Dodaj do ulubionych

blizny na rogówce

08.01.08, 21:13
Witam. Mam pytanie do kogos, kto moze juz cos podobnego przechodzil.
Nosilem szkla kontaktowe. We lipcu dostalem zapalenia spojowek w 2 oczach.
Niby blachostka...ktora nekala mnie 3 tygodnie.
Potem przerodzilo sie to w zapalenie rogowki. Niestety nie dzialaly lekkie
leki. Po 2 miesiacach testowania kropelek trafilem do specjalisty i dostalem
ostrą "amunicje" Zastrzyk sterydowy pod spojowkowy (podobno nie jest obojętny
dla zdrowia oka)i kolejny steryd w kroplach Tobradex. Oko wyzdrowialo, a
ostrosc byla idealna. Niestety po 4 tyg. kiedy leki przestaly dzialac porobily
sie potezne blizny na rogowce. Kolejny raz dostalem "zastrzyki w oczy" i
Tobradex. Znow bylo super. Lek sie skonczyl i rogówka pokryła się bliznami tak
mocnymi (w ciagu 2 tyg), że nie dało się przeczytać literek w książce. Taka
zabawa w kotka i myszke trwa już 6 miesięcy. Rogówka nie chce się zregenerować
a ryzyko powikłań i straty wzroku wzrasta wraz z kolejnymi zastrzykami. Może
ma ktoś już na to wyprobowaną terapie? Zaczynam się lekać przyszłosci.

kris
Edytor zaawansowany
  • kerry_weaver 08.01.08, 23:48
    mam stare blizny od dzieciństwa, po zapaleniu. Ostrość wzroku 0.2
    (widzę że przyjechał autobus, nie widzę jaki numer ;-) czekam na
    przeszczep rogówki, jestem po 2 wizytach kwalifikacyjnych w klinice
    prof. Szaflika, na razie termin operacji nieokreślony.
    4 lata temu przechodziłam mniej więcej to samo co Ty, ze zdrowym
    okiem. Po dłuższej kuracji antybiotykowej takiego dziwnego
    nawracającego stanu zapalnego i ubytków nabłonka (Tobrex, Floxal,
    gentamycyna, Maxitrol, Biodacyna, każdy lekarz miał inne pomysły)
    wyhodowałam sobie grzybicę w zdrowym oku. naciek grzybiczy,
    diagnoza - Candida. Po wyleczeniu grzyba dostałam wreszcie trafione
    leczenie - przeciwwirusowe nie przeciwbakteryjne (Cusiviral), plus
    sterydy (Prednisone chyba). Oko udało się uratować dzięki dr. Annie
    Christman ze Szpitala na Czerniakowskiej, blizny nie zostały, nadal
    widzę nim 20/20.
    Podejrzewam że masz nie blizny, a nacieki, owrzodzenia albo ubytki
    na rogówce - blizny nie wyrastają nagle po skończonym leczeniu,
    powstają w trakcie gojenia stanu zapalnego i ubytków wyżartych przez
    wirusa, a kiedy już powstaną to nie rozrastają się nagle. Zrób wymaz
    z oka pod kątem grzyba (robi laboratorium w Warszawie na Bemowie).
    Na regenerację rogówki po zapaleniu stosowałam Solcoseryl a później
    Corneregel - czy lekarz Ci to zapisał?
    --
    czekamnanoweoko.blox.pl/html
  • radek_ram 11.07.08, 15:21
    Witam,
    no ja też dołączyłem do grona ludzi mających bliznę na rogówce pozostałą po
    stanie zapalnym, walczę z tym już 3msc. i powiem, że powoli małymi kroczkami
    jakbym lepiej widział, choć topografia (mapa) ukazuje znamię dosyć spore i to
    głęboko w centrum rogówki, więc jeszcze trochę i mogło dojść do jej przebica.
    Napewno jest lepiej niż 3msc. temu bo widziałem jeden wielki rozmazany
    obraz a na tablicy z literkami nawet pierwsze wielkie E ledwo co.. Kosultowałem
    sie z wieloma specjalistami i słyszałem różne diagnozy.. ech ile to nerwów
    człowieka kosztowało. Jeden profesorek nawet nie wziął się za leczenie tylko
    stwierdził, że jest mi w stanie pomóc jedynie przeszczep rogówki.. Jak się
    spytałem co to jest? i o jakieś konkretniejsze info to na chłopski rozum
    usłyszałem: " że jest taka szansa przeszczepu ale to i tak nie jest takie proste
    bo trzeba mieć dawce, no wiesz jakiś motocyklista musi się wpierw
    zabić no i tak kolejka jest dość długa zapewne, więc troche sobie poczekasz..
    nie ma co się napalać... w dodatku o Egipcie zapomnij bo każde duże
    nasłonecznienie będzie dla ciebie sporym dyskomfortem hehe" - normalnie czarny
    humor :D szkoda, że tylko mi do śmiechu nie było, teraz tez zresztą nie jest...
    leczenie jest bardzo kosztowne w dodatku mam sporą odległość 300 km. do kliniki
    która mnie prowadzi, no cóż czego się nie robi dla zdrowia, nie ma takich
    pieniędzy na które można by je przeliczyć.
    jest wiele typów zakażeń nie ma co się wzorować na innych ja mogłem mieć
    to spowodowane wirusem a Ty bakterją lub ktoś inny grzybem.. w każdym przypadku
    jest odmienne leczenie
    u mnie diagnoza była najpierw - BAKTERIA póżniej GRZYB a tetaz WIRUS ,
    normalnie ZGADUJ ZGADULA... dobrze, że leczenie antywirusowe daje jakieś
    rezultaty bo już by nie było chyba innej diagnozy, zresztą ważne, że coś tam
    lepiej leki, które stosuje:
    1. zowirax do oczu (aciclovirum)
    2. heviran tabl. doustnie (aciclovirum)
    3. lotemax teraz zmieniony na maxitrol (oba sterydy)krople do oczu
    4. cornere gel
    5. regepithel lek z niemiec podobno dobry w PL niedostępny
    też nie wiem jak to dalej ze mną będzie
    wcześniej stosowałem DICORTINEFF i cipronex doustnie do tego paracetamol, tramal
    huhhu taki to ból był
    później tobradex, corneregel, jeszcze później difadiol corneregel

    jednym słowem psychoza
  • 0iwona 11.02.10, 20:12
    Witam, przechodziłam również zapalenie rogówki, cały proces leczenia trwał dwa
    miesiące.
    A zaczęło się zupełnie niewinnie - pieczenie oka, które tłumaczyłam pracą przy
    komputerze i czytaniem książek. Jednakże po tygodniu od powstania pieczenia
    doszło do zaczerwienienia oka (na szczęście choroba dotknęła tylko jedno oko).
    Udałam się więc do rejonowej przychodni i tam pani doktor stwierdziła zapalenie
    spojówki i przepisała tobrexan, który kazała brać przez tydzień. Jednakże w
    niedzielę (6 dzień leczenia) nasiliły się objawy i doszło mega łzawienie. W nocy
    nie mogłam spać, gdyż zaraz po zamknięciu oka łzy leciały ciurkiem. Wstałam,
    udałam się do łazienki i doznałam szoku - powieki nienaturalnie zapuchnięte,
    białko czerwone. Pojechałam więc na ostry dyżur okulistyczny do szpitala, i tam
    pan doktor w końcu stwierdził zapalenie rogówki. Dostałam maść cusiviral, krople
    indocollyre i znów tobrexan aby uniknąć nadkażenia bakteryjnego. Lekarz
    kategorycznie nakazał wizytę w rejonowej przychodni za 3 dni. Nie uśmiechało mi
    się wracać do Pani doktor, przez którą zmarnowałam tydzień lecząc zapalenie
    spojówki, którego nie było. W międzyczasie odwiedziłam innego okulistę
    prywatnie, przepisał mi on doustnie heviran 800mg i floxal (jak się okazało -
    niepotrzebnie)
    Jednak miałam szczęście - podczas kontroli była inna pani doktor, której jestem
    niesamowicie wdzięczna.
    Od razu patrząc w moje oko stwierdziła, że leki, które biorę, nie działają na
    mojego wirusa. Przepisała mi Virgan żel-lek, który uratował moje oko.
    Ale nie wszystko od razu poszło gładko. Po trzech dniach zażywania Virganu,
    nastąpiło pogorszenie widzenia do tego stopnia, że nie widziała literek w
    książkach, a świat był kolorowymi plamami. Przestraszyłam się nie na żarty, a że
    byłam na wyjeździe, znów poszłam prywatnie aby dowiedzieć się co się dzieje.
    Usłyszałam, że będę miała blizny na rogówcei do końca życia będę widzieć gorzej.
    Znów heviran, cusiviral itp. Załamka!
    Po powrocie odwiedziłam swoją Panią Doktor, która dosłownie "opierdzieliła"
    mnie, mówiąc, że po virganie tak się dzieje, że najpierw jest pogorszenie, a
    potem stopniowo następuje poprawa. I faktycznie, z każdym dniem zaczynałam
    odzyskiwać ostrość widzenia. Po 4 tygodniach było już super.
    Ale żeby nie było tak kolorowo, po odstawieniu leku złapałam przeziębienie i
    wirus wrócił! Znów do lekarz, znów virgan i znów trzy tygodnie "bez oka".
    Jednakże po tym etapie, nastąpiło całkowite wyleczenie i teraz wszystko jest ok.
    Mogę robić makijaż (aczkolwiek boję się używać cieni i szkieł kontaktowych),
    widzę normalnie, o przebytym zapaleniu przypominają mi jedynie cieniutkie
    pionowe żyłki na białku oka.
    Dodam, że u mnie zapalenie wywołał wirus, którym zaraziłam się od drugiego
    człowieka, niekoniecznie miał zapalenie rogówki, mógł mieć opryszczkę.
    Podsumowując, życzę powodzenia w walce z tym zapaleniem i jeżeli tylko można
    zastosować virgan - polecam!!!

  • myszka2285 10.11.10, 13:44
    też mam zapalenie rogówki i też dostałam żel do oczu virgan jest minimalna poprawa i mam nadzieję że bęzie juz teraz tylko lepiej. jedyne co mnie męczy to opuchlizna oka
    a czy przy zapaleniu rogówki mogę robić delikatny makijaż??
  • 2krzysztof1 13.12.12, 11:09
    witam! stosuje virgan od 4dni cały czas mam łzawienie oczu i czerwone białka, a moje pytanie kieruje do osób które stosują lub stosowały ten lek. kiedy można spodziewać sie pierwszych rezultatów tego leku?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.