Dodaj do ulubionych

adenowirusowe zapalenie rogówki/przymglenia

IP: *.54.16.196.static.telsat.wroc.pl 24.02.13, 19:28
Czy nacieki/przymglenia/blizny na rogówce po przebytym adenowirusowym zapaleniu rogówki to jest to samo. Jak długo przymglenia ustępują, jaka jest szansa na pełny powrót widzenia? Czy długotrwała sterydoterapia jest wskazana, czy raczej lepiej pozostawić oczy bez leczenia. U mnie po lotemaxie pełny powrót widzenia, po odstawieniu pogorszenie. Jestem podłamana, bo walczę już 3 miesiące. Jak długo można stosować sterydy?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Kuba IP: 31.187.20.* 03.03.13, 23:42
    Mam dokładnie ten sam problem...Na lotemaxie rogówki czyste, po odstawieniu od razu pogorszenie...Generalnie bez sensu, zabawa w kotka i myszkę, a doraźnie brać sterydy tez masakra - jaskra nie śpi, niestety...Miał ktoś może podobny problem? Jak z tym walczyć?
  • Gość: ruu IP: *.ip.netia.com.pl 11.03.13, 15:13
    niestety ja mam to już równy rok. Lotemax, dexamethason i inne. Odtstawie na chwile po czym wraca to jak boomerang.
  • Gość: Kuba IP: *.pgd.pl 11.03.13, 16:57
    Biorąc sterydy nie da się w żaden sposób tego wyleczyć, bo bardzo bardzo pomagają wirusowi i pogłębiają infekcję. O tym jak szkodzą oku juz nie wspominam. Ja jestem na etapie eksperymentów - jak tylko 'coś' mi się uda, oczywiście podzielę się:)
  • honat5 12.03.13, 22:44
    Gość portalu: Kuba napisał(a): Jak z tym walczyć?
    Proponuję Vaccinotoxinum 30 CH.Pierwszego dnia 10 granulek pod język,następnie po 5 granulek 1 raz dziennie.

    --
    Wolę być wyleczony przez szarlatana niż uśmiercony przez sławę medyczną"-Julian Aleksandrowicz.
  • Gość: kuba IP: *.pgd.pl 20.03.13, 10:35
    Vaccinotoxinum zostało ponoć wycofane z produkcji niestety:/ Pytałem w kilku aptekach, nigdzie nie mają.
  • honat5 04.04.13, 17:10
    Gość portalu: kuba napisał(a):

    > Vaccinotoxinum zostało ponoć wycofane z produkcji niestety:/ Pytałem w kilku ap
    > tekach, nigdzie nie mają.
    Wolne żarty.Poszukaj w internecie to dostaniesz.Jeżeli nie,to kup 15ch.

    --
    Wolę być wyleczony przez szarlatana niż uśmiercony przez sławę medyczną"-Julian Aleksandrowicz.
  • Gość: belfer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.17, 19:13
    ja z podobnym problemem borykam się już trzy lata, nawet Lotemax jest za słaby, pomaga tylko Dexamethason. Prawdopodobnie (nie wszyscy okuliści są w stanie to określić jednoznacznie0 mam już uszkodzony nerw wzrokowy (od sterydów) i początki jaskry posterydowej. Niestety po odstawieniu sterydów objawy swędzenia, pieczenia, zaczerwienienia, łzawienia itp. wracają. Lekarze (a odwiedziłam ich już sporo - najczęściej prywatnie z tytułem co najmniej dra) i są oni bezradni. Zlecili mi różne badania i prześwietlenia szukając stanu zapalnego w całym organizmie. Wszystkie wyniki badań są w porządku. Może ma ktoś podobny problem....
  • Gość: osiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.13, 21:57
    Witam, u mnie trwa to już ok 9 miesięcy, tak samo po podaniu sterydów i odstawieniu wszystko powraca. Załamka. Jakie macie inne objawy towarzyszące? Podwyższone ciśnienie, etc. Dotyczy to u Was obu oczu?
  • Gość: Kuba IP: *.pgd.pl 20.03.13, 10:27
    No niestety, sterydy pomagaja doraźnie ale w tym przypadku są wyrokiem dla oka. Branie kropli sterydowych przy tej infekcji prowadzi do jednej z dwóch rzeczy - utraty wzroku lub oka. W moim przypadku problem jest z jednym okiem - lewe z wadą 0.0, w które cudowny lekarz wtarł patyczkiem do uszu adenovira. Tzn prawe też swędziało mnie czasami, nawet bardziej, ale kompletnie nic nie działo sie z rogówką. Ciśnienie w obu oczach w głębokiej normie.
    Powiedzcie: ile najdłużej nie braliście sterydów? W jakim stanie było wtedy Wasze oko/oczy? Jak szybko pojawiają się u Was nacieki po odstawieniu sterydów? Czy na sterydach macie idealnie czysta rogówkę? Jaka jest u was minimalna dwka sterydów żeby nie pojawiały się nacieki. Czy po długotrwałym stosowaniu macie ok ciśnienie wewnątrzgałkowe/grubość rogówki?
    U mnie pierowszy objawem nacieków po odstawieniu są aureole wokół świateł, pojawiają się po ok 2 dniach, nie ma spadku ostrości, ostrość zaczyna spadać po ok tygodniu.
    Na chwile obecną z tego czym moge sie podzielić: COLOSTRUM - całkowicie wyeliminowało u mnie wszelkie swędzenia oczu, ma udowodnione szerokie działanie przeciwwirusowe w tym przeciwadenowirusowe - fajny artykuł:
    lux-vitale.blogspot.com/2010/06/wasciwosci-przeciwirusowe-colostrum-opr.html
    osobiście polecam firmy NOW - trudno dostać ale przynajmniej w moim przypadku działa, kupiłem wcześniej jakies polskiej firmy i nie było żadnego efektu. Biorę 3x2.
    Jak wspominałem we wczesniejszych postach nie biorę juz sterydów i eksperymentuję, będę więcej wiedział za jakies 2 tyg. Pozdrawiam!
  • Gość: osiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.13, 20:29
    Najdłużej nie brałem sterydów na 1 oko (a załatwione mam oba) ok 2 miesięcy, oko troszkę zamglone, 3 razy były aureole w tym czasie czyli były 3 ataki, ale dziś zauważyłem, że nastąpiła minimalna poprawa pomimo nie brania sterydów więc może, może...
    Nacieki pojawiają się już po ok 2-3 tygodniach.
    Rogówka jak kryształ, spojówka jak u dziecka-błękitna. Minimalna dawka to była 1 na dzień.
    Ciśnienie po 9 miesiącach walki już mi się nie podoba więc przerwać muszę ten nierówny pojedynek i wziąć się za inne metody.
    Ten artykuł jest ciekawy i pewnie tego również wypróbuje.
    Pozdrawiam
  • Gość: mariposa IP: 94.42.190.* 02.08.13, 09:07
    masz na mysli ten produkt?www.amazon.com/NOW-Foods-Colostrum-500mg-Capsules/dp/B0013OQJNY


    gdzie kupujesz?w jakiej dawce bierzesz?
  • Gość: Kuba IP: *.pgd.pl 03.04.13, 12:57
    Hmm, wygląda na to, że jadnak jest nadzieja:

    www.healio.com/ophthalmology/cornea-external-disease/news/print/ocular-surgery-news/%7B83960469-d927-4169-95d0-9325b19cd132%7D/cyclosporine-a-1-an-alternative-to-corticosteroids-for-treatingsubepithelial-infiltrates
    www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20458220
    Próbował ktoś? Ja zacznę na dniach.
  • Gość: ruu IP: *.ip.netia.com.pl 03.04.13, 13:29
    A w jakich kroplach jest ta 1% cyclosporine ? Ja już rok walcze z tym g.. jak tylko zaczynam odstawiać steryd (zmniejszać dawkę - to to wraca mam już tego serdecznie dosc ! ) A to colostrum ? pomogło ?
  • Gość: fran1 IP: *.104.hitech-net.pl 03.04.13, 21:35
    Walcze z tym juz 18miesiecy powiem jedno dokuczliwe to dranstwo mialem to na obu oczach7miesiecy na ostrej dawce lekow miedzy innymi lotemax i flucon bylo kiepsko "aureolki i zamglenie po odstawieniu lekow do tejory jestem tylko na sztucznych lzach na jednym oku sukces ustopilo spokuj od 5miesiecy niestety drugie wciaz z aureolka i uciazliwe drapanie pod powieka
  • Gość: Kuba IP: *.pgd.pl 04.04.13, 11:09
    Twój post potwierdza, że nadzieja w nie braniu sterydów. Cyclosporine też jest lekiem immunosupresyjnym i tez będzie utrudniał organizmowi zwalczyć wirusa pomagając doraźnie na nacieki, więc nie wiem czy się zdecyduję. Oczywiście jak ktoś nie może funkcjonować to lepiej jakoś to dostać i brać zamiast sterydów bo nie stwierdzono skutkow ubocznych, a sterydy maja ich milion.
  • Gość: Kuba IP: *.pgd.pl 08.04.13, 10:00
    A powiedz jeszcze, czy po ostawaieniu sterydów i zejściu infekcji w jedny oku nacieki znikły Ci samoistnie?
  • Gość: Kuba IP: *.pgd.pl 04.04.13, 11:03
    1% cyclosporine do oczu ekstremalnie turdno dostać - albo jako lek weterynaryjny, albo na zamówienie w szpitalu praskim. Ja colostrum biroę cały czas i nie mam swędzeń i opuchlizna zeszła. Obecnie próbuję jeszcze z MMS i ozonowanym olejkiem słonecznikowym no i cały czas 'coś się dzieje'. Sterydów oczywiście nie biorę.
  • wenia511 29.04.13, 19:37
    witam, ja nie wiem czy jest to spowodowane adenowirusem czy moze czyms innym ale tez mam gorsza ostrosc od jakiegos czasu. zaczelo sie od zapalenia spojowek u dziecka ale u mnie poszlo ostro na obydoje oczu, meczylam sie z tym tydzien, opuchlizna i zaczerwienienie zeszlo ale pozostalo gorsze widzenie. Bylam u 5 okulistow i tylko jeden widzial plamke na rogowce, pozostali obstawiali zapal. spojowek. Brałam biodacyne + naclof, vigamox + flarex + virupos, dexamytrex, teraz lotemax + bepanthen eye, po zadnym z tych specyfikow poprawy nie zauwazylam, w dodatku teraz kiedy wstaje rano czuje ze oczy mam opuchniete i rzeczywiscie troche opuchlizny jest. nie wiem cyz moze oczy sie uczulily... nie wiem co z tym fantem bo naprawde widze zdecydowanie gorzej i to na obydwoje oczu:( moze ktos ma jakies doswiadczenia w tej kwestii?? bede wdzieczna za sugestie
  • Gość: Kuba IP: *.dynamic.chello.pl 29.04.13, 20:55
    Tzn zapalenie spojówek samo w sobie nie powoduje spadku ostrości wzroku, jeżeli obejmuje też rogówkę - jak najbardziej. A ile czasu brałaś ten lotemax? Mi po przy dość mocnych i licznych przymgleniach ostrość wracała do pełnej normy najpierw po 2 tyg, później już po 4-5 dniach. Adenowirusowe przymglenia raczej na pewno nie są permanentne, jedyny plus tego wszystkiego. Jeżeli nie czujesz poprawy po sterydzie może warto zrobić posiew z oka w kierunku zakażenia bakteryjnego?
  • Gość: fran1 IP: *.104.hitech-net.pl 30.04.13, 09:15
    Witam umnieostrosc jakos niechce powrucic mimo niewielkiego astygmatyzmu+0,50 -0,5 os140 a wdrugim+0,50- 0,75 os150 nadal lewe oko widzi inaczej przedewszystkim jasniej wrazliwe na slonce wpochmurne dni nieprzeszkadza to zbyt ala w sloneczne owszem gorzej w nocy swiatlo jest rozproszone cos jakby patrzec przez s i to noi jeszcze ta aurolka na tym jednym oku ponadtonikt niejest wstanie powiedziecczy to widoczne zamglenie zejdzie nawet gdy patrdze w.lustro niewidzc dokladnie teczowki
  • wenia511 01.05.13, 22:03
    ja biore lotemax 2 tyg i poprawy nie widze, okulista widzi na rogowce slady pozapalne, twierdzi ze mialam nie tyle zapal spojowek co zdaje sie rogówki, twardówki;/ dno oka czyste. przepisala corneregel i nevanac, ktory stosuje sie przy zabiegach usuwania zacmy a ja przeciez zacmy nie usuwalam, dodatkowo przepisala mi mocniejsze szkla na moje pogorszenie wzroku pozapalne, wiec czyzby moje widzenie mialo nie wrocic do stanu sprzed zapalenia?? mialam nadzieje ze wroci...
  • wenia511 19.07.13, 11:54
    moje oczy już wyleczone, stosowanlam jednak nevanac i corneregel, skla możniejsze musiałam niestety zrobić, aha no i nevanac odstawiłam bo mnie uczulil, powieki mi puchly strasznie, ponoc ten lek tak ma czesto
  • Gość: bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.13, 09:11
    Witam wszystkich. trafiłem na te forum i zainteresowało mnie ponieważ borykam się z tym h..... od 7 miesięcy w lewym oku co zniknie to zaraz wraca. na dzień dzisiejszy stosuję DEXAFLEE oraz YELLOX boje się o ten pierwszy bo to styryd. Myślę na przejście leków kture stosowała Venia. NOVANAC oraz CORNEREGEL. Napisz Venia czy te zmętnienie już cię nie nęka bo ja już nie mam siły i nerwów do tych wszystkich okulistów. z gury dziękuję i czekam na odp.
  • Gość: wenia511 IP: *.toya.net.pl 11.08.13, 20:55
    hej bodex - mnie faktycznie po nevanacu i corneregel przeszlo, choć nevanac po jaichs 2 tyg przestalam brac bo mnie uczulil - zapuchły mi powieki i okulistka stwioerdzila ze faktycznie uczula niektórych i poradzila wkraplać już tylko 1x bo nevanac jest dobra odzywka dla oka a jeśli już się go kupuje (najtaniej znalazłam za 60zl ale sporzedaja również i po 120zł za buteleczke) to warto zuzyc do końca, ale ja odstawiłam go w ogole. no i wygląda na to ze jest ok, choć czasem mam male zamglenia ale one szybko mijaja w ciągu jednego dnia, ale przy mojej wadzie -5d to niestety mozliwe
  • Gość: anonim IP: *.play-internet.pl 05.07.13, 17:09
    Polecam Salon Optyczny www.MrHilary.pl
  • Gość: mariposa IP: 94.42.190.* 02.08.13, 08:48
    To ja opowiem moją historię z epidemicznym zapaleniem spojówek, które znacznie pogorszyło jakość mojego życia i nie wiem czy kiedyś się polepszy.
    Epidemiczne zs zaczęło się w listopadzie 2011r. 1,5 tygodnia po tym jak byłam na rutynowym badaniu siatkówki w szpitalu na Szaserów w Warszawie, gdzie zapewne sprzedano mi tego wirusa,bo tym samym sprzętem badano kilka osób przede mną a jest to specjalne lustro kilkustronne, które przykłada się do samego oka.
    Infekcja trwała miesiąc. W jej trakcie suchość oczu była tak straszna,że zakraplać musiałam co 15 minut coś i i tak ból był straszny.
    Po miesiącu od zakończenia infekcji pojawiły się dopiero nacieki rogówkowe.Od zimy 2012 nie przeszły,a byłam na wielu krótszych lub dłuższych kuracjach sterydowych. Głównie brałam Lotemax. Zawsze po odstawieniu nacieki wracają. Obecnie nie pomagają już nawet małe dawki tj jedna kropla Lotemaxu dziennie, wciąż utrzymują się nacieki. Nie wiem czy zwiekszyć dawkę.Po ponad roku poszłam na kolejne badanie siatkówki,tym razem prywatnie do Okolaser i tam pani dr. poza kolejną kuracją Lotemaxem pokierowała mnie do lekarza ze szpitala okulistycznego na Pradze,który zajmuje się przeszczepami rogówki i jest wiekowym profesorem,twierdzi,że ma doświadczenie w leczeniu takich przypadków.
    Zapisał mi końską dawkę leku przeciwwirusowego-Heviran.Docelowo jest on na opryszczkę i półpaśca,ale lekarz dał mi go na adenowirusa,bo podobno jest pewna szansa na pozbycie sie wirusa. Wychodzi on z założenia,ze jesli wciaz pojawiaja sie nacieki to znaczy,ze mam tego wirusa w oku. Nie wiem co myslec o tym,bo on chce mnie leczyc tym Heviranem pol roku,a dawka jest naprawde konca-3200mg dziennie.Boję sie,ze cos innego mi siadzie, np wątroba.
    Czy ktoś słyszał o takiej metodzie leczenia? Wciąż biorę 1 raz Lotemax dziennie,ale nacieki się utrzymują.Cisnienie w oczach jest ok.
    Czy odstawic sterydy?Tutaj też są podzielone opinie wsrod lekarzy-jedni twierdza,że sterydy nic nie dają i samo przejdzie,a ci w prywatnych klinikach mowia,ze jesli nie bedzie sie tego leczyc,to ostrość wzroku moze na stałe się pogorszyć ,jak nacieki przejdą w blizny.
    Najgorsze jest jednak to,ze mam dramatyczny zespol suchego oka od czasu zapalenia. Nosiłam kiedys soczewki,co przy wadzie -14 (tak) bylo wybawieniem.Obecnie noszę moje grube denka, sporty są wielkim problemem,nawet moja praca przy komputerze z tymi suchymi oczami jest męką....
    I co jeszcze.marzyłam o korekcji wzroku operacyjnie-metdą ICL..Tutaj też lekarka twierdzi,że jesli mam nacieki to znaczy,ze jest w oku wirus i operowac się nie da,bo to grozi infekcją i utratą oka!To rewelacja.Zawaliło się moje największe marzenie.Nie wiem czy ktoś zrozumie,że mieć -14 to nie widzieć więcej niż czubek własnego nosa i wyglądać beznadziejnie niczym niepełnosprawna w okularach jak denka. Czy ten wirus sam kedyś ustąpi i jest szansa,że zrobię sobie korekcję wzroku?I czy suchość oka spowodowana zapaleniem już zawsze zostanie?
    Nie wspomniałam jeszcze o tym,że od zapalenia mam dramatyczną ilośc mętów w ciele szklistym jeśli wiecie o co chodzi.
    Ogólnie w połączeniu z innymi problemami życiowym ta historia z oczami spowodowała u mnie depresje, na którą też się obecnie leczę...
    Sorki za wylewanie łez. Jeśli bym miała tylko to lekkie przymglenie to naprawdę nie byłby problem..najgorszy jest zespol suchego oka i niemożnośc poddania się operacji korekcji wzroku.

    Jakies rady dla mnie?
  • Gość: kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.13, 13:35
    Ja najlepszy rezultat zauwazylem u siebie przy bardzo bardzo stopniowym odstawianiu sterydow. Oko bylo czysciutkie przez ponad 2 tyg. Oczywiscie wirus dalej hula sobie w rogowce i zaczely pojawiac sie znow. W tym momencie nie biore sterydow juz ponad 3 miesiace. Moge powiedziec, ze nie jest najgorzej o tyle ze ostosc raz sie pogarsza a raz samoistnie poprawia - mogloby to oznaczac ze jest tak jakis 'ruch' tych naciekow i ze sie nie utrwala. Np dzisiaj w dobrym swietle widze calkiem ok, powiedzmy 80% normy (oko 0.0), w słabym swietle widze troszke gorzej niz prawym okiem z 0.75, a jak patrze 'z byka' to prawie normalnie. Lotemax juz zakupilem ale caly czas daje sobie szanse, bo wszystkie znaki na niebie i ziemi podpowiadaja zeby nie brac tego badziewia mimo ze zawsze szybko pomaga doraznie. Wydaje mi sie ze trzeba to po prostu ciepliwie przechorowac nie biorac sterydow. Sterydy rozprzestrzeniaja i poglebiaja infekcje - nawet na ulotce 'lekkiego' lotemaxu pisze zeby nie stosowac przy chorobach wirusowych. Biorac sterydy to chyba zabawa na cale zycie, nie wspominam juz o jaskrze posterydowej itp. Moze po prostu trzeba sie przemeczyc.
    Probuje jeszcze dostac preparat Oleozon - na Kubie ponoc mala epidemia tego i super pomaga. Nie ma nawrotow. Ozon dodatkowo powoduje cofanie sie naciekow. Jest tez opcja zrobienia sobie zabiegu fotoabolacji nablonka rogowki wraz z komorkami zakazonymi wirusem - PTK, jak Oleozon nie pomoze to sie tym zainteresuje bardziej, w Polsce robia to chyba w 2 miejscach. Kolejna rzecz - tak na chlopski rozum chyba lepiej pomeczyc sie jakis czas i nie brac nic i pozniej ewentualne laserowo usunac nacieki ze zdrowego juz oka metoda PTK jesli same sie nie cofna, niz palic oko do konca zycia starydami - miec jaskre, zacme, stozek rogowki i adenovira...
  • Gość: rutka IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.13, 13:47
    Ja brałam Lotemax przez ponad rok, po odstawieniu zawsze było to samo- nacieki wracały. Lekarka przepisała mi Dexamethason, mówiąc, że z jej doswiadczenia to lepiej pomaga- brałam przez jakieś trzy miesiace 2x po 1 kropli do każdego oka, pózniej 2 miesiące 1x, pózniej przez miesiąc co drugi dzień a pózniej raz w tygodniu przez miesiąc. Przez całą kurację brałam imunocolostrum na wzmocnienie odporności. Od poczatku czerwca nie biorę sterydów, jedynie nawilżam hialdropem. Nic narazie odpkuć sie nie dzieje...

    Pozdrawiam
  • Gość: kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.13, 15:36
    Gratulacje, jak milo przeczytac ze komus udalo sie wygrac z tym cholerstwem.
  • robas26 04.08.13, 20:52
    Witam.
    Ja "bujam się" z zapaleniem rogówki od połowy listopada 2012 r. Zakazili mnie w szpitalu w Poznaniu przy ul. Lutyckiej, gdy poszedłem z bólem oka na pomiar ciśnienia (mam jaskrę barwnikową). Tam ciśnienie zmierzyli mi metodą przytykania do oka przyrządu pomiarowego i po tygodniu się zaczęło...:-(
    Zapalenie przebiegało u mnie fatalnie. Nie chcę tego wspominać.
    Później leczenie w prywatnych klinikach (oczywiście odpłatne): sterydy (Dexafree to coś jak Dexamethazon, ale podobno bez konserwantów) i Virgan - tej samej firmy.
    W ogóle na początku nie było wiadomo co to i dziennie brałem 5 leków do oczu (oprócz tego jestem alergikiem i akurat w oczach objawia mi się to - szczypanie, swędzenie).
    Brałem równocześnie antybiotyk, lek antywirusowy, steryd, na uczulenie, nawilżający.
    Oczywiście jak tylko odstawiałem steryd i lek Virgan (bardzo DROGI!!!) po poru dniach zaraz wracały nacieki. Kółka wokół świateł, przymglenia, itp... Wiecie o czym mówię.
    Ostatnio, po 8,5 miesiącach, już myślałem, że to wreszcie koniec i po ok. 3 tygodniach....ZNOWU!!! Teraz już się poddałem. Nie chcę znowu iść do lekarza, znowu Dexafree (inne leki z konserwantami mnie uczulają i powodują pieczenie, chociaż akurat Dexamethazon - nie). Nie wiem juz co robić dalej. Teraz obserwuję (od ponad tygodnia) przemieszczanie się objawów między prawym i lewym okiem na przemian.

    Macie jakieś rady?
    Ja już "wymiękam"... :-(
    Robert
  • robas26 05.08.13, 16:26
    KUBA,

    czy pomogło Ci to Colostrum?
    Zniknęły kółka wokół świateł?
    Pzdr
    robas1
  • Gość: kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.13, 10:30
    Colostrum pomogło mi tylko o tyle ze zniknely swedzenia w oku. Niemniej jednak jest dobrym 'wspomagaczem' - potwierdza to wiadomość rutki kilka postów wyżej. U mnie kółka są cały czas na chorym oku, ale jak wspomonałem nie biore sterydow od 3 mies, co jakis czas samoistnie znikaja, czasami widze normalnie w dobrym swietle, pozniej znow pogorszenie...
  • robas26 06.08.13, 19:14
    Kuba, czy mógłbym Cię prosić o bardziej bezpośredni kontakt? Na forum ciężko pogadać, a ja chętnie do Ciebie zadzwonię. Daj znać na mój adres robas(małpa)poczta.fm jeśli się zgadzasz.
    Ja już na prawdę nie chcę brać tych sterydów, a widzę, że masz spore doświadczenie w leczeniu.
    Z góry dziękuję.
    robas1
  • Gość: bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.13, 20:02
    Kuba a czy używałeś już tych kropli OLEOZON? co wcześniej o nich wspominałeś. Jeżeli tak to napisz jak tam po nich, no i czy pomagają
    Ja je zakupiłem, Sciągnełem z ukrainy kosztowało mnie to z przesyłką 35$
    OLEOZON Tropic tam jest dostępny no i bez recepty.
    z góry dziękuję i pozdrawiam BODEX
  • Gość: kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.13, 21:17
    Cześć, mógłbyś odezwać się do mnie na kubsonnn(małpa)gmail.com Z góry dzięki!
  • robas26 29.10.13, 16:31
    Bodex,

    napisz coś o działaniu tego Oleozonu jeśli już stosowałeś.
    Czy jest jakaś poprawa? Czy to na pewno krople do oczu, a nie do "stref intymnych" kobiet?
    Wszyscy walczymy z tym dziadostwem.
    Ja próbuję załatwić tą cyklosporynę 1%, ale wygląda na to, że jest to możliwe tylko w aptece szpitalnej (przynajmniej w Poznaniu).
    Czytałem w internecie parę artykułów na ten temat i może to jedyna nadzieja.

    Sterydy znowu skończyłem brać (jakieś 3 tygodnie temu) i znowu pojawiły się nacieki (tym razem tylko na prawym oku, nie obydwu (przynajmniej na razie).
    Teraz już na prawdę nie chcę ich stosować...
  • Gość: kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.13, 17:35
    Ja jeszcze wtrącę od siebie - mi osobiście nie udało się dogadać z obsługą sklepu internetowego na Ukrainie dlatego nie brałem jeszcze Oleozonu. Biorę co jakiś czas odrobinę ozonowanego oleju słonecznikowego do skóry na noc na worek spojówkowy i poprawa następuje na następny dzień. Uważam więc, że Oleozon może realnie pomóc. Btw ja po cyklosporynie 1% miałem masakryczne pogorszenie i więcej nie próbowałem.
  • Gość: bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.14, 19:52
    Witam serdecznie nie stosowałem osobiście jeszcze Oleozonu ze względu że jadę jak narazie na flareksie raz dziennie wieczorem z okiem jest ok ale muszę sporadycznie odstawiać ponoć styryd narazie jest ok i nie narzekam zobaczymy co będzie później jak odstawię jeżeli nie pomoże to wtedy zmuszony będę eksperyment na sobie robić. pozdrawiam i życzę wszystkim powrotu do zdrowia
  • robas26 18.11.13, 20:20
    BODEX, stosowałeś/łaś już ten Oleozon? Czy jest poprawa? Jak przebiega leczenie? Czy strasznie pali w oczy tak jak pisał Kuba, gdy stosował jakiś inny preparat z ozonem?
    Podziel się proszę z nami swoimi doświadczeniami.
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.14, 11:29
    Witam wszystkich trafiłem na świetny artykuł z Kuby i troszke o tym poczytałem jest to POSTERYDOWE ZAPALENIE jedynym ratunkiem jest to bardzo ale to bardzo sporadyczne odstawianie styrydu oraz do tego TRY żeczy

    1 www.doz.pl/leki/p3949-Bivacyn_krople_do_oczu NEOMYCYNA KROPLE
    2 www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=549 CLOTLIMAZOLIN MAŚC
    3 www.ilekarze.pl/leki/C/clotrimazolum/ CLOTLIMAZOL TABLETKI DOUSTNIE

    Ja zaczynam takie leczenie bo tu w polsce każdy okulista niema pojęcia o tej chorobie jedynym ratunkiem był by wyjazd na kube no i właśnie myślę o takich wczasach hehe
  • Gość: domi34 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.14, 23:25
    ja przechodziłam zapalenie spojówki i z niewielkimi przerwami prawie pół roku byłam na sterydach teraz jest ok, ale dla poprawy wzorku stosuję superoptic, ostatnio kupowałam w internetowej aptece czerwonej, chyba jest najtaniej
  • Gość: Cobra IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 27.09.13, 09:58
    Witaj dopiero dzisiaj trafiłem na tę stronę ale może jeszcze to przeczytasz mam również wadę -14 odkad jakies 6 lat temu pogorszył mi sie wzrok wczesniej nosiłem szkła -6 chociaz wadę i tak miałem wiekszą ale nie chciałem nosić denek miałem szkła plastiki hi-maxa które były o ok 30% cieńsze od normalnych 6 - tek i wszystko było ok miały w najgrubszym mejscu tzn. wiadomo na zewnetrznych krawedziach około 4mm także wyglądały super niestety teraz noszę -10 ukulista nie zalecił mi odrazu zmieniac na -14 bo byłby to za duży odrazu skok szok dla oczu zostałem wiec przy 10-ach musiałe kupić szkła normalne nie plastikowe poniewaz u optyka powiedzieli mi że plastikowych nie da sie tak wycieniować i wypłaszczyc jak zwykłych a wziąłem najbardziej wypłaszczone i wycieniowane jak sie dało o (kosztach nie wspomne) marzyłem wtedy właśnie o szkłach kontaktowych ale powiem ci że wszyscy okulisci u których byłem w sumie z 4 -rech odradzali mi kontakty twierdząc że przy takiej wadzie i tak słabych oczach może sie to skończyc różnego rodzaju podraznieniami zreszta w małym Koszalinkowie trudno mi było nawet znaleść okulisty który by dobierał kontakty do tak dużej wady znalazłem jedną okulistke ale ona tylko do -7 nie mam pojecia dlaczego i o co tu chodzi jakie to ma znaczenie ??? wiec zostałem przy normalnych szkłach mimo tego po niedługim czasie od pogorszenia wzroku zaczeły sie straszne bóle i pieczenia oczu rónego rodzaju kłujace bóle wokół oczu od dólu i od góry icałych gałek miałem robione chyba wszystkie badania okulstyczne jakie są możliwe a także laryngologiczne,alergologiczne kardiologiczne tomografie głowy i nic lekarze nie mogli mi zdiagnozować tych bóli skąd się biorą okuliści twierdzili że okulistycznie poza dużą wada wszystko jest ok meczyłem sie tak prawie dwa lata to co przeżyłem to po prostu masakra depresja i ogólny brak chęci do życia mysli samobójcze włącznie ktos kto czegos takiego nie przezył nie zrozumie gdy kładzięsz sie spać z bólem z tą świadomością że z takim samym bólem się obudzisz i nie wiesz czy kiedykolwiek to cierpienie sie skonczy także ja wiem co ty przeżywasz u mnie wtedy skończyło sie tym że bóle same ustały zaczeły byc coraz słabsze i coraz rzadsze az w końcu same mineły miałem spokój 4 lata jaka była to dla mnie ulga nie musze chyba mówić wróciłem po prostu do życia jakbym na nowo sie urodził lecz jakiś miesiąc temu zaczeło sie znowu po tym jak miałem duży wysyp mętów do lewego oka a okulista przepisał mi krople vitreolent nic mi nie pomogły wrecz przeciwnie o tego momentu znowu to samo kolejna wizyta u okulisty - nic poradziła mi-sic!!! zaopatrzyc sie w tabletki przeciwbólowe - idiotka badania krwi- ok. glukoza -ok. tarczyca -ok. kolejna wizyta u okulisty bo ból był juz nie do wytrzymania i nagle ZONG! pierwsza okuliska która sprawdziła mi suchość oka i bingo! najprawdopodobniej to jest przyczyna bo po kroplach jest znaczna poprawa (chociaż jeszce nie ciesze sie za wczasu) wychodzi na to że wtedy tyle czasu meczyłęm sie z powodu tego schorzenia no po prostu szok.Opisałem Ci swój przypadek bo wiem jak osamotniony jest człowiek w swoim cierpieniu żyjąc bez nadziei na lepsze jutro także nie załamuj się jak widzisz nie jests sama z takimi problemami jest nas wiecej TRZYMAJ SIE I NIE ZAŁAMUJ I MIEJ NADZIEJE NA LEPSZE JUTRO. Co do rady dla Ciebie to skonsultuj sie z okulistą czy nie mogłabys nosic słabszych szkieł niż twoja wada bo ja ciagle latam w tych dziesiatkach i jakoś sobie radze nie przeszkadza mi przy kompie czy tv widze w miare dobrze tak zresztą powiedziała mi jedna z okulistek że jeżeli sobie w nich radze to nie ma potrzeby nosić mocniejszych bo to nie ma żadnego wplywu na ewentualne pogoszenie wzroku-pozdrawiam :-)
  • Gość: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.13, 17:21
    ja nie mam tego problemu ale moze sprobujcie masć z gancyklowirem?zamieszczam artykul:
    www.healio.com/ophthalmology/cornea-external-disease/news/print/ocular-surgery-news/%7Bd5669a6c-5984-4177-9c62-36790b391397%7D/topical-antiviral-ointment-may-treat-adenoviral-conjunctivitis
  • Gość: fran1 IP: *.104.hitech-net.pl 31.10.13, 17:33
    Witam zainteresowanych ,wreszczie odeszły odemnie wstretne aureolki jest lepiej !!!lepiej nieznaczy dobrze jak przed chorobą niestety w nocy wciąz swiatło jest rozproszone lecz bez aureolek po 2-uch latach męki noi niezrezygnowałem jeszcz z kropli (nawilzających)
  • Gość: Anonim IP: *.core.ynet.pl 19.01.14, 19:11
    Witam przerabiam od 8śmiu miesięcy wszystko to co opisujecie w swoich wypowiedziach. Ostatnio brałem dexafree przez 15dni teraz miałem 3tyg przerwy i było coraz gorzej koła na latarniach, lekka mgiełka i tym podobne zjawiska. Wszystko to na lewym oku. Przez ostatnie 3dni wieszałem na dworze na drabinie kamery (5m wyskości) i -10*C. przez 8-10h dziennie prawie cały czas na dworze w tym 30min przerwy na posiłek w budynku i nie wiem czy to nie kwestia temperatury czy coś innego ale 3giego dnia jechałem w nocy w śnieżycy o 5tej rado odebrać kolegę ze studniówki. Jechałem za samochodem i obserwowałem jego tylne światła raz lewym raz prawym okiem i jedyna moja obserwacja jest taka że na chore oko widziałem lepiej niż na zdrowe (mniejsze rozszczepienie światła na rogówce) trwa to już ponad tydzień i jest dosyć ok. na moje oko... 90% ogólnej sprawności.
  • Gość: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.14, 20:15
    Witam wszystkich, u mnie z kolei zupełna zmiana strategii i wyraźna poprawa. Kilka wyleczonych osób pisało, że odstawiło sterydy i brało tylko sztuczne łzy. Zrobiłem podobnie i jest całkiem ok - powiedzmy 90% ostrości, aureoli wokół świateł brak, ale jak np przesadzę z alkoholem to lubią na dzień czy dwa wrócić ale dość szybko znikają. Jak nie brałem sztucznych łez to w ogóle nie znikały, tylko przybywały kolejne i nawarstwiały się na siebie. Biorę tylko krople Tears Naturale firmy Alcon, wszelkie inne preparaty nawilżające czy łagodzące powodowały u mnie pogorszenie. Najlepsze efekty widzę kiedy trzymam krople przez jakiś czas w oku, np zakrapiam na noc. Pozdrawiam, Kuba.
  • robas26 21.01.14, 09:16
    Kuba,
    nie chcę Cię martwić i życzę powodzenia, ale taki "cwany" jak Ty też już byłem. TYLKO krople nawilżające oczy. Niestety po jakimś czasie znowu kółka sie pojawiły. Powiedziałem sobie: przeczekam. Ale doprowadziłem się do takiego stanu, że już nawet sterydy wydawało się, że nie pomogą. Ostatecznie, po długim braniu sterydów i kropli nawilżających kółka zeszły, ale wzrok zdecydowanie mi się pogorszył (z -0,5 na -1,0).
    Mój "nowy" okulista powiedział, że do końca życia przy najmniejszej infekcji takie objawy będą się pojawiać i od razu należy wtedy brać sterydy, aby objawy się nie powiększyły. Organizm przy infekcji uwalnia z węzłów chłonnych mechanizmy obronne, które traktują "trupy" wirusów jako wroga i zaczynają je "obudowywać" - stąd nacieki i kółka :-(
  • Gość: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.14, 11:31
    No ja rozumiem, z tym że tak jak napisałem kółka już miałem parę razy i jak do tej pory znikają - mam nadzieję, że tendencja się utrzyma. Btw byłem dzisiaj na badaniach wstępnych medycyny pracy i byłem u okulistki. Sprawdziła mi rogówkę (w tej chwili od kilku dni mam kółka) i okazało się, że mam cztery maleńkie obwodowe nacieki. Centrum rogówki czyste dlatego widzę ostro. Powiedziała mi, że nie ma śladu żadnych blizn itp, tylko te kilka przymgleń. Kilkakrotnie w czasie całej choroby przez kilka miesięcy nie brałem nic i na szczęście nie spowodowało to jakiegokolwiek utrwalenia zmian. Nie wiem zatem jak ustosunkować się do teorii o możliwości przeistoczenia się nacieków w blizny.
    A Tobie co powiedział okulista nt Twojego oka? Co konkretnie spowodowało pogorszenie się ostrości widzenia? Pozdrawiam, Kuba.
  • Gość: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.14, 12:11
    I jeszcze co do opinii okulistów - ja im nie wierzę odkąd spieprzyli mi oko. Oni po prostu nie wiedzą jak to leczyć i zamiast otwarcie to przyznać wciskają pacjentom taki właśnie kit.
    Sterydy to pewna zguba dla oka. Długotrwałe przewlekłe branie sterydów znacznie bardziej zniszczy oko niż sam adenowirus. Mimo to okuliści z bezradności i z uporem zboczeńca przepisują je nam, bo przecież to nie ich oczy. W tym miejscu najbardziej pasuje zdanie wypowiedziane przez pierwszą okulistkę, która tak doskonale mnie prowadziła - '...ale co się Pan tak przejmuje, przecież są ludzie jednooczni...'. Pacjencie, uświadom sobie, że Twój okulista ma w dupie Ciebie i Twoje oko - jesteś tylko kolejnym samochodem w jego warsztacie.
    To co powiedział Ci okulista o trupach wirusów to totalny kosmos. Pojawianie się nacieków świadczy tylko i wyłącznie o tym, że wirus dalej jest żywy i aktywny i hula sobie w oku. Hehe to tak jak z 'zespołem poboreliozowym' wyznawanym przez naszych zakaźników, którzy korzystając ze schematów z lat 70 po prostu nie mają pojęcia jak leczyć boreliozę. Nacieki to tak jak napisałeś trupy wirusów i naszych limfocytów, które utrzymują się przez jakiś czas w rogówce przez jej słaby metabolizm. Podstawą więc jest pozbycie się wirusa, a biorąc sterydy sobie to uniemożliwiasz. Wirusy są skrajnie trudnymi przeciwnikami dla naszego układu odpornościowego, ale tylko on jest w stanie się ich z czasem pozbyć. Nie ma na nie leku. Można tylko wspomagać albo chociaż nie przeszkadzać układowi odpornościowemu, a podstawą działania sterydów jest hamowanie reakcji immunologicznej...
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.14, 18:17
    Witam wszystkich tu możecie poczytać o swojej chorobie
    i prawdę ktoś tu na forum opisał że to trzeba wymrozić lub osuszyć

    www.gornicki.pl/grzybicze_zapalenia_rogwki
    Pozdrawiam i życzę zdrowia
  • robas26 27.02.14, 18:47
    Kolego Bodex, chyba nie trafiłeś z tym artykułem. My mamy zupełnie inne objawy.
  • Gość: Kuba IP: 93.190.152.* 28.02.14, 09:45
    Do wszystkich zainteresowanych tematem - udało mi się znaleźć ziołowy preparat na zaćmę starczą i zmętnienia rogówki. Czytałem w kilku źródłach, że faktycznie może na to pomóc. Zawiera zioła jakie bardzo mi pomogły przy boreliozie, wiec stwierdziłem, że trzeba spróbować. W tej chwili czekam na nawrót nacieków, krople przyszły z Chin w 4 dni - nazywają się Zhang Yi San. Jak przetestuje na sobie - podzielę się wrażeniami. Pozdrawiam, Kuba.
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.14, 20:59
    Cześć Kuba nie stosowałem jednak OLeozonu bo jest strasznie pieczący spróbowałem na powiece to mało się nie os...ałem mógł byś wysłać namiary gdzie można kupić te Chińskie krople z góry dziękuję i pozdrawiam
  • Gość: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.14, 21:49
    www.herbsbuy360.com/zhang-yi-sanfor-cataract-external-use-p-360.html#.UxY75M4m6ho
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.14, 15:57
    Kuba i jak udało Ci opanować te zacieki? nie masz nawrotu? ja też jadę już tylko na kropelkach nawilżających narazie mam parę zmętnień w centrum lewego oka w prawym jest ok na początku kuracji i w prawym oku miałem jedno zmętnienie w centrum oka ale nie wlewałem do niego żadnych styrydów tylko krople nawilżające i w prawym się cofnęło i jest ok a w lewym że miałem więcej i większe pogorszenie to stosowałem już wszystkie wynalazki ale w końcu mówię dość muszę się przemęczyć myślę że w lewym jak i w prawym poprostu potrzeba czasu i może się cofną o ile nie powstaną blizny ale jedna okulistka o której byłem to od początku mówiła że tylko nawilżanie oka i powinno być ok a jak będę często nawilżać nawet i w nocy to blizny nie powinny się utrwalić pozdrawiam wszystkich
  • Gość: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.14, 22:37
    Hej, co do chińskich kropli - odstawiłem po 3 dniach stosowania bo bardzo puchło mi oko. Chyba nie najlepiej tolerowało je zainfekowane oko. Co do skuteczności na nacieki nie mogę się raczej wypowiedzieć, bo 3 dni stosowania to zdecydowanie za mało. Zgodnie z poradą założycielki wątku polecam spróbować Flexagen.
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.14, 14:08
    To jednak i te chińskie kropelki to niewypał? ja już sam nie wiem co mam robić, myślałem że będzie ok miałem czyściutkie oko a tu lipa znowu powróciły w lewym oku i już słabo widzę na to oko ale boje się stosować Flarexu bo jedynie on mi pomagał nie biore styrydów od półtora miesiąca mam nadzieję że choroba się cofnie samoistnie jak to opisują inni. zdrowia życze wszystkim
  • Gość: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.14, 14:54
    Ale ja nie pisałem nic o Flarexie, tylko Flexagenie.
  • Gość: M IP: *.54.16.196.static.telsat.wroc.pl 13.03.14, 13:08
    Cześć, Jestem założycielką tego wątku, minęło już 15 mcy od mojej infekcji, przez jakiś czas brałam sterydy lotemax, ale od wielu miesięcy nie stosuje nic. Wzrok w miarę ok - funkcjonuje normalnie, bez okularów, ale w lewym oku wkurzająca aureola wokół źródeł światła, szczególnie halogeny i światła samochodowe. Nie wiem co mam o tym myśleć - od tygodnia piłam flexagen (kolagen ) z powodu kontuzji kolana i.... aureola zniknęła NAGLE, nie mam pojęcia czy jest to związane z flex..., byłam sceptyczna,ale jak uświadomiłam sobie, że rogówka jest zbudowana z kolagenu... za miesiąc idę do okulisty to się zapytam... no i zobaczymy co z przymgleniami... pół roku temu było ich bardzo dużo.
  • Gość: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.14, 22:33
    Hej, po przeczytaniu Twojego wątku od razu po pracy pojechałem do apteki po Flexagen. Odkąd piję 1 saszetkę dziennie (odpukać) regularna poprawa - w tym momencie już brak aureoli, ostrość w dzień z 95%, w ciemnym powiedzmy 80%, zobaczymy jak będzie dalej:) Jednocześnie zacząłem przemywać sobie chore oko roztworem chlorynu sodu, być może to też wpływa na poprawę. Wielkie dzięki, że podzieliłaś się spostrzeżeniami:) Pozdrawiam.
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.14, 07:52
    chloryn sodu
    pracownia4.wordpress.com/2010/09/18/mms-cudowny-roztwor-czy-kon-trojanski-decyduje-twoje-cialo-i-dna/
  • Gość: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.14, 14:53
    Znam ten artykuł, giga bzdura.
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.14, 20:03
    To czyli chloryn sodu można stosować?
  • Gość: Kuba IP: 93.190.152.* 24.03.14, 08:26
    Ja stosuje i sobie chwale ale poprawę widzenia przypisuję kolagenowi. MMS stosuje pod kątem adenovira.
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.14, 15:56
    A gdzie można go kupić bo byłem w dwóch aptekach i nie mieli
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.14, 15:56
    chodzi o MMS
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.14, 18:13
    Kuba a jak przyrządzasz ten chloryn sodu do oka mieszasz go z wodą?
    pozdrawiam
  • Gość: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.14, 20:09
    Jeśli chodzi o kupno to żona gdzieś przez internet kupowała. W Calivicie ponoć jest. Mieszasz 6 kropli cytryny z 1 kropla mms i czekasz 3 min aż zmieni kolor na żółty. Następnie mieszasz 1-2 krople otrzymanego roztworu z łyżką stołową wody przegotowanej. Delikatne szczypanie spowodowane sokiem z cytryny.
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.14, 12:46
    Kuba ja kupiłem coś takiego
    allegro.pl/chloryn-sodu-28-100-ml-i4025178813.html
    czy to oto chodzi?
    lewe oko tak mi się pogorszyło że już nie dam rady im nawet czytać ale raczej nie wrócę do styrydów
  • Gość: Kuba IP: 93.190.152.* 27.03.14, 09:17
    Tak, to będzie to. Ale czemu nie spróbujesz kolagenu, o którym pisaliśmy wyżej skoro tak Ci się pogorszyło? Ja biorę i jest git.
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.14, 14:42
    Cześć Kuba już biorę kolagen z 5 dni no i właśnie dzisiaj dopiero przyszedł mms ile razy dziennie go stosujesz? Miałeś taż tak mocne pogorszenie że nie dałeś rady chorym okiem czytać? no i jeszcze jedno pytanie do Ciebie po jakim czasie jak odstawiłeś styrydy nastąpiła poprawa.
    Z góry dziękuję i czekam na odp.

    dzisiaj też byłem u okulisty jak zwykle "uuu panie nstąpiło mocne pogorszenie, bardzo duży wysiew" no i znowu przepisał Tobradex i Naclof ręce opadają muwię że już nie chcę palić oka styrydami czy istnieje inna metoda leczenia - stwierdził że nieeee Fack co za gość
  • Gość: BODEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.14, 19:45
    www.doz.pl/apteka/p109226-Cacicol_krople_do_oczu_5_pojemnikow_jednodawkowych
  • ask64 18.04.15, 21:19
    Cześć M. Mam pytanie jak przebiega Twój powrót do zdrowia, ja walczę z tą chorobą już przeszło rok i żadnych efektów. Pozdrawiam
  • Gość: wojtekk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.15, 00:33
    Witam, widze ze daty dawne dyskusji, poradziliscie sobie z tymi naciekami ? aktualnie 5 miesiac u mnie walki z ta choroba i nadal nieciekawie... :(
  • Gość: kuba IP: 93.190.152.* 17.03.15, 11:11
    U mnie sprawę w 100% rozwiązał Flexagen. Kilka razy przy osłabieniach miałem chwilowe nawroty ale 1-2 saszetki załatwiały sprawę.
  • robas26 17.03.15, 11:22
    U mnie w końcu (po 2 latach!!!) objawy ustąpiły! Brałem jednak cały czas sterydy + krople nawilżające. Trafiłem do dobrego okulisty i powiedział mi, że jak tylko pojawia sie najmniejsza infekcja (katar, kaszel) to ZARAZ należy rozpoczynać brać sterydy (5 x dziennie pierwsze 2 dni, 4 krople następne 2 dni, itd aż do 1 kropli dziennie w ostatnie 2 dni). To wyhamowuje odpowiedź immunologiczną organizmu, który traktuje pozostałości po naciekach jak wirusa i atakuje to robiąc nowe nacieki. Teraz nie biorę już sterydów (mimo kataru) i nacieki sie nie pojawiają. NARESZCIE!
    Chciałem zaskarżyć szpital w Poznaniu, który mnie zakaził, ale w tym kraju sprawiedliwości mogą dochodzić tylko bogaci ludzie, bo sąd zażyczył sobie wpłaty na dzień dobry 10 tys. zł. Niestety musiałem odpuścić. :-(
  • ask64 17.03.15, 21:13
    robas a gdzie chodziłeś do lekarza, ja chodzę do kliniki Laser - Warszawa prof. Szaflika do dr Archacka dobry lekarz ale cały czas nawroty . Pozdrawiam i życzę powodzenia z ta choroba ;)
  • Gość: wojtekk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.15, 23:17
    Dzieki za odzew, humor mi sie poprawil jak czytam wpisy ze udalo sie wygrac z tym dziadostwem, jutro kupie tez Flexagen, dodam ze schodze ze sterydu aktualnie, drugi dzien jedna kropla do oczu (dexamethason) niby niema naciekow jeszcze i odpukac, ale nie zaszkodzi Flexagen pic.
  • robas26 18.03.15, 10:40
    Witam,
    Ja chodziłem w Poznaniu do dr. Wasilewicza. Dr. Wasilewicz pracuje w prywatnym gabinecie i w szpitalu przy ul. Długiej.
    Brałem Dexafree (ze względu alergię - ale z tą alergią to nic pewnego), ale Dexamethason to to samo tylko z konserwantami. Dexafree jest w minimsach, ale nie zakraplałem 2 kropel i do śmietnika, tylko trzymałem krople w lodówce i zakraplałem do wykorzystania wszystkich kropli z pojemniczka.
    To dawkowanie, które podałem to TYLKO w przypadku infekcji organizmu (katar, grypa, gardło, itd.), ale w trakcie leczenia nacieków było inne i trwało ZDECYDOWANIE dłużej. Niestety nie pamiętam ajkie było to dawkowanie - to musi ustalić lekarz.
    W nocy nie zakraplałem, daj spokój!
    Dzieliłem dzień na równe części tak ,aby dopasować ilość zakropleń i równe odstępy pomiędzy nimi.
  • ask64 18.03.15, 21:33
    Dzięki ja tez brałem Dexamethason i Letema i inne specyfiki i to dziadostwo wraca po jakims czasie. Muszę sobie kupić Faxegen ale biorę coś na stawy i tam jest kalogen bo to o to chodzi i na razie efektów brak. Powodzenia w walce z chorobą. A mam pytanie czy macie nadal "smugi na śiatłach"?"
  • Gość: wojtekk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.15, 00:12
    Ja bym Ci proponowal zeby walczyc z tym dziadostwem jesli sterydem to tylko dexamethason, moja lekarka go poleca i twierdzi ze po tym sa najlepsze efekty, u mnie lotemax przy dawce 1 kropla byl za slaby i nacieki wrocily mimo kropienia raz dziennie, napisz jak bylas leczona dexametazonem, ja mialem tak : 2 tyg, 4 krople do kazdego oka, kolejne dwa tyg 3 krople, itd. az zszedlem do 1 dziennie, nie chce zapeszac ale narazie jest okej, pozniej mam kropic 1 krople co dwa dni przez 2 tyg, do tego biore codzien krople oftensin na zbicie cisnienia w galce ocznej, bo strasznie mi podnosi steryd cisnienie, swego czasu mialem przez dwa dni 25 w kazdym oku, aktualnie utrzymuje sie od 15-18, swiatlo halogenow czy lamp mam niekiedy rozmazane lub takie roziskrzone jakby, do tego pelno smieci mi lata przed oczami, tzn mety czy jak to sie zwie, lekarka twierdzi ze nieraz ludzia po 2-3 tyg walki z tym przechodza nacieki a sa tacy ludzie ze do 3 lat potrafi sie to utrzymywac, zamowilem dzis w aptece ten flexagen na wspomaganie walki z tymi naciekami, aktualnie czysta rogowka.
  • ask64 19.03.15, 12:11
    A ile czasu stosujecie steryd, ja około roku. Cały czas mam mniejsze oko i tylko jak wezmę steryd na chwilę się rozszerza. powodzenia
  • Gość: BODEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.15, 07:47
    Robas a jaki styryd brałeś i tylko na dzień czy na dobę czyli w nocy też. Ja też borykałem się z tą chorobą naszczęście choroba ustąpiła po prawie trzech latach jechałem tak jak Kuba na Flarexie.
    Pozdrawiam wszystkich.
  • Gość: BODEX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.15, 07:50
    Sory miałem na myśli FLEXAGEN
  • feromona 14.05.15, 18:50
    Witam.
    Moja walka trwa już 10 miesiąc. Pierwsze 3 miesiące to był silny obrzęk powieki, skroni, czoła.
    Oprócz koszmarnego bólu, lala sie też ropa. W sumie miałam 3 nadkaźenia bakteryjne.
    Lekarka wyprowadziła mnie na dexafree + antybiotyki. Po 6 miesiącach walki przez kolejne 4 miałam spokój. Nacieki były ale nie w polu widzenia. Stosowałem tylko nawilżacz hylo parin naprzemiennie z thealoz duo. Niestety teraz wirus zaatakował już samą rogówkę i znowu dexafree, antybiotyki, nawilżacze. Ból, Okropne rozszczepienie światła, gorsze niż przy samych naciekach.
    W między czasie doszło do zerwania wiązań kolagenu i wysialo mi masakrycznie mętami, gdzie wcześniej nie miałam ani jednego.
    Jestem po 4 załamianiach nerwowych na szczęście krótkotrwałych i walczę dalej. Co więcej nie zamierzam się poddawać.
    Niestety moja pani doktor mówi, że zna przypadki, gdzie choroba trwa już powyżej 5 lat.
    Czytałam gdzieś o chusteczkach cząsteczkowych, które niby zdejmują wirusa z oka, natomiast nie są dostępne w Polsce. Czy coś o tym słyszeliście?.
    Zamierzam też nabyć ten flexagen, zobaczymy.
    Pozdrawiam Was serdecznie.
  • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.15, 20:42
    Witam. Jak zdiagnizowalas to zerwanie wiązań kolagenu ? Tez mi wywaliło mety w oczach ale przy badaniach dna oka nic nie wykryli. Teraz zakrapiam dexamethazonem 1 kropla na tydzień przez miesiąc. Bola mnie często oczy nie wiem co się dzieje. Ale naciekow nie ma. Światło tez mam rozproszone ale nie wszystkie lampy widzę z rozproszonym światłem. Czekam na odzew.
  • feromona 16.05.15, 22:39
    Wojtku, męty kolagenowe zdiagnozował lekarz badając dno oka, badanie USG oka to potwierdziło. ( wszystkie wyszły mi jednej nocy).
    Ból oczu po adenowirusie to ponoć norma, tutaj pomagają nawilżacze najlepsze te bez konserwantów. Mnie też oczy bolały i bolą od 10 miesięcy non stop. Codziennie w nocy budziłam się i musiałam nawilżać, bo inaczej nie mogłam spać. Może zapytaj lekarza o thealoz duo gel, u mnie teraz przynosi ulgę przy zapaleniu rogówki, bo zwykle nawilżacze nie dawały rady. Może spróbuj też cornelgel na noc ?.
    Wojtku, Też już schodziłam ze sterydów po 1 kropli, ale po odstawieniu wracało jak bumerang. Odstawiła mi lekarka steryd i stosowałam tylko nawilzacz. Przez 4 miesiące było ok, aż do teraz. Co ciekawe nacieki nie robią się, zostały te stare nie będące w polu widzenia , ale zaatakowało samą rogówkę.
  • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.15, 10:19
    Jak objawił się u Ciebie atak wirusa na rogówke?
  • feromona 17.05.15, 17:54
    Najpierw pojawiły się rozszczepy światła. Męty dziwnie wyglądały, jakby były powiększone pod mikroskopem. Później poczułam, źe coś mnie drażni w oku i widzę jakby pod wodą. Oprócz tego pojawił się ból oka, kłócie i na końcu zobaczyłam na źrenicy mętną galaretkę.
  • Gość: Wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.15, 19:04
    Mi wir odrazu zaatakował rogówke i spojowke był ból oka i takie szarpania w oku i tak jak by ktoś wbija igły w to oko. Teraz mnie często też swedza oczy ale nie dotykam nawet oczu tylko plukam sztucznymi łzami. Nie ma się co załamywać choroba znana od x lat w okulistyce, może wkoncu się to wszystko skończy i nie stracimy wzroku. Jak widać wyżej da rade wyjść z tego syfu.
  • Gość: gość IP: *.95.95.55.klonowa1.jotanet.pl 22.09.15, 19:05
    przeczytalam całe to forum , ciagle sie mówi o wirusach infekcjach itp
    Mialam podobny problem i zglosiłam sie do lekarza : postepowanie modelowe takie jak prawie u wszystkich , miałam odwage podyskutowac z lekarzem i powiedziec mu wprost ze nie chce byc królikiem doświadczalnym i stosowac kolejne leki aż ktoryś z nich zadziała w sposób nie odwracalny dla choroby.jeżeli zaczynam walke to musze wiedzieć z czym konkretnie tzn musze wiedziec jak mój wróg sie nazywa .Jakos nikt na tym forum o tym nie wspomnial ( moj lekarz zresztą też) ale miałam szczęście trafic na takiego ktory chciał mnie autentycznie wyleczyć i ROZMAWIAŁ ze mną. To ja zaproponowałam badanie wymazu ze spojówki i rogowki zeby okreslić konkretnie co tam siedzi.Lekarz sie zgodził, Jakie bylo jego zdziwienie gdy wynik wykluczył jakiegokolwiek wirusa , grzyba, pasożyta i tym podobnych nieproszonych gosci
    a więc wszystkie modelowo proponowane leki i tak byłyby bez szans a tylko pogarszałyby sprawe. Wiec co spowodowalo chorobę ? sam nie był w stanie tego powiedzieć i nie wstydził sie do tego przyznać, Zaproponował autoszczepionke z własnego osocza w celu podniesienia odporności (na poczatek powiedział , na pewno nie zaszkodzi a jak nie pomoże będziemy mysleć dalej) POMOGLO !!! i to rewelacyjnie , bez nawrotów
    Więc chyba trzeba by zacząć od własciwej diagnozy
  • Gość: ask64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.15, 22:31
    Cześć, mam pytanie gdzie się leczyłeś? przyjmowałeś może jakieś sterydy czy najpierw był wymaz ? Jak wygląda wykonanie takiej szczepionki?
  • Gość: Kamil IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.15, 12:01
    Witam. Ja walczę z przymgleniami od 3 lat. Ciągle muszę kroplić sterydy bo inaczej nacieki wracają.Mam pytanie gdzie wykonywałaś tą autoszczepionkę i jak ją się podaje( chodzi o miejsce wstrzyknięcia) ile zastrzyków ma kuracja?
  • Gość: Bodex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.15, 20:03
    Autoszczepionka przy chorobie autoimmunologiczne nic Ci nie pomoże,
    Im dłużej będziesz stosował sterydy tym guże będzie Ci wyleczyć tą chorobę. Pamiętaj że powolutku musisz teraz zejść ze styrydowe i zaprzestań go stosować. Obiawy na 100 % będą się nasilać po odstawieniu ale to normalne przy długotrwałym stosowaniu sterydów. Ale przyjdzie mogę że pogorszenie zatrzyma się w pewnym momęcie i powolutku małymi kroczkami będzie się cofać.
    Musisz se tylko pomuc tym iż trzeba przyjmować kolagen na odbudowę ponadto przydał by się zdrowy styl życia. Czyli dieta wegańska.
    Zobaczysz że wyjdziesz z tego tylko to musi potrwać ponieważ im dłużej ktoś brał styrydowe tym dłużej choroba ustępuję.
    Zdrowia życzę i mam nadzieje że pomogłem
  • kgruszecki 05.10.15, 14:10
    U mnie jest tylko jeden problem przymglenie jest w polu widzenia . Ostatnio jak przestałem brać krople to mi tak wywaliło że poza tym ,że widziałem jak przez mgłę to okulista tak się przestraszył ,że chciał mnie kłaść do szpitala- twierdził że groziła mi perforacja rogówki. Nadmienię ,że brałem tylko cyklosporynę bez sterydów i nacieków nie było , dopiero po odstawieniu nacieki wróciły. Jeżeli chodzi o kolagen to oczywiście próbowałem.
  • Gość: pawel IP: 78.11.222.* 16.10.15, 09:33
    ja walczę z tym od czerwca. pominę listę zapaleń, które wywołało epidemiczne zapalenie rogówki (sprzedali mi to w szpitalu czerniakowskim) obecnie problemem jest rozszczepianie światła przez nacieki na rogóce (centralna część) pojawiają się i znikają. najlepsze efekty przynosi dexafree (po 2 dniach), ale użyłem tylko jedno opakowanie bo to silny lek, lotemax już odstawiłem bo nacieki pojawiały się w trakcie jego brania co znaczy, że już nie działa. Biorę żel solcoseryl, który dobrze nawilża oko i ostatnio okulistka pokazała mi nowy lek hexoftyal PHMB, wyszedł jakieś dwa tygodnie temu i ponoć ma być skuteczny przy adenowirusach. faktycznie zauważyłem poprawę, natomiast nic stałego. są wahania i światło raz bardziej się rozszerza a raz mniej. a czy ktoś próbował tego?
    >>Nacieki oporne na leczenie, powodujące znaczne obniżenie ostrości widzenia, można usunąć za pomocą lasera ekscymerowego. Terapia ta niesie jednak ze sobą ryzyko reaktywacji wirusa oraz niekorzystnych zmian w refrakcji [1]. Istnieją również doniesienia o dobrych efektach fotokeratektomii refrakcyjnej (PRK) z zastosowanem mitomycyny C, przeprowadzonej u krótkowzrocznych pacjentów z naciekami podnabłonkowymi [14].
    www.przegladokulistyczny.pl/adenowirusowe_zapalenie_spojwek_i_rogwki
  • feromona 01.01.16, 13:53
    UWAGA! Wyszłam z adenowirusa rogówki i spojówek, po roku i trzech miesiącach, przypadkiem, zbiegiem okoliczności. Poniżej napiszę co pomogło.
    Jak już pisałam tutaj miałam nacieki w polu widzenia, które powodowały podwójne, potrójne, a nawet poczwórne widzenie, oraz widzenie jak przez mgłę, albo zmrożoną szybę. Póżniej wchodziły również owrzodzenia rogówki, zalepiano mi oczy, owrzodzenia były tak silne wraz z rozszczepami świateł, że nie mogłam normalnie patrzeć. Do tego dochodziło przy każdym mrugnięciu oka do kłującego bólu rogówki. Kto miał wrzód na rogówce, będzie wiedział o czym mówię. Cały czas byłam już pózniej na lotemaxie na jednej kropli, niestety był za słaby i wchodziły na nim kolejne nacieki, więc musiałam zwiększać ilość kropli, ponieważ lekarz bal się podawać mi już dexafree na ,którym rosło mi ciśnienie w galach ocznych. Jak wchodziło przeziębienie, grypa czy wirusówka to natychmiast następował atak ze zdwojoną siłą.
    A teraz uwaga uwaga, co pomogło i mnie wyleczyło.Któregoś dnia dostałam wysypki na ciele, i nie działały przeciwhistaminowe, lekarze dermatolodzy zdecydowali się podać mi steryd doustnie, encorton w dawkach 40mg. przez 3 tyg. w dawkach schodzących, przy masie ciała 55 kg i 173 cm wzrostu. Wirus odszedł dosłownie w ciągu tyg. Wiedziałam, że odchodzi ponieważ natychmiast odszedł ból oczu i nie pojawiały się nowe nacieki, ani wrzody. Wlasnie minął 3 miesiąc bez lotemaxu. Zapominam też o kroplach nawilżających, staram się chociaż 2 razy dziennie wkroplić. Za kolejne pare miesięcy napiszę wam, czy choroba odeszła na 100%.
    Może porozmawiajcie o tym ze swoimi okulistami. Być może sterydy, które wkraplają nam w oczy są po prostu za słabe. Może trzeba byłoby przywalić od środka.
  • Gość: wojtekk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.16, 16:58
    Wydaje mi się ze miałaś w organizmie jakiś stan zapalny co wywoływał reakcje wira w oku a po sterydzie wyleczylo to się. Ja nadal walczę z naciekami , flexagen pół roku pomagał poczym przestał. Mam przewlekłe zapalenie migdałów kiedy gardło zaczyna reagować to nacieki wracają. 20 mam zabieg ich wycięcia i mam nadzieje ze juz odpuszcza te nacieki.
  • ask64 13.01.16, 19:46
    b
  • ask64 13.01.16, 19:52
    Witam wszystkich dotkniętych tą straszną chorobą. Ja walczę z nią już 2 rok. Jestem praktycznie non stop na sterydach. Najlepsze efekty dawał mi Lotemax , niestety zaczął mnie ostatnio uczulać i musiałem go odstawić. Obecnie przyjmuję Flarex ale dziś byłem na badaniu i mam ciśnienie 20 więc muszę go odstawić, co wiąże się z nawrotem blizn myślę max po 5 dniach. Sam nie wiem co mam robić , o jest dramat że w obecnych czasach nie można tego wyleczyć. Co do przyjmowania leków to przyjmowałem również od początku heviran 5x200 i mi nie pomogło. Zastanawiam się czy jest ktoś na tym forum komu udało się wygrać z tą chorobą ? Pozdrawiam wszystkich i życzę wygrania z tym dziadostwem. ;)
  • Gość: Wojtekk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.16, 20:14
    Da sie wygrac, sa tutaj takie osoby, moja dziewczyna tez z tego wyszla, nieraz miala angine i nacieki odpukac juz nie wracaja, to ze zwieksza cisnienie to nie jest nic strasznego, bierz ze sterydem rownolegle oftensin albo rozacom krople, cisnienie sie unormuje. Moze nie oslepniemy :) u mnie juz ponad rok to dziadostwo trwa.
  • kasiokk 05.05.17, 15:45
    Podbijam temat. Czy ktoś z Was wygrał walkę z naciekami na stałe? Czy możecie się podzielić swoją historią?
  • Gość: wojtekk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.17, 00:08
    Musisz uzbroic sie w cierpliwosc, mi na jednym oku odpuscilo po po ok roku, na drugim sporadycznie sie pojawia prawie 3 lata z przerwami, nie chodze juz do okulisty, gdy mi sie pojawia to kropie sterydem od 4 razy dziennie przez pare dni i tak schodze ze sterydu az przestaje na dosyc dlugo uzywac sterydy. Znam wiele osob co poradzilo sobie z naciekami, ostatnio slyszalem opinie ze krople z rosliny zyworodki moga pomoc, ale to na wlasna odpowiedzialnosc, chcialem sprobowac ale niewiem gdzie dostac ta rosline. pozdrawiam.
  • kasiokk 06.05.17, 14:59
    Dzięki za odpowiedź! A co z samym zapaleniem? Wszędzie czytam, że ma charakter nawrotowy (szczególnie to poopryszczkowe), czy musiałeś się mierzyć ponownie z samym zapaleniem spojówek/rogówki?
  • Gość: dmxer IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.05.17, 22:02
    Mam ten sam problem od pół roku wszystkiego spróbowałem i nic .. Jeden plus ze mam naciek na jednym oku biorę dexafree i nawilżanie
  • Gość: Nina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.18, 01:18
    ja sie zarazilam w szpitalu w 2008r. Trafilam na beznadziejna okulistke, ktora najzwyczajniej w swiecie nie miala pojecia, co ma ze mna zrobic i klejac glupa wciskala mi kazdy lek po kolei. Zostaly mi takie blizny, ze urzadzenia do badania wzroku nie mogly wylapac mojego oka. Na prawym oku duza i gleboka na samym srodku. Dwa zabiegi PTK w Katowicach nie pomogly, bo blizna byla zbyt gleboka. W 2016 przeszczepiono mi rogowke. Niestety przy kazdej probie odstawienia sterydow pojawiaja sie znowu plamy. Z checia bym je odstawila na dobre i sprobowala tego Flexagenu, ale boje sie, ze w przypadku wiekszego ataku cos sie stanie z przeszczepem. Generalnie sama choroba zmienila mi wade z +0,75 na +4, PTK na +6. Przeszczep spowodowal 0, ale za to dal astygmatyzm na poziomie 6. Nie moge nawet laserowki zrobic, bo plamy wciaz wracaja, wiec za duze ryzyko dla przeszczepu. Jesli ktos znalazl jeszcze jakies skuteczne rozwiazanie, to bardzo prosze podzielic sie nim na forum :)
  • marion333 13.06.18, 11:01
    Witam, leczę prawe oko już 2 lata, nacieki nawracają co kilka miesięcy przy końcu kuracji, kiedy staram się odstawić Lotemax. Wczoraj usłyszałam od lekarza, że nie są aktywne, to jedynie blizny. Dostałam tradycyjnie końskie dawki Heviranu (4000 mg/dobę), Virgan i Lotemax. Zastanawiam się czy jest sens używać Lotemax, spróbuję porozmawiać z okulistą na temat innej metody, gdyż powoli tracę nadzieję... Najgorzej żyć z bólem oka, kiedy trzeba pracować.
  • marion333 13.06.18, 11:46
    Zapomniałabym, dostałam jeszcze krople Brolene, gdyż pani profesor nie była pewna czy czasem nie mam zakażenia amebą...więc to wszystko mam ładować w siebie i czekać na rezultaty...
  • kuba3003 13.06.18, 11:24
    Spróbuj wspomóc się Flexagenem jak masz nacieki.
  • marion333 13.06.18, 11:47
    Dzięki, spróbuję. Wszystkie porady są na wagę złota :)
  • Gość: pawl IP: 78.10.207.* 13.06.18, 12:45
    ja miałem to samo. cały czas mam nacieki w oku tylko, że przesunęły się na obrzeza oka. generalnie wszystkie te leki są gó... warte. oni mówia zeby je brac ale to bladzenie we mgle, oni po prostu zgaduja moze sie uda moze nie. nie ma leku na nacieki. ja wlewalem w siebie czasem 4 rozne rodzaje kropli co godzinne inne, próbowałem wszystkiego zaden lekarz mi nie pomogl tylko ja sam. sytuacja wygladala tak ze rozstalem sie z dziewczyna i bylem zalamany przez miesiac. mialem obnizona odpornosc przez leki wiec pilem koktajle owocowe z duza dawka jarmuzu. miksowalem wszystko w blenderze i pilem co dzien co dwa dni. bylem zalamany i nie myslalem w ogole o oku, po mieisacu jak zaczalem kontaktowac co sie dzieje zauwazylem ze juz nie rozszczepia mi swiatla. wczesniej nawet nie zwrocilem uwagi na to ze nagle zniknelo. po prostu przestalem o tym myslec i wtedy samo przeszlo. generalnie moj pomysl byl taki zeby jesc duzo warzyw witamin tak zeby odbudowac naturlana odpornosc a wtedy ona sama sobie poradzi z naciekami. moze organizm jak sie podbudowal sam zepchnal dalej te nacieki a moze to psychologia ze jak nie myslalem o tym ciągle to zaczelo ustepowac, nie wiem nie mam odpowiedzi ale moze moj przypadek Ci pomoze albo jakos ukierunkuje
  • marion333 14.06.18, 15:08
    Twój przypadek przywraca mi nadzieję, fakt, że ostatnio w moim życiu dzieje się nie najlepiej, do tego te nawroty kosztują mnie masę stresu, szukania lekarzy itp. Pamiętam, że rok temu było tak, że przy kolejnym nawrocie leki na mnie nie działały wcale, kupiłam wyciskarkę i piłam codziennie soki warzywne, i pomogło, oko zaczęło się leczyć. Wrócę do tych praktyk, dodam koktajle, dam znać jaki będzie rezultat. Pozdrawiam i dziękuję :)
  • Gość: Jony IP: *.centertel.pl 01.12.18, 15:58
    Wlasnie po 1,5 miesaca leczenia na adenowirusa lekami na bakteryjne (????) Bo lekarz takie przepisal, zdecydowalem sie na innego okuliste. W tym czasie zdarzylo mi zajac rogowke i drugie oko bez rogowki. Dostalem combo z virganu 4x dzien i do tego lotemax 3x dzien + keratostill. Dam znac jak leczenie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.