu, które to
    pierwiastki czekają na mnie nad rześkim Bałtykiem.pzdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka