Dodaj do ulubionych

Dwa słowa do przetłumaczwenie gr/pl

04.03.08, 19:25
Te słowa to: "gami seta"
Edytor zaawansowany
  • malakas 04.03.08, 20:08
    Gadał dziad do obrazu...
  • giasemi 04.03.08, 21:38
    :-))
  • bachula_gr 05.03.08, 20:40
    > Gadał dziad do obrazu...

    Zaiste.
    ;-)))
    --
    ML-grecki, ml- polski, angielski, woloski (dialekt)
    Sofia (2002), Christina (2005)
  • sweetmeg123 05.03.08, 08:37
    Wielkie dzięki
  • agniecha313 05.03.08, 12:56

    Ha ha ha Malakas ,niezle tlumaczenie
  • mikrula 05.03.08, 17:21
    haha!to był dobry żart, a to tłumaczenie?? zazdroszczę poczucia humoru..
  • giasemi 05.03.08, 20:04
    To raczej nie jest poczucie humoru, tylko Malakasowi ręce i nogi
    opadają. Mnie też. Przecież on napisał w poprzednim poście, że są
    słowniki do tego. A poza tym tyle razy już tu przewijało się
    tłumaczenie tych wulgarnych słów (bo tutaj znowu właśnie o takie
    chodzi), że kto chciał to już dawno się ich mógł nauczyć na pamięć.
    Więc jak przysłowiowy dziad mówi do obrazu, a obraz go nie słucha,
    to już nic więcej tu nie da się zrobić...
  • bezsennosc.m 05.03.08, 22:58
    Zgadzam się ze wszystkimi szanownymi tłumaczami, że i owszem -
    słowniki są, że wulgarne słowa czy też zdania typu S'agapo moro mou
    itd. można by sobie darować jako temat nowych postów,ale...
    jako osoba chcąca się w najbliższej przyszłości uczyć greckiego,
    znająca tak naprawdę tylko parę słów i zwrotów chciałam zwrócić
    uwagę na jedną rzecz. Otóż większość Greków czy tych nie-Greków
    piszących sms'y czy wszelkiego rodzaju wiadomości używa
    translitercji. I ja np. znając nawet alfabet, teoretycznie wiedząc
    jak czytać słowa niekoniecznie wiem jak się je pisze! I biorąc pod
    uwagę ilość możliwości zapisu e czy i, dwa o i dokładając do tego
    ilość sposobów transliteracji z którymi się spotkałam to naprawdę
    czasami jest ciężko cokolwiek wskórać z automatycznym tłumaczem
    który ładnie wymaga od Ciebie zapisu w greckim alfabecie. Nie mówiąc
    już o tym,że może niektórzy nie wiedzą jak się na ten grecki alfabet
    na komputerze przełączyć ;)
    Z drugiej strony kiedy zapytałam czy ktoś byłby skłonny
    przetłumaczyć tekst, a właściwie dialog na którego tłumaczeniu
    bardzo by mi zależało, ale który jest dłuższy nikt się nie
    odezwał... tak więc nie rozumiem dlaczego wszyscy tak się unoszą nad
    wielkrotnymi tłumaczeniami tych samych rzeczy,skoro to właśnie te
    posty trzymują najwięcej odpowiedzi...
    Pozdrawiam wszystkich :)
  • eridan 06.03.08, 00:00
    Co tu rozumieć, przecież nie od dziś wiadomo, że najwięcej emocji
    wzbudza nie greka lecz "łacina". A dłuższych tekstów nikt nie
    będzie ot tak sobie tłumaczył, skoro niektórzy robią to za
    pieniądze. A ludziom nie wolno odbierać chleba.
    Pzdr
  • bezsennosc.m 06.03.08, 00:51
    Co do pierwszego - szkoda,że niektórzy tak rozumują. I chyba jednak
    nie można uogólniać. Ja np. mam całe grono znajomych Greków i jedyne
    słowo które można by zaliczyć do mniej kulturalnych, ktore znam (a
    trochę tych Greków maltretuję ich własnym językiem) to dość
    popularne tu gdzie jestem, nie tylko wśród Greków, malaka.
    A co do drugiego - moja prośba o tłumaczenie nie znalazła chętnego
    pomimo wynagrodzenia - nie prosiłabym nikogo o poświęcanie tyle
    czasu bezinteresownie.
    Pozdrawiam
  • malakas 06.03.08, 01:02
    Zgadzam się częściowo z problemem transliteracji na alfabet
    łaciński, jednak dla chcącego nic trudnego. Można dowiedzieć się
    (choćby tu) jak piszemy słówko w oryginale i potem je sobie poszukać
    w słowniku. Ktoś, kto naprawdę UCZY SIĘ, na pewno znajdzie tutaj
    pomoc. Zresztą, jak widać, i takie posty (przybyszów traktujących
    forum jako magiczną skrzynkę, do której z jednej strony wrzucamy
    pytanie, a z drugiej wylatuje odpowiedź) nie pozostają całkiowicie
    sobie a muzom.
    Są setki, jeśli nie tycsiące innych, bardziej chyba odpowiednich
    for, to akurat ma dość jednoznaczną nazwę.
    Kto chce, niech odpowiada, nikogo nie zamierzam odwodzić. Ale nie
    zmieni to faktu, iż są to posty tak naprawde OFF TOPIC.
    A już propozycja darmowego przetłumaczenia 3.000 słów wydaje sie
    zupełnie nie na mniejscu. NTG!!!
    Na ucho Ci powiem, że nie wziąlbym to mniej niż 500zł.
  • malakas 06.03.08, 01:04
    Upss...
    Nie doczytałem. Nie chciałaś za darmo. Przepraszam.
  • bezsennosc.m 12.03.08, 02:49
    Nic się nie stało.
    Naprawdę bardzo mi zależało na zrozumieniu o czym mowa i pomimo,że
    to 3 tys literek to tekst był bardzo prosty - po prostu rozmowa o
    podejściu do życia i miłości - jak zwykle :)
    A skoro tyle kosztują tłumaczenia mogę się tylko cieszyć,że mam
    Greków przyjaciół którzy czasami znajdują czas w weekend żeby ze mną
    posiedzieć i dają sobie pomarudzić o tłumaczenie ;)
    Ale jeśli będę potrzebować pomocy kiedyś z czymś poważniejszym to
    będę pamiętać :)
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka